Dodaj do ulubionych

Opłata za Klub "Przy Lasku"

IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 23.12.03, 09:25
Wczoraj dostałam wydruk czynszu, a tam SM Przy Metrze "na mocy uchwały..."
ustaliła comiesięczną opłatę za Klub "Przy Lasku".
Czy to nie bezczelność ?
Z jakiej racji każdy na osiedlu ma płacić za coś z czego nie korzysta ??
Szukają wyzysku i juz nie wiedzą gdzie się czepnąć pieniędzy ??
Obserwuj wątek
    • rubeus Re: Opłata za Klub "Przy Lasku" 23.12.03, 12:31
      a czy wiąże się to z podwyżką czynszu, czy też po prostu została ta opłata
      wyszczególnieniona w osobnej pozycji.
      Moja spółdzielnia finansuje m.in klub osiedlowy z pozycji
      fundusz społeczno-wychowaczy, więc u ciebie może dotychczas ta opłata była
      częścią składową czegoś podobnego...
      • Gość: Gość Re: Opłata za Klub "Przy Lasku" IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 23.12.03, 13:02
        Owszem, wpływa no na wielkość czynszu - automatycznie czynsz wzrósł po dodaniu
        tej opłaty. Nie było wczesniej żadnych takich opłat.
        • Gość: Kretka Re: Opłata za Klub "Przy Lasku" IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 14:57
          Jestem z tej samej spółdzielni i mój czynsz nie wzrósł od sierpnia 2003, nie ma
          tam wzmianki o opłacie za klub. Czy w najbliższych dniach przyjdzie do
          mnie "pani snieżynka" z nowym wydrukiem?????????
          • Gość: Kretka Re: Opłata za Klub "Przy Lasku" IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 15:01
            a możesz Gościu zdradzić, jaka to kwota? Od lokalu czy "od głowy"??? Dziekuję z
            góry :)
            • Gość: Peppers Skapcy! Samoluby! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.12.03, 19:18
              Lokalne wladze chca mimo trudej sytuacji zrobic cos dobrego. Wiele osob na
              pewno korzysta i bedzie korzystac z klubu. Dla wielu bedzie to szansa na
              cielpy posilek, jakas alternatywa dla `kolorowej` mlodziezy. A wam zal tych
              kilku zlotych wydac. Podczas gdy jednego dnia `na drobne przyjemnosci`
              wydajceie pewnie dwa razy tyle albo i lepiej. Wstydzcie sie!

              Pozdrawiam!
              • Gość: Peppers ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.12.03, 19:22
                I nic dziwnego, ze kultura upada, ze czlowie czlowiekow wilkiem, ze nie ma juz
                zadnych wiezi i zasad moralnych skoro egocentryzm jest juz tak rozdmuchany, ze
                ludziom zal kilku zlotowek (podczas gdy sami wydaja kazdego dnia o wiele
                wiecej) na wspolna inwestycje. Czemu? Bo to moje pieniadze, moje prawa, bo ja
                znam lepsze kluby, bo nie bede lozyl na zuli.... Smutne. I doprowadzi nasz
                wszystkich do upadku.

                Pozdrawiam!
    • Gość: Gość Re: Opłata za Klub "Przy Lasku" IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 30.12.03, 11:41
      To nie chodzi o kwotę, tylko o to, że Spółdzielnia wymysla sobie co raz nowe
      opłaty i mam wrażenie że sie bogaci kosztem mieszkańców. Ja nie korzystam z
      klubu, nie widze powodu zeby ponosić opłaty za niego.
      Poza tym jest on chyba opłacany z opłat wnoszonych za wynajęcie go na imprezy
      np: urządzanie sylwestra itd.
      • Gość: Peppers Oczywiscie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.12.03, 20:51
        Oczywiscie, wszyscy to zlodzieje i chamy. Ale kiedys byly jakies zwyczaj
        normy. Pomagalo sie innym, pomagalo sie spolecznosci. A teraz jest tak, ze
        wszedzie brakuje funduszi i nikt reka nie kiwnie. Bo to nie jego sprawa, bo on
        do klubu nie chodzi. Za to nalezy sie kazdemu wszystko i kazdy ma prawa. Ja
        uwazam, ze klub osiedlowy to cenna inicjatywa i symboliczna oplate moze wniesc
        kazdy. Oczywiscie sa pewne granice i nie byloby fair ze strony spoldzielni
        narzucic oplat za klub rzedu kilkunastu zlotych ale rozumiem, ze w tej sprawie
        chodzi groszowe sprawy. Nie wiem ile Pan zarabia i nie musze ani nie che tego
        wiedziec ale skoro stac Pana np. na internet to mysle, ze od oplaty za klub
        osiedlowy bardzo Pan nie zbiednieje. A pomoze Pan lokalnej spolecznosci i
        sprawi radosc innym. Zreszta nich Pan sam sobie policzy ile pieniedzy wydaje
        Pan dziennie na swoje wlasne drobne przyjemnosci. Mysle, ze ta kwota przebije
        i to sporo calomiesieczna oplate za ten klub. Rozumiem jednak- moje i mi sie
        nalezy. A ze inni potrzebuja i chca cos zrobic to juz nie moj interes. Takie
        jest niestety myslenie przecietnego Polaka. I poki tak bedzie w tym karju
        bedzie coraz gorzej a nnie lepiej. Zamknijcie sie wszyscy w tych swoich
        domach, odgrodzice sie plotami, bo przeciez wszyscy co nie sa waszymi
        przyjaciolmi to zlodzieje, menele, kombinatorzy....

        Pozdrawiam!
        • Gość: Gość Re: Oczywiscie IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 05.01.04, 09:40
          Korzystam z internetu w pracy, nie stac mnie na internet w domu.
          Jest to kwota 6 zl. miesiecznie, ale nie chodzi o te pieniadze. Spoldzielnia
          nie pofatygowala sie zeby napisac list przewodni, po co ten klub itd. Kilka
          slow. A tylko wyslala w czynszu oplate. Nie dziw, ze ja odebralem to jak
          kolejne sciagniecie kasy. A jak sie przeliczy te 6 zl. na kazde mieszkanie na
          osiedlu to nie jest to mala kwota jaka w sumie pobieraja, wiec mam prawo
          domyslac sie na co te pieniadze ida ?
          • Gość: Peppers Zgadza sie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.01.04, 20:38
            Zgadza sie masz prawo domagac sie od spoldzielni dokladnego rozliczenia z tych
            pieniedzy. Ile zebrano, na co wydano itp. Maja obowiazek Ci to udostepnic.
            Tutaj sie zgadzamy. Ja jednak uwazam, ze Pan jako mieszkaniec spoldzielni
            powinien zaplacic za ten klub (wiem, ludzie powiedza, zem jest stary komuch)
            gdyz jest to cenna inicjatywa spoleczna. A dopiero potem sprawdzac na co ida
            pieniadze i jesli sa one zle wydawane podac spoldzielnie do sadu. Ot tak
            kolejnosc. A nie wychodzenie z zalozenia, ze wszyscy kradna i kombinuja a ja
            na meneli i zuli lozyl nie bede.

            Pozdrawiam!
            • Gość: LBpi Re: Zgadza sie IP: *.acn.pl 06.01.04, 20:21
              Nie zgadzam się z argumentami Peppersa, że "klub osiedlowy to cenna inicjatywa
              i symboliczna oplate moze wniesc kazdy".

              Uchwalona opłata nie jest groszowa, a jej wysokość w przeliczeniu na wszystkich
              mieszkańców jest podejrzanie wysoka. Dlaczego nagle aż tak wielkie pieniądze
              są potrzebne na tak mały klub?

              Ponadto to bardzo nieelegancko, że ani spółdzielnia ani klub nie wyjaśnili
              wcześniej skąd wziął się pomysł tej opłaty i na co konkretnie będzie ona
              przeznaczona.

              Peppers pisze, że to cenna inicjatywa. Ale na czym ta inicjatywa polega?
              Ja w ofercie klubu nie znalazłem niczego dla siebie i nie korzystam z niego.
              Co obecnie zmienia się w jego działalności, jaka jest nowa oferta, dla
              kogo? Czy czasem ta inicjatywa nie sprowadza się tylko to pobierania opłaty
              bez zmiany profilu działalności?

              Jak będzie po wprowadzeniu opłaty regulowany dostęp do klubu? Czy klub
              będzie dostępny wyłącznie dla mieszkańców spółdzielni? Bez sensu.
              Czy mieszkańcy spółdzielni będą płacili inne ceny za zajęcia w klubie niż
              ludzie "z miasta"? Chyba też bez sensu, bo przecież nie można przy wejściu
              sprawdzać kto gdzie mieszka. Czy klub będzie całkiem dostępny, dla wszystkich?
              Także bez sensu, skoro za niego mają płacić tylko mieszkańcy spółdzielni.

              Ponadto nie można zarzucać innym, że skoro stać ich na Internet czy inne
              przyjemności, to nie zbiednieją od tej opłaty. To prywatna sprawa każdego
              na co przeznacza swoje własne pieniądze. Ktoś lubi spędzać czas przy Internecie,
              ktoś wieczorami siedzi w pubach, inny kupuje za wszystkie pieniądze płyty,
              inny realizuje się udzielając się dla innych. To prywatna sprawa każdego
              człowieka. Natomiast wprowadzanie swego rodzaju opodatkowania mieszkańców
              na klub, który niczym szczególnym do tej pory się nie wyróżniał, nie adresował
              niczego do wszystkich mieszkańców, nie zaistniał w życiu osiedla, to nie
              jest prywatna sprawa spółdzielni, która ma jedne z najwyższych czynszów
              w Warszawie.

              Opłatę możnaby zaakceptować, gdyby była niższa, klarownie uzasadniona
              i wiązała się z obniżką czynszu (obniżką innych opłat na rzecz spółdzielni).
              Skoro już część mieszkańców nie daje rady opłacać czynsz, który oscyluje
              wokół 10 zł za m2, to na pewno nie zwiększy się ściągalność czynszu wraz z jego
              podwyżką ponad miarę.
              • Gość: Gość Re: Zgadza sie IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 07.01.04, 09:25
                Jeśli należysz do SM Przy Lasku, możesz mi powiedzieć czy isnieje mozliwość
                interwencji w tej sprawie ? Może zebrać kilku ludzi i pójść do Spółdzielni
                (zawsze w grupie raźniej). Chociaż tak naprawdę sadzę, że z nimi się nie wygra.
                Masz w zupełności rację, że Spółdzielnia mogła sie pofatygowac i napisać jakies
                pismo odnośnie klubu !!! Zero starań i skrupułów !!
                • Gość: Anna Re: Zgadza sie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.04, 13:48
                  SM Przy Lasku? Ja naleze do spoldzielni Przy Metrze i tez mam za to placic. Co
                  to za chrzanienie o cennej inicjatywie spolecznej? Cenną inicjatywą spoleczną
                  spółdzielni powinno być odśniezanie podjazdow itp. A nie zdzieranie z
                  mieszkańców każdej możliwej złotówki. Ja dowiedziałam się o istnieniu Klubu
                  Przy Lasku z tego całego rozliczenia i trochę mnie to zdziwiło, że każdy ma
                  płacić aż tyle! Mogę płacić 2 złote, ale nie 6. I rzeczywiście nie chodzi o
                  kasę, ale o bezczelność spółdzielni.
                  • Gość: Gość Re: Zgadza sie IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 07.01.04, 14:22
                    Tak, SM Przy Metrze. Pomyliło mi się z klubem.
                    Czy jest możliwość protestu ?
                    • Gość: LBpi Re: Zgadza sie IP: *.acn.pl 07.01.04, 19:34
                      Ja w tym wypadku proponuję protest indywidualny, to znaczy
                      składanie wniosków do spółdzielni o zwolnienie z tej opłaty.

                      Natomiast nie wiem, czy można odmówić płacenia tej kwoty,
                      jeżeli została ona ustalona w drodze uchwały jakiegoś
                      zebrania przedstawicieli. Może prawnik miałby tu coś do powiedzenia?
        • amelka33 Re: Oczywiscie 06.01.04, 17:12
          Peppers przywracasz mi wiarę w ludzi..
          • amelka33 Re: Oczywiscie 06.01.04, 17:18
            ?
            • Gość: ee Re: Oczywiscie IP: *.sejm.gov.pl / 195.187.136.* 07.01.04, 13:35
              ee
              • Gość: Peppers Dziekuje.... IP: *.wan.pol.pl 07.01.04, 15:12
                Dziekuje tym co mnie popieraja, dziki nim czuje ze ten swiat jeszcze do konca
                sie nie podlil. A do innyc mam prosbe- niech dalej mysla tylko o swoich
                czterech literach, niech dalej migaja sie od placenia jakichkolwiek podatkow,
                niech dalej uwazaja, ze wszyscy w kolo to zlodzieje aferzysci i zli ludzi,
                niech sie odgrodz od swiata wielkimi plotami i bawia sie w swoich
                posiadlosciach tylko NIECH WIECEJ NIE NARZEKAJA, ze Panstwo jest biedne, ze nie
                ma na policej, na sluzbe zdrowia, ze ulice sa dziurawe itp. Bo niby skad
                Panstwo ma miec pieniadze. Z pustego sie nie naleje. Jesli ludzie nie beda
                pomagac sobie nawzjaem i pomagac Polsce to nasz kraj nigdy jie odbije sie od
                dna. Ale u nas jak widac ciagle poutuje (i staje sie coraz silniejsze) myslenie
                typu- moje, dla mnie, moje prawa; inni zas to zlodzieje, zule, aferzysci, p..
                biedacy i w ich sprawie nie rusze d..., nie wydam na nich zlamanego grosza.
                Przeciez dokladnie tak jest z tym klubem- komus zal 6 zlotych aby ktos mogl
                zjesc cieply posilek czy odzyskac wiare w ludzi w osiedlowy klubie. A dlaczego
                mu zal- bo on do tego klubu chodzil nie bedzie (przeciez sie nie ponizy az tak
                aby zejsc ponizej poziomu jakiegos zanaego klubu gdzie wjazd kosztuje dobre
                kilkadziesiat zlotych) a inni mieszkancy osiedla go nie interesuja. W koncu on
                tyra i pieniadze ktore zarabia sa jego i tylko jego. To jest chore myslenie.
                Niestety bardzo w owych czasch popularne.
                Pozdrawiam!
                • Gość: bulba Re: Dziekuje.... IP: *.crowley.pl 07.01.04, 16:12
                  Uważam , że takie zdzierstwo jest chore. Po mieszkaniu przez wiele lat w
                  różnych spółdzielniach marzę o zamieszkaniu w porządnej pojedyńczej ,
                  niedużej kamienicy, w której wszyscy się znają i dlatego też liczą sie ze sobą,
                  pomagają sobie, nie uzrądzają burd i nie dewastują posesji i dbają o wygląd
                  własnego domu i otoczenia , ale też nie muszą inwestować w cudze kluby,
                  rozrywki i inne urządzenia pseudoużyteczności . Jak mają dzieci, to urządzają
                  sobie plac dla dzieci, jak emerytów, to ławki dla emerytów, a jak psy , to
                  wybieg dla psów. Zgodnie ze swoimi potrzebami, a nie potrzebami 5 tysięcy
                  innych miezkańców, których nawet nie znają z widzenia.
                  Moja spółdzielnia niedługo zbuduje 3 fontannę na osiedlu, wybudowała juz
                  tysiące betonowych murków i "upiększeń" , ale nie przewidziała miejsca na
                  śmietnik dla 200 - mieszkaniowego budynku. Sytuacja jest patowa i trwa już od
                  roku . A fontanny , place integracyjne, bramy i szlabany budują się dalej.
                  Natomiast decydenci nie podstwiają bynajmniej śmierdzącego kontenera pod
                  swoim oknem , tylko myślą nad dalszymi placówkami rozrywkowymi dla mieszkańców.
                  • Gość: LBpi Re: Dziekuje.... IP: *.acn.pl 07.01.04, 19:29
                    > Dziekuje tym co mnie popieraja, dziki nim czuje ze ten swiat jeszcze do konca
                    > sie nie podlil. A do innyc mam prosbe- niech dalej mysla tylko o swoich
                    > czterech literach, niech dalej migaja sie od placenia jakichkolwiek podatkow,
                    > niech dalej uwazaja, ze wszyscy w kolo to zlodzieje aferzysci i zli ludzi,
                    > niech sie odgrodz od swiata wielkimi plotami i bawia sie w swoich
                    > posiadlosciach tylko NIECH WIECEJ NIE NARZEKAJA, ze Panstwo jest biedne,

                    Człowieku, na jakim świecie ty żyjesz? Dlaczego sądzisz, że jeżeli
                    ktoś uważa, że płaci za wysoki czynsz, to jednocześnie oszukuje
                    urząd skarbowy i nie płaci podatków? Dlaczego sądzisz, że wprowadzenie opłaty
                    za klub uzdrowi służbę zdrowia, policję, stosunki międzyludzkie na osiedlu
                    i parę innych rzeczy?

                    Nie, nie interesują mnie wyłącznie moje cztery litery i chętnie wspieram
                    akcje charytatywne, żyję życiem innych ludzi, nie zamykam się przed światem.
                    Ale moim zdaniem opłata za klub jest nieuzasadniona, za wysoka, podobnie
                    jak za wysoki jest czynsz w naszej spółdzielni!

                    Skoro bronisz opłaty za klub, przedstaw nam jego ofertę, co proponuje
                    i dla kogo. Zareklamuj go jakoś, a nie naskakuj na innych i nie oskarżaj.
                    Na razie napisałeś tylko, że twoim zdaniem trzeba płacić, ale nie napisałeś
                    dlaczego mamy płacić i dlaczego aż tyle.
                    • Gość: Kaśka - LB Re: Dziekuje.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.04, 19:40
                      Całkowicie się z toba zgadzam. Ja moge płacić, ale też chciałabym wiedzieć za
                      co. A swoja drogą chciałabym znać ofertę kulturalną, dostępność do niej,
                      cennik, z czego był dotychczas utrzymywany ten klub, bo sądze że tez z
                      czynszów? jezeli tak, to jeśli doszła pozycja 6 zł, to gdzieś o te 5-6 zł
                      powinno być mniej.
                      • Gość: Peppers Jasne! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.01.04, 20:00
                        1. Napisalem juz wczesniej, ze mieszkancy maja prawo zadac od spoldzielni
                        dokladnego sprawozdania na co ida pieniadze. A jesli go nie dostana moga nie
                        placic a nawet podac sprawe do sadu. Takie jest prawo i wyglada to calkiem
                        fair. Ale zakladanie z gory, ze spoldzielnia to zlodzieje i oszusci juz nie
                        jest takie fair.

                        2. Osobiscie nie uwazam, ze 6PLN to duzo.

                        3. Nie mowie, ze kazdy kto nie chce placic na klub oszukuje urzad podatkowy
                        itp. Ala jego postawa wskazuje na to, ze lubi migac sie od roznych oplat i
                        kombinowac aby byly one jak najmniejsze. A to moze nie jest oszustwo ale
                        postawa antyobywatelska i w pewnym sensie aspoleczna.

                        4. Jesli zas chodzi o policje i sluzbe zdrowia to nie chodzi tutaj o oplate za
                        klub ale o podejscie do sprawy. Smiem zakladac, ze ktos kto nie chce zaplacic
                        paru symbolicznych zlotowek za klub z takim samym ciezkim sercem placi podatek
                        i czynsz i stara sie zrobic wszystko ay zaplacic go jak najmniej. A to juz
                        bezposrednio odbija sie na finansach panstwa. Potem zas tak osoba skarzy sie,
                        ze smieciarka przyjezdza tylko 2 razy w tygodniu. Zreszt moje przypuszczenia
                        potwierdzaja niektore wypowiedzi typu- owszem moze i zaplacilbym za klub ja
                        spoldzielnia obnizy inne oplaty.

                        5. Naprawde uwazem, ze taki klub to cenna inicjatywa spoleczna. Chociaz owszem
                        spoldzielnia moglaby jasno przedstawic status klubu.

                        Pozdrawiam!

                        • Gość: LBpi Re: Jasne! IP: *.acn.pl 07.01.04, 21:03
                          Czy zwróciliście uwagę na wypowiedź Bulby?

                          > Uważam , że takie zdzierstwo jest chore. Po mieszkaniu przez wiele lat w
                          > różnych spółdzielniach marzę o zamieszkaniu w porządnej pojedyńczej ,
                          > niedużej kamienicy, w której wszyscy się znają i dlatego też liczą sie ze
                          sobą,
                          > pomagają sobie, nie uzrądzają burd i nie dewastują posesji i dbają o wygląd
                          > własnego domu i otoczenia , ale też nie muszą inwestować w cudze kluby,
                          > rozrywki i inne urządzenia pseudoużyteczności . Jak mają dzieci, to urządzają
                          > sobie plac dla dzieci, jak emerytów, to ławki dla emerytów, a jak psy , to
                          > wybieg dla psów. Zgodnie ze swoimi potrzebami, a nie potrzebami 5 tysięcy
                          > innych miezkańców, których nawet nie znają z widzenia.

                          Też chciałbym mieszkać w kamienicy i płacić na "egoistyczne" potrzeby
                          swoich sąsiadów, a nie na anonimowe kluby.

                          Wydaje mi się, że nasz sprzeciw wynika właśnie stąd, że obawiamy się, że
                          podobnie
                          jak w przypadku podatków płaconych państwu, opłata za klub nie pójdzie na żaden
                          konkretny cel, ale wyląduje w bezdennej paszczy naszej żarłocznej spółdzielni.

                          Gdybym miał poczucie, że to jest mój klub, nie protestowałbym.
                          Byłem w klubie ładnych kilkanaście lat temu na jakimś koncercie i kilku
                          projekcjach
                          wideo (m.in. "The Wall"). Od tego czasu w klubie nie dzieje się nic co
                          zainteresowałoby mnie. Przychodzą anonimowi, obcy ludzie, a nie sąsiedzi "z
                          kamienicy",
                          odbywają się zajęcia z aerobiku, brydż, lekcje języków dla dzieci. Nic poza tym.
                          Klub nie umie wyjść do wszystkich mieszkańców, aby ożywić nasze osiedle.

                          A przecież inaczej płaci się na własne potrzeby i potrzeby swoich sąsiadów, a
                          inaczej
                          na potrzeby tłumu anonimowych mieszkańców setki domów przy okolicznych ulicach.
                          Ponadto znam osiedla, na których śmieciarka przyjeżdża częściej niż dwa razy
                          w tygodniu, a czynsz może być ok. 6 zł na metr, a nie 10 jak u nas.
                          To że chciałbym płacić jak najniższy czynsz i jak najmniejsze podatki to nie
                          jest aspołeczna postawa.
                          • Gość: Majka Re: Jasne! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 08.01.04, 09:31
                            Niedługo powinny odbyć się zebrania grup członkowskich. To na nie powinni
                            przychodzić mieszkańcy. Klub w każdym osiedlu jest porządany, ale jako że
                            utrzymywany jest z pieniędzy mieszkańców to i wydatki powinny być jawne,
                            uzgadniane z mieszkańcami. 6 zł to dużo. Przypuszczam, że opłacane są z tych
                            pieniędzy etaty, czynsz i media. Jak wiem to ten klub istnieje od dawna.
                            dowiedzcie się o program i z czyich pieniędzy jest realizowany.Czy klub stara
                            się o dotacje i na co.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: baobab Re: Jasne! IP: *.crowley.pl 08.01.04, 11:00
                              Pragnę zauważyć , że kluby często zarabiaja na siebie . Rróżne kursy, zajęcia
                              i imprezy są płatne, więc dochody też należy uwzględnić w kosztach utrzymania
                        • Gość: Gość Re: Jasne! IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 08.01.04, 09:52
                          A wiesz jak może wygladać to sprawozdanie ?
                          Opłaty za grunt, energie itd. zawyzone, żeby wszystko ładnie się zgadzało.
                          Oni maja swoje sposoby.
                          • Gość: Kretka Re: Jasne! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 15:47
                            okazalo się, ze oplata za klub jest tematem nr 1 u osiedlowego fryzjera :)))
                            Jedna z narzekających klientek poszła do spółdzielni i dowiedziala się, że
                            opłata za klub została wprowadzona w drodze przegłosowania uchwały. Ogłoszenia
                            o zebraniach są wywieszane na klatkach (fakt, na mojej wieszają) i można w nich
                            brać udział, wybierać się do rady itd. Jednym słowem, oplata za klub to efekt
                            demokracji :)))
                            • Gość: guuu Re: Jasne! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 18:19
                              Inne spółdzielnie mają większe i kosztowniejsze domy kultury
                              • Gość: Wuko Re: Jasne! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 18:22
                                zlikwidowano fundusz oświatowy ograniczając wydatki tego rodzaju tylko do
                                klubiku
                                • Gość: Peppers TAk... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.04, 20:53
                                  1. Ja uwazam, ze 6PLN to odpowiednia oplata

                                  2. Podtrzymuje moja teze, ze chec unikania podatkow jest wyrazem postawy
                                  aspolecznej.

                                  3. Jak iwdze Pna `Gosc` nie moze wyzbyc sie spiskowej teorii dziejow. Coz,
                                  takiemu to trudno zyc. Wszyscy w kolo go okradaja i spiskuja przeciw jemu i
                                  jego majatkowi. Wspolczuje mu.

                                  Pozdrawiam!
                                  • Gość: Gość Re: TAk... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 09.01.04, 09:33
                                    Oj jakiś Ty dobry i dobroduszny !!
                                    Rzeczywiście ta spółdzielnia zasługuje na taka obronę :-)
                                    Śmiać mi się chce, że tak jej bronisz skoro jest najdrozszą spółdzielnią,
                                    a efektów w moim bloku nie widzę.
                                    • Gość: Peppers Tu nie o spoldzielnie chodzi IP: *.litewska.edu.pl 09.01.04, 13:25
                                      Tutaj nie chodzi o spoldzielnie ale o podejscie do zycia. Spojrzenie na swiat.
                                      Smiem twierdzic, ze gdziekolwiek by Pan nie mieszkal zawsze uwazlby Pan, ze
                                      lokalne wladze probuja Pana okrasc, wycyganic, a same nie robia nic dla Pana i
                                      otoczenia. Zrezzta co tu sie dziwic, ze blok podupada skoro mieszkaja w nim
                                      ludzie, ktorym zal kilku zlotych na klub osiedlowy a innych rachunkow tez by
                                      najchetniej nie placili. Z pustego sie nie naleje. Uwazam Pan, ze blok jest w
                                      fatalnym stanie to niech Pan zrzuci sie z sasiadami na maly rmeont w czynie
                                      spolecznym. Pomoze Pan biednej spoldzielni, sobie i mieszkancom. Zawsze to
                                      lepsze niz siedzenie, narzekanie i podejrzewanie kogos o machlojki finansowe.

                                      Pozdrawiam!
                                    • Gość: Nemo Re: TAk... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.01.04, 19:20
                                      Nie da sie ukryc ze jest to droga spoldzielnia. Jednak ja efekty widze,mam
                                      ocieplony blok,wymienione rury,cieplo w domu,wymienione drzwi na
                                      klatke,odniowiona klatke schodowa,dozorce takiego ktory przy lekkim
                                      sniegu,grubo po 24 juz lata i zamiata chodniki,czysciutko na podworku i
                                      klatkach,ekipy naprawcze takie ktorych nie trzeba prosic po 3 tygodnie zeby
                                      przyszli i naprawili domofon albo kaloryfer,na moim osiedlu czuje sie
                                      bezpiecznie. Latwo jest siedziec w domu i narzekac jakie to wladze sa okropne i
                                      kradna,ale przeciez kazdy ma wglad w wydatki i budzet spoldzielni,prosze isc i
                                      sie tym zainteresowac,prosze chodzic na zebrania i glosowac a nie siedziec w
                                      domu i narzekac ze wszystko jest zle. Niestety nie ma tak zeby dogodzic
                                      wszystkim.Ale kazdy z czlonkow spoldzielni ma prawo glosu,tylko ze wiekszosc z
                                      nich z tego nie korzysta a potem wiesza psy na spoldzielni jaka to ona jest
                                      okropna.
                                      • Gość: Peppers Dziekuje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.04, 15:59
                                        Dziekuje, na reszcie znalazl sie ktos rozsadny i madry.

                                        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka