Dodaj do ulubionych

UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 09:29
To teraz jeszcze tylko trzeba ukarac Biblioteke UW, tam ksero tez jest po 45
gr. i rowniez wiekszosci pozycji nie mozne wynosic.
A swoja droga to ceny nie sa wysokie po to, zeby na tym zarobic, ale maja
funkcje zaporowa, gdyz przy kserowaniu ksiazki sie niszcza...
Obserwuj wątek
    • Gość: xero UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: 193.0.117.* 10.11.06, 09:31
      "ksero" - jak na razie nieodmienne...
      • Gość: Aparatczik Lumix Ja fotografuje cyfrówką i to jest to !!! IP: *.eranet.pl 10.11.06, 10:20
        Ostatnio w czytelni GUS zrobiłem około setki zdjęć mniej lub bardziej potrzebnym
        stronom z roczników statystycznych. Z tego po spokojnej analizie w domu wybrałem
        30 stron i te wydrukowałem. Polecam. Bez flesza, w trybie makro, maleńkim
        aparacikiem.
        • Gość: ja Re: Ja fotografuje cyfrówką i to jest to !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:57
          Jak kserowanie niszczy, to niech zeskanują raz i udostępniają PDFy
          albo drukują z wersji już elektronicznej.
          • Gość: KO To jest biblioteka, a nie drukarnia.Biblioteka nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 11:05
            ma obowiązku zapewniać darmowych książek.
            • pokeo2 A ja sadzilem 10.11.06, 12:01
              naiwnie ze biblioteka ma wlasnie zapewniac darmowy dostep do ksiazek.
              • Gość: KO Przeczytaj sobie statut biblioteki - tam nie ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 12:41
                informacji o "bezpłatności, darmowości" (pomijając kwestie praw autorskich)
                www.bn.org.pl/index.php?id=2&statut
              • Gość: milus Re: A ja sadzilem IP: *.nyc.res.rr.com 10.11.06, 12:44
                Mysle ze najwyzszy czas skonczyc z lewackim mitem taniej ksiazki i darmowego
                dostepu do bibliotek. Jezeli kogos nie stac na odbitke xero to niech nie wchodzi
                do biblioteki. Droga wolna. Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów to
                bolszewicka instytucja i powinna zostac skasowana jak najszybciej.
              • Gość: pacal Właśnie - DOSTĘP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 13:47
                Dostęp masz za darmo...
        • pkrehbiel Ale nie w BUWie... 10.11.06, 14:11
          W Bibliotece Uniwersyteckiej Warszawy w regulaminie jest punkt zakazujący
          wnoszenia sprzętu do skanowania oraz robienia na terenie biblioteki zdjęć
          innych niż pamiątkowe (tzn. zbiorów). Z tego, co mi się wydaje, zrobienie
          książce zdjęcia mniej ją niszczy niż jej rozpłaszczenie na kserze. Tak więc
          intencje BUW są dość jasne - zarabiać kasę na ksero.
      • katrin76 KSERO TO ZERO 10.11.06, 13:30
        Żenujące jest to, że w ogóle udostępnia się w BN cokolwiek do kserowania.
        • Gość: jerzy_n Re: KSERO TO ZERO IP: *.chello.pl 10.11.06, 14:32
          katrin76 napisał:
          > Żenujące jest to, że w ogóle udostępnia się w BN cokolwiek do kserowania.

          Może są masochiści, którzy uwielbiają czytać książki w czytelniach pełnych innych osób, ale chyba większość do nich nie należy. A poza tym Biblioteka Narodowa to nie jest muzeum starodruków, które można oglądać tylko za szybą na miejscu. Ważne są litery, zawartość merytoryczna danej pozycji, a nie to, czy jest to oryginalne dzieło w pozłacanej obwolucie czy skserowane kartki z tego dzieła.
      • Gość: oracz_prawdziwy Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 16:08
        Jak zwykle ignorancja panuje na forum. Ale to nic dziwnego. Już się
        przyzwyczaiłem. Ale to co zrobił UOKiK świadczy o ignorancji urzędników.
        Awięc do rzeczy :
        1) Szeregu pozycji wogóle nie wolno kserować ze względów konserwatorskich.
        2) Co do tych które mogą być kserowane pojawia się problem praw autorskich.
        Wiadomo, że ignorując te prawa wykonuje sie "pirackie" kopie - kserokopie,
        cyfrowe fotografie itp, przy czym nie ograniczają się "kopiści" do fragmentów
        używanych jako cytaty, ale kserują całe dzieła.
        3) Instytucje bronią się przed łamaniem prawa ustalając ceny zaporowe, tak aby
        opłacało się kupić daną pozycję aby cena w księgarni była niższa niż cena
        kserokopii.
        i tyle.
    • Gość: miluszka Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 09:37
      To proponuję również ukarać archiwa miejskie w Krakowie. Tam za ksero 1 strony
      dokumentów ( z tym,że urzędnik przybija pieczątkę za zgodność z oryginałem)
      kosztuje 5 zł.
      • Gość: archiwista Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.amg.gda.pl 10.11.06, 09:56
        Jak zrozumiesz jaka jest roznica pomiezy biblioteka a aarchiwum to wtedy
        dyskujtuj na forum w tej sprawie...
      • ar.co Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser 10.11.06, 11:24
        Tyle, że z dokumentów w archiwum nie robi się ksero, tylko mikrofilm (obecnie
        zazwyczaj zdjęcie cyfrowe) i dopiero potem wydruk.
    • Gość: tom Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 09:38
      Gość portalu: am napisał(a):

      > To teraz jeszcze tylko trzeba ukarac Biblioteke UW, tam ksero tez jest po 45
      > gr. i rowniez wiekszosci pozycji nie mozne wynosic.

      A jaka kara się należy Archiwum na Długiej, które liczy sobie po 3 złote za
      strone???!!!
      • Gość: kosiol Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.crowley.pl 10.11.06, 09:59
        placisz za usluge :) proste? za odszukanie dokumentu, prace urzednika, ktory ma
        ciekawsze zajecia niz sleczenie nad kserem, za samo ksero... to kosztuje
        • Gość: Enon Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.chello.pl 10.11.06, 11:06
          Przypominam Ci,że archiwum na Długiej, podobnie jak i inne są instytucjami
          publicznymi opłacanymi z podatków, a wiec m.in. z moich pieniędzy. O jakiej więc
          opłacie raczysz mówić? Za jaką usługę?
    • Gość: czytacz UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 09:46
      A to ciekawe? Wczoraj ta sama informacja, podpisana przez Magdę Kłodecką,
      ukazała się w Stołecznej (
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3726531.html ), bez powoływania się na
      Metro. Dzisiaj GW podaje to samo, podpisane tym razem przez MK, ale powołując
      się na Metro. I na tej ostatniej stronie (
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3728701.html ) także jako źródło podano
      Metro. Czy więc ktoś komuś czegoś nie ukradł? Pomijam taki drobiazg jak to, że
      w GW nie wie prawica co czyni lewica i dwa razy (albo nawet trzy) daje się tę
      samą informację :(
      • Gość: aereoo Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: 217.153.123.* 10.11.06, 10:16
        Przecież GW i Metro to jedna firma
    • Gość: ona Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.citynet.pl 10.11.06, 09:47
      i jeszcze bibliotekę medyczna w krakowie-tam żadnej ksiażki nie mozna wynosic i
      na cała biblioteke jeste jedno ksero po 30gr za stronę -w miescie można
      skserowac normalnie za 0.08gr ...
      • rural6 Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser 10.11.06, 09:56
        Książki są do czytania, a nie po to, by stały na półkach i się kurzyły. Jeśli
        biblioteka obawia się, że studenci niszczą książki podczas kserowania, to mogą
        postawić człowieka przy maszynie, niech to on odbija. Gościu będzie miał
        praktykę. Zrobi to szybko i zgodnie z wymaganiami.

        .......................
        Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
        • Gość: aereoo Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: 217.153.123.* 10.11.06, 10:18
          No właśnie. Książki należy czytać. Nie kserować.
          • Gość: JustAGirl Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:40
            A jak jest jeden egzemplarz na 100 studentów??? Wtedy to ksero to jedyny
            ratunek!!
            • b0d0 Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser 10.11.06, 10:57
              Jedna osoba kseruje z oryginalu, 99 od niej?
              A skany na cd to chyba rzeczywiscie najlepszy pomysl.
              Przeciez ksiazki sie niszcza za kazdym razem kiedy sie je wrzuca do kserografu.
              • Gość: pacal Jak zwykle - setki "dobrych" rad, a wiedzy brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 13:58
                Biblioteki nie mają prawa przechowywać kopii książki/czasopisma w postaci
                elektronicznej. Głupie, ale prawdziwe.

                Wiem bo siedzę w tym temacie, myśleliśmy o przerzuceniu części księgozbioru do
                postaci elektronicznej i co się okazało?

                Zgodnie z prawem plik PDF po zeskanowaniu i wydrukowaniu/wysłaniu do
                zamawiającego trzeba usunąć. Nie można go przechowywać do przyszłego
                wykorzystania - np. właśnie do wydrukowania za jakiś czas dla innej osoby.

                W prostych słowach - dla każdego chętnego studenta/pracownika uczelni trzebaby
                te same treści i tak od nowa skanować i drukować, co się kompletnie mija z
                celem, bo jest jeszcze gorsze od kserowania.
    • Gość: Oko UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: 195.175.37.* 10.11.06, 09:53
      I bardzo dobrze, tylko kara za mała.
      • Gość: ddd Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 14:55
        > I bardzo dobrze, tylko kara za mała.

        Tak tak, niech dadza wieksza, zaplaci ja biblioteka z pieniedzy, ktore dostaje z
        budzetu panstwa, czyli z pieniedzy nas wszystkich
    • Gość: autor Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.pm.com.pl 10.11.06, 09:54
      I dobrze, należało im się. Na studiach przepisywałam na laptopa fragmenty z
      książek, bo było mi szkoda kasy na ksero. BUW też powinien dostać po głowie.
      • Gość: aereoo Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: 217.153.123.* 10.11.06, 10:19
        A ja na studiach robiłem w czytelni wypisy z książek na fiszkach. I to jest właściwy sposób wykorzystania
        książek do studiów.
        • Gość: mlody_junak Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.crowley.pl 10.11.06, 10:47
          mała poprawka:
          "A ja na studiach robiłem w czytelni wypisy z książek na fiszkach. I to BYŁ
          właściwy sposób wykorzystania książek do studiów."

          w końcu mamy XXI wiek!
    • rafixo kara dla biblioteki ? 10.11.06, 09:54
      To jest przecież jakiś absurd ! UOKiK przypomniał bibliotece, że na działalność
      dostaje pieniądze z budżetu państwa. I ukarał grzywną: 5,4 tys. zł,którą zapłaci
      biblioteka - budżet państwa (czyli podatnicy) !
      • Gość: lu Re: kara dla biblioteki ? IP: *.ds16.agh.edu.pl 10.11.06, 12:47
        5,4tys. chyba jednak zebrali z tego kserowania.
    • limciu UOKiK powinien jeszcze ukarać Sądy 10.11.06, 09:55
      Za jedną marnie skserowaną stronę akt, do których niby ma się wolny dostęp, Sądy
      żądają 1 zł. Za przystawienie na tej stronie pieczątki - dodatkowo 5 zł. Na
      dodatek trzeba jeszcze czekać ponad miesiąc na tą drogą usługę. Najczęściej nie
      ma na czym przygotować się do następnej rozprawy, bo jak chce się zapoznać z
      aktami, to tylko w określonych godzinach (trzeba zwalniać się z pracy), a jak
      już się przyjdzie, to najczęściej akt nie ma - bo zabrał je sędzia i nie oddał.
      Jak już się uda dorwać do akt, to nie pozwalają zrobić zdjęć nawet telefonem (no
      bo muszą zarobić). TO JEST DOPIERO MONOPOL !!! Przy okazji łamanie praw
      obywatelskich.
      • Gość: studentUS-WSB Biblioteka Śląska uprawia ten sam proceder! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:01
        Cena 1 strony A4 wynosi 40 gr., tylko do tego dochodzi kupno karty magnetycznej
        bodajże za około 10zł. Jak ktoś usłyszy taką cenę to od razu rezygnuje. Wtedy
        szanowna obsługa proponuje zrobienie zdjęć za jedyne 9zł. (oczywiscie wlasnym
        aparatem). Porażka na całego, gdzie misja biblioteki, gdzie ten wolny dostęp do
        wiedzy?! hipokryzja...
        • Gość: aereoo Re: Biblioteka Śląska uprawia ten sam proceder! IP: 217.153.123.* 10.11.06, 10:21
          Wolny jest dostęp do wiedzy zawartej w książkach. Nie do kserografu. A kserowanie trudno nazwać
          zdobywaniem wiedzy.
          • Gość: grosia Re: Biblioteka Śląska uprawia ten sam proceder! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:50
            zgadzam się z przedmówcą. To jest Biblioteka a nie Kseroteka. Wcale nie musi
            wydawać dzieł do kserowania. Przecież kserowanie ksiązek jest chyba nielegalne?
            Teraz powinni ukarać wszystkie biblioteki, za to że łamią prawo. Mogli by też
            zwiększyc dotację i wtedy mozna by dokupić kilka pozycji do księgozbiorów i
            wtedy więcej osób mogłoby wypożyczyc książę do domu.

            ALe swoja droga te karty magnetyczne w BL. Śląskiej to paranoja ale jeszcze
            większym zdierstwem jest opłata za zrobienie zdjęcia ksiązce!!!
            • Gość: zmęczony nikt nie łamie praw autorskich IP: *.system.szczecin.pl 10.11.06, 12:48
              Zgodnie z polskim prawem na własny użytek i dla celów edukacyjnych można skserować DOWOLNY FRAGMENT książki czy czasopisma. Napisy na książkach zabraniające tego są łamaniem prawa.
        • Gość: pisarz jakim prawem mozna xerowac ksiazki? IP: 212.160.71.* 10.11.06, 10:28
          toć to jawne łamanie praw autorskich piractwo i nic więcej
      • Gość: kakas Re: UOKiK powinien jeszcze ukarać Sądy IP: *.icpnet.pl 10.11.06, 10:06
      • Gość: kaska Re: UOKiK powinien jeszcze ukarać Sądy IP: *.icpnet.pl 10.11.06, 10:07
        tylko ze ceny odpisow dokumentow sadowych wyznacza minister sprawiedliwosci i to
        raczej uokik wiele by nie zdzialal :)
        • Gość: nowlasnie Re: UOKiK powinien jeszcze ukarać Sądy IP: *.e-wro.net.pl 10.11.06, 10:32
          Tak jest, minister Ziobro lubi dużo mówić o zmianach, mafijnych układach,
          zwalczaniu afer, a tak prostej i najbardziej dla ludzi irytującej rzeczy jak
          skandaliczna cena za ksero akt sądowych (1 zł za stronę) nie chce zmienić....
          A to on bezpośrednio ustala te cenę i tyko od niego to zależy.
      • Gość: naukowiec aż 2 zł za stronę A4 biorą w Archiwum Akt Nowych IP: 195.20.110.* 10.11.06, 12:46
        Dwa razy więcej za stronę A3
        Również dwa razy więcej za tygodniowy termin ekspresowy
        (normalnie trwa to nawet do dwóch miesięcy)

        GRANDA!
    • Gość: bloody_rabbit UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 09:59
      Ale kserowanie wielu książek TRZEBA ograniczać, bo jest dla nich niszczące. Ale
      to widać UOKiK nie obchodzi.
      • Gość: res Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:17
        Raczej bibliotek nie obchodzi by zamówić specjalne ksero do kserowania książek -
        ( bez rozkłada pod większym katem jak 90*. Dzięki czemu nic by sie nie niszczyło.
    • grajag UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera 10.11.06, 10:15
      Najlepiej umieścić książki za szybą,bo przecież wiadomo,że czytając książkę też
      ją niszczymy.Niech czytelnicy popatrzą i wystarczy!
    • Gość: czytelnik UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:21
      Żadna poważna biblioteka nie chce powszechnie udostępniać cennych książek; dzieje się tak na całym świecie i nie dziwię się temu. Ciekawe, jak duże są fundusze centralne na konserwację książek.
    • Gość: jerzy UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:22
      pffffffffff,
      5400pln to 2-3 dni ich przychodow. na ich miejscu przyjalbym to za koszt
      prowadzenia dzialalnosci i placil grzecznie co miesiac.
      polityczna zagrywka UOKiKu. kara powinna wyniesc co najmniej 2-3 miesiace
      przychodow.
      • Gość: ew Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.aster.pl 10.11.06, 11:44
        Zgadzam się, że polityczna zagrywaka, bo dyrektorem jest J.- były wiceminister
        kultury, kiedyś związany z SLD.
    • palestrina2005 P.S. 10.11.06, 10:25
      Oczywiście uważam że książki powinno się kupować a nie kserować, ale niektóre
      trudno dostępne pozycje lub gdy potrezbujemy tylko małą część jakiejś grubej
      starej książki trudno zdobyć inaczej.
    • Gość: www UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:25
      To chodzi głównie o ochronę praw autorskich przecież. We wszystkich
      bilbliotekach jest drożej niż w punktach ksero np. Biblioteka WSH w Pułtusku
      0,25 a Biblioteka Śląska 0,40 zł. Dla mnie to normalne. Jak chce książkę to idę
      do księgarni jak mnie nie stać to siedzę w czytelni, albo godzę się na cenę.
      Przecież to udogodnienie dla tych, którzy nie cierpią sziedzieć w czytelni!!
    • coztojestprawda A...d.l.a.c.z.e.g.o...n.i.e...z.r .o.b.i.c...t.a.k 10.11.06, 10:31
      A dlaczego nie zrobic profesjonalnych skanow najczesciej ogladanych i
      kserowanych dokumentow oraz ksiazek i nie sprzedawac ich na CD cenie nieco
      wyzszej niz cena plyty CD, np. 4-6 zl. Kosztowaloby to petenta znacznie taniej
      niz XERO, mniej niszczylo ksiazki i dokumenty, bylo wygodne i szybkie.

      Czasem mam wrazenie, ze dyrektorzy i kierownicy archiwow i bibliotek w Polsce sa
      tak starzy jak dokumenty i pozycje ksiazkowe, ktorych strzega.

      ;-))
      • mietowe_loczki Re: A...d.l.a.c.z.e.g.o...n.i.e...z.r .o.b.i.c... 10.11.06, 11:40
        A jaka część z tych 5-6 zł przypadnie autorowi książki?
        • Gość: alex A jaka czesc z ksera przypada autorowi ksiazki ? IP: *.stat.gov.pl 10.11.06, 12:27
          ;-)
          • mietowe_loczki Re: A jaka czesc z ksera przypada autorowi ksiazk 10.11.06, 12:32
            Piszę, że żadna, przecież. Przerwa na kawę w urzędzie na tyle krótka, że tym
            razem nie można przeczytać wszystkich wpisów? ;-)
    • Gość: doktorant UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 10:44
      A to wolno kserowac ksiazki? A gdzie prawa autorskie?
      • afrykan Wolno kserować książki! 10.11.06, 11:10
        cytuję za pl.wikipedia.org
        "Zgodnie z art. 23 ust. 1 prawa autorskiego dopuszczalne jest nieodpłatne
        korzystanie bez zezwolenia twórcy z już rozpowszechnionego utworu w zakresie
        własnego użytku osobistego, z wyjątkiem wykorzystania cudzego utworu
        architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego do własnego utworu oraz
        korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że
        dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym. Zgodnie z
        tym artykułem nie będzie raczej karalne pobieranie z internetu poprzez np. sieci
        P2P plików mp3 i filmów czy kserowanie książek. Odpowiedzialność cywilna i karna
        może zaistnieć wówczas gdy osoba będzie udostępniała albo nawet sprzedawała
        (przykładowo w sieci bezpośredniej wymiany plików) różnego rodzaju utwory (np.
        filmy, mp3 czy zdjęcia) podmiotom innym niż określone w ustępie 1 art. 23."
        Podobnie jako wolno mi było skorzystać - i zacytować - z wikipedii.
        • mietowe_loczki Re: Wolno kserować książki! 10.11.06, 11:37
          A czy to nie dotyczy sytuacji, kiedy kupisz sobie książkę i na własny użytek
          skserujesz sobie z niej kilka stron? Tu jest sytuacja, kiedy jeden egzemplarz
          książki jest kopiowany przez wiele osób i zarabia na tym tylko i wyłącznie
          punkt ksero, a nie jej autor.
          • Gość: katarek Re: Wolno kserować książki! IP: *.bochnia.pl 10.11.06, 11:56
            W cenę urządzeń do kopiowania jak i papieru ksero są wliczone opłaty, które
            mają rekompensować twórcom straty z powodu tegoż kopiowania.

            Art. 20.
            1. Producenci i importerzy:


            1) magnetofonów, magnetowidów i innych podobnych urządzeń,

            2) kserokopiarek, skanerów i innych podobnych urządzeń reprograficznych
            umożliwiających pozyskiwanie kopii całości lub części egzemplarza
            opublikowanego utworu,

            3) czystych nośników służących do utrwalania, w zakresie własnego użytku
            osobistego, utworów lub przedmiotów praw pokrewnych, przy użyciu urządzeń
            wymienionych w pkt 1 i 2 - są obowiązani do uiszczania, określonym zgodnie z
            ust. 5, organizacjom zbiorowego zarządzania, działającym na rzecz twórców,
            artystów wykonawców, producentów fonogramów i wideogramów oraz wydawców, opłat
            w wysokości nieprzekraczającej 3% kwoty należnej z tytułu sprzedaży tych
            urządzeń i nośników.

            www.kopipol.kielce.pl/rozporzadzenie_nosniki.html
            Pza tym, jeśli to tylko kwestia praw autorskich, to dlaczego w jednych
            bibliotekach ksero jest tańsze, a w innych droższe?
            • Gość: katarek Re: Wolno kserować książki! IP: *.bochnia.pl 10.11.06, 11:58
              Oczywiście art. 20 z ustawy o prawie autorskim.
            • mietowe_loczki Re: Wolno kserować książki! 10.11.06, 12:17
              Dziękuję za informacje. Jestem przekonana, że te opłaty rekompensują straty
              wielokrotnego kopiowania całych książek (niektóre punkty ksero przy uczelniach
              mają wręcz ich wykaz...) i należne pieniądze trafiają bezpośrednio do kieszeni
              twórcy.

              > Pza tym, jeśli to tylko kwestia praw autorskich, to dlaczego w jednych
              > bibliotekach ksero jest tańsze, a w innych droższe?

              Bo jest już tak duże przyzwolenie na łamanie praw autorskich w naszym
              społeczeństwie, że pozostaje spieranie się o stawki za stronę?
              • Gość: katarek Re: Wolno kserować książki! IP: *.bochnia.pl 10.11.06, 12:23
                Skoro opłaty nie rekompensują strat, a kserowanie łamie prawa twórcy, należy
                zakazać kopiowania w bibliotekach, ale też zrezygnować z opłat.
    • enwodia UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera 10.11.06, 11:05
      Gdy nie ma konkurencji, to cena jest wysoka a jakość niska, Dlatego np adwokaci
      bronią dostępu do tego zawodu wszelkimi podłymi chwytami, by mogli
      wykorzystywać swoich klientów do ostatniegi grosza.
    • Gość: yogurt UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 11:09
      To i tak cena nie jest tragiczna. Przed wejściem do Unii na terminalu celnym w
      Świecku za jedną stronę ksera płaciło się 1 zł. A tych stron do kserowania z
      reguły nie było mało. Nie wiem jak jest tam teraz. Pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: Guermantes UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera IP: *.chello.pl 10.11.06, 11:13
      Nareszcie!!! I mam nadzieję, że jako przestroga posłuży to dla innych podobnie
      nastawionych instytucji. Brawo, brawo i oklaski :)
    • Gość: ciekawski A co z prawami autorskimi ????????? IP: *.zicom.pl 10.11.06, 11:18
      Książek, zasadniczo nie wolno kopiować. Dziwię się, że Państwo o tym nie wie.
      • c64 Wszystko zgodnie z prawem 10.11.06, 13:24
        Zapoznaj się z Art. 30 pkt. 1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
        (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83).
    • mietowe_loczki Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser 10.11.06, 11:28
      To jest jakiś absurd. Decyzja UOKiK obniży cenę usług za kserowanie, czyli
      łamanie praw autorskich. No brawo.
      • Gość: whatever Nie wiesz o czym piszesz... IP: *.chello.pl 10.11.06, 11:47
        Ci którzy biadolą na temat praw autorskich najwyraźniej nigdy nie byli w BN. Każdą książkę, zanim ją będzie można skserować, trzeba najpierw dać do przejrzenia pracownikowi biblioteki. Ten sprawdza, czy autor przypadkiem nie ograniczył praw do wykorzystywania książki. Jeśli autor poczynił stosowną adnotację (czasami bardzo niewinnie brzmiącą) książki nie skserujesz...
        • mietowe_loczki Re: Nie wiesz o czym piszesz... 10.11.06, 12:11
          Dziękuję za informacje.
    • haniftsara UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera 10.11.06, 11:45
      debilizm skrzyżowany z anachronizmem
      przecież takie książki wystarczyłoby zeskanować i udostępniać w formie elktronicznej
      i to nawet nie na nośnikach a wysyłać czytelnikom na adres mailowy za niewielką
      opłatą
      • Gość: whatever Wujek Dobra Rada znowu nadaje... IP: *.chello.pl 10.11.06, 11:53
        Chciałbym to widzieć. Zeskanuj sobie jakąś jedną ksiażkę, powiedzmy 100 stron. Później przepuść ją przez OCR. Później nanieś stosowne poprawki (OCR jednak nie jest perfekcyjny). Jak już to wszystko zrobisz, to policz ile Ci to zajęło i wtedy doradzaj innym...

        Oczywiście nie zapominaj, że w BN powinny być wszystkie wydawane w Polsce książki, czasopisma, gazety itd. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, ile tego tam jest.

        Może kiedyś w ramach współpracy z Googlem lub czymś podobnym ten pomysł się ziści, póki co to melodia przyszłości...
        • Gość: Misieq Re: Wujek Dobra Rada znowu nadaje... IP: *.rez-gif.supelec.fr 10.11.06, 13:20
          Skoro to dużo pracy (z czym się oczywiście zgadzam), to może najlepiej zacząć od
          razu zamiast mówić, że się nie da :) Myślę, że niekoniecznie musi to być wersja
          w pełni elektroniczna (czyli OCR i te sprawy...). Wystarczyłby skan w jakości
          dającej po wydrukowaniu efekt zbliżony do kserokopii (to chyba mniej więcej to
          co oferuje google??). Gdyby można było wydrukować go bezpośrednio w bibliotece
          za odpowiednią opłatą, zniknąłby problem niszczenia zbiorów. Poza tym sprawa
          dotyczy głównie cennych tytułów. Należałoby zacząć właśnie od tych i stopniowo
          nadrabiać zaległości. Przy dobrej automatyzacji pracy może udałoby się uzyskać
          powiedzmy 2-3 książki/pracownika/1h. Co w przeliczeniu daje 6240 książek
          rocznie/osobę (po odliczeniu świąt może wyjdzie trochę mniej). W bibliotece jest
          co prawda 8 milionów książek, natomiast istnieje spora szansa, żeby pozyskiwać
          większość nowych wydawnictw w postaci elektronicznej. Z pewnością masowo nie da
          się zrobić digitalizacji, z drugiej strony prawdopodobnie 90% zbiorów jest
          bardzo rzadko wykorzystywana.

          Wszystko się da, trzeba tylko mieć chęci. Ale wiadomo - ustanawiamy zaporowe
          ceny na ksero i po sprawie. Typowo polskie podejście.

          Pozdrawiam
        • Gość: Gość Re: Wujek Dobra Rada znowu nadaje... IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 10.11.06, 13:32
          To niech to zrobią tak: Studencie- chcesz mieć książkę w wersji pdf za darmo?
          OK - to zrób sobie z niej tego pedeefa (np. na wydzelonym w BN komputerze) ale
          kopię pozostaw bibliotece. Jeśli już jest taki pdf w zbiorach BN, to "zapłatą"
          będzie pdf z innej wskazanej pozycji o podobnej objętości. Przy owczym pędzie
          do kserowania zarówno potrzebnych jak i niepotrzebnych pozycji - szybko
          mielibyśmy wersję elektroniczną połowy biblioteki (poza pozycjami, których nikt
          nie czyta). Przy okazji niektórzy nauczyliby się robić pdfy :)
    • Gość: ew Re: UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę kser IP: *.aster.pl 10.11.06, 11:56
      Nie wolno kserować CAŁEJ ksiązki, tylko określoną ilość stron!
      A gdzie UOKiK widzi prawa autorskie?
      Może powinni raczej zakazać kserowania!
      BN i inne biblioteki udostępniają książki, mają też wiele na mikrofilmach,
      ale czy komuś teraz chce się STUDIOWAĆ?
      Teraz to tylko szybko: ksero,kompilacja i dyplom, który jest coraz mniej wart.
      Ceny ksero MUSZĄ być wysokie, bo książka 250 stronicowa o wartości 50 zlotych,
      skserowana po 10gr za stronę kosztowałaby o 100% taniej, a przy koszcie wyższym
      może ktoś się zastanowi, zada sobie troche trudu i jednak zrobi fiszkę.
      • pokeo2 Bzdura... 10.11.06, 12:03
        Dlatego tez wydawcy maja % od kazdej kserowanej strony, ale nadal im malo - chcili by miec i rybki i akwarium.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka