Czy dzieci chorują

28.07.04, 14:16
Moja prawie 10 miesięczna Majeczka zadebiutowała w żłobku. Chodziła przez
tydzień i już jest chora. I tak się zastanawiam czy dzieci naprawdę tak
często chodząc do żłobka chorują?
Jak to jest u Was?
    • siborki_mi Re: Czy dzieci chorują 24.08.04, 23:16
      Cześć! Jestem mamą Ingi - 3 lata i 2,5 miesiąca. Teraz Inga debiutuje w
      przedszkolu, ale cały zeszły rok chodziła do żłobka. Pierwsza odpowiedź na
      pytanie czy dzieci chorują brzmi zdecydowanie tak. No bo przecież wszystkie
      dzieci chorują, te co nie chodzą do żłobka też. Ja mam znajomych, których syn
      (2 miesiące starszy od mojej Ingi) nie chodził do żłobka i chorował bez
      porównania częsciej niż moja córka, która uczęszczała do żłobka. Panuje taka
      opinia, że dzieci które zaczynają żłobek lub przedszkole MUSZĄ się wychorować.
      Moja na szczęście (odpukać) nie musiała i myślę że nie jest jedyna. Po pierwsze
      ja swojej Indze dawałam preparat homeopatyczny wzmacniający odporność prawie
      cały rok. To Thymuline 9CH, daje się 1 fiolka na tydzień przez 4 tygodnie,
      potem 1 fiolka co 2 tygodnie. Może to pomogło? nie wiem. WIem, że mała miała 2
      większe infekcje przez cały rok, ale i wtedy obyło się bez antybiotyku. Nie
      liczę oczywiście wielu katarów, ale tu po drugie: Nasza pani doktor, która
      pracuje w żłobku powiedziała nam na samym początku, że jeśli dziecko
      ma "średni" katar, nie ma gorączki i nie czuje się źle, a potem zaczyna kasłać
      również bez gorączki nie ma się co przejmować i można posyłać dziecko do
      żłobka. Bo jak człowiek zacznie panikować i jeszcze trafi na lekarza,
      który "osłonowo" da antybityk, to organizm dziecka się "wyjaławia". Dziecko
      potem trafia do żłobka, gdzie prawie bez przerwy ktoś kicha czy pokasłuje i
      łapie momentalnie coś nowego, a potem kolejny antybiotyk i tak w koło. I ja
      rzeczywiście puszczałam Małą z katarem (oczywiście bez gorączki), no i jej z
      tych katarów nic się nie robiło (oprócz kaszlu - ale to normalne - katar spływa
      i dziecko kaszle). Dawałam jej zawsze wit. C, a potem jakieś syropy na kaszel
      bez recepty. I już. WIem, że niektóre dzieci z kataru potrafią mieć zapalenie
      ucha czy płuc, ale na pewno nie wszystkie. Jeśli nie dzieje się nic
      niepokojącego nie ma się co przejmować. Ja na poczatku panikowałam, ale teraz
      już się nauczyłam. No i tak to jest. Poza tym jak mówiła moja teściowa - jak
      dziecko jest chorowite, to jak nie w żłobku to w przedszkolu będzie łapać
      infekcje, bo to jest naturalne w zetknięciu z nowym środowiskiem i dużą ilością
      zarazków. Pozdrawiam i życzę zdrówka. Magda z Ingusią
      • mast1 Re: Czy dzieci chorują 26.08.04, 08:32
        Zgadzam sie z poprzedniczka. Moj synek w wieku 22 miesiecy zaczal chodzic do
        prywatnej placowki, gdzie bylo niewiele dzieci - gora kilkanascie dziennie.
        Myslalam, ze dzieki temu nie bedzie chorowal tyle co dzieci w duzych
        przedszkolach/ zlobkach. pzoa tym zaczal od konca kwietnia, wiec teoretycznie
        po okresie najgroszych chorobsk....ale nic z tego....Zachorowal juz drugiego
        dnia - natychmiast zlapal katar, a w takich miejscach praktycznie codziennie
        pojawia sie jakies zakatarzone dziecko. Reguly nie ma - sa dzieci bardziej i
        mniej odporne, nie kazde dziecko bedzie chorowac co tydzien, ale niestety sa i
        takie (i to chyba wiekszosc), ktore szybko na poczatku lapia kazda "zaraze".
        Moj synek srednio tydzien-dwa byl zdrowy i od nowa.Minely 4miesiace, od 2 m-cy
        leczymy sie u homeopaty, maly dostaje leki uodparniajace i jest lepiej - jak na
        razie mamy spokoj od 4 tygodni. Nie przejmuj sie za bardzo, to normalne, ze
        maluchy choruja, z kazdym miesiacem powinno byc lepiej smile
      • bazylea1 Re: Czy dzieci chorują - do Siborki 30.08.04, 09:42
        czesc, czy mozesz napisac jak dawkowac ten lek? czy dobrze rozumiem ze fiolkę
        czyli 80 kulek trzeba podawac przez tydzien tj 2x dziennie 5-6 kulek?
        • siborki_mi Re: Czy dzieci chorują - do Siborki 05.09.04, 22:55
          Cześć! Dawno mnie nie było na forum i dlatego odpowiadam teraz. Nie wiem ile
          jest kulek we fiolce - ona są małe i ich nie liczyłam. Dla pewności to jest
          Thymuline 9 CH firmy Dolisos, kosztuje ok. 5 zł szt. Różowe, plastikowe fiolki.
          Dajesz całość (ja wysypuję po trochu zawartość na łyżeczkę i daję na kilka razy
          do buzi, na raz jest sporo i tak łatwiej) - czyli 1 fiolkę ok. 15-30 min przed
          lub po jedzeniu (w lekach homeopatycznych ten czas podobno jest bardzo ważny).
          To jest słodkie i dobre więc mała bez problemu zjada, ale można też rozpuścic
          to w przegotowanej wodzie. No i daję to np. w poniedziałek i tak co tydzień 1
          fiolka przez 4 poniedziałki. Czyli 4 razy jedna fiolka podawana co tydzień. A
          potem, to nie pamiętam, bo przez lato nie dawałam. Chyba dalej co 2 tygodnie
          fiolka, ale jutro idę do pediatry to zapytam. Sama na razie dałam małej 2
          pierwsze razy. Jak będę wiedziała to Ci napiszę. Pozdrawiam Magda - mama Ingi
          (już w przedszkolu!!!)
          • siborki_mi Re: Czy dzieci chorują - do Siborki 06.09.04, 21:13
            Nie mam mojej lekarki, więc dalej nie wiem jak się kontynuuje Thymuline, ale do
            końca tygodnia powinnam wiedzieć. Na pewno początek dawkowania jest prawidłowy.
            Dam jeszcze znać. Pozdrawiam Magda
      • mika_w1 Re: Czy dzieci chorują 30.08.04, 09:51
        od jakiego wieku można podawać ten lek?
        • siborki_mi Re: Czy dzieci chorują 05.09.04, 22:58
          Nie mam pojęcia - jutro wybieram się do lekarza to jak się dowiem - dam znać.
          Pozdrawiam Magda
    • czarna_ms Re: Czy dzieci chorują 30.08.04, 14:26
      Witam wszystkich eRodziców smile
      No właśnie - chorują czy nie??
      Moja 9-miesięczna Wiki chodziła do żłobka przez tydzień i już miałyśmy
      zapalenie oskrzeli (piszę miałyśmy bo ja też chorowałam). Chorowała 1,5
      tygodnia (tak a`propos - Wasze dzieciaczki też tak długo przechodzą
      przeziębienia???). Poszła do żłobka dwa (!) dni i znów złapała katar! Czarna
      rozpacz mnie ogarnia bo nie mam już jej z kim zostawić. Jeszcze zobaczę może
      katar się bardzo nie "rozwinie" sad
      Nie wiem czy coś jej podawać czy nie (np.homeopatycznego) - nasza pani doktor
      raczej nie zalecała.
      Poradźcie coś proszę!
      Papa, pozdrowienia

      Monika mama Wiki
      • siborki_mi Re: Czy dzieci chorują 05.09.04, 23:01
        Przeczytaj mój list wyżej. Ja dawałam preparat wzmacniający i było ok, tylko
        czy od tego, to nie wiem. Przy zapaleniu oskrzeli potrzebny antybiotyk,
        organizm się "wyjaławia" i potem wszystko łapie. Ale jak na przeziębienie dają
        antybiotyk - to zmień lekarza. Sama kiedyś tez do takiego trafiłam. A co do
        homeopatii - zdania są rózne, ale ponoć nie szkodzi. Pozdrawiam Magda - mama
        Ingi ( już przedszkolaczki!)
Pełna wersja