Dodaj do ulubionych

Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.05, 23:52
Sejm uchwalil plan budowy autostrad, dróg ekspresowych i modernizacji dróg
krajowych z Krajowego Funduszu Drogowego.
W tym planie jest budowa autostrady A-2 do Konotopy, trasy Salomea-Wolica,
budowy Północnej Obwodnicy Warszawy przez Bemowo i Wschodniej przez Wesołą.
Natomiast w tych planach nie wymienia się POW (Południowej Obwodnicy
Warszawy) przez Ursynów.
Obserwuj wątek
    • Gość: MONA Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:41
      Hmmmm, no to moze nie będzie, chyba ze będą na to pieniądze z Unii, a te
      wymienione to z funduszy krajowych.
      • Gość: xxx Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 26.01.05, 12:47
        > Hmmmm, no to moze nie będzie, chyba ze będą na to pieniądze z Unii, a te
        > wymienione to z funduszy krajowych.

        Unia nie da pieniędzy na budowę międzynarodowej autostrady w mieście. Chyba, że
        "układ autostradowy" wymyśli jakiś nowy przekręt. Na razie pomysł z nazwaniem
        autostrady "obwodnicą" chyba nie wypalił.
        • zerocin Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? 26.01.05, 13:33
          Hola hola...

          A od czego są google?

          www.bgk.com.pl/fundusze/kfd.jsp
          Unia sfinansuje budowę POW w ramach Sektorowego Programu
          Operacyjnego "Transport".
        • Gość: xxx Uwaga podszywacz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 16:32
          Jak mozna byc takim gnojkiem?
          • Gość: xxxx Re: Uwaga podszywacz! IP: *.acn.waw.pl 28.01.05, 20:59
            a co? masz monotpol na isky? zarejestruj sie w gazeta.pl to nikt ci nie bedzie
            sie "podszywal"
    • jaa_ga Re: Będzie POW :) 26.01.05, 16:37
      Informuje, że osoba, która podpisała się tchórzliwie ja..ga,
      starając się Was wprowadzić w błąd, podszywając sie pode mnie -
      K Ł A M I E.
      • Gość: DOROTA Re: Będzie POW :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 17:28
        Z podanego linka nie wynika, zeby autostrada miała byc przewidziana na
        Ursynowie. Miejmy nadzieję, ze faktycznie pomysł upadł.
        • jaa_ga Re: Będzie POW :) 26.01.05, 17:37
          Bo na Ursynowie nie przewidziano autostrady,
          tylko łącznik autostradowy, rozprowadzający ruch Z i DO Warszawy
          poprzez Obwodnicę Miejską, która na południu nosi nazwę
          Południowej Obwodnicy Warszawy - POW
          • Gość: xxx Re: Będzie POW :) IP: *.atman.pl / *.atman.pl 26.01.05, 17:47
            jaa_ga napisała:

            > Bo na Ursynowie nie przewidziano autostrady,
            > tylko łącznik autostradowy, rozprowadzający ruch Z i DO Warszawy
            > poprzez Obwodnicę Miejską, która na południu nosi nazwę
            > Południowej Obwodnicy Warszawy - POW

            Nie przewidziano autostrady, bo autostrada będzie nosić nazwę POW. Skąd ja znam
            taką nowomowę, towarzyszko za-radna piosenkarko. "Łącznik rozprowadzający ruch z
            i do Warszawy". Np. z Lizbony do Warszawy i z Warszawy do Moskwy.

            Zwróć uwagę, że ostatnio dużych przekręciarzy chętniej zamykają, nie kończy się
            na "zawiasach".
            • Gość: xxx I co cymbale??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 20:42
              Fajnie?
        • zerocin Re: Będzie POW :) 26.01.05, 18:41
          Gość portalu: DOROTA napisał(a):

          > Z podanego linka nie wynika, zeby autostrada miała byc przewidziana na
          > Ursynowie. Miejmy nadzieję, ze faktycznie pomysł upadł.

          Nie o tym jest ten topic. Wypowiedź go otwierająca sugeruje, że POW nie
          powstanie, bo na jej budowę nie przewidziano środków w Krajowym Funduszu
          Drogowym; stąd link, który prowadzi do informacji, czym właściwie jest KFD.

          POW - jeśli powstanie, a mam nadzieję, że tak będzie - będzie sfinansowana z
          innych funduszy.
    • Gość: DOROTA Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 17:33
      CZy gdzieś można znależć ten plan?
      • Gość: komagane Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.05, 19:58
        Ojej, co za nowina! No, to rzeczywiście Siskom musiał wpaśc w konfuzję...

        A co do p. Zerocina, to zdaje mi sie, że Pan cos kręci. Bo fundusze unijne nie
        sa przyznawane na inwestycje w 100 procentach (rząd musi wyłożyć własne
        srodki). A z czego niby rząd wyłoży własne środki, jak nie z Krajowego Funduszu
        Drogowego? Przeciez ministrowie i poslowie nie opodatkuja swoich pensji ani
        diet na ten cel. Podobnie jak czloskowie S...nie wyłożą własnego grosza.
        Wszyscy zas bardzo chętnie rozdysponuja grosz publiczny (z naszych, także
        moich, podatków, cięzko zarobionych).

        A tak naprawdę, to nie jest wcale dobra nowina. Niedobra, bo oznacza odsuniecie
        decyzji na kolejne 10 lat. Przez nastepne lata chwasty będa porastac
        ursynowskie pola, a załuskie działki nadal będa zaniedbane i załuskie domy nie
        zmodernizowane z powodu cholernej "rezerwy terenu". Podobnie wawerskie
        rezerwaty nie doczekają się dotacji na ochrone przyrody z tego samego powodu:
        miesz Damoklesa zawiśnie na bardziej wytrzymałym sznurku, ale przecież nadal
        będzie wisieć.

        Chyba że władze pójdą po rozum do głowy i wreszcie zaczna pracowac nad
        wariantami podmiejskimi, zanim zostana do reszty zabudowane.
        • zerocin Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? 26.01.05, 20:18
          Gość portalu: komagane napisał(a):

          > A co do p. Zerocina, to zdaje mi sie, że Pan cos kręci. Bo fundusze unijne nie
          > sa przyznawane na inwestycje w 100 procentach (rząd musi wyłożyć własne
          > srodki). A z czego niby rząd wyłoży własne środki, jak nie z Krajowego
          > Funduszu Drogowego?

          Ten szyderczy ton wcale nie jest potrzebny. Proszę uważnie przeczytać tekst, do
          którego podałem link. Cytuję: "Środki KFD stanowić mają dodatkowe (poza
          tradycyjnym finansowaniem z budżetu państwa) źródło finansowania budowy i
          eksploatacji zarówno autostrad płatnych jak i niepłatnych dróg o znaczeniu
          krajowym." O finanowaniu inwestycji komunikacyjnych pisałem na forum "Tak dla
          obwodnicy..." w temacie "Droga na manowce...", tamże odsyłam.
          • Gość: komagane Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.05, 22:30
            A ja, zainspirowana dyskusją, wyciągnęłam sobie rozporządzenie Rady Ministrów z
            dnia 4 stycznia 2005 r. w sprawie ustalenia Programu rzeczowo-finansowego dla
            inwestycji drogowych realizowanych z wykorzystaniem środków Krajowego Funduszu
            Drogowego (Dz. U. Nr 8 z 14 stycznia 2005 r., poz. 57). W załączniku znalazłam
            wszystkie budowane obecnie drogi krajowe, z podziałem na budowane przez
            administracje drogowa i przez koncesjonariuszy, długosć, koszty, daty
            rozpoczęcia. Faktycznie, POW tam nie ma. Jest natomiast wschodnia obwodnica
            Warszawy (2007-2010), Trasa AK Konotopa-Marki (2006-2009 r.) oraz droga salomea-
            Wolica (2005-2009). Z POW jest jedynie odcinek Konotopa-Opacz (2007-2010), do
            węzła z trasa Salomea-Wolica.
            Chciałabym bardzo wiedziec, co to znaczy.

            Przypominam też, że prawo unijne zakazuje zbyt długiego ustanawiania rezerwy
            terenu na prywatnych, zabudowanych i zamieszkałych terenach. Przypominam tez,
            że rezerwa terenu istnieje od trzydziestu pięciu lat. Nie da się utrzymac tej
            rezerwy dłużej, bo ludzie pójda do Strasburga i odszkodowanie mają jak w banku.
            Niech, do cholery, wreszcie ten problem rozwiążą tak czy siak. Strusia polityka
            to skrajna głupota i nieodpowiedzialność.
        • Gość: Dusza Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 20:20

          Za 10 lat ziemia w tym miejscu będzie tak pierunsko droga jak teraz w Centrum, za 10 lat zacznie się wrzask, czemu to Załuski tyle pieniędzy chcą i że budując 10 lat wcześniej można by zmniejszyć koszty itd.
          Przez 10 następnych lat nic by sie nie zmieniło, bo jeżeli coś leży odłogiem w rezerwie przez 30 lat, to czemu jeszcze nie 10 ?
          Komagane , właśnie, wierzysz w krasnoludki ,że coś się zmieni w tym kraju przez następne 1o lat w kwestii własności ? Oznakowano nas jak świnki do uboju i perspektywa swobodnego biegania przez następne 10 lat niczego nie zmieni.

          Póki są siły , póki jest jeszcze jakieś zdrowie, uciekać trzeba i zaczynać od nowa. Zapytaj się sąsiadów swoich, czy chcą tak jeszcze 10 z tym mieczem nad głową..

          • Gość: komagane Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.05, 22:16
            Jak to zwykle bywa, jedni chcą, inni nie chcą. Jedni uważaja, że tu się
            urodzili i tu chca umrzeć. Nazywa się to patriotyzmem lokalnym i nie nalezy sie
            z tego śmiac, bo na takim lokalnym patriotyzmie opiera się porządek świata.
            Ja np. uważam, że to zabójcze, gdyby decyzję odwlekac o kolejne 10 lat.
            Zabójcze, bo moje osiedle stanie sie przez kolejne lata ziemia zażumioną. Od
            lat wydeptuje ścieżki w różnych urzędach, usiłując wyprosic jakiekolwiek
            inwestycje dla osiedla, i nic nie wychodzi, bo przecież autostrada (pardon,
            POW). Ile razy sadzę drzewko w ogrodzie czy buduję miejsce pod grilla, to z
            pełna świadomością, że to wyrzucone pieniądze, bo za rok...dwa...dziesięć
            trzeba będzie drzewko wyciac, a grilla rozebrać. Człowiek ma tu poczucie
            bezsensu wszelkiego działania, a to uczucie bardzo demoralizujące.

            Ale nie dam się wyrzucić stąd za grosze. Ten cały Siskom powinien powiesić nie
            powiem za co niejakiego Tarantulę, który (w porozumieniu z redaktorem Śmietaną
            i Hadajem z ZW) rozpowszechnia informacje o oferowanych swawkach wykupu
            nieruchomości. Każdy wywłaszczany mieszkaniec, czytając te teksty, gotów jest
            raczej kupić kałasza i nastawic kose na sztorc niz zgodzić się na wykup za taka
            cenę, za którą z domku stumetrowego będzie się musial przeniesc do kawalerki,
            (albo z Warszawy pod Grójec czy pod Wołomin). Ludzie mają prawo do tego, by nie
            pogorszyły się ich warunki życiowe. Jesli miasto czy GDDKiA upiera się przy tej
            lokalizacji, nie ma rady, musi ludzi kupić. Straszenie ich spec-ustawą i
            przekonywanie, że nie maja innego wyjścia, tylko generuje opór. A opór skutkuje
            problemami. GDDKiA nie dostanie dotacji unijnych, drogi nie będzie ani tej, ani
            w innym przebiegu. Miasto straci, ludzie stracą, kierowcy stracą. A wsadźcie
            sobie w buty taka politykę transportową!
            • Gość: PIOTR Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.01.05, 22:50
              To napisz po ile oni te tereny chcą wykupywać??
            • yasioo7 Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? 26.01.05, 23:59
              Będę wdzięczny za napisanie ile zł chcesz za m2 gruntu?
              • vampi_r Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? 27.01.05, 00:32
                Ile za m2 gruntu i ile za m2 domu?
                • srodkowy_palecc gorylek 27.01.05, 08:24
                  vampi_r 27.01.2005 00:32 + odpowiedz


                  Ile za m2 gruntu i ile za m2 domu?


                  2 banany dla małpy
            • Gość: PIOTR Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.acn.waw.pl 27.01.05, 08:50
              zadają ci szczeniacko-prowokujace pytania. Przecież wiadomo,że kazdy chce za
              swój majatek dostać jak najwięcej. To ludzkie. Ale nieludzkim jest podniecanie
              się tymi wartościami ("ci z Załusek chcą za ziemię jak na Marszałkowskiej!!!")
              Mozliwości państwa zawsze są ograniczone. Więc ,jeśli możesz ,podaj ile rząd
              proponuje mieszkańcom Załusek za ich własność.
              • Gość: komagane Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 10:54
                "Rząd" na razie nic nie proponuje, w tym sęk.
                Natomiast nieodpowiedzialni żurnaliści trąbią od dawna, że "rząd" będzie płacić
                100-400 zł za m2 gruntu. Co do domów, brak danych. Komuś z osiedla,
                wywłaszczanemu pod trasę N-S, zaproponowano 370 tys. za 100-metrowy dom i 700-
                metrową działkę.

                Biorę Gazetę Nieruchomości z dnia wczorajszego i czytam:
                - Żoliborz, 110 m2 / działka 350 m2, bliźniak - 940 tys.
                - Włochy, pół bliźniaka, 180 m2 / 800 m2 - 540 tys.
                - Wołoska 160 m2 (działki nie podano) - 650 tys.
                - Wawer, 250 m2 / 750 m2 - 270 tys.
                - Wawer, 110 m2 / 280 m2 (segment) - 350 tys. (stan surowy zamknięty)
                - Ursus, 210 m2 (działki nie podano) - 480 tys.
                - Saska Kępa, 120 m2 / 172 m2 - 650 tys. (segment z tat 60-tych)
                - Praga Płd, 80 m2 / 1000 m2 - 370 tys.
                - Sadyba, 160 m2 - 620 tys.
                - Włochy, 220 m2 / 458 m2 - 670 tys.
                - Piaseczno, 180 m2 / 700 m2 - 520 tys.
                - Włochy, 214 m2 / 541 m2 - 460 tys.
                - Malichy, 160 m2 - 399 tys. itd.
                - Pyry, 240 m2 / 1360 m2 - 549 tys.
                - Pyry segment - 497 tys.

                Czyli tak, jak pisałam: za podane sumy mozna kupić dom poza Warszawą lub daleko
                od centrum (Wawer), podczas gdy wywłaszczani mieszkają 5 - 9 km od centrum, w
                terenie porównywalnym do Sadyby, Starych Włoch, Żoliborza.

                No to może mieszkania?
                Z domu do kawalerki nie do przyjęcia.
                Mieszkania dwupokojowe:
                45 m2 / Mokotowska / do remontu / 248 tys.
                49 m2 / Marymoncka / 156 tys.
                58 m2 / Odolańska / 285 tys.

                i tak dalej. Zamiast bzdurnej wyceny, trzeba negocjować, dokąd wywłaszczany
                chce sie przeprowadzić, co i za ile mozna tam kupić. Kontakt z agencjami
                nieruchomości jest tu wprost niezbędny. Nie wolno narzucać np. mieszkania,
                kiedy wywłaszczany chce dom. Jesli dom większy lub nowszy, trzeba negocjować,
                ile wywłaszczany jest skłonny dopłacić (i ile może).

                Nie mówię, że negocjowanie jest sztuką łatwą. Jak dotąd, urzędnicy opanowali ją
                w stopniu skandalicznie niedostatecznym (czego efektem jest konflikt przy
                Powstańców śląskich). Rady Tarantuli wpasowują się dokładnie w ten sam schemat:
                urąd wszystko może, a ty musisz się z tym pogodzić. Nie z nami te żarty.
                No i powracam do (obśmianego, jak zwykle, przez Krwiopijcę) pomysłu
                wywłaszczania równoczesnie mieszkańców przyszłego obszaru ograniczonego
                uzytkowania wzdłuż trasy. Tam tez są domy, mieszkają ludzie, i ci ludzie też
                mają jakieś prawa i jedno zdrowie.

                I dopiero kiedy to wszystko GDDKiA skalkuluje, wtedy może powiedzieć, jakie
                będa faktyczne koszty budowy POW=A2 przez Warszawę. Kupienie wysokiego Ursynowa
                za pomocą tunelu do grubo za mało.
                • vampi_r Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? 27.01.05, 12:17
                  Zupełnie nie rozumiem czemu Komagane uważa, że Państwo nic tylko mysli o tym,
                  jak oszukac ją i całe Załuski.
                  Komagane tez powinna doskonale wiedziec, że wg prawa GDDKiA będzie wykupywac
                  nieruchomości po cenach rynkowych opierając się na ipinii rzeczoznawcy
                  majątkowego. Jednak dom domowi nierówny. Porównywanie cen z gazet ma się nijak
                  do rzeczywistości. Nowa willa kosztuje 10 tys/m2, a waląca się rudera 1 tys/m2.
                  Cena domu zalezy od jego jakości i stanu technicznego.

                  Wiem, wiem, Komagane zaraz napisze, że rezerwa była i nikt nie inwestował, itp.
                  OK. Ja jestem za tym, by odszkodowania z tego tytułu były odpowie.

                  W stosunku do Załusk najbardziej miarodajnym jest cena gruntu i nieruchomości w
                  Raszynie. Nie można porównywac ceny z Żoliborza do cen z Załusk. Cena domu nie
                  zależy jedynie od odległości od PKiN.

                  Cały przepis odnośnie postepowania GDDKiA przy nabywaniu gruntów pod
                  nieruchomości podaliśmy tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=19100813
                  Ja też wielokrotnie pisałem, że właściciele nieruchomości, które sa
                  przeznaczone pod POW powinni znać wartośc swych domów. Nie polecałem jednak
                  opłacania własnego rzeczoznawcy. Zbędny wydatek, własna wycena nie będzie brana
                  pod uwagę przez GDDKiA, a własną cenę mozna ustalic w inny sposób. Chodzi o
                  wyznaczenie minimalnej, poniżej której nie opłaca się wywłaszczanym odchodzić
                  ze swej posiadłości. Taką cene minimalna każdy powinien znać. Nie oznacza to
                  oczywiście, że tyle dostanie odszkodowania.

                  Jak dotad nie słuszy się, by ktos się skarżył.
                  Komagane pisze o jakiejs cenie skąds tam za 100 m2 domu i działkę 700 m2.
                  Nie wiemy nic o stanie tego domu. Ja mam dom letniskowy o powierzchni 60 m2 i
                  PZU do ubezpieczenia wyceniło go na 40 tys. Nie protestowałem, bo tyle warty
                  jest mój drewniany 25 -letni dom letniskowy.

                  Może być jednak tak, że ktos za działke 300 m2 i walący się dom o pow. 60 m2
                  zazyczy sobie 4 mln zł. O tym, że padają takie pomysły i wyceny właścicieli
                  wzięte z sufitu, wiemy, bo dochodza do nas takie sygnały.

                  Co do wykupu całych Załusk.
                  Pisałem - Jestem ZA. Państwo zrobi na tym doskonały interes,a Państwo to tez ja
                  Chciałbym jednak by Komagane zadała sobie sprawę, że ludzi powinni miec
                  możliwośc wyboru. Ci co muszą być wykupieni, to muszą, ci co mogą, to mogą.

                  Ja gdybym miał nieruchomośc tuż przy projektowanym węźle, ale w odległosci nie
                  zmuszającej mnie do wykupienia, nie sprzedawałbym swoich włości teraz GDDKiA,
                  tylko potem, po zbudowaniu POW. Cena gruntu pójdzie tam gwałtownie w górę,
                  rzesze firm będa się bić o tą ziemię. Takie jest moje zdanie i ja bym tak
                  robił. Jak postąpia ludzie, to ich sprawa i ich wybór. Byleby tylko ludzie
                  mieli wybór, a nie przymus "wywalczony" przez Komagane. Bo znów działalnośc tej
                  pani spowoduje wylanie dziecka z kąpielą.
                  Ja piszę swoje zdanie i nic nie narzucam.
                  Komagane zdaje się jednak narzucać.
                  • srodkowy_palecc ---------------------- 27.01.05, 12:22
                    czy ty nie masz przypadkiem na drugie stolicznyj?
                    ta sama dendencja pisania, pisania, pisania ...

                    byle dużo,
                    i .... byle o niczym
                    + "autentyczne fakty"
                  • Gość: TOM Co niby Komagane narzuca ??? IP: 195.205.15.* 27.01.05, 12:29
                    Przeczytałem jej listy i nic takiego nie zauważyłem.
                    Broni swojej własności i to jej prawo.
                    Odnoszę raczej wrażenie, że to SiSKOM próbuje marzucić
                    swoje jedynie słuszne wizje mieszkańcom tych terenów
                    oraz wszystkim "głupolom", którzy nie rozumieją jakie to "szczęście"
                    mieć autostradę (w niektórych kręgach zwaną również POW) pod oknami.
                    • vampi_r Re: Co niby Komagane narzuca ??? 27.01.05, 16:11
                      Każdy ma prawo bronić swoje własności.
                      Jednak Komagane czyni to kosztem innej włąsności.
                      Wszystkie jej działania i to, co pisze, opierają się jedynie na jednej
                      zasadzie: niech POW smrodzi innym, a nie mnie.
                      Żałosne jest natomiast, że usiłuje w celu uzasadniania swoich poglądów uzywac
                      jakichs argumentów ekologoczno-społecznych.

                      Wybór usytuowania POW został dokonany na podstawie dogłębnych analiz kilku
                      wariantów (i kilkunastu podwariantów). Wybrano wariant najlepszy z punktu
                      widzenia ruchowego, społecznego i ekologicznego.
                      Błędem ze strony GDDKiA i władz miasta było natomiast to, że w swoim czasie nie
                      przeprowadzono szeroko rozumianych konsultacji społecznych.
                      Stąd wzięła sie pseudoekologiczna działalność Ekologicznego Ursynowa i
                      komagane, która nie opiera się na żadnych faktach, ani argumentach, a jedynie
                      swoim widzimisię nie mającym żadnego odzwierciedlenia w logice.

                      Popieram działania Komagane w kierunku mozliwości wykupu całych Załusek przez
                      GDDKiA. Mam jednak nadzieję, że będzie się to odbywać na zasadzie
                      dobrowolności, a nie przymusu. Ten kto nie znajduje się w bezposrednim polu
                      rażenia POW powinien miec prawo wyboru - sprzedaje teraz, albo czeka.
                      Raczej nie wyczytałem nigdzie, by w tym kierunku szło rozumowanie Komagane.
                      • Gość: PIOTR ale JAJA !!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.05, 21:47
                        wariant ruchowy??? - co na to twoja żona?

                        konsultacje społeczne? - konsultowałeś to z jasiem ,pod czujnym okiem baby
                        jagi? Oczywiscie konsultacje były SPOŁECZNE I SZEROKO ROZUMIANE !!!!


                        Albo taki piękny tekścik:
                        >która nie opiera się na żadnych faktach, ani argumentach, a jedynie
                        swoim widzimisię nie mającym żadnego odzwierciedlenia w logice.<

                        wspaniały jest polski język. Każdy głąb może wnieść swoje "myslenie".
                        Na pięc minut oczywiście.

                        Cóż , mieliśmy trybunę z jej nowomową. To czemu nie chcemy uznac nowomowy
                        vampira? Czy gorszy od trybuny???
                • Gość: PIOTR Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.05, 21:17
                  porównując winno się dac kupić coś porównywalnego w Pyrach ,nieco większego
                  w Piasecznie. Dochodzą oczywiście koszty przeprowadzki -wcale nie małe.

                  Z tego co piszesz rząd proponuje stanowczo za mało. Z drugiej strony
                  rząd musi proponowac "za mało" by miał z czego dodawać. Zbierzcie się
                  do kupy -utwórzcie wspónotę mieszkańców - i rozmawiajcie z rządem przez
                  swych prawników.

                  Opowiem ci takie zdarzenie (zupełnie nie związane z niejakim siskomem). Lat
                  temu nascie na dojeździe do Konstancina ziemia była po 12$. I spekulanci
                  wszystko wykupili po 15$. Ale jeden dziadek się oparł. Przyjechali,wyjęli
                  gnaty i go straszyli. Powiedział tak -chcę 30$ - pokazali mu jakie gnaty
                  mają!!! A on na to - to mnie rozwalcie ,mam 12 spadkobierców !.
                  I zapłacili po 30$.

                  Jaki morał? Oni rozumieją tzw. "trudności". I jak nie maja wyjścia
                  to płacą każde pieniądze.

                  Założcie wspólnotę -gadajcie z urzędnikami tylko razem!!!

                  Powodzenia!!!

                  • Gość: Antyeko W Konstancinie kupowała Cesarska???? IP: *.acn.waw.pl 27.01.05, 21:50
                    Przecież właśnie Ekologiczny Ursynów z Cesarska z Z WILANOWA
                    chce sutostrady przez Konstancin!!! Ile tam wykupiliście???
                    A PIOTR nagana trzymał???
                    Dooobreeee:)))))))))))))
                    • Gość: PIOTR Re: W Konstancinie kupowała Cesarska???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.05, 22:07
                      boże co za debil !!!!!!


                      zapisz się do siskomu. to włąściwe towarzystwo
                  • Gość: komagane Re: Nie będzie POW przez najbliższe 10 lat? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.05, 21:57
                    Dziękuję, Piotrze, za radę. Sami juz na to wpadliśmy i na pewno będziemy ew.
                    wykupy negocjowac razem, przy udziale prawnika i rzeczoznawcy. Może to i
                    drożej, ale per saldo sie opłaca.

                    Miałam kontakt z osoba z Pyr, wywłaszczana pod POW, która twierdziła, że, aby
                    kupic dom w Pyrach, musiałaby wyłożyc drugie tyle w stosunku do proponowanej
                    ceny wykupu. W tym leży clou sprawy.

                    Co do pomówień Krwiopijcy, to jedno powiem: Twoje pomówienia, Wampirze, są dla
                    mnie niczym brzęczenie much. Co ja mówię "much"? Nie much, komarów.

                    Wykup nieruchomości pod trasę to rzecz niezależna od mieszkańców. OCZYWIŚCIE,
                    że wykup nieruchomości w pasie obszaru ograniczonego uzytkowania wzdłuż trasy
                    byłby dobrowolny. Dobrowolny, ale wiążący dla GDDKiA. Jesli ktoś np. z ul.
                    Gruchacza ma sie gdzie wyniesc na czas budowy, prosze bardzo, może sobie czekac
                    na zwyżkę wartości gruntu. Jesli ktoś tam mieszka i nie ma sie gdzie
                    wyprowadzić, musi mieć szansę wyprowadzki, zanim ogłuchnie od warkotu koparek i
                    zapadnie na pylicę wskutek pyłu i kurzu z budowy. I to musi być zagwarantowane
                    z góry, a nie zależne od widzimisię urzędników "od wykupów".

                    I niech Krwiopijca zważy: ja nawet nic nie mówię o stratach moralnych
                    wynikających z konieczności przeprowadzki. Pewnie, że mi przykro, że zamiast
                    zabiegać o zbudowanie chodników i ustawienie kwietników w osiedlu, musze się
                    użerać z nieprzyjazną gromadą Sisów Komów i komarów w kwestii wyceny własnej
                    (i sąsiadów) skóry. Cóż, taki los.
                    Dla pociechy powiem tylko: spróbujcie podyskutować z innymi potencjalnie
                    wywłaszczanymi. Zapewniam, że nie pójdzie wam tak miło jak ze mną.
                    • Gość: PIOTR Oj komagane !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.05, 18:39
                      Tego sie po tobie nie spodziewałem. Mówisz do wampira że jest mucha czy
                      komar.
                      A przecież nietoperze właśnie owadami się żywią. To ich podstawowe menu.
                      To tak jakbyś człowiekowi powiedziała - świnio lub krowo.
                      Przepraszam ,ale na tym forum jako jedna z nielicznych zachowywałaś dobre
                      maniery. A teraz takie słowa!!! Muchy i komary!!!

                      P.S. Poszukajcie wśród darmowych adwokatów. Wielu młodych
                      prawników ,chcąc się przebić, udziela porad za darmo. Albo za udział w
                      zyskach. Znajoma (podział majątku po rozwodzie) , a srodków nie miała -
                      wzięła takiego darmowego "studenta". I student pokonał doświadczoną i
                      srodze opłaconą papugę. Napisz na forach różnych - poszukuję prawników do
                      spraw wyceny nieruchomosci. Zgłoszą się chętni z pewnością. To jest
                      zbyt wielka kasa by to mogli odpuścić. Niestety , nie jestem prawnikiem.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: komagane Re: Oj komagane !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.05, 22:17
                        Dzięki za radę.
                        Co do much, to napisałam: słowa wampira są dla mnie j a k brzęczenie much.
                        Jest to cytat z literatury dość znanej, konkretnie z powieści Miki
                        Waltari "Egipcjanin Sinuhe", który bardzo lubię, bo w dowcipny i niewulgarny
                        sposób pozwala interlokutorowi dac do zrozumienia, że gada bzdury.
                        • vampi_r Re: Oj komagane !!! 28.01.05, 22:56
                          Ech, widzę, ze Komagane zamiast zajmowac się swoim wywłaszczeniem, traci czas na jakies durne dywagacje o muchach i komarach. Brawo Komagane za rzeczowośc twoich postów (jak zwykle).

                          Ja dodam tylko, że jak budowali metro, to ja przez 2 lata miałem kurz, pył, błoto, koparki, a na początek kafary wbijające pale. Czy to wystarczający powód, by nie budować metra, albo wszystkich mieszkanców Al. Niepodległosci wysiedlic i wywłaszczyć?
                          Teraz tą metoda metro będzie budowane na Bielanach. może nie budowac metra?

                          Co do PIOTRA, to on już niedawno dał popis swojej wiedzy i inteligencji wieszcząc, ze A2 w wariancie samorządowym planowana jest przez Grójec... sic!
                          On to już jest ostatni człowiek, który mógłby cokolwiek pisac na ten temat. Żałosne.
                          • Gość: komagane Re: Oj komagane !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 17:49
                            Czy jest ktoś, kto zabierze wreszcie z forów dzielnicowych tego namolnego
                            wampira?
                            Weźcie go, zwiążcie i zakneblujcie, bo juz nie sposób wytrzymać. Wszędzie
                            wlezie, wszędzie będzie pisac kilometrowe posty i zawracać głowę swoimi
                            poglądami.
                            Dobrze, już niech wybudują tę autostradę przez środek Ursynowa, byleby tego
                            typka zamurować pośrodku tunelu. Niech już więcej nie pisze.
    • Gość: jacek wampir to Dariusz Bartoszewicz - naczelny stolka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 19:57
      mam nadzieje ze prokuratura zbada sprawe korupcyjnego ukladu w stolku a sdp
      kpine z etyki dziennikarskiej

      • Gość: DOROTA Re: wampir to Dariusz Bartoszewicz - naczelny sto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:24
        A wiec bedzie czy nie ta autostrada przez Ursynów, juz nic nie wiem.
        • yasioo7 Re: wampir to Dariusz Bartoszewicz - naczelny sto 13.02.05, 12:58
          Autostrady przez Ursynów nie będzie.
          Będzie droga szybkiego ruchu (ekspresowa) i to nie przez, a w tunelu pod
          Ursynowem.
          • Gość: mieeetek Re: wampir to Dariusz Bartoszewicz - naczelny sto IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 16:29
            Według stanu wiedzy na dziś, autostrady wogóle nie będzie. Będą zaś same
            łączniki, jeden: Lizbona - Konotopa, drugi: Konotopa- Ursynów i trzeci Ursynów
            Moskwa
        • Gość: drajwer Re: wampir to Dariusz Bartoszewicz - naczelny sto IP: *.ien.com.pl / 81.15.160.* 16.02.05, 17:44
          mam nadzieję że tak, bo k%%wa każdego dnia stoję w takim korku że mam ochotę
          każdego ekologa powiesić za...
          • Gość: jacek wampir to Dariusz Bartoszewicz - naczelny sto IP: *.u.mcnet.pl 17.02.05, 12:51
            a kogo bedziesz wieszal - jak bedziesz stal w jeszcze wiekszych korkach
            pomiedzy ruskimi tirami - po wywaleniu 8-10 miliardwo w bloto ????
            • Gość: drajwer Re: wampir to Dariusz Bartoszewicz - naczelny sto IP: *.ien.com.pl / 81.15.160.* 17.02.05, 14:57
              przejedź się z góry kalwarii do mińska mazowieckiego i przestań pisać głupoty
              ośle..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka