Gość: malinka
IP: *.acn.waw.pl
16.04.05, 00:16
pode mną mieszkają okropni ludzie,ciągle gdzieś wybywają i zostawiają chatę
swoim córeczkom,zaznaczam,że panienki mają już ponad 20 lat,piątki i soboty
to dla mnie często straszna udręka,hałasy i głośna muzyka,krzyki i wulgarne
słownictwo słychać nieraz na całą okolicę,nie wiem dlaczego moim innym
sąsiadom to nie przeszkadza,tak się chyba złożyło,że to sami kulturalni
ludzie,którzy nawet na policję nie dzwonią z grzeczności,co mam
robić,zaznaczam,że z ojcem już kiedyś rozmawiałam,obiecał mi,że imprez już
nie będzie,niestety imprezy są.Poradzcie jak dokuczyć takim sąsiadom,bo
szczera i spokojna rozmowa nie dała efektu,może innym sposobem do nich
dotrze????????????????????????????????????????????????????????????????