Mój synek ma niespełna dwa latka.Od dwóch tygodni chodzi do żlobka przy
ul.Klaudyny.Przyznam że początek był świetny, płakał jak go zabierałam...ale
teraz nastapił kryzys...mam jednak nadzieję że mój mały zuch poradzi sobie z
tym.Może wasze dzieci też tam chodzą. Często nie ma czasu na razomowę z
innymi rodzicami

Może tu uda nam się podzielić wrażeniami,wymienić
zdania.Chciałabym prosić o wasze opinie,dotyczące dzieci ale i Pań które
zajmują się naszymi pociechami...Ja narazie jestem bardzo zadowolona, choć
nadal pełna obaw o moje serduszko

Pozdrawiam wszystkich zatrwożonych

Buziaki