Dodaj do ulubionych

Jedno pytanie

27.11.06, 18:44
Na Ursynowie wysokim jest kilka kościołów na ok. 100 mieszkańców. Tych kilka
kosciołów zajmuje w sumie niewiele miejsca. Jednoczesnie ciągle powstają
kolejne inwestycje deweloperskie, które pochłaniają nieporównanie więcej
miejsc zielonych, niż wszystkie koscioły ursynowskie razem wzięte. Tymczasem
wiele hałasu podnowi się tylko wokół projektu budowy kościoła. Kolejne tereny
zielone zajmowane pod inwestycje mieszkaniowe czy stacje benzynowe nie są aż
tak oprotestowywane - ba, niektóre nie są w ogóle.

Proszę mi więc udowodnić, szanowni przeciwnicy kościoła przy Końskim Jarze, że
chodzi wam o tereny zielone, a nie o to, że po prostu macie alergię na Kosciół
a zabudowa trawnika przy parku obok KońskiegoJaru jest tylko wygodnym
pretekstem. Pokażcie mi protesty, dyskusje na forum, sprzeciwy, komitety
mieszkańców, inicjatywy obywatelskie przeciwko zabudowie innych terenów
zielonych niż trawnik obok parku przy Końskim Jarze - a wuierzę, że nagle mamy
na Ursynowie zwolenników terenów zielonych i przeciwników zabudowywania
wszelkich terenów "jak leci".
Czekam
Obserwuj wątek
    • lewe_oko Re: Jedno pytanie 27.11.06, 19:35
      Nie mam absolutnie nic przeciwko temu, zeby kościół powstał na jakiejkolwiek
      innej działce. Po drugiej stronie Dunikowskiego (czy to jeszcze Bartoka?) albo
      gdziekolwiek indziej. Na przykład moznaby wyburzyć obskurny Megasam. Jeśli
      faktycznie potrzebny jest kościół, to niech to nie bedzie mała kaplica tylko
      normalnej wielkosci kościół. Podoba mi się także projekt powstania osrodka dla
      chorych i starszych ludzi - tylko nie tam, gdzie jest jedyne miejsce na park na
      Ursynowie Pn! Nie jestem fanką kolejnych budów, zaręczam że wolę kościół (nie
      przy kopie cwila) niż kolejną włodarzewską czy strusa.
      • lewe_oko Re: Jedno pytanie 27.11.06, 19:39
        A wszystko to oczywiście pod warunkiem, ze faktycznie są takie potrzeby. Nie
        jestem tego w stanie sprawdzic ;) Mam też inne pytanie, jak często obywaja sie
        msze w tzw. dolnym kościele?
        • paszczakowna1 Re: Jedno pytanie 27.11.06, 22:50
          > A wszystko to oczywiście pod warunkiem, ze faktycznie są takie potrzeby. Nie
          > jestem tego w stanie sprawdzic ;) Mam też inne pytanie, jak często obywaja sie
          > msze w tzw. dolnym kościele?

          Ten sam problem poruszałam w wątku pod artykułem. Jesli pytanie nie jest
          retoryczne, moge odpowiedzieć - kilka razy do roku, kiedy górny kościół
          szykowany jest na większe uroczystości (wizyta prymasa w Niedzielę Palmową,
          majowe Pierwsze Komunie, może coś jeszcze...). A spokojnie można by msze
          prowadzić równolegle w obu,
          • lewe_oko Re: Jedno pytanie 28.11.06, 09:51
            Dziekuję Paszczakówno - to chyba wiele wyjasnia. Ja swojego czasu chodziłam na
            msze do dolnego kościoła i jakoś ani mi ani innym parafianom korona z głowy nie
            spadła.
    • pkulej Re: Jedno pytanie 28.11.06, 13:04
      > Jednoczesnie ciągle powstają
      > kolejne inwestycje deweloperskie, które pochłaniają nieporównanie więcej
      > miejsc zielonych, niż wszystkie koscioły ursynowskie razem wzięte.

      Jest jednak pewna różnica. Inwestycje deweloperskie powstają w odpowiedzi na
      sytuację na rynku nieruchomości, inaczej mówiąc na ogromne zainteresowanie
      mieszkaniami. Mimo dużej liczby nowych inwestycji, popyt nadal przewyższa podaż,
      a mieszkania sprzedają się jeszcze przed rozpoczęciem budowy.

      Jeśli chodzi o kościół, to nawet wg optymistycznych badań, liczba wiernych spada
      i spadać będzie, więc budowa kolejnych parafii nie ma po prostu uzasadnienia.
      Możemy oczywiście budować kolejne świątynie i zapełnić nimi miasto, tylko po co?
      Żeby za parę lat świeciły pustkami?
    • agawamala Re: Jedno pytanie 28.11.06, 14:25
      Tak, jestem przeciwniczką kościołów na każdym rogu. Zroku na rok jest mniej
      wiernych ( oczywiście zaraz się z tym nie zgodzisz, ale taka jest prawda).
      Ludzie mieszkający na Ursynowie to nie tylko i wyłącznie kataolicy.
      Religia katolicka ( i jakakolwiek inna) jak dotąd nie jest religią państwową,
      bo o ile wiem Konstytucja gwarantuje nam życie w państwie niewyznaniowym.
      Nigdzie na świecie ( no może prócz małego, zabytowego Wilna) nie ma takiej
      ilości kościołów. Może wystarczy> Może warto zostawić te tereny pod choćby
      budowę nowych osiedli ( bo jest zapotrzebowanie), rekreację ( też nie ma zbyt
      wiele miejsc do spacerowania).
      Modlić się można w domu, albo zagęścić częstotliwość mszy.
    • szuja3 Re: Jedno pytanie 28.11.06, 21:55
      > Proszę mi więc udowodnić, szanowni przeciwnicy kościoła przy Końskim Jarze,
      że
      > chodzi wam o tereny zielone, a nie o to, że po prostu macie alergię na Kosciół

      Uczulenie może pojawić się też po zbyt częstym kontakcie z alergenem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka