Jestem mamą 6 miesięcznego synka i od wrzesnia musze wracać do
pracy. na moje nieszczęście mieszkam w okolicy łomianek gdzie nie ma
zadnego żlobka

jedyny który był w Dziekanowie Leśnym został
zlikwidowany z powodu braku chętnych - taką odpowiedż uzyskałam w
urzędzie miasta. panie powiedziały również że jestem jedyna osobą
która zgłasza problem braku żłobka

zastanawiam się czy jestem
jedyna mamą, która pracuje czy też w łomiankach mieszkaja tylko
ludzie, których stać na drogie nianie (mnie niestety nie).
Może gdyby więcej osób sygnalizowało problem w Urzędzie to
mielibyśmy szanse na publiczny żlobek lub jakikolwiek inny
przyjmujący maluchy.
Dodam jesze,że ten prywatny w Dąbrowie na Sierakowskiej przyjmuje
dzieci od 2 lat a nad młodszymi nadal się "zastanawia".