dorrit
27.11.03, 11:56
Moje chlopaki zaczely zlobek, gdy mialy 13 miesiecy (sa tam do godziny 12:30,
potem z dziadkami, a przed 16 ja wracam z pracy). W pierwszym roku zycia raz
byli przeziebieni, katar, ale bez goraczki. Ale teraz sie zaczelo: jeden ma
kaszel tzw. oskrzelowy od wrzesnia, ale w oskrzelach cicho. Drugi ma taki sam
kaszel, ale od 2 tygodni. Przeszlismy zapalenie migdalkow, szkarlatyne (tu
tylko jeden dzidzius), zapalenie spojowek. Jak mi sie wydaje, duzo dzieci w
zlobku ma katar i kaszel. Slyszalam, w tym od jednej pediatry, ze moze on
utrzymywac sie nawet do wiosny... straszne. Drugi pediatra mowi, ze
niekoniecznie.
Chcialabym dowiedziec sie, jak jest z Waszymi dzieciakami - choruja wiecej???
Pozdrawiam!
Dorota