olinka733 10.09.09, 22:04 Moje dziecie juz chore.Katar brzydkiego koloru, jeszcze nie kaszle ale zostawiłam juz w domu. Może nic poważnego sie nie rozwinie a i zarazków nie nosi po żłobku. Mój szef "szczęsliwy" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anita_zu Re: Już chore 10.09.09, 22:37 Bozesz, co Wy z tym katarem...Nie zrozum mnie zle, bardzo mi przykro ze Twoje dziecko jest chore i jesli faktycznie zle sie czuje to powinno zostac w domu, ale jesli to tylko katar to : 1. Moja niezyjaca juz MAtka padla by chyba ze smiechu gdybym jej powiedziala ze z powodu kataru nie chce isc do szkoly (oczywiscie gdy bylam mala) 2. Mieszkam w Szwajcarii i tutaj katar to nie choroba, na serio, wierzcie mi. Mam porownanie bo moj wowczas 10 mc synek zachorowal podczas mojego pobytu w polsce (mial katar wlasnie), ja jako debiutujaca matka pobieglam z nim do lekarza i ten od razu antybiotyki bo gardlo czerwone. Oczywiscie recepty nie wykupilam. Gdy syn taki sam katar zlapal w Szwajcarii pobieglam (dla porownania)do lekarza, ten zbadal malego, rzekl ze to tylko przeziebienie (pluca, oskrzela i co tam sie jeszcze bada- czyste), gardlo troche zaczerwienione i ze mam isc do domu i nie panikowac. Zapytalam czy moge chodzic z malym na plac zabaw, na spacer, itp. - usmiechnal sie dziwnie i powiedzial- alez oczywiscie. Tak bylo- przysiegam. Synek za kilka dni pozbyl sie kataru. Dluga to historia- taka ku pokrzepieniu serc. Zdrowka dla Waszych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: Już chore 11.09.09, 08:22 o to chodzi, że w żłobkach publicznych jak dziecko ma katar, to pielęgniarka od razu dzwoni po rodzica, żeby je odebrać. tak samo jest z kaszlem i temperaturą. później trzeba iść do lekarza i z zaświadczeniem od lekarza, że dziecko jest zdrowe dopiero można pojawić się w żłobku... Odpowiedz Link Zgłoś
martini_noca Re: Już chore 11.09.09, 09:16 Bzdura.. Ja dzisiaj zaprowadzilam corke z katarem do zlobka i zanim ja przebralam, to zapytalam pani, czy Mala moze zostac. Do naszego zlobka dzieci z katarem sa przyjmowane, pod warunkiem, ze nie jest to jakis ciezki, ropny niezyt nosa, nie ma goraczki i kaszlu. Katar jest upierdliwy, ale zadna to choroba. A zostawanie z dzieckiem w domu teraz, gdy tak trudno adoptuje sie do zlobka, znaczyloby strate tych dni adaptacji, ktore juz za nami. Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: Już chore 11.09.09, 10:05 Wlasnie. Tez nie potrafię tego zrozumieć. Dlaczego wiekszosc z kataru dramat narodowy robi? Katar to katar! Ty tez idziesz na L4 jak masz katar?! Wystarczy,ze cie przewieje i juz masz katar,a nie oznacza to ciezkiej choroby wymagającej siedzenia w domu. Z takim podejsciem dziecko nigdy sie nie uodporni. Odpowiedz Link Zgłoś
muchaklucha Re: Już chore 11.09.09, 11:26 A zaraz będzie wątek pod tytułem: Dlaczego puszczacie do żłobka dzieckai z katarem... zarażają przecież zdrowe dzieci... eeehhh mamuśki... Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: Już chore 11.09.09, 12:04 ja byłam w poniedziałek u lekarki po leki (młoda przewlekle chora) i wspomniałam, że od kilku dni ma katar. pediatra stwierdziła, że żadnej infekcji nie ma i być może to ząbki, bo dziąsła rozpulchnione. sama spytała, czy wystawić zwolnienie do końca tygodnia - więc przynajmniej u nas na katar dają... btw, tego zwolnienia nie wzięłam, bo wcześniej dostałam od niej na miesiąc z powodu choroby córki. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.1978 Re: Już chore 11.09.09, 12:15 Moje dziecko po 13 miesiącach bez przeziębienia, po 4 dniach w żłobku tez chore. Mały został w domu. W sumie miał tylko katar, ale na bank by po mnie zadzwonili żebym zabrała go do domu. Do tego mały zaraził mnie i babcie Odpowiedz Link Zgłoś
kirsza1 Re: Już chore 11.09.09, 13:32 ROZŚMIESZAJĄ mnie mamuśki które uważają ze katar to TYLKO katar, nieraz czlowiek ma katar i sie zle czuje bo czuje ze juz sie cos zaczyna, ale tego dziecko Ci nie powie raczej.....wiec po co dawać dziecko do żłobka które może sie zle czuje?? poza tym nie ma jak sie położyć kiedy chce i zaraza inne dzieci, nie ma sie co dziwić ze potem żłobek = mnóstwo zarazków jak macie co po niektóre takie podejście!! poza tym co to za śmieszne porównanie, ze jak sie samemu ma katar to idzie sie do pracy.....??? po pierwsze WYDAJE MI SIE ze dorosły ma inna odporność niż dziecko....tak małe!! poza tym w pracy możesz sobie zrobić cos na przeziębienie do picia, nos wydmuchać itd, dziecko nie ma opieki tam indywidualnej i na to liczyć zawsze nie moze... Odpowiedz Link Zgłoś
elan-o100 Re: Już chore 11.09.09, 13:38 Po pierwsze tu rzecz dotyczy TYLKO kataru, bez innych objawów. Po drugie mój dwulatek sam sobie wydmuchuje nos nie potrzebuje do tego "opieki indywidualnej". Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: Już chore 11.09.09, 17:41 po pierwsze WYDAJE MI SIE ze dorosły ma inna odporność niż dziecko....tak małe!! poza tym w pracy możesz sobie zrobić cos na przeziębienie do picia, nos wydmuchać itd, dziecko nie ma opieki tam indywidualnej i na to liczyć zawsze nie moze... Co ma katar do odpornosci? Katar to katar .Kazdy lekarz Ci powie,ze katar(bezbarwny,bez innych objawow) to TYLKO katar. Zreszta rodzicow wola czy z katarkiem leca po zwolnienia...Skoro katar dla niektórych jest dramatem to co jak wasze dziecko choruje bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: Już chore 11.09.09, 17:45 kirsza1 napisała: nieraz czlowiek ma katar i sie zle czuje bo czuje ze juz sie cos zaczyna, ale tego dziecko Ci nie powie raczej..... POza tym jak dziecko zle sie czuje to po nim widac . Tak samo jak po dorosłych Odpowiedz Link Zgłoś
olinka733 Re: Już chore 11.09.09, 21:24 Zostawienie dziecka z katarem w domu to co innego niż bieganie z dzieckiem które ma katar po lekarzach i dawanie mu antybiotyków.Katar czasem tak umęczy człowieka jak żadna inna choroba. Jak dziecko sie źle czuje, ciężko mu sie oddycha to czasami lepiej zostawić w domu. W domu nos mu przepłucze zrobię nebulizacje z soli, nosek wyczyszczę a w żłobku panie aż tak bardzo nie zadbają o higienę nosa.A higiena nosa naprawdę może zapobiec większej infekcji. A tak z innej beczki to powiem wam, że moje "zdrowe " dziecię troche pokasłujące rano bez żadnych inych objawów miało zapalenie płuc, które wyszło na prześwietleniu. Wiec nie krytykujmy rodziców którzy według naszej opinii latają za często do lekarza albo "byle co" uważają za objaw lub samą chorobę. Każda matka najlepiej zna swoje dziecko i widzi że coś sie z nim dzieję. Ja tez nie jestem zwolenniczką latania po lekarzach. W tamtym roku maje dziecko bardzo chorowała, ciągle siedzieliśmy w przychodni. Choroby sie zmniejszyły jak przestaliśmy chodzic do lekarza i brać wszystkie leki wypisane przez niego. Banki syrop z cebuli higiena nosa na co bardzo zwracała uwage laryngolog, spacery nawet przy brzydkiej pogodzie i katarze i choroby nas opusciły. I tylko przed wakacjami to nieszczęsne zapalenie płuc sie przyplatało. Pozdrawiam wszystkie mamusie i dużo zdrowia dla ich pociech. Odpowiedz Link Zgłoś
kirsza1 Re: Już chore 12.09.09, 20:19 a to ma katar do odporności, ze jak jest katar to juz jest organizam osłabiony i teraz albo sie cofnie albo sie rozwinie, a zapewne sie to rozwinie dalej w zlobku i porazaraz przy okazji inne maluchy chyba ze wolisz poslac dziecko z katarem do zlobka a potem leczyc je antybiotykiem bo sie na dobre zaatwi, - twoj wybór olinka733 - zgadzam sie z tym co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
patrice7 Re: Już chore 13.09.09, 22:28 Macie odmienne zdanie i macie do tego prawo. Ja pozostaję przy zdaniu,ze katar nie choroba(przezroczysty oczywiscie,bo nie piszemy o zielonym ciągnącym glucie). I moje złobkowe dziecko (o zgrozo puszane z katarem do zlobka) nigdy nie mialo z tego powody antybiotyku. Odpowiedz Link Zgłoś
aska_kit Re: Już chore 18.09.09, 09:52 Moje młodsze dziecko już też chore - 3 dni w żłobku, 3 dni w domu, 3 dni w żłobku, tydzień w domu... ech. Starsze trzyma się nieźle Odpowiedz Link Zgłoś