byda 03.12.09, 15:18 orientuje sie ktos moze w bydgoskich zlobkach?co sadzicie o zlobku przy pl.poznanskim?kilka dni temu dostalam telefon ze zwolnilo sie miejsce wiec od poniedzialku pomaszerujemy z maluszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olimpiaxx Re: zlobki w Bydgoszczy 08.12.09, 21:12 Ja równiez dostałam infromacje, ze w Bydg przy placu poznanskim zwolniły sie miejsca i mój pupilek tam własnie zaczął chodzić. O żłobkach nie miałam wielkiego pojęcia, teraz nadrabiam- i czytam wszystko co sie da om żłobkach. Narazie jest jedna wielka rozpacz.Do obcych opiekunek nie mam jednak zaufania.Dlatego tez zdecydowałam posłac do żłobka. Odpowiedz Link Zgłoś
alkara Re: zlobki w Bydgoszczy 08.12.09, 21:25 Na plac poznański chodziła moja bratanica, ale 8 lat temu , nigdy jednak do tego złobka nie mieliśmy zastrzeżeń. Mała nie płakała, ale pewnie dlatego, że wcześniej chodziła do opiekunki. Mój synek poszedł teraz od września do złobka na morską, też popłakiwał, ale zawsze wychodził z uśmiechem i w domu był radosny, obecnie chodzi z uśmiechem, nie zamieniłabym złobka na żadną obcą opiekunkę. Odpowiedz Link Zgłoś
byda Re: zlobki w Bydgoszczy 30.12.09, 15:47 wiesz moze dlaczego w tym zlobku jest taka duza rotacja?? w pozostalych bydgoskich zlobkach czeka sie nawet po 2 lata na wolne miejsce, a w tym przy pl.poznanskim zalawia sie je praktycznie "od reki"... troche dziwne.... Odpowiedz Link Zgłoś
byda Re: zlobki w Bydgoszczy 30.12.09, 15:45 a w jakim wieku sa wasze pociechy?moj syn pojdzie od 7 miesiaca wiec nie ma innej mozliwosci i trafi do najmlodszej grupy. nie znam nikogo z tego zlobka: ani rodzicow ktorzy zaprowadzali tam swoje dzieci w ostatnim czasie, ani tych pielegniarek/opiekunek ani nowej pani kierownik... jestem pelna obaw ... eh...... Odpowiedz Link Zgłoś
jezykkic Re: do Byda 05.01.10, 10:23 I jak tam po pierwszych dniach? My też może tam naszego będziemy "odstawiać" i jak twoje wrażenia? Mój jest w podobnym wieku. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
byda Re: do Byda 13.01.10, 17:55 w sumie to jestem zadowolona i mile zaskoczona. opiekunkom/pilegniarkom nie moge niczego zarzucic. dziecko gdy odbieram jest usmiechniete i rozgadane. nie zauwazylam aby mial jakies oparzenia pod pampersem czy zaschniete, 3godzinne jedzenie na bluzce jedno tylko mi sie nie zgadza, a mianowicie...podczas pierwszej wizyty w zlobku, kierowniczka zapewniala mnie, ze w grupie sa 4 opiekunki. jednak jak kilka razy odbieralam malego, czy przywozilam, to byla tylko jedna( tlumaczas sie, ze "chwilowo zostala sama").lacznie 3 opiekunki widzialam, owszem, ale tylko raz i to w porze karmiena- bo wiadomo, jedna opiekunka nie nakarmi na raz kilkanascie malych brzuszkow no i w sumie nie wiem, czy to tylko przypadek, czy moze wszystko jest tak, jak nalezy. ale wiem jedno, po tygodniu adaptacyjnym jestem duzo spokojniejsza, niz na samym poczatku. Odpowiedz Link Zgłoś
byda Re: do Byda 15.01.10, 18:48 jezykkic, a jakie sa Twoje wrazenia? musze nadmienic, ze po 5 dniach pobytu w zlobku, zlapalismy juz infekcje i od tygodnia siedze z maluszkiem w domu ((( jezykkic napisała: > I jak tam po pierwszych dniach? > My też może tam naszego będziemy "odstawiać" i jak twoje wrażenia? > Mój jest w podobnym wieku. > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pelupku Re: zlobki w Bydgoszczy 31.01.10, 22:24 Witam, mój synek chodził do żłobka w Fordonie, ale już jakiś czas temu (ma teraz 5 lat). Obecnie szukam opinii na temat innych żłobków bydgoskich, bo przeprowadziliśmy się i do Fordonu mi nie po drodze. Proszę o opinie na temat żłobka na Asnyka i na pl. Poznańskim. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lalkaewa Re: zlobki w Bydgoszczy 04.02.10, 15:41 Witam, mam coreczke prawie 2 letnia z chcecia bym ja oddala do jakiegos zlobka nawet na 3, 4 godz. byle b y miala kontakt z dziecmi, nie wiecie gdzie moze przyjmuja tak duze dzieci? Albo czy jest jakis żlo0bek prywatny w Srodmiesciu? jestem nowa w Bydgoszczy i zielona w topografii miasta Odpowiedz Link Zgłoś
hulinka1 Re: zlobki w Bydgoszczy 17.02.10, 17:33 hej mój synek chodził przez rok (2-3 latka) do żłobka BALBINKA na Boh. Westerplatte. Gorąco polecam, świetna pani dyrektor i fajne "ciocie", bardzo chetnie tam chodził i wiele się nauczył. Odpowiedz Link Zgłoś