09.04.05, 14:44
Witam wszystkie mamy! Mam pytanko, ja jestem jeszcze wciąż oczekującą mamą i
będzie to moje pierwsze dziecko ale już dziś zastanawiam się co z małym po
urlopie macierzyńskim!? Czy do pracy wracać od razu po urlopie macierzyńskim
czy może iść na urlop wychowawczy i małego dać do złobka od 10 lub 12
miesiąca! Koleżanki mi radzą, że jeżeli mogę to żebym poczekała aż mały
skończy roczek i wtedy wracac do pracy bo wtedy synek będzie już bardziej
samodzielny! No i drugie pytanie dot. żłobka a właściwie wyboru między
żłobkiem a babcią! Komu powierzyć opiekę nad dzieckiem??? moja teściowa jest
w porządku i strasznie cieszy się że będzie miała wnuka ( pierwszy) i dla
niej to mogę iść juz 4 miesiąca do pracy bo ona się nim chętnie zajmie!
jedyny problem to że ona strasznie dużo pali papierosów no i fakt że
zagłaszzce mi dziecko! Ona po prostu wariuje na punkcie dzieci ( nie ukrywam
że pewnie będę trochę zazdrosna) ale najaważniejsze dobro dziecka! No ale z
drugiej strony żłobek to super sprawa, bo dziecko ma kontakt z rówieśnikami i
staje się bardziej samodzielne! sama już nie wiem...





Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: pytanie? 09.04.05, 14:53
      Jesli chodzi o pierwsze pytanie, to ja zrobiłabym wszystko, żeby dziecko posłac
      do zlobka, gdy ma okolo roku (to jest optymalny moment).
      Co do wyboru babcia - zlobek - nie odpowiem, bo nie wiem smile Ja wyboru nie
      mialam (babcie daleko), poza tym uwazam, ze zlobek to dobre miejsce dla
      dziecka. A skoro Ty sma masz watpliwosci co do babci...
      • malylos Re: pytanie? 10.04.05, 20:20
        Moje dziecko szło jak miało niecałe 5 miesięcy. Później są problemy z dzieckiem
        przy rozstaniach, jest bardzo ciężko i dziecko wie, że mama znika na
        dłużej.Mieliśmy taki właśnie problem po długiej chorobie.


        Pozdrawiam
      • skarolina Re: pytanie? 10.04.05, 22:35
        e_r_i_n napisała:

        > Jesli chodzi o pierwsze pytanie, to ja zrobiłabym wszystko, żeby dziecko posłac
        >
        > do zlobka, gdy ma okolo roku (to jest optymalny moment).

        Optymalny? To już jest duże dziecko i długo się przyzwyczaja. Optymalny to jest
        6-8 miesięcy.

        Radziłabym po macierzyńskim wykorzystać wszystkie możliwe wypoczynkowe, ew.
        wziąć 2 miesiące wychowawczego i dać maluszka do żłobka. Skoro i tak miałby tam
        trafić, to lepiej od razu.
        • e_r_i_n Re: pytanie? 10.04.05, 22:57
          skarolina napisała:
          >
          > Optymalny? To już jest duże dziecko i długo się przyzwyczaja.

          Długo przyzwyczaja się dziecko dwuletnie. Roczne - bardzo szybko. Ale to tylko
          moje zdanie smile
    • aglask Re: pytanie? 11.04.05, 08:52
      Witaj! Moje dzieci poszły do żłobka w wieku 16 miesięcy. Faktycznie na samym
      początku płakały, ale teraz nie mogą się doczekać, kiedy zaprowadzimy je na
      salę. Bardziej cieszy się synek, któremu zwykle szybko się wszystko nudzi, a w
      żłobku ma przynajmniej urozmaicony rozkład dnia. Ale moje dzieci niedługo
      skończą 20 miesięcy, bardzo cieszą się z towarzystwa innych dzieci, z dużej
      ilości zabawek, z różnych zabaw (ostatnio pokazują jak chodzi bocian i jak
      klekoce, śmiesznie tańczą i widziałam też ich prace namalowane farbami).
      4-miesięcznego malucha szkoda by mi było oddawać do żłobka. Jeżeli masz inny
      wybór, to może poczekaj trochę. Jeżeli teściowa chętnie zaopiekuje się
      maleństwem, nie będzie przy nim paliła papierowsów, to chyba nic się nie stanie
      jak maleństwo trochę porozpieszcza. Gorzej, gdy nie będzie przestrzegała
      ustalonych przez ciebie zasad (bo babcie zwykle wszystko wiedzą lepiej), ale o
      tym przekonasz się dopiero jak maleństwo się urodzi.
      Dzieci chodzące do żłobka wśród rówieśników lepiej się rozwijają, ale żłobek to
      też częste choroby, więc może warto by było trochę odczekać.
      pozdrawiam
      Agnieszka
    • thrier Re: pytanie? 11.04.05, 13:22
      Moją pierwszą córkę odchowała Babcia a ja wróciłam do pracy po macierzyńskim.
      Gdy Basia miała 2latka i 2 mce posłałam ją do przedszkola (ale była już bardzo
      samodzielna - jak typowy 3 latek). Ta wesja baaardzo mi się podobała - miała
      zalety:
      - nie martwisz się co się z dzieckiem dzieje, czy właściwie się nim zajmują
      - czy dostanie odpowiednie jedzenie (alergia!!!)
      - jeśli jest chore czy nie dostaniesz telefonu żeby zabrac dziecko do domu
      - codzienne spacery bez względu na pogodę (w żłobku nie zawsze możesz na to
      liczyć)
      i pewnie jeszcze masę innych...
      druga córka została ze mną - postanowiłam zostać na wychowawczym dopóki nie
      skończy 1,5 roku bo Babcia niestety nie była w stanie zajmować się małym
      dzieckiem cały dzień. Zapadła decyzja o powrocie do pracy i wysłania malutkiej
      do żłobka.
      Martusia jeszcze jest w fazie aklimatyzacji (płacze przy rozstaniach) ale poza
      tym bez problemu zaakceptowała żłobek - śpi, bawi się, je, nie płacze w ciągu
      dnia, chyba że jest śpiąca, to marudzi...
      Babcia jest "na wszelki wypadek" czyli na czas jak mała będzie chora albo
      żłobek zamknięty...albo jak trzeba odebrać a ja musze zostać dłuzej w pracy...
      Teraz TA wersja mi się podoba, bo Tusia bardzo szybko łapie nowe umiejętności i
      słowa, widze że się fajnie rozwija...
      Niestety częściej choruje niż starsza w tym wieku...ale to jest pewnie wpływ
      żłobka....
      Moim zdaniem powinnać albo trochę pobyć z dzieckiem PO macierzyńskim i potem
      oddać dziecko do żłobka albo - jeśli musisz wrócić do pracy od razu - oddać
      maleństwo babci i koło roku-półtora dać do żłobka. Babcia będzie i tak bardzo
      pomocna np po południu czy wieczorem jeśli będziesz chciała gdzieś wyjść a
      jeśli ją zaangażujesz na "pełny etat" to może nie chcieć zająć się dzieckiem
      gdy ty nie będziesz w pracy (tak miałam przy starszej córce). Teraz babcia sama
      chętnie bierze MArtusię a ja nie mam wyrzutów sumienia że zrzuciłam babci na
      głowę za dużo pracy...
      mam nadzieję, że pomoże Ci to podjąć decyzję, pozdrawiam
    • kuniza Re: pytanie? 12.04.05, 00:52
      Dziękuję za Waszą pomoc! Narazie myślę, że zrobie wszystko aby do ukończenia
      roczku zostac z synkiem a potem zobaczymy! Najważniejsze, że wchodząc i
      czytając Wasze opinie na temat żłobków pozbyłam się strasznej opinii , że
      żłobek to opcja ostateczna i najgorsza! Wielkie dzięki!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka