28.08.09, 00:46
Potrzebuję coś co odwróci moją uwagę od tego beznajdziejnego zadurzenia. Muzyka, artykuły cokolwiek. >: Może zacznę biegać?
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Szlag. 28.08.09, 00:48
      Mnie kiedyś pomogło :)
      • ryniena Re: Szlag. 28.08.09, 00:49
        Bieganie? Czyli działa, jak tak, to zaczynam biegać, a przy okazji nad kondycją popracuję.
        • 2szarozielone Re: Szlag. 28.08.09, 00:53
          działało :) a gryzłam tynk ze ścian bez tego... I w życiu nie miałam tak
          zajebistego tyłka jak wtedy. A teraz kurna nie mogę :( Jestem niezajebista i
          niezakochana i nieszczęśliwa :( Gruba i brzydka. Żal.pl.
          • ryniena Re: Szlag. 28.08.09, 01:01
            Widzę go codziennie, a moja metoda flirtu ogranicza się do rzucenia mu wrednego komentarza i kopniaka w krzesło :/ Pierwszy raz w życiu tak mam, a do tego ta ruda małpa ciągle do niego z łapami leci :/

            Życie jest beznadziejne i chyba ku.wa przypaliłam kotlety jeszcze. żal.pl tutaj też.
            • gate.of.delirium Ta w czerwonym ? 28.08.09, 09:49
              ryniena napisała:

              > a do tego ta
              > ruda małpa ciągle do niego z łapami leci :/
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Szlag. 28.08.09, 01:02
            To pobiegaj, zajebisty tyłek wróci zanim się spostrzeżesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka