Dodaj do ulubionych

Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na S...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 01:31
Musze pochwalic Moja Spoldzielnie za ten tak pomyslowy pomysl ...Skonczy sie
wreszcie warcholstwo i sobiepanstwo!
Obserwuj wątek
    • pan_pndzelek Opłata za wodę TO NIE JEST CZYNSZ!!!!! 20.01.05, 07:30
      Opłata za wodę TO NIE JEST CZYNSZ!!!!! Baranie dziennikarski!!!!!!!!!
      • Gość: PW Poziom wiedzy dziennikarzy w tej kwestii... IP: 195.245.217.* 20.01.05, 09:38
        ...odzwierciedla średnią krajową. To wstyd.
        Dziennikarze nie odróżniają pojęć lokatora, najemcy, właściciela jak też opłat
        eksploatacyjnych, funduszu remontowego i czynszu. Groza. No ale jak buraki
        dopiero co od pługa oderwane i z prowincji przyjechały to co się dziwić - tam
        wszystko było proste - za nic się nie płaci i wszystko jest własne.
        • Gość: Skraja Re: Poziom wiedzy dziennikarzy w tej kwestii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:45
          Mam wiele pretensji do spółdzielni, ale tym razem raczej nie. Istotnie, jak
          niektórych nie można było namówić żadnym sposobem na wodomierze, może dlatego,
          bo chcieli się kąpać w wannie bez korka w odpływie (znam takich!), to
          zastosowana metoda przez spółdzielnie jest słuszna. Dlaczego mam płacić za
          innych, zwlaszcza gdy jeszcze do tego zaniżaja ilość zamieszkujacych w lokalu
          osób.
          Teraz żeby jeszcze stosowano uczciwy system rozliczeń, to chciażby w tej
          sprawie nie czepiałbym się spółdzielni.
          • Gość: Robert Re: Poziom wiedzy dziennikarzy w tej kwestii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:12
            Tylko dlaczego spółdzielnia zmusza do wymiany wodomierzy?

            U moich rodziców wodomierze były zainstalowane kilka lat temu.
            Dotąd byli rozliczani właśnie wg tych liczników i wszystko było w porządku.

            W zeszłym roku natomiast spółdzielnia stwierdziła, że trzeba wymienić te
            wodomierze na ich własne, albo będzie rozliczenie ryczałtowe.
            Ponieważ ustalony ryczałt był zbliżony do realnego zuzycia wody
            (wg wodomierzy), więc płacone było ryczałtem.

            Zgadzam się z tym, że każdy powinien płacić za to, co zużyje
            (woda, gaz prąd itd). Ale pytam jeszcze raz: dlaczego spółdzielnia zmusza
            lokatorów do wymiany wodomierzy wcześniej zainstalowanych?


            pozdrawiam, Robert



      • Gość: KALORYFER Re: Opłata za wodę TO NIE JEST CZYNSZ!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 16:59
        a dlaczego nie ma mierników na pomiar ciepła z kaloryferów ??? Ja mam np.
        zakręcone, bo mi ciepło kaloryferów tylko szkodzi i nie jest mi do niczego
        potrzebne. Jeżeli już włączam, to na poziom > 2 < a płace jak za zboże.... w
        wielu dzielnicach i osiedlach widziałem coś, co wisi na kaloryferach i daje
        pomiar ile ktoś TEGO użył. Co wy na to ???
        • Gość: mmm Re: Opłata za wodę TO NIE JEST CZYNSZ!!!!! IP: *.acn.waw.pl 03.02.05, 11:36
          Nie ma mierników bo im sie to nie opłaca! Mrozu nie ma a oni obniżyli ryczałt
          na kilka złotych miesięcznie. Nie chcę płacić za innych, którzy okna maja cały
          dzień pootwierane, ale grzejnika nie przykrecą.
    • Gość: Bulba Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.mz.gov.pl / *.devs.futuro.pl 20.01.05, 11:52
      Bardzo mądra decyzja zarządu.
      • Gość: Skraja Może odpowiem na kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 18:09
        Daleki jestem od obrony spółdzielni, ale może powodem wymiany wodomierzy była
        konieczność legalizacji? Do zimnej wody powinny byc legalizowane co 5 lat, do
        ciepłej co 4 lata. jak chce sie zalegalizowac wodomierz, to trzeba go
        wymontować i na jego miejsce zainstalować inny, za którego należy zapłacić.
        Problem w tym, ile spółdzielca musiał płacić - chyba nie tyle, ile za nowy. Tez
        jestem zdziwiony, dlaczego spółdzielnia tego nie wyjasniła.

        Natomiast zdecydowanie przestrzegam przed pomysłami z tym "co wiszi na
        grzejniku" czyli z tzw. podzielnikami. Na forum znajdziecie bardzo dużo
        wypowiedzi na ten temat. Niektórzy może trochę i zaoszczędzą, ale generalnie
        jest to napędzanie kasy firmom rozliczającym i prezesom (łapówy) i źródło
        bardzo wielu konfliktów. Warto zapoznać się przede wszystkim z postami a_zy z
        Łodzi w tej sprawie - babka ma kolosalną wiedzę!
    • Gość: MISIEK Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: 217.153.87.* 03.02.05, 10:47
      Popieram, w mojej spółdzielni też tak było. W lokalu była zameldowana jedna
      osoba, a mieszkało 5 - oczywiście nie było wodomiarów, więc wszyscy korzystali
      z wody, a opłaty szły ryczałtem, jak za jedną osobę.Oczywiście, jak to zwykle
      bywa, najbardziej byli pokrzywdzeni ci uczciwi. W momencie podwyżki stawki
      ryczałtowej do klikudziesięciu zł/m3, oszuści musieli zainstalować liczniki i
      wszystko się wyrównało.
      Tak trzymać!!!
      • Gość: zuza Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:32
        Po pierwsze to w tej spółdzielni nie ma mieszkań hipotecznych, bo SM Na Skraju
        nie ma własności terenu. A jeśli chodzi o liczniki, to wszystko święta prawda i
        zgadzam się w 100% ze spółdzielnią jeśli chodzi o wodomierze, ale rzeczywiście
        to jest granda, żebyśmy musieli płacić ryczałt za ciepło, którego nie
        zużywamy!!! Pilnują tego, co im się opłaca, to może pomyśleliby też o
        mieszkańcach, z których żyją i o tym co im się opłaca? Będą wodomierze i
        mierniki ciepła - nie będzie o czym mówić, bo WSZYSTKIE koszty będą odpowiednie
        do zużycia.
        • Gość: X Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.chello.pl 04.02.05, 17:31
          Nie wiem skąd masz takie info, że nie ma mieszkań hipotecznych? Bo ja i kilka
          osób z mojego bloku posiadamy mieszkania hipoteczne. Jak się "ładnie
          uśmiechniesz" do pań w spółdzielni to się dowiesz, że takowe mieszkania są. I
          nieuregulowany stosunek prawny gruntów nie ma tu nic do rzeczy, mieszkanie jest
          moją właśnością kupioną za moje pieniądze i posiadam na nie księgę wieczystą.
          • Gość: zuza Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.02.05, 10:43
            No to dzięki za info! Nie miałam pojęcia, że takie sytuacje są na osiedlu. Czy
            mam rozumieć, że płacisz indywidualnie podatek od nieruchomości?
            • Gość: X Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.chello.pl 07.02.05, 12:05
              Nie, nikt odemnie takowego nie wymagał, ale zastanawiam sie czy nie zrezygnować
              z członkostwa w spółdzielni.
    • Gość: gagarin Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.02.05, 23:47
      Lubie jak spoldzielnia drastycznie podwyzsza czynsz
      • Gość: LUK Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:28
        Mówi Pan o własnosci spółdzielczej (straego typu )na którą też można założyc
        ksiege wieczystą i zabezpieczyć hipotecznie kredyt.
        Ustanowienie własnosci hipotecznej wymaga aktu notarialnrego ze
        Spółdzielnią.Zarzad niech sie nie zasłania stanem prawnym gruntów bo najpierw
        trzeba określi jaki udział przysługuje,jakie pomieszczenia są przynależne i o
        jakiej powierzchni ( musi być pomiar).Roboty jest co najmniej na rok,bo ustawa
        wprowadza terminy powiadomienia członków,wyłożenia uchwały,sprzeciwu,potem
        zaskarżenia do sądu.
        • Gość: zuza Re: Drastyczna podwyżka czynszów w spółdzielni Na IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.05, 20:43
          Chyba zanim się określi udział w gruntach, te grunty muszą stanowić własność
          spółdzielni. Dopóki spółdzielnia sama nie ma podpisanego aktu notarialnego (nie
          jest właścicielem terenu,)nie ma możliwości wydzieleń. Właściwie to nie
          rozumiem, dlaczego taka sytuacja ma miejsce. Chyba wszystkie "stare"
          spółdzielnie ursynowskie (Stokłosy,Wyżyny, Jary itp) mają akty notarialne dawno
          podpisane i dzięki temu, jako właściciele terenu mogą na nim inwestować i
          zgarniać co nieco kasy. Na Skraju strasznie się z tym ociąga, zupełnie nie
          rozumiem takiej niechęci do własności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka