Dodaj do ulubionych

Poznań: Skręciła pod tramwaj

IP: *.pools.arcor-ip.net 27.07.10, 11:27
Może po prostu zagapiła się?
Każdemu się zdarza.
Obserwuj wątek
    • Gość: jolka Poznań: Skręciła pod tramwaj IP: 150.254.126.* 27.07.10, 11:44
      gdy przez Grunwaldzką nie jadą tramwaje to pasażerowie mają wielki kłopot
      komunikacyjny, nie ma w co się przesiąść, autobusów brak a pieszo daleko do
      centrum!
      • Gość: JaJo Re: Poznań: Skręciła pod tramwaj IP: 188.33.191.* 29.07.10, 15:36
        Może po prostu zagapiła się? i nie zauważyła znaku zakazu skrętu w lewo. A może
        rozglądała się czy nie ma Policji i tramwaju już nie zauważyła
    • Gość: profes79 Re: Poznań: Skręciła pod tramwaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 11:55
      Jak się komuś zdarza to nie powinien siadać za kółko. Przy odrobinie pecha po
      uderzeniu w drzwi kierowcy mogła nie wyjść z tego z życiem (znaczy się tramwaj
      akurat jechał wolno albo miał na tyle długą drogę hamowania żeby zwolnic albo
      jedno i drugie).
    • ggrdl Powinni wezwać helikopter! Albo dwa 27.07.10, 12:14
      5 jednostek straży?
      To chyba ilustracja pochodzi z innego wypadku.
      Albo strażacy mają płacone od wyjazdu...
      • mr.creosote Re: Powinni wezwać helikopter! Albo dwa 27.07.10, 13:25
        ggrdl napisał:
        > 5 jednostek straży?
        > To chyba ilustracja pochodzi z innego wypadku.
        > Albo strażacy mają płacone od wyjazdu...

        A co! Nawet i 10 jednostek wyślemy! A kosztami obciąży się sprawcę wypadku.
    • Gość: ??? Poznań: Skręciła pod tramwaj IP: 62.233.168.* 27.07.10, 12:30
      Pozdrawiam wszystkich tych, co twierdzą, ża na egzaminie na prawo
      jazdy zbyt wiele sie od kursanta wymaga. I oczywiście
      wszystkich 'asów' co prawo jazdy zdali dopiero za 10-tym podejściem.
      Jeżeli ktoś nie ma talentu do śpiewania i pcha się na estradę, to
      dostaje gwizdy publiki, a czasem nawet warzywem po twarzy.
      Jeżeli ktoś nie ma talentu do prowadzenia samochodu (a jest takich
      osób wręcz przerażająca ilość na drogach), to uparcie jeździ, aż
      spowoduje wypadek. Gdzie tu logika?
      • zadowolony2801 Re: Poznań: Skręciła pod tramwaj 28.07.10, 22:56
        Egzamin zdawałem za pierwszym razem na zawodowe prawko!Na osobowe za drugim
        kilkanaście lat temu!I nadal się ucze jazdy samochodem!Odpukać nigdy nie
        odjebałem takiej akcji!Ale myślisz że tobie czy mi taka kolizja się nie
        trafi?!AA BYŚ MIAŁ RACJE BO NIE ŻYCZE TEGO NIKOMU!NAWET TEŚCIOWEJ!Nie pisz bzdur
        o czymś o czym nie masz pojęcia!
    • maidenman Re: Poznań: Skręciła pod tramwaj 27.07.10, 12:57
      Bardzo dużo ludzi jeździ niestety tak, jakby byli sami na drodze. O nie
      włączaniu kierunkowskazów nawet nie wspomnę. Najgorsze jednak, że zmiany pasa
      ruchu ludzie dokonują nie patrząc w lusterka! Jadąc autem trzeba poświęcać 200%
      uwagi. Jak się nie patrzy i nie myśli to potem tak wychodzi. Pewnie kobieta
      gadała przez telefon, poprawiała makijaż albo myślała co na obiad ugotuje ;)
    • Gość: Egghead Re: Poznań: Skręciła pod tramwaj IP: 156.17.207.* 27.07.10, 13:13
      Każdemu się zdarza, ale jakoś kobietom w Toyocie Yaris dużo częściej...
    • Gość: Sławek Poznań: Skręciła pod tramwaj IP: 198.28.92.* 27.07.10, 13:35
      Też kiedyś miałem stłuczkę więc wiem co człowiek wtedy myśli.
      Najważniejsze, że nic poważnego się tak na prawdę nie wydarzyło.
      A jest też korzyść, nauczy się (być może) obracać głowę w lewo podczas
      wykonywania jednego z najmniej przyjemnych manewrów :)
      Co do 200% uwagi za kółkiem - nie zgadzam się. W aucie 100% a 200% albo
      więcej na motocyklu (wiem, bo jeżdżę).
      Uwaga nr 3 - to nie Yaris a Corolla!!
      Uściski dla wszystkich
    • emi-47 Poznań: Skręciła pod tramwaj 27.07.10, 14:21
      Wiem,wiem. Kobiety bardzo ostrożnie jeżdżą. Wynika to ze wszystkich statystyk
      opracowywanych przez ... kobiety lub mężczyzn żyjących pod pantoflem.
    • Gość: Yariska Yariska IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.10, 14:33
      Na egzaminie yariska, na kurie yariska, to i kupiła yariskę.

      Kiedy kobieta nie ma pojęcia o jeździe, boi się jazdy, innym autem nie pojedzie, egzamin zdawała wiele razy na łuku... to musi jeździć yariską.
    • Gość: burro Tylko w Poznaniu IP: 85.222.116.* 27.07.10, 15:04
      dydki malują tramwaje na zielono. Kiedy wyjeżdża z niestrzyżonych szpalerów to łatwo można się nadziać. No to czego chcecie od baby?
    • Gość: aurora Re: Poznań: Skręciła pod tramwaj IP: 217.8.178.* 27.07.10, 15:42
      to musiała sie bardzomocno zagapić, ponieważ jezeli jechała grunwaldzką w stronę centrum to nie wolno jej było skrecić w lewo w smoluchowskiego. nie ma lewoskrętu z grunwaldzkiej w smoluchowskiego.

      po prostu - kobieta miała klapki na oczach i żadnych znaków już nie widziała, ona miała tylko zakodowane, ze musi dojechac na smoluchowskiego
    • Gość: BB Myslala, ze tramwaj ja ominie IP: *.13-2.cable.virginmedia.com 27.07.10, 15:44
      Kiedys zajechala z ten sam sposob droge autobusowi, kierowca gwaltownie skrecil i ja ominal.
      • Gość: KT4D Kursy na prawo jazdy... IP: *.cust.exponential-e.net 27.07.10, 16:45
        Niestety kursy na prawo jazdy maja w glebokim powazaniu kwestie
        poruszania sie po ulicach z ruchem tramwajowym. Nikomu nie
        uswiadamia sie, ile wazy tramwaj, co zostaje z samochodu po kolizji
        z tramwajem (nawet przy ruszaniu ze swiatel, patrz zdjecie zalaczone
        do artykulu), czy tez tego, ze droga hamowania tramwaju jest dluzsza
        niz pojazdow drogowych.

        Nie bez powodu tramwaj ma pierwszenstwo praktycznie na
        wszystkich "krzyzowkach" w podrecznikach na prawko. Trzeba tylko
        jasno i wyraznie uswiadamiac kursantom, dlaczego - np pokazujac
        takie wlasnie zdjecia.
        • Gość: lili Re: Kursy na prawo jazdy... IP: *.lanet.net.pl 30.07.10, 18:15
          zgadzam się w pełni z tą wypowiedzią. Mieszkam na osiedlu, gdzie tramwaj ma
          bezwzględne pierwszeństwo na całej długości trasy, z licznymi drogami
          przecinającymi torowisko. Jeśli zdarza się wypadek na 100% jest to kolizja auta
          z tramwajem - "bo zdążę, bo się zatrzyma, bo wolno jechał" - takie są
          tłumaczenia. Niestety większość kierowców nie zdaje sobie sprawy z tego, że
          tramwaj nie stanie dęba, że waży kilka ton, że ciągnie dodatkowy wagon i że w
          kontakcie z samochodem jest zawsze 1:0 dla tramwaju. Podobnie zresztą jest z
          pociągiem. Kolejny problem to nagminne łamanie zakazu skrętu w lewo, prawo itp.
          Po coś te zakazy są wymyślone, a jak się jedzie autem to się na znaki patrzy i
          się do nich stosuje. Jakim cudem ta bezmyślna pani zdała egzamin - oto jest pytanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka