Dodaj do ulubionych

RANKING DZIELNIC

IP: *.chello.pl 25.11.04, 08:43
Napisz najlepiej w punktach pokolei, ktore z warszawskich dzielnic wydaja Wam
sie najbardziej atrakcyjne, najbezpieczniejsze, najciekawsze, a ktore
najmniej.

np.

1.Ursynow
2.Wilanow
3.Srodmiescie
4.Ochota
itd.

mozesz argumentowac swoj wybor!
Obserwuj wątek
    • lewe_oko Re: RANKING DZIELNIC 25.11.04, 11:02
      To ostatnio ulubiony temat na rożnych forach. Odpowiem, ale krótko - liczę, że
      autor wątku zrewanżuje sie tym samym.

      Mokotów (górny + Sielce) - za zabudowę (mokotowskie kamienice), zieleń, bliskośc
      centrum, klimat, kina i kawiarnie. Dla mnie najbardziej warszawska ze wszystkich
      dzielnic (subiektywne) Minus za bezpieczeństwo.
      Ochota - za kolonię Lubeckiego, piekne kamienice, wysokie mieszkania - często
      najbardziej luksusowe w Warszawie, dużo zieleni, spokój - wszystko toczy się
      wolniej niz w całej Wawie. Tuż obok centrum, a z boku. Minus - to brak kawiarni,
      restauracji.
      Żoliborz - za WSM, wille Zoliborza Dziennikarskiego (zaniedbane), uroczych
      emerytów, zieleń, zadbanie małych uliczek, społeczność lokalną. Minus - pustynia
      kulturalna.
      Te trzy dzielnice są w jakis sposób bardzo do siebie podobne, dlatego oceniam je
      podobnie.

      Saska Kepa (czyli fragment Pragi Pd) - kategoria osobna. Byłaby najcudniejsza w
      Warszawie, gdyby odnowić przedwojenne wille i kamieniczki, naprawić chodniki,
      postawic latarnie, ławki. A przede wszytskim gdyby stadion przestał być bazarem.
      Minus za bezpieczeństwo, hałas arterii - konieczne ekrany wyciszające, za dużo
      samochodów - trasa przelotowa :-( Marzę, że sie kiedys zmieni, a wtedy ja pędzę
      na Kepę ;-)

      Ursynów - Dzielnica, która przezywa swoje 5 minut (mam nadzieję, ze przeciągnie
      sie do półgodziny). Za zieleń, porządek, społecznośc lokalną, dużą liczbę
      inteligencji, miejsca do rekreacji, metro, infrastrukturę - sklepy, baseny,
      punkty usługowe etc. Mieszka sie komfortowo. Minus za część zabudowy
      (rewitalizacja!), zagęszczanie do granic możliwości.

      Plus jeszcze dla Wilanowa, Mariensztatu, Powiśla i Solca

      poza konkurencją Śródmieście - nie chciałabym tam mieszkać, ale to serce Warszawy.
      • Gość: lu Re: Rankig dzielnic IP: *.acn.waw.pl 25.11.04, 11:37
        Zgadzam sie z Lewym Okiem co do pierwszej trojki ;) Ochota ma jeszcze jeden
        minus: makabryczne korki. Czasem tylko tramwajem mozna sie przebic do
        Srodmiescia.

        Saska Kepa jest coraz piekniejsza, jednak w szczycie nawet torowiska bywaja
        zakorkowane. Jesli chodzi o Ursynow, to poraza mnie brzydota architektury. Nic
        jej nie pomoze. Dla cudzoziemcow takie budownictwo to symbol biedoty i lokum
        dla... Nie ma roznicy czy stare czy nowe bloki. Ilez sie natlumaczylam, ze u
        nas to w takiej "pieknej inaczej" architekturze mieszkaja i profesorowie, i
        nauczyciele, i robotnicy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka