Gość: poślubny
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
19.09.07, 09:10
Warto by chyba wspomnieć, że wiele modnych knajp po prostu nie
zgadza się na małe i średnie wesela w soboty. Mówią wprost - jak
wesele będzie na 100 osób to proszę bardzo, a jak gości ma być mniej
to proszę albo zapłacić za setkę albo przenieść wesele na piątek lub
niedzielę. Często więc wesele w piątek to nie jest żadna oszczędność
tylko konieczność, szczególnie tam, gdzie jest mały wybór lokali w
okolicy. Jesli ktoś chce naprawdę zaoszczędzić to może robić wesele
od stycznia do marca lub w listopadzie - wtedy są duże zniżki,
szczególnie w hotelach.
Rada dla młodych - najpierw liczycie ilość planowanych gości
(koniecznie szacując od razu ilość potrzebnych miejsc noclegowych!),
potem dopiero dzwonicie po lokalach. Jak wam wyjdzie małe - średnie
wesele to od razu odpuśćcie sobie lokale z dużymi salami (bo rozmowa
będzie jak wyżej - poniżej setki nie schodzimy), a jak jest mało
gości przyjezdnych to dajcie sobie też spokój z restauracjami
hotelowymi.
Ja gdy dzwoniłem w grudniu zeszłego roku to zostały mi na ten rok
tylko dwa terminy, wziąłem od razu i już jestem małżonkiem ;-) Ale w
knajpie gdzie robiłem wesele nie ma miejsc już na calutki przyszły
rok. Pozdrawiam wszystkich narzeczonych!