Dodaj do ulubionych

Fiskus w sieci

10.05.05, 09:43
TAK, TAK, PODATEK OD WSZYSTKIEGO.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Fiskus w sieci IP: *.technika.net.pl 10.05.05, 10:14
      "Nikomu nie może się wydawać, że handel w internecie to jakby nigdzie."
      co tekst...
    • Gość: Inka Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 10:16
      naprawde nie maja juz litosci... moze wprowadzicie jeszcze podatek od tego że
      wogole mozemy oddychać?!?!
      a potem dziwicie sie ze mlodzi Polacy uciekają zagranicę... OBUDŹCIE SIE !!!!!
      • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 10:27
        Typowo polskie podejście. Ludzie nie chcą płacić podatków, a potem narzekają,
        że Państwo im nie podaje wszystkiego na talerzu, że nauczyciele mało zarabiają,
        że lekarze mało zarabiają, że policja nieskuteczna, że służba zdrowia
        zadłużona.

        Prawo jest prawem. Jak się ma przychody, trzeba od nich zapłacić podatek. Nikt
        nie każe płacić podatku od drobnych transakcji.
        Ludzie, pomyślcie!
        • Gość: BARTLOMIEJ TA AKCJA PRZYPOMINA PROPAGANDE KUBLIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:02
          Ludzie, czy nie wydaje wam sie, ze te cale pisanie o kontrolach skarbowych
          dziwnie zbiega sie z inauguracja ebay.pl? Czy zdanie "Czy w obawie przed
          wezwaniem do urzędu skarbowego klienci nie przeniosą swoich aukcji na zachodnie
          portale?" nie jest wrecz zacheta do opuszczenia allegro i udanie sie na ebaya.
          GAZETA WYBORCZA jest skorumpowana bez konca (zobacz temat akcyzy na uzywane
          samochody -KUBLIK), nasze urzedy skarbowe tez sa skorumpowane, przeciez jest
          rzecza oczywista, ze kogos takiego jak EBAY stac, zeby wszystkich ich kupic i
          zmusic nas do sprzedawania w allegro. Nie dajcie sie! Myslcie! Nasze urzedy
          potrzebuja stu lat, i tysiecy urzednikow, zeby sprawdzac aukcje internetowe.
          Przeciez doskonale wiemy, ze jest to jeden z najbardziej nieudolnych i
          skorumpowanych urzedow!
          • Gość: Jakub Re: TA AKCJA PRZYPOMINA PROPAGANDE KUBLIKA IP: *.cca.pl 10.05.05, 11:07
            Odkąd ebay działa w Polsce, wszelkie aukcje polskich internautów podpadają pod
            polskie prawo.

            Śledzenie aukcji nie jest trudne. Parę godzin pracy jednej osoby dziennie.
          • Gość: Palmer Re: TA AKCJA PRZYPOMINA PROPAGANDE KUBLIKA IP: *.mofnet.gov.pl 10.05.05, 14:33
            Głupi jesteś że aż żal
            • Gość: oburzony Re: TA AKCJA PRZYPOMINA PROPAGANDE KUBLIKA IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.05, 21:20
              Palmer a Ty sie powinienes jutro zwolnic - pracujesz prawdopodobnie za moje
              podatki wiec - wez sie za robote a nie czytanie forum!!!
              • Gość: Marian Re: TA AKCJA PRZYPOMINA PROPAGANDE KUBLIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:34
                Fanzolisz jak potłuczony... lepiej byś się wziął do roboty, zamiast się oburzać
                pajacu jeden :))))
                • Gość: Marian Re: TA AKCJA PRZYPOMINA PROPAGANDE KUBLIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:44
                  PS:
                  Ty, "oburzony"!
                  Jakub pracuje za twoje pieniądze?
                  To sam go zwolnij ty kołku nieociosany!
                  Ciekawy jestem, ile płacisz na tę jego pensję, skoro wszystko puszczasz w koszty
                  heheheheee...
          • Gość: jaxa Nie wydaje nam sie! Dyskusja na temat opodatko.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:37
            ...wania aukcji internetowych trwala na dlugo zanim ebay pojawil sie w Polsce.
            Jeszcze dluzej istnieja przepisy podatkowe z ktorych wynika, ze sprzedajacy na
            aukcjach internetowych powinni zaplacic od uzyskanego dochodu odpowiedni podatek.

            Wiec nie pisz o spiskowej teorii dziejow i tym, ze ktos sie uparl na biedne
            allegro bo jest ona pozbawiona jakiegokolwiek sensu!

            Sciganie uchylajacych sie od placenia podatkow 'handlowcow' na allegro jest
            sluszne i wbrew temu co piszesz bardzo latwe do przeprowadzenia i wykonania.
            Na dodatek firmy z pudelka 2x2 ktorych na allegro pelno notorycznie olewaja
            swoich klientow lamiac ich prawa konsumenckie. Ale i tym jak sadze wkrotce zajma
            sie odpowiednie sluzby czego im zycze.
          • Gość: Mati Re: TA AKCJA PRZYPOMINA PROPAGANDE KUBLIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:10
            Ebaya to nawet nie stać na razie na postawienie dobrego serwera w Polsce.
            Strona działa tak wolno i jest tak niedorobiona, że można śmiało wnioskować, iż
            Polska nie jest dla firmy szczególnie ważnym celem. Zarzucanie, że kogoś im się
            chce jeszcze przy takim stawianiu sprawy korumpować, jest śmieszne. Oni
            przecież nawet kampanii żadnej nie robią i mieliby korumpować jeden z głównych
            polskich dzienników? Dżizaz, myślcie trochę logicznie, a nie tylko spiski
            wszędzie widzicie.
        • Gość: wami4 POCALUJCIE MNIE W D..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:32
          Fiskus w sieci
          Autor: Gość: Jakub IP: *.cca.pl
          Data: 10.05.2005 10:27 skasujcie opinię

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------

          Typowo polskie podejście. Ludzie nie chcą płacić podatków, a potem narzekają,
          że Państwo im nie podaje wszystkiego na talerzu, że nauczyciele mało zarabiają,
          że lekarze mało zarabiają, że policja nieskuteczna, że służba zdrowia
          zadłużona.

          Prawo jest prawem. Jak się ma przychody, trzeba od nich zapłacić podatek. Nikt
          nie każe płacić podatku od drobnych transakcji.
          Ludzie, pomyślcie!

          ------------------------------------------------------------
          Pocalujcie mnie w d.... zawistnicy.
          • Gość: wuuj Racja, zrodlem dobrobytu sa ogromne podatki. IP: 199.2.128.* 10.05.05, 15:59
        • Gość: Allegrowicz POPROSIŁEM NIEDAWNO ALLEGRO IP: *.block.alestra.net.mx 10.05.05, 12:37
          o to, zeby mi przeslali wyciag tego, co sprzedalem w ciagu roku 2004. Skad do
          cholery mam pamietac, co sprzedalem, skoro juz po kilku miesiacach ta
          informacja jest niedostepna nawet dla mnie, sprzedajacego. Olali, odpisujac, ze
          podatek trzeba placic. Allegro to kupa idiotow, ktorym tylko na kasie zalezy.
          Wydaje mi sie, ze za te zajebiste prowizje moge oczekiwac profesjonalizmu i
          zadac wykazu rzeczy sprzedanych w roku fiskalnym.
          • lew_konia Re: POPROSIŁEM NIEDAWNO ALLEGRO 10.05.05, 16:50
            Zanim wybuchla sprawa polowania na podatki od handlu na allegro zapytalam
            admina, czy od sprzedanego wiecznego piora o wartosci ok.250.- mam zaplacic
            podatek. A jesli tak - to w jaki sposob i komu? Czy maja informacje od wymogow
            stawianych sprzedawcom przez skarbowke. W odpowiedzi dostalam lakoniczne
            odburkniecie, ze nie maja specjalistow od prawa skarbowego i to jest moj
            problem nie ich. Za co w takim razie biora prowizje - ja sie pytam?
    • Gość: Wu Re: Fiskus w sieci IP: 195.47.201.* 10.05.05, 10:22
      Rozumiem, że firmy które dużo sprzedają w sieci powinny bulić podatek, ale jak
      ja sprzedam swój stary aparat foto albo komórke to też mi mogą dowalić! To już
      przegięcie.
      • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 10:31
        Jeżeli twój stary aparat albo komórka zostały sprzedane za, dajmy na to, 1500
        złotych, to musisz zapłacić... astronomiczną kwotę 30 złotych!

        Tragedia i rozbój!

        Takie transakcje zawsze były opodatkowane. Poza siecią, czy w sieci, co za
        różnica?
        • Gość: wicurpix Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 10:35
          Koles, skąd się zerwałeś? Z choinki? Moralista sie znalazł. Radzę udac sie do psychiatry.
        • renja Re: Fiskus w sieci 10.05.05, 10:58
          Brawo!!
          Nareszcie wzięli się za wszystkich oszustów, naciagaczy i innych cwaniaczków.
          Myślę, że uczciwi sprzedawcy, którzy mieli pokaźne dochody ze sprzedaży w
          internecie i tak płacili podatki jak trzeba, więc nie mają się czego obawiać,
          natomiast jak zwykle krzyk podniosą pieniacze i cwaniaczki co to złodziejstwo
          widzą tylko wtedy gdy im zabierają, natomiast to że sami , nie płacąc podatków,
          okradają innych to już jest w porządku.
          A z jakiej racji niby przeciętny sprzedawca marchewki na straganie ma płacić
          podatek, a gość handlujący np. sprzętem foto w necie nie musi??? Taki sam
          sprzedawca tylko adres sklepu inny :-D.
          Nie mówię, że polityka naszego kraju mi się podoba, ale w tym wypadku popieram
          Państwo. Czas ukrócic samowolę.
          • Gość: Włodek Re: Fiskus w sieci IP: 195.47.201.* 10.05.05, 14:29
            ROTFL

            oplułem służbowy LCD

            ;)))
          • Gość: wicurpix Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:47
            Tobie również zalecam wizytę u psychoterapeuty.
        • Gość: wami4 Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:37


          Re: Fiskus w sieci
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Autor: Gość: Jakub IP: *.cca.pl
          Data: 10.05.2005 10:31 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          Jeżeli twój stary aparat albo komórka zostały sprzedane za, dajmy na to, 1500
          złotych, to musisz zapłacić... astronomiczną kwotę 30 złotych!

          Tragedia i rozbój!

          Takie transakcje zawsze były opodatkowane. Poza siecią, czy w sieci, co za
          różnica?


          ---------------------------------------
          Jakub, zdejmij obrecz z glowy bo ci na oczy spada i p... od rzeczy.

          P.S. Nie sprzedaje na Allegro ale takie podejscie Polaka/ow do tego tematu
          wyprowadza mnie z rownowagi. Niech sprzedaja ile sie da i co kto moze. Niech
          sprzedaja drobne rupiecie, caly majatek Polski jest rozprzedawany w ten sposob
          przez uprzywiljowanych i jakos nie gardlujesz.
    • Gość: skarbówka Re: Fiskus w sieci IP: *.chello.pl 10.05.05, 10:27
      Bomber-01 nie jest zarejestrowany na allegro.
      Jak go znaleźć :)
      • Gość: Allegrowicz Jest jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 10:29
        www.allegro.pl/show_user.php?uid=328203 - tu jest
        • Gość: jo A jak zacząć ??? IP: *.idea.pl 10.05.05, 11:50
          A jak niby zacząć taką działalność?
          Najpierw rejestrujemy firmę płacimy ZUS i podatki a potem może coś zarobimy jak
          nie udupią?
          Czy Bomber tak zaczynał?
          Czy raczej najpierw mu się udało coś zarobić na płacenie podatków ZUSów i
          założył firmę?


          --
          Czego można nauczuć się od buszmenów?
    • Gość: allegrowicz Hehehee - niezłego kolo dali na zdjęcie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 10:28
      facet robi w konia ludzi na allegro a tu go eksponują :)

      PZDR
    • Gość: wicurpix Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 10:32
      Czy mogę sie wysr.. bez płacenia podatków???
      • Gość: tomeczek Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:09
        Gość portalu: wicurpix napisał(a):

        > Czy mogę sie wysr.. bez płacenia podatków???

        Nie. Zapłaciłeś VAT kupując papier toaletowy, serwetki, gazetę, czy czego tam
        innego używasz w WC :)
      • Gość: Włodek Re: Fiskus w sieci IP: 195.47.201.* 10.05.05, 14:33
        zrób to w dowolnym supermarkecie , oni sa zwolnieni ...
      • fluor Re: Fiskus w sieci 10.05.05, 16:51
        >Czy mogę sie wysr.. bez płacenia podatków???
        Dopoki nie wprowadza podatku od odchodow!
    • Gość: dude Re: Fiskus w sieci IP: *.office.softvig.pl / 217.153.4.* 10.05.05, 11:25
      Nie od wszystkiego idioto tylko od dochodów.
    • Gość: ola Re: Fiskus w sieci-pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:27
      A ciekawe jak by na to popatrzyl fiskus:
      Jestem zarejestrowana na allegro, w imię przysługi udostępniam nick - aukcja
      grzecznościowa...
      Albo inaczej - chce pomoc w sprzedazy firme w ktorej pracuje - i jej rzeczy
      wystawiam na allegro... Podatek jest odprowadzany przez firme (np. kupujacy
      otrzymuje paragon fiskalny) - ja na tym nie zarabiam...
      Hmm - moga sie przeciez przyczepic... bo ja z tego dochodu sie nie rozliczylam
      z fiskusem...
      A znow pilnowac sasiada???
      • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci-pytanie IP: *.cca.pl 10.05.05, 11:33
        > Jestem zarejestrowana na allegro, w imię przysługi udostępniam nick - aukcja
        > grzecznościowa...

        Wystarczy, że udowodnisz, że kto inny uzyskał przychód. Podatek się płaci od
        przychodu faktycznego, nie od przeprowadzonych aukcji. Chociaż w takim
        przypadku dla przejrzystości najlepiej samemu odprowadzić podatek i pobrać go
        od osoby, dla której była wystawiona aukcja.

        > Albo inaczej - chce pomoc w sprzedazy firme w ktorej pracuje - i jej rzeczy
        > wystawiam na allegro...

        Nie wiem, czy firma może coś takiego zrobić (zlecić sprzedaż osobie trzeciej)
        nie podpisując umowy. Tu potrzebujesz opinii prawnika.

        > Podatek jest odprowadzany przez firme (np. kupujacy
        > otrzymuje paragon fiskalny) - ja na tym nie zarabiam...

        Patrz wyżej. Podatek jest odprowadzony, ty nie masz przychodu, więc już nie
        płacisz podatku. Trzeba tylko udowodnić, że pieniądze faktycznie trafiły do
        kogo innego, a ty nie pobierałaś prowizji za pośrednictwo.

        Tak na marginesie: użyczanie komuś konta jest niezgodne z regulaminem serwisu :)

        • Gość: ktos taki Re: Fiskus w sieci-pytanie IP: *.umwp.pl / *.crowley.pl 10.05.05, 15:31
          > Wystarczy, że udowodnisz, że
          (ciach)

          Ja tu czegos nie rozumiem? To ja mialbym udowadniac swoja niewinnosc? Czy w
          podatkach nie obowiazuje domniemanie niewinnosci?
          • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci-pytanie IP: *.cca.pl 10.05.05, 15:37
            Właśnie prawo podatkowe w Polsce jest pod tym względem (chyba) trochę chore.
            Ale, jak pisałem w innym poście, nie jestem tego pewien.

            Ale tak, w tym przypadku musisz udowodnić, że to nie ty uzyskałeś ten przychód.
            Bo fiskus musi ci tu udowodnić tylko tyle, że sprzedałeś coś na allegro za tyle
            a tyle. I to jest podstawa do opodatkowania cię. Jeżeli tak naprawdę to nie ty
            uzyskałeś ten przychód, to musisz to udowodnić.
            • Gość: wicurpix Re: Fiskus w sieci-pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:52
              W Polsce nie tylko prawo podatkowe jest chore ale całe prawo jest chore. Chora jest prawica i lewica i centrum , sejm i rząd i prezydent, społeczeństwo i ja tez jestem chory a najbardziej chory jesteś ty ze swoimi poglądami.
    • Gość: Przemo Re: Fiskus w sieci IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.05.05, 12:45
      Dane podawane przez uzytkownikow Allegro podczas rejestracji podlegaja ochronie
      zgodnie z Ustawa o Ochronie Danych Osobowych.

      Urzedas ze skarbowki nie moze sobie przyjsc do Allegro i tych danych wziac. Moze
      poprosic, ale Allegro nie nie ma prawa udostepniac nieuprawnionym podmiotom tych
      danych na zewnatrz. Urzad Skarbowy nie jest uprawnionym podmiotem. Ba, nawet
      policji sie takich danych nie udostepnia - dopiero prokuraturze. A prokuratura
      prosi o dane uzytkownika co najwyzej wtedy kiedy zostalo zgloszone na policje
      podejrzenie o popelnieniu przestepstwa.

      Jesli Allegro udostepni ot tak sobie dane uzytkownika - uzytkownik moze Allegro
      pozwac i sprawe wygra. Urzad Skarbowy z pozyskanymi danymi nie moze nic zrobic,
      bo wszedl w posiadanie materialow droga nielegalna, wiec nie moga one stanowic
      dowodu.

      Nie tak rozowo, panowie...
      • Gość: emig Re: Fiskus w sieci IP: 83.71.5.* 10.05.05, 14:42
        Pan Jakub wydaje sie byc zorientowany w temacie. Czy jednak skomentuje
        wypowiedz Przemo, ktory wydaje sie miec bardzo duzo racji. Chyba jednak jakas
        ochrona naszych danych osobowych istnieje? I nawet urzad skarbowy nie moze tak
        po prostu zadac ich wydania.
      • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 14:55
        Primo: ochronie nie podlegają dane osób prowadzących działalność gospodarczą.
        Więc jedną grupę użytkowników mamy z głowy.

        Secundo: niestety nie znam dokładnie przepisów. Fiskus ma u nas rozległe
        uprawnienia. Nie wiem, czy przypadkiem nie może też żądać ujawnienia danych
        osobowych na prawach prokuratury. Oni postępują według kodeksu karnego
        skarbowego, nie zwykłego kodeksu karnego. Należy o tym pamiętać.

        Jeżeli nie mają takich uprawnień, to rzeczywiście, powinni się zwrócić najpierw
        do prokuratury.
    • Gość: Aegrowicz Jaki dochód ? Jak to strata... IP: *.icpnet.pl 10.05.05, 13:24
      ...kupiłem ksiażkę w księgarni za 30 zł płacąc 22% podatek Vat. Przeczytałem i
      książka mi się znudziła... sprzedaje więc na Allegro za 15 zł... więc mam 15 zł
      straty. Pytam się więć od jakiego dochodu mam płacić podatek ???
      Swoją drogo co nasze państwo daje nam w zamian za te podatki ??? Może czas
      zacząć rozliczać państwo z naszych pieniędzy ?
      • Gość: Jakub Re: Jaki dochód ? Jak to strata... IP: *.cca.pl 10.05.05, 13:32
        > ...kupiłem ksiażkę w księgarni za 30 zł płacąc 22% podatek Vat. Przeczytałem i
        > książka mi się znudziła... sprzedaje więc na Allegro za 15 zł... więc mam 15
        > zł straty. Pytam się więć od jakiego dochodu mam płacić podatek ???

        Odsyłam do słownika. Sprawdź słowa: zysk, strata, dochód, podatek dochodowy.

        > Swoją drogo co nasze państwo daje nam w zamian za te podatki ??? Może czas
        > zacząć rozliczać państwo z naszych pieniędzy ?

        Najpierw trzeba płacić te podatki, potem można wymagać. nie na odwrót.
        • Gość: Aegrowicz Re: Jaki dochód ? Jak to strata... IP: *.icpnet.pl 10.05.05, 13:39
          Czy uważasz, że kupując książkę za 30 zł i zapłacenie 22% Vatu nie jest
          płaceniem podatku ? Czytaj uważnie. Ja już zapłaciłem podatek za to książkę !!!
          Dlaczego odsprzedając ją o połowe taniej mam jeszcze raz płacić podatek ??? To
          jest podwójne płacenie podatku. Zarobiłem pieniądze, zapłaciłem podatek
          dochodowy, kupiłem ksiażkę w księgarni i zapłaciłem VAT... odsprzedaje ksiażkę
          za połowe ceny i zapewniam Cię, że nie zapłace podatku po raz trzeci !!! A
          podatki płace cały czas... dochodowy, VAT, giełdowy... ale jakoś nie widzę, żeby
          chociaż w małym stopniu pieniądze te wracały do mnie w jakiejkolwiek postaci od
          państwa.
          • Gość: Jakub Re: Jaki dochód ? Jak to strata... IP: *.cca.pl 10.05.05, 13:58
            > Czy uważasz, że kupując książkę za 30 zł i zapłacenie 22% Vatu nie jest
            > płaceniem podatku ?

            Książki są zwolnione z VATu :)

            > Dlaczego odsprzedając ją o połowe taniej mam jeszcze raz płacić podatek ???

            Ponieważ sprzedając książkę się wzbogacasz. That simple.

            Owszem, płacenie podatku kilka razy od tego samego jest czasem w Polsce
            utrapieniem, ale nie oznacza to, że niektóre podatki powinno sie znieść.
            Oznacza tyle, że trzeba uprościć przepisy.
            • Gość: Aegrowicz 22% VATu... IP: *.icpnet.pl 10.05.05, 14:07
              z tym VAT'em za książki się zagolopowałem... to fakt :) Rozumiem, że osoby które
              handlują na aukcjach internetowych i osiągają zyski muszą płacić podatek
              dochodowy (bo mają dochód)... ale paranoją jest dla mnie drobna sprzedaż rzeczy
              używanych... jak mogę się wzbogacić sprzedając swoją własność za połowe ceny
              rynkowej... no kurka wodna za głupi jestem żeby to zrozumieć... albo za mądrych
              mamy urzędników którzy już za piętnaście trzecia są już gotowi do wyjścia z
              pracy. Proszę wytłumacz mi to logiczne w jaki sposób ja się bogace sprzedajac
              swoje książki za połowe lub ułamek ceny za które je kupiłem... może jest jakiś
              sposób na bardzo zyskowny biznes o którym my nie wiemy a wie fiskus.
              • Gość: Jakub Re: 22% VATu... IP: *.cca.pl 10.05.05, 14:09
                Jeżeli sprzedajesz raz na jakiś czas używane przedmioty poniżej 1000 złotych
                (raz na jakiś czas - nie przekraczając tych magicznych 5000), to nie płacisz
                żadnego podatku od przychodu uzyskanego w drodze tych sprzedaży.

                Jeżeli przekraczasz 5000, to coś dużo masz tych używanych rzeczy :D Wtedy
                istnieje uzasadnione podejrzenie, że prowadzisz zakamuflowaną działalność
                gospodarczą (np. komis albo antykwariat).
                • Gość: Aegrowicz No i o to mi chodziło... IP: *.icpnet.pl 10.05.05, 14:12
                  ...to rozumiem, odpowiedź jest jasna i klarowna. :)
              • Gość: Mati Re: 22% VATu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:19
                Podatek płaci się zdaje się od dochodu, a nie od sprzedaży. Czyli brak
                dochodu=brak podatku.
            • Gość: Włodek Re: Jaki dochód ? Jak to strata... IP: 195.47.201.* 10.05.05, 15:06
              > Owszem, płacenie podatku kilka razy od tego samego jest czasem w Polsce
              > utrapieniem, ale nie oznacza to, że niektóre podatki powinno sie znieść.
              > Oznacza tyle, że trzeba uprościć przepisy.
              idac tym tokiem rozumowania dalej , mozna dołozyc jeszcze około 15 do 20
              rodzajów róznych podatków i nie ma sprawy, wystarczy uprościć przepisy ...
              czy tak ?
              • Gość: Jakub Re: Jaki dochód ? Jak to strata... IP: *.cca.pl 10.05.05, 15:11
                Analfabetyzm funkcjonalny?

                Proszę wskazać miejsce, w którym napisałem, że popieram wprowadzenie nowych
                podatków.
            • Gość: inna Re: Jaki dochód ? Jak to strata... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:12
              Gość portalu: Jakub napisał(a):
              > > Czy uważasz, że kupując książkę za 30 zł i zapłacenie 22% Vatu nie jest
              > > płaceniem podatku ?
              >
              > Książki są zwolnione z VATu :)

              Były, ale już nie są
              • Gość: Jakub Re: Jaki dochód ? Jak to strata... IP: *.cca.pl 10.05.05, 15:15
                Zdaje się, że są nadal. 22% podatku jest na druk. A to jest kwestia innego
                rozliczania VATu. Jakoś nie zauważyłem, żeby książki i czasopisma zdrożały
                nagle o 1/5.
        • Gość: Aegrowicz Sprawdziłem... IP: *.icpnet.pl 10.05.05, 13:49
          i polecam
          dochodowy «przynoszący dochód; zyskowny, intratny»... jak odsprzedaż książki za
          połowe ceny może być intratna ???
          zysk m III, D. -u, N. ~kiem; lm M. -i
          1. «nadwyżka wpływów nad wydatkami w działalności gospodarczej;potocznie:
          dochód, zarobek»
          dochód m IV, D. ~chodu, Ms. ~chodzie; lm M. ~chody
          «suma wpływów, szczególnie pieniężnych, w gospodarce państwa, przedsiębiorstwa,
          jednostki; przychód, wpływ»

          Jeżeli Urząd Skarbowy chcę to moge rozliczyć się ze sprzedaży tej książki którą
          sprzedałem za 15 zł... i wtedy do rubryki dochód wpiszę 15 zł a w rubryce koszt
          uzyskania dochodu wpiszę 30 zł (bo tyle za to książkę zaplaciłem)... reasumując
          mój ogólny dochód pomniejszy się o moją stratę... i to jest jakieś
          rozwiązanie... wszystko zgodnie z prawem a ja zapłace mniejszy podatek :)
          • Gość: Jakub Re: Sprawdziłem... IP: *.cca.pl 10.05.05, 14:03
            > dochodowy «przynoszący dochód; zyskowny, intratny»...

            Chodziło o 'podatek dochodowy' - podatek płacony od dochodu.

            > Jeżeli Urząd Skarbowy chcę to moge rozliczyć się ze sprzedaży tej książki
            > którą sprzedałem za 15 zł... i wtedy do rubryki dochód wpiszę 15 zł a w
            > rubryce koszt uzyskania dochodu wpiszę 30 zł (bo tyle za to książkę
            > zaplaciłem)... reasumując mój ogólny dochód pomniejszy się o moją stratę... i
            > to jest jakieś rozwiązanie... wszystko zgodnie z prawem a ja zapłace mniejszy
            > podatek :)

            A, z tym się zgadzam :)

            Najlepszym przykładem złego rozpatrywania wzbogacenia się jest coś takiego:
            1) Pani a przekazuje w spadku mieszkanie panu B
            2) Pan B przekazuje od razu mieszkanie w drodze darowizny panu C
            3) Pan C od razu mieszkanie sprzedaje
            Podatek trzeba zapłacić trzy razy, a realne wzbogacenie się dotyczy wyłącznie
            pana C w związku ze sprzedażą.
          • bladatwarz Re: Sprawdziłem... 05.06.05, 14:20
            > Jeżeli Urząd Skarbowy chcę to moge rozliczyć się ze sprzedaży tej książki
            którą
            > sprzedałem za 15 zł... i wtedy do rubryki dochód wpiszę 15 zł a w rubryce
            koszt
            > uzyskania dochodu wpiszę 30 zł (bo tyle za to książkę zaplaciłem)...
            reasumując
            > mój ogólny dochód pomniejszy się o moją stratę... i to jest jakieś
            > rozwiązanie... wszystko zgodnie z prawem a ja zapłace mniejszy podatek :)

            :)
    • Gość: Adamos Re: Fiskus w sieci IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 10.05.05, 13:24
      Ja powiem ze to wszystko to jest szajs. Zawsze moge sie tluczyc ze mam konto
      Allegro przejete przez nieznana mi osobe bez mojej wiedzy i ktos w moim imieniu
      handlowal a ja nic o tym nie wiedzialem. Do tego jak Allegro przysyla list
      aktywacyjny jako zwykly a nie polecony to tez nie ma jednoznacznosci ze to ja
      odebralem. Poki nie ma w powrzechnym uzyciu elektronicznego podpisu cyfrowego
      to Skarbowka niczego nie udowodni.
      • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 13:37
        > Ja powiem ze to wszystko to jest szajs. Zawsze moge sie tluczyc ze mam konto
        > Allegro przejete przez nieznana mi osobe bez mojej wiedzy i ktos w moim
        > imieniu handlowal a ja nic o tym nie wiedzialem.

        Przykłady z oszustami na Allegro, którzy dostali wyroki, pokazują, iż się
        mylisz. Adres został potwierdzony. List został wysłany na podany przez ciebie
        adres? Ktoś go odebrał i aktywował konto? Ty mieszkasz pod tym adresem?
        Wystarczy.

        A z 'przejęciem' konta tak samo jak z kradzieżą karty kredytowej. Dopóki nie
        zastrzeżesz karty (konta), wszelkie transakcje potwierdzone PINem (hasłem) są
        traktowane, jako dokonane przez ciebie, i nic z tym nie zrobisz.

        Poza tym niestety w KKS to ty musisz udowodnic swoja niewinnosc (chociaż może
        to zmienili, mam dane sprzed dwoch lat).
    • Gość: Ania Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:55
      Mam pytanie:a co z transakcjami ponizej tysiaca zł. oraz gdy roczny obrót nie
      przekroczy 5 tys. zł?
      Czy od sprzedazy uzywanych ciuszkow czy innych rzeczy mam zaplacic podatek?
      Aha, i czy trzeba koniecznie miec zarejestrowana dzialalnosc gosp. by cokolwiek
      sprzedawac? A nie mozna na podstawie umowy cywilnej ?
      • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 14:06
        > Mam pytanie:a co z transakcjami ponizej tysiaca zł.

        Zgodnie z prawem te transakcje są wolne od podatku od umów cywilno-prawnych.

        > oraz gdy roczny obrót nie przekroczy 5 tys. zł?

        Patrz wyżej. Jeżeli przepis mówi, że powyżej 5 tys. płacisz podatek, a nie mówi
        nic o podatku poniżej 5 tys., to znaczy, że poniżej 5 tys. się podatku nie
        płaci.

        > Aha, i czy trzeba koniecznie miec zarejestrowana dzialalnosc gosp. by
        > cokolwiek sprzedawac?

        Można sprzedawać na podstawie umowy cywilno-prawnej (2% podatku od sum powyżej
        1000 zł). Jednakże jeżeli regularnie sprzedajesz jakieś przedmioty, powinnaś
        zarejestrować działalność gospodarczą.

        Prawo nie pozwala regularnie sprzedawać drobnych przedmiotów nie prowadząc
        działalności gospodarczej. Wszyscy ludzie sprzedający na bazarach powinni
        prowadzić działalność gospodarczą.

        A ZUS powinien zostać zniesiony!
        • Gość: Ania Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:58
          Dziekuje za fachowa odpowiedz.W sumie tak wlasnie odczytalam te przepisy, ale
          chcialam sie upewnic.
          > Można sprzedawać na podstawie umowy cywilno-prawnej (2% podatku od sum
          powyżej
          > 1000 zł). Jednakże jeżeli regularnie sprzedajesz jakieś przedmioty, powinnaś
          > zarejestrować działalność gospodarczą.

          Zagadka jest dla mnie owa "regularnosc".Sprzedaje na allegro od niedawna
          conieco, sa to male kwoty, max. 40 zł.,z czego polowa to moje koszty, w
          miesiacu kilka sztuk.Łatwo policzyc, ze zarobek z tego niewielki.Czy podpadam
          juz pod przepisy o dzialalnosci? Czy jesli sa to rzeczy nowe, przeze mnie
          wytworzone(rekodzielo), to nie moge ich sprzedawac, mimo ze obrót jest
          niewielki?
          Przepraszam, ze tak drąze, ale temat mnie dotyka, nie chcialabym miec klopotów
          za te pare groszy.


          • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 16:04
            > Dziekuje za fachowa odpowiedz.W sumie tak wlasnie odczytalam te przepisy, ale
            > chcialam sie upewnic.

            Proszę bardzo.

            > Zagadka jest dla mnie owa "regularnosc".Sprzedaje na allegro od niedawna
            > conieco, sa to male kwoty, max. 40 zł.,z czego polowa to moje koszty, w
            > miesiacu kilka sztuk.Łatwo policzyc, ze zarobek z tego niewielki.Czy podpadam
            > juz pod przepisy o dzialalnosci?

            Chyba nie. Nie jestem jednak w stanie odpowiedzieć ci jednoznacznie. Gdzieś w
            przepisach jest odpowiednia definicja, kiedy uzasadnione staje się podejrzenie
            o prowadzenie działalności gospodarczej.

            Ale osobiście wątpię, czy fiskus do takich sum będzie zgłaszał
            jakiekolwiek 'ale' (wszak kwota wolna od podatku jest wyższa:)

            > Czy jesli sa to rzeczy nowe, przeze mnie wytworzone(rekodzielo), to nie moge
            > ich sprzedawac, mimo ze obrót jest niewielki?

            Ciekawe pytanie... to chyba nie ma znaczenia, co sprzedajesz. Kryterium są
            uzyskiwane sumy. W przypadku rękodzielnictwa można to w razie problemów
            podciągnąć pod umowę o dzieło, żeby uniknąć ZUSu, no ale wtedy trzebaby też
            płacić 19% podatku.

            Ale chyba przy takich drobnych sumach nie ma znaczenia, czy to jest rękodzieło,
            czy nie. Ale powtarzam, nie jestem pewien.
    • Gość: tluban zakupy w sieci IP: 80.68.236.* 10.05.05, 14:06
      To lepiej kupować w e sklpach i nie mieć problemu.
      Są porównywarki cen (np; www.ceneo.pl) gdzie można znaleźc produkt w bardzo
      dobrej cenie - różniece w cenach sięgają nawet kilku tysięcy złotych!.
    • feliks-50 Złodziejska mafia nie wie już skąd brać kasę ?? 10.05.05, 14:09
      Wszystko jest opodatkowane po kilka lub kilkanaście razy i jeszcze im mało ??
      A kto opodatkuje mafię ??? Przecież oni mają największe dochody a płacą tak
      mało lub wcale.
    • borrus Jak mogę przekazać łapówkę kotowi? 10.05.05, 14:38
      proszę podajcie mi numery kont numerycznych capo di tutti capi wszystkich
      kotów....
    • Gość: zbulwersowany!!! Re: Fiskus w sieci IP: *.skrzynka.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:43
      A może by tak Allegro zapłaciło podatek, skoro i tak zarabia niebiańskie
      pieniądze!?? Dla przykładu: Za wystawienie przedmiotu w opcji KUP TERAZ za 6
      zł, pokazanie miniaturki i umieszczenie 1 zdjęcia, trzeba zapłacić 0,40 zł.
      Jezeli sprzedamy przedmiot Allegro pobiera kolejną prowizję w wysokości 4%. W
      tym przypadku jest to 0,24 zł. W sumie wzieli od nas 0,64 zł prowizji! Podatek
      dla fiskusa (2%) od kwoty 6 zł to zaledwie 0,12 zł! Nie można tego jakoś
      prawnie urególpwać? Allegro nie zbiednieje od takiej straty a przynajmniej
      wszyscy będą uczciwi. Jak fiskus zacznie kontrolować sprzedaż na aukcjach, to
      doprowadzi to do tego, że same portale aukcyjne upadna! Kto się będzie narażał
      za 12 groszy!!! Oczywiście im kwoty wyższe, tym prowizja i podatek wyższy. Mamy
      kolejny przykład na to, że ściga się tych co nie zapłacili 10 groszy podatku a
      ci, którzy zarabiają miliony śpią spokojnie!.......... pozdrowienia dla......
      • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 14:57
        Spokojnie, Allegro jest zarejestrowaną spółką i płaci podatek od swoich
        dochodów.
        • Gość: Zbulwersowany!!! Re: Fiskus w sieci IP: *.skrzynka.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:18
          nie wątpie w uczciwość Allegro! chodzi mi tylko o to, czy nie mozna tak zmienić
          przepisów, żeby np. w prowizji Allegro był zawarty podatek. Przecież dla
          budzetu Państwa nie ma to znaczenia czy wpłyna miliony po 12 groszy czy jeden
          duzy podatek. W ten sposób wszyscy byli by uczciwi wobec fiskusa. to nawet
          uprościłoby sprawę!
          • Gość: Jakub Re: Fiskus w sieci IP: *.cca.pl 10.05.05, 15:39
            Aha, rozumiem.

            Takie rozwiązanie byłoby rzeczywiście możliwe (jako opcjonalne) dla transakcji
            powyżej 1000 zł. Opcjonalne, ponieważ Allegro nie jest stroną w umowie cywilno-
            prawnej sprzedaży, i wymagałoby to pewnie oddzielnej umowy sprzedającego z
            Allegro.

            Ale dla drobnych transakcji w sumie przekraczających 5000 zł byłoby to
            niemożliwe, ponieważ Allegro musiałoby pilnować, czy ktoś tej kwoty nie
            przekracza, a to do ich obowiązków nie należy.
            • Gość: Tomek Re: Fiskus w sieci - pytanie IP: 213.25.74.* 11.05.05, 07:01
              Może ktoś mógłby mi wskazać z jakiej ustawy/rozporządzenia
              wynika przepis, który mówi o tym, że podatek od drobnych transakcji
              płaci się dopiero po przekroczeniu 5 tys.
    • Gość: emig Re: Fiskus w sieci IP: 83.71.5.* 10.05.05, 14:46
      Pan Jakub wydaje sie byc zorientowany w temacie. Czy jednak skomentuje
      wypowiedz Przemo, ktory wydaje sie miec bardzo duzo racji. Chyba jednak jakas
      ochrona naszych danych osobowych istnieje? I nawet urzad skarbowy nie moze tak
      po prostu zadac ich wydania.
    • Gość: hehe to nie internauci IP: *.aster.pl 10.05.05, 14:51
      tak samo jak ci którzy posługują się telefonem nie są telefonautami hehe
    • Gość: wipigaki odpowiedz enkkidu IP: *.gdrpwi.dsl-w.verizon.net 10.05.05, 14:51
      chcialbys zeby balagan? anarchia finansowe? raje podatkowe: zaloz internetowe
      casino Curacao/Gibraltar/Antigua i Barbuda
    • Gość: wipigaki odpowiedz enkkidu dwa IP: *.gdrpwi.dsl-w.verizon.net 10.05.05, 14:53
      albo resort turystyczny
      www.blereefresort.com
      do zobaczenia na belize, piotrze
    • Gość: wipigaki odpowiedz enkkidu corrected link IP: *.gdrpwi.dsl-w.verizon.net 10.05.05, 14:56
      www.bluereefresort.com
      • Gość: N-Cute jak tam chłopcy z ferajny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 10:02
        :)
    • Gość: maja_kf Re: Fiskus to frajer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:08
      hm to ciekawe a jesli po prostu chce pozbyc sie kilku zbednych rzeczy i wstawie na aukcje chocby samochod (+/- 35 tys. PLN), telewizor (+/- 1000 PLN), komputer (+/- 3000 PLN) to czy tez bede musial za to beknac?

      p.s. moze opodatkujcie kupe albo wprowadzcie za nia clo skoro wplywa do oceanu
      • Gość: Jakub Re: Fiskus to frajer IP: *.cca.pl 10.05.05, 15:12
        Sprzedając tak drogie rzeczy (szczególne regulacje dotyczą handlu wtórnego
        samochodami) trzeba odprowadzać 2% podatku od umowy cywilno-prawnej sprzedaży.
        • Gość: WitK Re: Fiskus to frajer IP: *.bg.am.lodz.pl 10.05.05, 15:35
          Wszystko OK, tylko samochód najczęściej sprzedaje się z zaznaczeniem, że podatek
          i opłaty skarbowe wnosi kupujący. Wystarczy spojrzeć choćby na druk na
          moto.allegro
          moto.allegro.pl/country_pages/1/12/service/docs/index.php?inc=docs1.
          I co w takim razie? Ja rozumiem, że jak przyjdzie pan ze skarbówki to mu
          pokazuję umowę, ale czy taką umowę mam zawierać np. na sprzedaż starego laptopa
          za 1000,01? I pokażcie mi kupującego który pójdzie z czymś takim do US. I
          chciałbym jeszcze zobaczyć minę panienki z okienka ...
          • Gość: Jakub Re: Fiskus to frajer IP: *.cca.pl 10.05.05, 15:44
            Tak, od Laptopa za 1000,01 tez powinieneś odprowadzić podatek.

            Ja nigdzie nie powiedziałem, że nie można zawrzeć w umowie klauzuli, że to
            kupujący odprowadza podatek. To jest dość oczywiste, że sprzedający chce
            uzyskać wylicytowaną sumę X, a nie X-podatek, więc kupujący musi liczyć się z
            zapłaceniem X+podatek.
          • Gość: realka Re: Fiskus to frajer IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 10.05.05, 17:21
            Nawet umowa cię nie ratuje jeżeli kupujący pomimo że miał to zrobić nie zapłacił
            podatku. Obowiązek podatkowy ciązy w tym przypadku solidarnie na sprzedającym i
            kupującym więc pan ze skarbówki może się przyczepić do ciebie. To jak się
            rozliczysz (nie tylko w sensie finansowym) :) z kupującym to tylko twoja sprawa.
    • Gość: kasia Re: Fiskus w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:06
      a ja chciałam sprzedać urzywane ciuszki mijej córeczki i co zapłaciłam za nie
      juz podatek w sklepie vat itp.
      A co tu dużo gadać złodzieje i tyle.
    • aaz4 Zbieram na Merola. 10.05.05, 16:17
      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=278442
      Płatne z góry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka