Ciągle chory

15.12.08, 11:07
Mały ma prawie rok. Poszedł do żłobka. Był 2 dni. Zapalenie oskrzeli, uszu i
krtani. Siedział w domu chorował, potem rekonwalescencja. Poszedł do żłobka 2
dni. Katar wysoooka gorączka. Siedzi w domu. Przeżyłam mały szok. Słyszałam i
wiedziałam że dzieci chorują. Ale on wcześniej nie chorował mimo ze w domu
ciągle ktoś chory a to córka a to mąż. Choroby maja tak nagły przebieg i
atakują wszystkie narządy że naprawdę nie wiem jak sobie z tym poradzić.
    • basia19555 Re: Ciągle chory 15.12.08, 17:29
      Niektóre dzieci chorują więcej niż inne. Twój mały ma rok, wiem, że
      w żłobkach dzieci pow. roku otrzymują zwykłe mleko / nie
      modyfikowane/ i wiele innych produktów żywnościowych, których nie
      podajemy dzieciom małym w domu. Może twoje dziecko jest na coś
      uczulone, może ma słabą odporność, anemię, może powinien dostac
      jakiś preparat wzmacniający odporność, porozmawiaj o tym z
      pielęgniarką w żłobku i z pediatrą.
      • meusus Re: Ciągle chory 15.12.08, 22:34
        oj wiem coś o tym moj mlody zanim poszedl do zlobka tez nigdy
        wczesniej nie chorowal , mial 14 miesiecy jak poszedl wsumie to 3
        tyg spedzil od poczatku wrzesnia w zlobie reszte czasu az do dnia
        dzisiejszego jest w domu bo ciagle cos, co do mleka to moj syn jest
        w drugiej grupie i dostaja mleko modyfikowane
        • meusus Re: Ciągle chory 16.12.08, 21:38
          odnosnie rekonwalescencji to po antybiotyku dziecko przez dwa tyg
          nie ma praktycznie wogole odpornosci , ja marcela trzymam do polowy
          stycznia w domu mimo ze kilka dni temu skonczyl ostatni antybiotyk,
          i jescze z tego co mi lekarz mowil to jesli tylko dziecku zaczyna
          sie cos dziac tzn delikatny mokry katar to juz nalezy zaczymac go w
          domu bo wtedy jest zdecydowanie bardziej narazony na inne wirusy i
          bakterie ktore sa w zlobku i na pewno je zlapie a wtedy to juz
          raczej bez antybityku sie nie obedzie, a tak jak antybityk solabia
          i robi sie bledne kolo tak kazda infekcja bez antybityku wzmacnia
          odpornosc dziecka, mozesz dawac tran jest od 6 miesiaca podobno
          super chwala sobie tez ludzie syrop z czosnku cytryny i miodu
    • olinka733 Re: Ciągle chory 16.12.08, 09:28
      mały jest na diecie bezmlecznej. Dostaje specjalne mleko i jeszcze przypominałam
      opiekunkom zeby nie dawac chleba z masłem i zupy ze smietaną. Chyba miały już
      dość mojego gadania. Dzisiejsza noc to koszmar. Mały sie dusił, nie mógł złapac
      oddechu. Nos zabetonowany. Dzisiaj jedziemy do prywatnego lekarza bo w
      przychodni jak dzwoniłam w poniedziałek rano to sie zapisałam na środe
      popołudniu. Czarna rozpacz.A prywatny lekarz twierdzi że do 2 r ż nie nalezy
      dzieciom podawac leków uodporniających. Wiec nic nie dajemy. oprócz Dicloforu 30
    • misia0000 Re: Ciągle chory 16.12.08, 11:35
      A robiłaś posiew z nosa i gardła i antybiogram przed zastosowaniem
      antybiotyku? W przypadku mojego syna to okazało się strzałem w
      dziesiątkę.. Pierwszy rok chodzenia do żłobka był cięzki - co z
      jednej choroby wyszedł to w drugą wpadał. Dopiero po ponad poół roku
      trafiłam na pediatrę, który zleciął takie - proste - badania.
      Okazało się, ze młody miał w nosie i gardle bakterię odporną na
      większośćantybiotyków, które lekarze wypisywali mu "w ciemno". Dzię
      iantybiogramowi dowiedzieliśmy się, jakie leki pomogą bo bakteria
      jest na nie wrażliwa.. No i od tego czasu jak reką odjął.. to znaczy
      młody choruje, ale zdecydowanie mniej często. Od września nie był w
      żłobku tylko tydzień..
      • basia19555 Re: Ciągle chory 16.12.08, 14:14
        alergicy mają obniżona odporność więc częściej chorują, może mały
        jest uczulony nie tylko na nabiał a może zupełnie na coś innego,
        znajdz dobrego lekarza, niekoniecznie prywatnego, ważna dobra
        diagnoza, posiew też warto zrobić. A jeśli chodzi o uodpornienie to
        są na to różne sposoby, porozmawiaj z innymi mamami na pewno coś ci
        doradzą, możesz zapytać w aptece, nie wszyscy lekarze są zdania, że
        uodparniać można dopiero 2-latka
    • olinka733 Re: Ciągle chory 16.12.08, 14:23
      A taki posiew to można prywatnie zrobić? Przecież zanim sie dostane ze
      skierowaniem do alergologa czy laryngologa to wiosna bedzie. U nas w przychodni
      pediatra to nawet nie ma takiego urządzenia żeby w ucho zajrzeć sad
      A taki posiew to gdzie sie robi? Może tam gdzie krew pobierają?
    • misia0000 Re: Ciągle chory 16.12.08, 15:29
      Posiewy robi się w takim laboratorium, gdzie jest bakteriologia. Ja
      akurat robiłam w "państwowym", bo zazwyczaj tam bakteriologia jest.
      skierowania nie miałam, bo prostu zrobiłam komercyjnie.
    • misia0000 Re: Ciągle chory 16.12.08, 15:38
      Polega to na tym, że specjalnym patyczkiem pobierają wymaz z gardła
      i nosa i potem "sieją", czyli zawartość patyczków trafia na szklaną
      płytkę i czekają, co z tego "wyrośnie". No i nam wyrosły konkretne
      bakterie, ktore dzięki zrobionemu dla nich antybiogramowi pokazały,
      na jakie antybiotyki są wrażliwe, a na jakie odporne. Nam wyszło, że
      dotychczasowe kuracje były bez sensu... Lekarze niegdy wcześniej nie
      kazali nam robić wymazu, posiewu ani antybiogramu, tylko
      przepisywali antybiotyki. A bakterie mojego syna miały niezły ubawsmile
      Podobno w cywilizowanych krajach nie stosuje się antybiotykoterapii
      bez antybiogramu. U nas - wprost przeciwnie...
      • meusus Re: Ciągle chory 16.12.08, 21:31
        raczej zrob prywatnie w krakowie w wiekszosci punktach pobran jest
        30zl od pkt to znaczy osobno nos , osobno gardlo, a w naszym
        przypadku jescze osobno worki spojowkowe, na wyniki czeka sie
        tydzien czasu wiec to troche bezsensu, dziecko musi być na czczo i
        co najmniej 10 dni do 2 tyg po antybiotyku, moim zdaniem powinnas
        isc prywatnie do lekarza, najlepiej takiego ktory pracuje w szpitalu
        bo oni maja zdecydowanie wieksze doswiadczenie niz lekarze w
        przychodni,ja z malym jak w przychodni nam nie pomogli poszlam
        prywatnie, trafilam na swietnego lekarza pediatre alergologa, odrazu
        zlecil wszystkie badania troche to bylo kosztowne bo 350 zl za same
        badania plus za pierwsza wizyte 150 wiec wyszlam od niego z
        placzem , ale pomogl male,mu po 2 miesiacach chorowania i
        antybiotykach znalazl przyczyne maly mimo szczepienia na pneumokoki
        zlapal wlasnie w zlobku ta bakteri mila ja w oczkach w nosie i w
        gardle. A odnosnie tez prywatnych lekarzy to przed trafieniem do
        tego bylismy tez prywatnie u innej pani dr ktora rowniez nie umiala
        pomoc malemu. Jesli chodzi o uodpornienie ja w przychodni non stop
        slyszalam ze do 3 roku nie wolno dziecka uodparniac, ale na zdrowy
        rozum chyba lepiej wspomoc jego organizm niz niszczyc go non stop
        antybiotykami, a napewno powinno sie pomagac dzieciaczka ze zlobka,
        jesli nie szczepilas malenstwa na pneumokoki to z pewnoscia
        dostaniesz zalecenie zeby zaszczepic bo ta szczepionka tez chroni
        malucha, ja malemu daje ribomunyl to jest doustna szczepionka
        uidparniajaca od 1 roku zycia, napewno nie mozesz trzymac sie
        jednego lekarza jesli twojemu dziecku nie pomaga, powodzenia
        • olinka733 Re: Ciągle chory 16.12.08, 21:45
          Mały bardzo chory.Ma zapalenie płuc sad
          • kostruszka Re: Ciągle chory 16.12.08, 22:47
            bardzo Ci współczuję

            mój synek (dwa latka) też od września non stop choruje, więc wiem, co przechodzisz

            a mam jeszcze w domu starszą córkę, która do tej pory mało chorowała (tzn. we
            wczesnym dzieciństwie sporo, ale potem było ok), a ostatnio też zaczęła
            chorować, koszmar
    • misia0000 Re: Ciągle chory 16.12.08, 23:02
      Biedaczek.. Życzę zdrowia i tym bardziej namawiam na posiewy i
      antybiogramy. Najwyraźniej miał paprzącą się, długotrwałą infekcję -
      nigdy do końca nie wyleczoną.
      Ja właśnie niedawno odniosłam do aptecznego kosza na leki całą
      kolekcję niedopitych "syropków", które mojemu dziecku przepisywali
      lekarze. Co infekcja, to inny syropek. A żaden nie pomagał
      skutecznie, bo nie miał prawa pomóc. Łagodzono tylko na chwilę
      objawy, a bakterie za kilka dni znów uderzały.
      Jak pisała jedna z przedmówczyń - do wymazu dziecko musi być na
      czczo, czyli dokładnie bez jedzenia i picia - żeby nie spłukać
      bakterii, bo to tylko zamazuje obraz. No i bez wyczyszczonego solą
      morską nosa - z tych samych powodów.No i faktycznie trzeba trochę
      odczekać po podanym wcześniej antybiotyku - bo to też zmienia
      rzeczywisty obraz sytuacji. Ale nie poddawaj się bo warto..
    • olinka733 Re: Ciągle chory 19.12.08, 15:05
      Dziekuje wam wszystkim za miłe słowa i wsparcie. Ż małym troche lepiej , bierze
      aż 2 antybiotyki i leki do nebulizatora. Ale na rozweselenie (chociaz mnie
      płakać sie chciało) opowiem przygode z lekarzem. Bo mam jeszcze starszą córke,
      troche pokasłuje wiec poszłam państwowo sprawdzić czy tam sie co nie rozwija. W
      skrócie: lekarz mówi zdrowa, zupełnie zdrowa nic nie ma, gardło czyste osłuchowo
      zdrowa wiec damy eurespal, Herpapekt, Zyrtek i Rutinoskorbin. Aż strach pomyśleć
      co by było dgyby była chora. Pewnie to samo wink
      • nitka111 Olinka 10.01.09, 19:45
        przede wszystkim zdrówka dla synka
        temat mi bliski, bo mój młodszy pierwszy rok w żłobku i też choruje ( może nie
        aż tak ale zawsze)
        Mnie rozbawił wątek ze zdrową osłuchowo córką.

        Ostatnio u lekarza z młodszym był mój mąż, wziął też starszego syna, bo też
        pokasływał. Efekt wizyty podobny: zdrowy, ale lekarstw lista uncertain
        nie dałam zrobiłam syrop z czosnku, cytryny i miodu, starszak zdrowy do dzisiaj smile
    • olinka733 Re: Ciągle chory 30.12.08, 11:59
      od 20 listop mały chory. Oskrzela uszy płuca i teraz znowu uszu. Łapie choroby
      nawet w trakcie brania antybiotyków. Miał środmiąższowe zap płuc brał 2
      antybiotyki na raz i w trakcie złapał zap uszu!! Nie ma już sił. O co chodzi?
      • mika99 Re: Ciągle chory 30.12.08, 17:43
        jak powyżej radze wymazy i antybiagramy i uodparnianie na zaś, jak w
        koncu będzie zdrowy szczepenie przeciw pnuemokokom / mój też ciągle
        chory/
        pozdr
    • oli.4 Re: Ciągle chory 10.01.09, 12:44
      nie martw sie, u nas tak samo. maly nie chorowal jak byl przez krotki okres w
      praywatnym zlobku, potem poszlismy do wiekszego panstwowego i zaczelo sie,
      zapalenie ucha, zapalenie oskrzeli, angina, katar jest caly czas, niezmiennie.
      ale pediatra nas pocieszyla, powiedziala, ze jak teraz sie uodporni to nie
      bedzie problemow w przedszkolu...
      • anna7774 Re: Ciągle chory 13.01.09, 13:22

        Tez nie pociesze Ciebie, a jedynie napisze, ze u nas podobnie i juz nie mam
        sily. Synek chodzi juz drugi rok do zlobka, a choroby lapie tak wprawnie, ze
        wprost "genialnie". W wakacje bylismy nad morzem, szczepilismy dodatkowo i juz
        wiem, ze kolejny rok wcale nie jest lepszy (no, moze nieco, bo 50% obecnosci,
        50% nieobecnosci a nie 10% + 90% smile
        Wszelkie porady hartowania, czy leki nie pomagaja, ale zastanawiam sie nad
        wymazem z nosa i gardla, jak tu dziewczyny radzily.
        Zdrowia, zdrowia i sil!

        --Nadal płyniemy z Miśkiem! A to juz ponad rok... i jest coraz latwiej smile --
Inne wątki na temat:
Pełna wersja