Dodaj do ulubionych

choroby...

27.11.03, 11:56
Moje chlopaki zaczely zlobek, gdy mialy 13 miesiecy (sa tam do godziny 12:30,
potem z dziadkami, a przed 16 ja wracam z pracy). W pierwszym roku zycia raz
byli przeziebieni, katar, ale bez goraczki. Ale teraz sie zaczelo: jeden ma
kaszel tzw. oskrzelowy od wrzesnia, ale w oskrzelach cicho. Drugi ma taki sam
kaszel, ale od 2 tygodni. Przeszlismy zapalenie migdalkow, szkarlatyne (tu
tylko jeden dzidzius), zapalenie spojowek. Jak mi sie wydaje, duzo dzieci w
zlobku ma katar i kaszel. Slyszalam, w tym od jednej pediatry, ze moze on
utrzymywac sie nawet do wiosny... straszne. Drugi pediatra mowi, ze
niekoniecznie.
Chcialabym dowiedziec sie, jak jest z Waszymi dzieciakami - choruja wiecej???
Pozdrawiam!
Dorota
Obserwuj wątek
    • anna_druzd Re: choroby... 28.11.03, 08:45
      Kac chodzi do żłobka od marca tego roku. Choruje średnio dwa tygodnie w
      miesiącu. Zwykle są to przeziębienia, ew. zapalenie oskrzeli. Słyszałam, że
      dzieci tak w pierwszym roku dużo chorują, ale potem się uodparniają...

      Pzdr
      AD
      • mamajuliana Re: choroby... 28.11.03, 08:58
        Dwa tygodnie w miesiącu? to straszne
        • linusia_75 Re: choroby... 28.11.03, 09:36
          no niestety, na to trzeba się przygotować, choć są dzieci, któe nie chorują.
          Bilans nasz to raz ropna infekcja, antybiotyk i 2 tyg w domu, potem wirusowa,
          katar i kaszel na 2 dni w domu dla pewności.
          Mała jest w złobku od 9 października.
          Linusia, mama Nadii
    • anna_druzd Re: choroby... 28.11.03, 09:59
      Tzn nie koniecznie dwa tygodnie z rzędu smile po prostu często jest przeziębiony
      i mimo, że mamy już zaświadczenie od lekarki, jak mogę to zatrzymuję go w domu
      na parę dni. Choć listopad był straszny, bo najpierw zaraził się od ojca,
      pochodził parę dni, a potem zaraził się ode mnie.
      Pzdr
      AD
    • monika.zdz Re: choroby... 02.12.03, 12:49
      Mój synek także chodzący do żłobka po wrześniowej chorobie ciągle ma
      kaszel.Ogólnie jest zdrowy tylko ten kaszel.Był osłuchiwany.W płucach
      czysto.Dawałam mu różne syropy ale ile można dawać syropy? Już zaczynał mu
      wysiadać żołądek.
      • grajka11 Re: choroby... 03.12.03, 13:04
        Potwierdzam opinię, że początkowo dzieci chorują, u nas było podobnie - Grześ
        poszedł do żłoba w listopadzie zeszłego roku - pierwszy katar dostał w grudniu,
        tydzień był w domu, tydzień chodził. W styczniu dopadła go prawdziwa grypa z
        wysoką gorączką i wzywaliśmy lekarza do domu, wyzdrowiał kolejny tydzień
        nabierał odporności w domu, ale choróbsko zaatakowało osłabiony organizm i
        znowu dostał antybiotyk. Wtedy lekarka zaproponował, żeby po wyleczeniu został
        w domu jeszcze 2-3 tygodnie (na szczęście moja mama mogła go pilnować)i
        zaszczepimy go na HIB i tak zrobiłam. Od tamtej pory (odpukać) zdrów jak ryba,
        od września znowu chodzi do żłobeczka i nic go już nie rusza. Mam nadzieję, że
        teraz jest już uodporniony i chodź zawsze może się zarazić jakimś wirusem to
        organizm napewno jest mocniejszy. To tak na pocieszenie innych zatroskanych mam.
        Pozdrawiam Grajka.
      • anja_mama-kuby Re: choroby... 03.12.03, 13:32
        Cześć Moniko!
        Piszę, bo może mogę Ci coś polecić. Mój Kuba też miał ciągły kaszel przez trzy
        tyg.; nie pomogły inhalacje ani syropki. Pomógł syrop z cebuli: kroisz na
        plastry, do tego cytryna w plastry, do tego miód (lub cukier). Po kilku godz.
        masz syropek. Dawaj mu po łyżeczce kilka razy dziennie.
        My to lubimy wink

        Pozdrawiamy
        Ania i Kuba (27-09-2001) - żłobkowicz od 01-12-2003.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka