Córka 2.09 skończy 9 miesięcy i od 1 września idzie do żłobka, bardzo martwię się chorobami, bo syn starszy też chodził do żłobka i bardzo chorował miesiąca nie było bez choroby co miesiąc zapalenie ucha i antybiotyk, trzy dni żlobka po chorobie i katar

i teraz martwie się bo córka miała już "przeboje" szpitalne jak miała 6 tygodni prawie 3 tygodnie leżała w szpitalu na zapalenie płuc, oskrzeli i ucha. Dziadków nie mamy ani nikogo do pomocy a do pracy muszę wrócić. Macie jakieś sposoby na zapobieganie chorób żłobkowych...? Jak Wy sobie radzicie?