dziedzicznacytadelafinansjery
27.11.06, 18:44
Na Ursynowie wysokim jest kilka kościołów na ok. 100 mieszkańców. Tych kilka
kosciołów zajmuje w sumie niewiele miejsca. Jednoczesnie ciągle powstają
kolejne inwestycje deweloperskie, które pochłaniają nieporównanie więcej
miejsc zielonych, niż wszystkie koscioły ursynowskie razem wzięte. Tymczasem
wiele hałasu podnowi się tylko wokół projektu budowy kościoła. Kolejne tereny
zielone zajmowane pod inwestycje mieszkaniowe czy stacje benzynowe nie są aż
tak oprotestowywane - ba, niektóre nie są w ogóle.
Proszę mi więc udowodnić, szanowni przeciwnicy kościoła przy Końskim Jarze, że
chodzi wam o tereny zielone, a nie o to, że po prostu macie alergię na Kosciół
a zabudowa trawnika przy parku obok KońskiegoJaru jest tylko wygodnym
pretekstem. Pokażcie mi protesty, dyskusje na forum, sprzeciwy, komitety
mieszkańców, inicjatywy obywatelskie przeciwko zabudowie innych terenów
zielonych niż trawnik obok parku przy Końskim Jarze - a wuierzę, że nagle mamy
na Ursynowie zwolenników terenów zielonych i przeciwników zabudowywania
wszelkich terenów "jak leci".
Czekam