Dodaj do ulubionych

wypieprzyli mnie z pracy

28.08.09, 17:13
powiedzieli,że nie zapłacą mi za sierpień, a to 200 h które wytyrałam, czyli 1600 zł poszło w pizdu.
Zwolnili mnie za rozłączanie połączeń, każdy to robił ale ktoś musiał polecieć, ja i taka jedna dziewczyna jeszcze.
Jej powiedzieli ,że jak chce się odwołać to ok, ale ponosi koszty sądowe bo pójdą do sądu.
Aż się boję do matki zadzwonić bo zacznie histeryzować.
A na rynku pracy taki zastój, nie mam teraz w takim razie za co żyć, a niewiem jak szybko znajdę jakąkolwiek pracę :(

Kurwa mać no.
Obserwuj wątek
    • bertrada Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:16
      To jakaś złodziejska firma. Nie mają prawa Ci nie zapłacić za przepracowane
      godziny. Poszukaj jakiejś organizacji pomagającej pracownikom poszkodowanym
      przez pracodawców. Jest coś takiego.
      • elderlane Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:18
        fak fak fak...
      • cookie_monsterzyca Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:20
        niewiem no, to umowa zlecenie, która w dodatku skończyła się 19 czerwca i od tego czasu jest nie przedłużona, więc robię jakby na czarno :/
        • elderlane Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:24
          w takim przypadku możesz zgłosić do PIP-u (Państwowa Inspekcja Pracy) że taka a
          taka firma zatrudnia ludzi nie dając im umowy. Tobie to już chyba nic nie da ale
          firma może dostać po dupie.
          --
          always look at the bright side of life:)
          • cookie_monsterzyca Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:26
            tylko to jest tak ze zatrudnia mnie agencja pośrednictwa, dla pewnej firmy na T.
            Więc agencja jest ok, tylko firma na T. ma pojebany zarząd, który gnoi ludzi. Po dupie dostanie agencja, a nie firma na T. , która mnie wywaliła i wystąpi do agencji o niewypłacanie mi kasy.
            • cytrynka_ltd tepsa? 28.08.09, 20:21
              podaj ich do pipy.
              to nie oni, ale ty ich pozwiesz do sądu pracy.
              nic nie stracisz, a zyskasz ustalenie stosunku pracy na podstawie umowy o pracę
              i może nawet odszkodowanie. 200 h, to jest etat z nadgodzinami.
              jeśli miałaś umowę z agencji pracy tymczasowej, to dostaniesz umowę o pracę
              tymczasową. agencje lubią wykorzystywać młodych ludzi.
              idź do pipy. tam wszystko ci powiedzą i jak napisać pozew.
              oni ciebie tylko straszą. to oni poniosą koszty sądowe i będą płacić odszkodowanie.
        • omlet.schabowy Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:27
          Nie na czarno, ale na podstawie umowy ustnej.
          Poszukaj bezpłatnej pomocy prawnej - gdzieś powinien być jakiś radca (może
          Solidarność, OPZZ?), zadzwoń do Państwowej Inspekcji Pracy. Czegoś się dowiesz.
          • cytrynka_ltd za nielegalne zatrudnianie pipa 28.08.09, 20:21
            chętnie dobierze się im do de.
        • lupus76 Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 18:42
          No to możesz iść z tym do PIPy i wysłać całą firmę w kosmos...
    • dr.verte Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:43

      8 zeta za godzine ? ciecie mają lepiej płacone i jeszcze mają rente
      lub emeryture oprócz tego
      • iberia.pl dr.verte -po wuja taki komentarz?? 28.08.09, 19:02
        dr.verte napisał:

        >
        > 8 zeta za godzine ? ciecie mają lepiej płacone i jeszcze mają rente
        > lub emeryture oprócz tego


        to, ze byc moze dla Ciebie to sa smieszne pieniadze nie znaczy, ze
        dla kazdego tak jest!Wez sie czasem ugryz w jezyk.
        • cookie_monsterzyca Re: dr.verte -po wuja taki komentarz?? 28.08.09, 21:03
          Pf, akurat jego komentarze mi nie robią...
          • wiarusik Re: dr.verte -po wuja taki komentarz?? 30.08.09, 21:50
            a powinny,bo są życiowe
            ty jesteś nieżyciowa czego dowodem to forum
    • kitek_maly Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:44

      Cóki, sprawdź maila.
      • cookie_monsterzyca Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 17:50
        Odpisałam.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 18:04
      Nie zapłacić za przepracowany czas to już świństwo maksymalne. Nie wiem jakie
      masz priorytety, ale tego nie powinno się tak zostawiać, ja bym z nimi powalczył.
      • cookie_monsterzyca Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 18:13
        No, tym bardziej,że siedziałam tam ponad etat. Pracowałam normalnie. Nie zrzucałam połączeń z utrzymania, tylko jak nam podpinali zwykłe połączenia jak tam za mało osób było żeby to odebrac wszystko.
        Niewiem, pomyślę co z tym zrobić.
        Moga sobie pociągnąć część tej wypłaty, ale nie kurna całą, no co ja będę żreć :/
        • hanka19841 Re: wypieprzyli mnie z pracy 29.08.09, 22:51
          cookie trzymam kciuki mocnizno za jakies swiatełto w tunelu, a dla
          pocieszenia dodam, ze ja w tym miesiącu, powiększyłam sobie dług u Mamy
          o kasą taką jak Twoja niewypłacona wypłata:(:(:(

          Jeszcze troche i mi lat na spłate zapragnie:(
          • cookie_monsterzyca Re: wypieprzyli mnie z pracy 29.08.09, 23:07
            No nade mną taki dług wisi, większy niż ta wypłata, pożyczony od kogoś. Tego co jeszcze wiszę mamie nie liczę, bo nigdy jej nie oddam pewnie...
    • simon_r Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 18:18
      moze sie myle ale chyba wsadach pracy potencjalnie oszukany pracownik nie ponosi
      kosztów... zapytaj w PIPie.
      A juz fakt, ze pracowałas bez umowy nadaje się nie tylko na podkablowanie do
      PIPy ale również do ZUS i US.
      • wilowka Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 19:02
        Ja się powtórzę - idź koniecznie do Państwowej Inspekcji Pracy i dokładnie
        wyjaśnij co Ci powiedzieli i jak pracowałaś. Najlepiej spisz chociaż mniej
        więcej kiedy pracowałaś, w jakich godzinach, dniach, co robiłaś itp.
        A cudownie byłoby w ogóle jakbyś miała jakiegoś świadka na potwierdzenie, ale to
        nie jest wymóg absolutny.

        To Twoja kasa - zarobiłaś i nie pozwól, żeby ją ukradł ktoś.

        Wątpliwe to pocieszenie, ale od jutra nie tylko Ty bez pracy :/
        • cookie_monsterzyca Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:05
          Wilowka, Ty też? :(

          godziny z sierpnia mam spisane dokłądnie , mam potwierdzenia przelewów z poprzednich wypłat, które już były na czarno.
          I pójdę.
          • funny_game Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:14
            cookie_monsterzyca napisała:


            > I pójdę.
            >

            O! I to mnię się podobię!!!
          • wilowka Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:21
            No cóż Kuki...
            Umowa o pracę, to nie ślub kościelny ;)

            A tymi wydrukami to im pomachaj przed nosem. Możesz zapytać, jak się przed PIP
            wytłumaczą.
            • omlet.schabowy Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:41
              KSERÓWKAMI wydruków.
              • funny_game Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:45
                O właśnie.
                Kuku, ja wiem, ja wiem, gdzie być może można zrobić xerówki za darmo w Gdańsku!!!
      • funny_game Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:17
        Masz rację, Simon.
        www.monitorprawapracy.pl/index.php?cid=115&id=115&mod=m_artykuly
    • iberia.pl cookie! 28.08.09, 19:04
      nie daj sie i walcz!!!
      Nie mozna tego tak zostawic, bo bede dalej ciulac innych.
      IMHO PIP, ZUS, US a nawet lokalna prasa, nie masz nic do stracenia!
      • wiarusik Re: cookie! 30.08.09, 21:43
        słyszysz co ibcia mówi?
        idź!przetrzesz szlak
        jak ci się uda pójdziemy wszyscy w twoje ślady.jak nie-zapomnij że
        się znamy
    • etwas-geheimnis Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 19:05
      Idź do sądu pracy.Fakt że ci nie przedłuzyli umowy nie ma znaczenia dla ciebie
      skoro wykonywałaś pracę,a pewnie są świadkowie.Za nie przedlużenie umowy nie ty
      odpowiadasz.Oni sa na przegranej pozycji.Zarządaj również odszkodowania.Tak na
      prawde, to jak będziesz bezczelna ,a z nimi bym sie nie patyczkował, to ty
      mozesz ich zaszantażować groząc Sadem i PiPem.Im sie wojna z toba w sadach nie
      opłaci ,bo ty jestes z kosztów zwolniona ,a oni i tak przegraja .Jesli maja
      prawnika to im to powie.Nie miej skrupułów .Miałem wiele spraw w Sadzie Pracy z
      pracownikami i rzadko udało mi sie z pracownikiem wygrać.SP sa bardzo stronnicze
      i z reguły za pracownikiem.Nawet jak po gorzale kogos wyrzuciłem to tez były
      trudne sprawy.Nie bój sie , najpierw z nimi ostro a jak nie pomoże to Sąd.Wiem
      co mówię.:-)
    • bertrada Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 19:10
      Poszukaj czegoś tutaj. Można skorzystać z darmowych porad prawnych:
      www.pip.gov.pl/
    • etwas-geheimnis Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 19:15
      A jak mi nie wierzysz to zapytaj Kaczora, bo to przecież ,,profesor" Prawa Pracy.:-D
    • funny_game Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:07
      Fak, zgroza :/

      Kuki, Ty się broń, ktoś chcę Cię nie dość, że w xuja zrobić, to jeszcze zastraszyć!

      Masz weekend, żeby sobie SPISAĆ wszystkie kroki, po kolei, które możesz
      zrobić. Mam nadzieję, że jeśli przeczytasz tym gnojom, ze spokojem to, co masz
      zamiar i co możesz zrobić i co da Ci prawie na 100% zwycięstwo w każdym sporze z
      nimi, to się opamiętają, wypłacą Ci, co trzeba i (jeśli nie chcesz), nie
      będziesz musiała się ciągać po przemiłych instytucjach.

      Przede wszystkim to oni się boją, skoro Ciebie straszą.

      Kukinka, po kolei, siadasz i spisujesz (to ważne, żeby emocje nie poplątały
      wszystkiego) wszystko, co trzeba.

      Krok drugi, po spisaniu, co i jak, to albo te szczury, albo (jeśli nie da się z
      nimi dogadać, albo będą zwlekali z kasą, pomimo obietnicy, że ją zapłacą)
      Państwowa Inspekcja Pracy. Im przedstawiasz wszystko, co trzeba, najlepiej
      pisemnie, i oni Ci muszą odpowiedzieć również pisemnie. Najlepiej wydrukuj 2
      egzemplarze i na jednym weź potwierdzenie złożenia pisma z datą. Z tym do sądu
      pracy. US i ZUS ewentualnie.

      Proszę Cię, wal śmiało na @, do 2 września jesteśmy jeszcze przed urlopem.
      Skorzystamy ze znajomości i doświadczeń naszych znajomych, żeby Ci pomóc.

      Aha, jak nie chcesz z nimi gadać twarzą w twarz, to zadzwoń i nagraj rozmowę.
      Pokieruj nią tak, żeby ją można było wykorzystać.

      Fak.

      Sprawdź maila.
    • gazeta_mi_placi Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:12
      To trzeba było nie rozłączać połączeń. W jakiej firmie pracowałaś?
      Potem ludzie się żalą,że do urzędu czy na błękitną linię nie mogą się
      dodzwonić-skoro mają tam tak pracowitych pracowników jak Ty to się nie dziwię.
      Równie dobrze mogłaś napisać: "zwolnili mnie za kradzież,każdy kradł,ale tylko
      ja i jeszcze jedna dziewczyna poleciała.."
      Nie jest Ci wstyd?
      • funny_game Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:15
        A przeczytałeś, fajansiarzu, ten post?
        forum.gazeta.pl/forum/w,64121,99558158,99560242,Re_wypieprzyli_mnie_z_pracy.html
        • gazeta_mi_placi Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:17
          Nie,tylko pierwszy...
          • funny_game Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:18
            No to przeproś Kuki i nie grzesz więcej.
            • cytrynka_ltd Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:26
              jemu już nawet Bóg nie pomoże.
            • gazeta_mi_placi Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:30
              Przepraszam Kuki,ale grzeszyć dalej będę :P
      • cytrynka_ltd Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:26
        pracowałeś kiedyś na infolinii i rozmawiałeś z takimi kretynami, jak ty?
        dzwonią często wariaci i zboczeńcy. nikt nie ma prawa zmuszać biednych ludzi do
        wysłuchiwania czyiś obelg.
        jaka to jest kradzież?
        nie masz litości dla biednej i młodej dziewczyny.
    • zoofka Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 20:43
      współczuję i witam w klubie.
      Mnie wypieprzyli w marcu (tylko nieformalnie bo w ciąży byłam i na
      zwolnieniu lekarskim)
      w październiku kończy mi się macierzyński i to raczej jasne że nie
      mam dokąd wracać. Ja mam gorzej z szukaniem roboty, bo dziecko małe.
      Ty jesteś młoda, niedzieciata i mądra. Znajdziesz pracę!
    • milleniusz Nie desperuj! 28.08.09, 21:12
      Pójdź na wódkę z kolegą, albo potańczyć z koleżanką. Albo na odwrót. Albo na raz.

      Będzie dobrze. Choć w sumie z tym tańczeniem to bez sensu plotę. Komu by się
      chciało tańczyć. Zresztą, uważam, że nie powinno się zbytnio przedłużać gry
      wstępnej, bo można zapomnieć o meritum. :D
      • milleniusz Cholera 28.08.09, 21:14
        Nie wiem, jak to zrobiłem, ale pomyliłem fora... Aż dziwne, że post w miarę
        pasuje do tematu. Nie martw Cookie! No i pozdro dla wszystkich. :D
        • funny_game Re: Cholera 28.08.09, 21:15
          W słusznej sprawie się wpisałeś, to się nie przejmuj :)
          • funny_game Re: Cholera 28.08.09, 21:16
            Gópkó!
            • milleniusz Re: Cholera 28.08.09, 21:20
              Dobrze, że nie jakieś głupoty! Uff. A Cookiesowej radzę to co tam wyżej już
              napisano. Dokopać s*synom. Dobra, znikam, bo mnie tu nie ma przecież. Ściskam
              wszystich. No prawie. :]
              • funny_game Re: Cholera 28.08.09, 21:25
                Mam się czuć nieściśnięta? :F

                Wiem, wiem, nie odpiszesz, bo Cię nie ma.
                • funny_game Re: Cholera 28.08.09, 21:25
                  Gópkó :)
                  • milleniusz Re: Cholera 28.08.09, 21:28
                    Ściśnięta. Wylewnie. A teraz robię rząd. No!
                    • cookie_monsterzyca Re: Cholera 28.08.09, 21:33
                      No. Gópkó :)

                      Ale dzięki Mille , nie zostawię tak tego , już tutaj tyle wsparcia dostałam i walecznego nakręcenia ,że się nie da inaczej :)

                      A z imprezy zrezygnowałam, nie ryczę , nie rwę włosów z głowy, narazie myślę co dalej, ale bawić mi się dziś nie chce , a ciągnęły mnie dziewuszki z pracy do Chałup ;)
                    • funny_game Re: Cholera 28.08.09, 21:43
                      Oqrde, mam wylew :F
        • kitek_maly Re: Cholera 28.08.09, 21:18

          To było piękne. :]
          Hmmm no i jak Ci się tak raz wymskło, to już możesz tu zoooostaaać. :)
          • milleniusz Re: Cholera 28.08.09, 21:27
            > Hmmm no i jak Ci się tak raz wymskło, to już możesz tu zoooostaaać. :)

            No nie mogę. Ale myślę o Tobie czasem. :]
            • kitek_maly Re: Cholera 28.08.09, 21:30

              > No nie mogę. Ale myślę o Tobie czasem. :]

              Taaa, wiesz ilu mi to mówi? :P I na mówieniu się kończy. :P
              Możesz możesz... Teraz Ci się wpadło, więc napisane zostało i obietnica złamana.
              Więc się nie krępuj. :P
    • forumowicz_pospolity Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:21
      no to słabo z tą kasą co ci nie zapłacili
      nową znajdziesz, po wakacjach troche moze
      fermentu wiecej bedzie w gospodarce
    • pollyannadorosla Re: wypieprzyli mnie z pracy 28.08.09, 21:51
      Cookie, w PIP są dyżury telefoniczne prawników, zerknij na ich strone internetową, możesz telefonicznie przedstawić sprawę i poprosić o poradę

      www.pip.gov.pl/html/pl/porady/07070000.htm
      • nexstartelescope Re: wypieprzyli mnie z pracy 29.08.09, 13:13
        I najważniejsze: pamiętaj, że firma, która oszukuje zawsze będzie próbowała Cie
        zastraszyć, przekonać, że nie masz szans w walce z nimi, że Ty jesteś
        szaraczkiem a oni potęgą itd, i że będzie Cię to kosztowało mnóstwo pracy i
        kasy. To wypracowana technika, próba zniechęcenia i odstraszenia od dochodzenia
        sprawiedliwości, ale to, co mówią, to g... prawda. Pip i inne organizacje zawsze
        stoją po stronie oszukanych pracowników i są od tego, żeby takim cwaniakom
        nakopać do dópy, więc jeśli złożysz skargę, możesz być pewna, że ci, co Ci nie
        chcą zapłacić będą inaczej z nimi gadać. Powodzenia :)
    • heart_of_ice Re: wypieprzyli mnie z pracy 29.08.09, 14:29
      Kuki, przyznaję, że nie przebrnęłam przez cały wątek, ale WALCZ kochana!!
      Nawet jak nie dostaniesz całej kasy, to niech chociaż złodziejska firma dostanie
      po tyłku! Wiadomo, że Cię będą straszyć sądem, kosztami, czasem - żeby Cię
      zniechęcić - wiedzą, że w sądzie leżą i kwiczą, a Ty wygrasz!!

      Trzymam kciuki bardzo mocno:)

      Pauli
      --
      Świat jest zbudowany z czterech elementów: Ziemi, Powietrza, Wody i Ognia. To
      fakt dobrze znany (...) a także błędny. Istnieje również piąty element, zwany
      ogólnie Niespodzianką. [T.P]
    • zloty.strzal Re: wypieprzyli mnie z pracy 30.08.09, 11:48
      Cookie trzymaj się, takich małolatów jak my to zawsze chcą w bambuko zrobić, bo
      to tania siła robocza:/

      Życzę powodzenia w odzyskaniu hajsu, poważnie.
    • wiarusik Re: wypieprzyli mnie z pracy 30.08.09, 16:07
      zbieraj kanie,już są
    • razzmatazzy Re: wypieprzyli mnie z pracy 30.08.09, 18:01
      Kuki, nie daj się zastraszyć. Idź do PIP-u, jak Ci wszyscy radzą. Nie zostawiaj
      tak tego.

      Coś nowego na pewno znajdziesz, we wrześniu się rusza wszystko po zastoju. Głowa
      do góry! No i szukaj jednak czegoś z umową, żebyś znowu nie miała jakichś nie
      miłych niespodzianek.

      Trzymaj się, dobrze będzie! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka