Dodaj do ulubionych

Religia dotykowa

04.03.10, 12:35
nie jest podlaczony do Kosciola - i to ma przejsc -
majaludzie poczucie humoru - trzeba pogratulowac
albo szatan w przebraniu dziala - raczej to
Obserwuj wątek
    • Gość: ADZIOLEK Religia dotykowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:23
      no wreszcie odsunie ten automat czarnych od KASIORY Brawo , brawo !!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: dziadek Re: Religia dotykowa IP: *.xdsl.centertel.pl 04.03.10, 13:25
        Nocnik
      • Gość: baka Re: Religia dotykowa IP: *.alcatel.de 04.03.10, 13:31
        Ludzie, czy damy się zwariować??????
        • Gość: entuzjasta Re: Religia dotykowa IP: *.ipp-hgw.mpg.de 04.03.10, 15:12
          taaaak!
    • expatwindiach Religia dotykowa 04.03.10, 13:33
      To by się przydało w Indiach!

      Zajrzyj na bloga: expat w indiach
    • Gość: matriii Religia dotykowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 13:55
      Po co komu iść przed kościół żeby pogadać i wylać żale do automatu, jak ma w
      domu komputer a nawet blog. To koniec kościoła, nareszcie ludzie pojmą że
      różnica pomiędzy księdzem a maszyną jest żadna ! to automat i to automat
    • Gość: leniwiec Religia dotykowa IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 14:25
      Spoko. Wszystko zmierza w tym kierunku, że niedługo nie trzeba będzie
      wychodzić z domu. wystarczy zamiast iść do kościoła fizycznie, pójść
      sobie na wirtualną wizytę w kościele -
      powyświetlać sobie kościół na ekranie przez odpowiednio długi czas -
      treść mszy można obejrzeć na youtube. Dzięki temu zwiedzimy kawał
      architektury sakralnej, a nie będzie chodzić tam gdzie najbliżej...
      • hera9 Re: Religia dotykowa 04.03.10, 15:32
        i tak nie trzeba wychodzic z domu.jezeli ktos jest wierzacy,to ma Boga w sercu,w
        domu-wszedzie,moze sie modlic kiedy chce.Kosciol jest do zbierania kasy.Wirzyc
        trzeba w Boga nie w kosciol
    • mocten Religia dotykowa 04.03.10, 15:15
      A slot na datki ta maszyna ma? Bez tego spowiedź nieważna.
    • Gość: anonim Religia dotykowa IP: *.ostrog.net.pl 04.03.10, 15:27
      autorka urzadzenia jest chora na umyśle . Jest katoliczką?! Chyba nienormalna
      suka i jeszcze pewnie kase za to dostanie!
      Na dożywocie takich!
      • Gość: anonim2 Re: Religia dotykowa IP: 195.149.95.* 04.03.10, 15:49
        Prawdziwy polski katolik się odezwał, LOL
      • Gość: anonim3 Re: Religia dotykowa IP: *.ipp-hgw.mpg.de 04.03.10, 16:35
        Na dozywocie to wszyscy jestesmy skazani, na takich jak Ty!
    • kruk51 Religia dotykowa 04.03.10, 16:12
      Pomysł na taką maszynę bawi mnie i śmieszy ! Tak ! Tak ! Jeszcze więcej
      takiego katolickiego badziewia ! Mało jeszcze tej spektakularnej religii.
      Fasadowość wyznaniowa to jest to, na co stać
      nasz cały biskupoland. Nic już z siebie nie są w stanie wykrzesać
      sklerotyczne dziadki w purpurach, infułach i z pastorałem. Oby tyl
      ko było widowisko, kolorowo, hucznie, i kasiora płynęła do nich wart
      kim strumieniem. Nie zazdroszczę Bogu takiego splendoru !!!
    • guru133 Kiedy ten automat dostanie się w ręce kleru, to 04.03.10, 17:08
      zasadniczo będzie się różnił od bankomatu. Z bankomatu pieniądze sie wyjmuje,
      tam trzeba będzie wrzucać.
    • Gość: anoi Religia dotykowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.03.10, 17:27
      Ludzie mają coraz głupsze pomysły .........Czy potrzebne nam są
      jakieś maszyny,czy automaty,żeby być szczęśliwym i cieszyć sie
      życiem???Autorka automatu szuka pewnie rozgłosu i kasy,a "kościół"
      jej w tym pomaga.W sumie reakcja powiązana i nie ma się czemu
      dziwić......Szatan panuje!!!
      • Gość: :))) Re: Religia dotykowa IP: 94.75.67.* 05.03.10, 20:57
        Ależ to ładne wyśmianie katolicyzmu, pokazanie czym jest naprawdę. W
        kraju, gdzie większość odrzuca rozum, bo w tym miejscu ma "wiarę",
        rzecz nie zostanie zrozumiana.
    • Gość: PROWOKATOR Religia dotykowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 06:47
      NON-FICTION

      Ryszard Kapuściński... Kim był naprawdę?

      Ale co to jest PRAWDA?

      I czy wolno mówić i pisać prawdę bolesną, niewygodną,
      nonkonformistyczną?

      Z panem Ryszardem miałem kontakt przelotny, epizodyczny, listowny...
      Na tej podstawie mógłbym krzyczeć na rogach ulic: To wspaniały
      człowiek!!!

      Ale... Amicus Plato, sed magis amica veritas.

      Dlatego chcę znać całą prawdę...

      I zawsze będę się upierał, że naprawdę NAJPRAWDZIWSZYM,
      NAJWYBITNIEJSZYM, NIEŚMIERTELNYM DZIEŁEM KAPUŚCIŃSKIEGO
      są "LAPIDARIA"...


      Dyskusja o książce "KAPUŚCIŃSKI NON-FICTION" przybiera tragifarsowy
      kształt... Przykłady?

      PROSZĘ BARDZO:
      wwwiercioch.blog.onet.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka