Dodaj do ulubionych

Drogi kliencie WSEI

14.06.09, 11:10
Zwanej też (za google) Wyższą
Szołą Elit Intelektualnych
.

Jeżeli, oszczędzając na opłacie parkingowej, przyjechawszy do tej szkoły
parkujesz pod jej płotem na uliczce osiedlowej, i przy okazji żresz pizzę czy
inne ścierwo z MacDonalda albo albo chlejesz jakąś kawę, to papierek po tym
pozywieniu wyrzuć do śmietnika.

A jeżeli wyrzucacsz go, jak zwykle, za drzwi samochodu, to cóz z tego, że
będziesz miał papierek z napisem magister i pieczątkę jakiejś
postkomunistycznej pseudouczelni, skoro poziomu nie masz żadnego i mieć już go
zapewne nie będziesz, jeżeli z domu go nie wyniosłeś.
Obserwuj wątek
    • ogi.wawa Re: Drogi kliencie WSEI 14.06.09, 12:39
      Jak patrzę, co wyprawiają klienci WSEI to ogarnia mnie przerażenie
      ze ci ludzie w przyszłości będą magistrami. Gdy patrzę na niektórych
      to myślę sobie, że w tej szkole ważniejszy jest lans, niż nauka.
      Tylko co to za buraczany lans?
      • vortex_p Re: Drogi kliencie WSEI 14.06.09, 13:58
        Buractwo podobnej maści uczy się w Wyższej Szkole Zarządzania Personelem przy ul. Hirszfelda. W każdy weekend rozjechane są trawniki i chodniki przed szkołą. Co ciekawe, zazwyczaj są wolne miejsca na parkingach przy Marco Polo. Wystarczyłoby przejść na piechotę przez ulicę I. Gandhi.
        Cóż, kolejna prywatna Wyższa Szkoła Hodowli Bawoła. A jaka szkoła, tacy studenci.
        Zresztą przykład jest najwyraźniej zaraźliwy, bo parking z trawników robi sobie również klientela basenu i innych sportowych przybytków w szkole przy Hirszfelda.
        • edytake1 Re: Drogi kliencie WSEI 17.06.09, 21:37
          Buractwo z Hirszfelda może nie zna Ursynowa? Mieszkam na Ursynowie i nie wiem
          gdzie jest Marco Polo. Buractwo z Hirszfelda rozjeżdża trawniki, gdyż nikt nie
          pomyślał o tym, że takie piękne skupisko: szkoła, basen, korty tenisowe, kościół
          (w maju/ czerwcu w niedzielę parkują tam rodziny które przybyły na komunie),
          żeby przygotować więcej miejsc parkingowych, ew. pokierować na te leżące dalej
          od szkoły. Jednakże, buractwo z Hirszfelda płaci za rozjeżdżanie owych trawników
          (straż miejska regularnie sob/ niedz. wystawia mandaty, aż miło popatrzeć:) ).

          pozdrawiam,
          Burak z Hirszfelda.
          • edytake1 Re: Drogi kliencie WSEI 17.06.09, 21:40
            edytake1 napisała:

            > Buractwo z Hirszfelda może nie zna Ursynowa? Mieszkam na Ursynowie i nie wiem
            > gdzie jest Marco Polo. Buractwo z Hirszfelda rozjeżdża trawniki, gdyż nikt nie
            > pomyślał o tym, że takie piękne skupisko: szkoła, basen, korty tenisowe, kośció
            > ł
            > (w maju/ czerwcu w niedzielę parkują tam rodziny które przybyły na komunie),
            > żeby przygotować więcej miejsc parkingowych, ew. pokierować na te leżące dalej
            > od szkoły. Jednakże, buractwo z Hirszfelda płaci za rozjeżdżanie owych trawnikó
            > w
            > (straż miejska regularnie sob/ niedz. wystawia mandaty, aż miło popatrzeć:) ).
            >
            > pozdrawiam,
            > Burak z Hirszfelda.

            zapomniałam dodać: Burak z Hirszfelda, który nie parkuje na trawniku.
            • kasiulek_1 Re: Drogi kliencie WSEI 17.06.09, 23:17

              Buractwo z Hirszfelda rozjeżdża trawniki, gdyż nik
              > t nie
              > > pomyślał o tym, że takie piękne skupisko: szkoła, basen, korty
              tenisowe,
              > kośció
              > > ł
              > > (w maju/ czerwcu w niedzielę parkują tam rodziny które przybyły
              na komuni
              > e),
              > > żeby przygotować więcej miejsc parkingowych, ew. pokierować na
              te leżące
              > dalej
              > > od szkoły

              Zatem są usprawiedliwieni? Rozwalają mnie tacy kierowcy, i wogóle
              takie podejście do życia.


              Jednakże, buractwo z Hirszfelda płaci za rozjeżdżanie owych tr
              > awnikó
              > > w
              > > (straż miejska regularnie sob/ niedz. wystawia mandaty, aż miło
              popatrzeć
              > :)

              To dopiero pokrętna filozofia. Mają prawo rozjeżdżać trawniki bo za
              to płacą? Osobiście wolała,bym aby taki delikweny w ramach pokuty ,
              doprowadził trawnik do pierwotnego stanu. A, że niektórzy mają
              grabki w rejestracji to napewno dali by radę ;-)
              • edytake1 Re: Drogi kliencie WSEI 18.06.09, 20:03
                kasiulek_1 napisała:


                > Zatem są usprawiedliwieni? Rozwalają mnie tacy kierowcy, i wogóle
                > takie podejście do życia.

                nie są usprawiedliwieni, ale jeśli mogą, to to robią

                > To dopiero pokrętna filozofia. Mają prawo rozjeżdżać trawniki bo za to płacą?
                Osobiście wolała,bym aby taki delikweny w ramach pokuty
                doprowadził trawnik do pierwotnego stanu. A, że niektórzy mają
                grabki w rejestracji to napewno dali by radę ;-)

                czytamy, nie dopowiadamy. napisałam, że spotyka ich jakaś kara.

                ale zmasowany atak na pewno podziałał by lepiej
                www.zw.com.pl/artykul/244829,350691_Blokada_za_auto_na_trawie_.html
                • kasiulek_1 Re: Drogi kliencie WSEI 18.06.09, 20:28
                  Edyto, to ja już nic nie rozumiem. Podpisujesz sie "burak z
                  Hirszfelda" (rozumiem-ironicznie), a naprawdę nie wiesz gdzie jest
                  ul.Marco Polo?
                  Proszę, powiedz że żartujesz.
                  • edytake1 Re: Drogi kliencie WSEI 18.06.09, 21:47
                    kasiulek_1 napisała:

                    > Edyto, to ja już nic nie rozumiem. Podpisujesz sie "burak z
                    > Hirszfelda" (rozumiem-ironicznie), a naprawdę nie wiesz gdzie jest
                    > ul.Marco Polo?
                    > Proszę, powiedz że żartujesz.
                    >

                    sprecyzowałam w poprzednim poście, że pisałam o burakach ze szkoły z H.
                    naprawdę nie wiem, mimo że mieszkam na Ursynowie ;)
                    • kasiulek_1 Re: Drogi kliencie WSEI 18.06.09, 22:19
                      Aaaa. Bo już się zmarwiłam, że mieszkasz na Hirszfelda, a nie znasz
                      okolicznych ulic. A to przecież za ulicą ;-)
                      A blokady może faktycznie lepiej by poskutkowały.
          • vortex_p Re: Drogi kliencie WSEI 17.06.09, 23:55
            edytake1 napisała:

            > Buractwo z Hirszfelda może nie zna Ursynowa?

            Pewna różnica: nie buractwo z Hirszfelda, tylko buractwo uczące się w prywatnej wyższej szkole czegoś tam przy ulicy Hirszfelda.

            Mieszkam na Ursynowie i nie wiem
            > gdzie jest Marco Polo.

            Ja też nie wiem, gdzie znajduje się wiele ulic w Warszawie. Nie chodzi jednak o topografię miasta, a o zaparkowanie samochodu w prawidłowym miejscu, nawet jeżeli to miejsce jest oddalone o kilkaset metrów od naszego celu. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób takie rozumowanie jest niepojęte. Wszak jak już mam ten swój dorobek życia na czterech kółkach, to przecież nie będę poniżał się, dochodząc na piechotę od jakiegoś tam parkingu. Podwiozę tyłek pod same drzwi.


            > Jednakże, buractwo z Hirszfelda płaci za rozjeżdżanie owych trawnikó
            > w
            > (straż miejska regularnie sob/ niedz. wystawia mandaty, aż miło popatrzeć:) ).

            Karanie mandatami przez straż miejską jest równie skuteczne jak gaszenie ogniska benzyną. Klientela szkoły najwyraźniej już od dawna wkalkulowuje mandaty w koszta dojazdu.A pięć minut po odjeździe straży miejskiej na trawnikach i chodnikach parkują kolejne samochody.
            Jest oczywiście sprawdzony sposób - wypisanie mandatu plus odholowanie auta i obciążenie kosztami odholowania i postoju na policyjnym parkingu. Gdyby delikwent po wyjściu ze szkoły odkrył, że do domu musi wracać autobusem, a potem jeszcze jechać na jakiś parking nie wiadomo gdzie po odbiór samochodu i jeszcze za to wszystko płacić, dwa razy by się zastanowił, czy aby na pewno warto parkować w tym miejscu. Ten środek perswazji jakoś nie jest przez policję i straż miejską stosowany.
            Poza tym straż miejska wypisuje mandaty tylko parkującym na trawnikach przy parkinu od strony I. Gandhi, ignoruje zaś całkowicie samochody rozjeżdżające trawniki i chodniki w głębi osiedla.
            • edytake1 Re: Drogi kliencie WSEI 18.06.09, 19:55
              oczywiście chodziło mi o buractwo uczące się.
              No dobrze. Ale co to zmieni? Buractwo będzie dalej tam parkować. Należało by
              działać, zgłosić: kto (dzielnica?), co? (np. ogrodzić/ odgrodzić trawniki), bo
              buraków w tej kwestii się już nie wyedukuje, roczniki się zmieniają, a pozostali
              tylko narzekają...
    • areck Re: Drogi kliencie WSEI 15.06.09, 09:24
      Ile to już razy to czytałem...
      Jak grochem o ścianę, prawda? ;)
      • los_bomberos Re: Drogi kliencie WSEI 17.06.09, 01:26
        bez przesady, ja tam studiuje i nie jesteśmy chamami. wiadomo zdarzają się
        lanserzy, ale jest ich mało. nie oceniajcie książki po okładce. poza tym jeśli
        ktoś śmieci, to powiedzcie tej osobie żeby tego nie robiła.
        • areck Re: Drogi kliencie WSEI 17.06.09, 09:17
          Ja akurat "piję" do Dziedzicznej Cytadeli... :)
          Strasznie nerwowa persona :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka