Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    marynarka, żakiet ze skaji.

    IP: *.chello.pl 20.03.05, 05:57
    Co sądzicie o kurtce w formie marynarki ze skaji (nie wiemm jak to się
    pisze). Mierzyłam wczoraj i wydaje mi się że jest całkiem OK. Powiedzcie czy
    to jest modne.
    Obserwuj wątek
      • Gość: zulka Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.05, 08:46
        to sie nazywa skaj po prostu. Odmieniasz jak inne słowa, z czego-ze skaju.
        • Gość: kasia Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: *.chello.pl 20.03.05, 09:47
          ok, skaju. Ale czy nie będę w tym wyglądała obciachowo. Prawdę mówiąc wygląda
          to jak skóra.
      • lucy215 Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 09:58
        mnie się nie podoba.
      • zettrzy Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 16:38
        praktyczne na deszcz, latwo wyczyscic jak sie np. wyleje herbate albo sos
        pomidorowy na rekaw. Niewygodne, trudno w tym wytrzymac bo nie przepuszcza
        powietrza, w lecie za gorace w zimie za zimne. Wyglada tanio i tandetnie, nie
        jak skora tylko wlasnie jak skaj.
        Osoby ktore nosza skaj robia to z przyczyn "kultowych", taka jakby
        indentyfikacja z kultura slumsow.
      • Gość: eliza Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: 195.136.72.* 20.03.05, 16:43
        tandeta.
      • kochanica-francuza Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 17:19
        Nie polecam.Szybko i dość paskudnie się niszczy .
        Poza tym istotnie - niewygodne,człowiek się poci (nieprzepuszczalne).
      • Gość: Klara Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: 194.63.135.* 20.03.05, 17:19
        Ja się nie zgadzam z przedmówczyniami, skaj to nic innego jak "ekologiczna
        skóra" . Sama w życiu nie kupiłabym sobie skórzanej kurtki ideologicznie, a
        taka ze skaju jest calkiem ok.
        Wydaje mi sie, ze nie materiał a krój ciucha decyduje o tandecie. Skórzana
        kutrka typu ramoneska wygląda nieco inaczej niż tzw "kurtka cinkciarza":)))))
        • Gość: funghettino Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: *.pool82190.interbusiness.it 20.03.05, 19:21
          skora ekologiczna czyli...plastik.
          • Gość: Kika Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:52
            Paskudna tandeta. Jak się nie chce nosic skóry, to się nie nosi w ogóle.
            Podobnie - jak sie nie je mięsa, to się nie je "schabowych z soi" i tyle.
            • zettrzy Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 19:54
              Gość portalu: Kika napisał(a):

              > Podobnie - jak sie nie je mięsa, to się nie je "schabowych z soi" i tyle.

              strzal w dziesiatke
            • Gość: hiii Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 20:00
              a co jest złego w "schabowych z soi" jako pożywieniu dla wegetarian(nie jestem
              wegetarianką, więc nie czuję się jakoś dotknięta, ale po prostu nie rozumiem w
              czym problem, z czym się to kłóci)?

              odnośnie tematu: wiele jest tandetnych wyrobów z tzw. "ekologicznej skóry", ale
              zdarzają się (choć nikła na to szansa) rzeczy doskonale skórę "udające". Ale
              nawet w takim przypadku trzeba sobie zdawać sprawę z tego, co napisała zettrzy
              (o nieprzepuszczaniu powietrza) i kochanica-francuza (szybko się niszczy).
              • zettrzy Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 20:06
                Gość portalu: hiii napisał(a):

                > a co jest złego w "schabowych z soi" jako pożywieniu dla wegetarian(nie jestem
                > wegetarianką, więc nie czuję się jakoś dotknięta, ale po prostu nie rozumiem w
                > czym problem, z czym się to kłóci)?

                problem lezy w hipokryzji - niby to odcinamy sie od miesa, ale tak naprawde to
                chcemy je jesc, aczkolwiek sztuczne
                • Gość: hiii Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 20:11
                  ok, przyjmuję, ale to może po prostu chodzi o to, że soja jest pożywna?
                  • ladyblue Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 20:18
                    ale niech nie udaje kotletów, niech sobie będzie soją ;)
                  • zettrzy Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 20:22
                    no to dlaczego akurat schabowy, a nie np. winogrona z soi, czekolada z soi, wino
                    sojowe, musztarda z soi, frytki z soi?
                    (ps. kiedys bolesne nabralam sie na kotleta z soi - kumpela zaciagnela mnie do
                    wegetarianskiej knajpy, wygladalo ze zjem normalne miecho, a tu okazalo sie -
                    smak jak opisze to mi wykasuja post za zlamanie regulaminu - wiec moze jestem
                    bardziej wyczulona na te forme podrobek)
                    • Gość: Klara Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: 194.63.135.* 20.03.05, 20:55
                      Ale o co chodzi? Przeciez jest i mleko z soi, i jogurt sojowy i serek sojowy,
                      także co wam przeszkadza "schabowy " z soi? Kotlet by nie przeszkadzało?

                    • kolorka2 Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 22:41
                      kurtka ze skaju ohydek, ale ja o czymś innym:

                      kumpela zaciagnela mnie do
                      > wegetarianskiej knajpy, wygladalo ze zjem normalne miecho

                      brawo za logikę :D w wegetariańskich knajpach zwykle można podjeść normalnego mięsa

                      a co do schabowych z soi - Twoim zdaniem wegetarianie to hipokryci, bo jedzą
                      produkty nazwane tak a nie inaczej przez producenta? Uwierz, tzw. schabowe z soi
                      nie mają zupełnie smaku schabowego, zaś druga sprawa - większość znanych mi
                      wegetarian wolałaby, żeby te produkty nazywały się inaczej. Dlatego taki wniosek:

                      "problem lezy w hipokryzji - niby to odcinamy sie od miesa, ale tak naprawde to
                      chcemy je jesc, aczkolwiek sztuczne"

                      jest wg mnie pozbawiony sensu. Mieszkając w Polsce nie mam specjalnego wyboru
                      wśród produktów z soi - po prostu jem to co jest.
      • Gość: Richelieu* Re: marynarka, żakiet ze skaji. IP: *.zyg.brewet.pl 20.03.05, 20:15
        Są skaje wyglądające porządnie i nawet nawet przypominają skórę. Nie mówię o
        dziadostwach za 50zł. Do czasu. Kiedy skaja straci wygląd nowokupionej kurtki
        wygląda jak kawał szmaty. Skóra zaś i 20-letnia, wytarta, może wyglądać
        pięknie, interesująco, z duszą
        • zettrzy Re: marynarka, żakiet ze skaji. 20.03.05, 20:30
          o, mam suknie ze skory nabyta dokladnie 22 lata temu - rok byl 1983, kiedy skora
          byla super modna - i co, ciagle pasuje, ciagle ladna, wyglada jak kupiona
          wczoraj, mozna w niej pojsc i do teatru i do pracy i na piwo bo fason taki
          eleganckawo-sportowy, a ilez w tym czasie sukien materialnych zrobilam, znosilam
          na smierc i wykonczylam jako szmatki do scierania kurzu...
          a zakiet ze skaju uszylam raz, klelam robiac go bo to dziadostwo rozciaga sie w
          trakcie szycia, topi pod zelazkiem, wiec prasowac trzeba na zimno co trwa
          wiecznosc, i wynik taki ze trzymam go w bagazniku na okazje typu zmiana kola w
          czasie deszczu
          szycie ze skory za to to po prostu przyjemnosc
      • kochanica-francuza Kotlety sojowe,flaki sojowe 20.03.05, 22:27
        Nie chodzi o to,że koniecznie MA PRZYPOMINAĆ mięso - po prostu zwarta forma
        ,zwana kotletem,sznyclem czy czymkolwiek innym jest SPRAWDZONA w kuchni i
        WYGODNA w konsumpcji.

        poza tym nazwa "kotlet" sugeruje,że ma podobne wartości odżywcze i może stanowić
        część obiadu

        a jak ty byś nazwała TEN TWÓR,koleżanko zettrzy?

        Kochanica,konsumentka kotletów sojowych,flaków sojowych,a nawet sojowych parówek
        (kotlety s. to przy tych ostatnich delicje!)
        • zettrzy Re: Kotlety sojowe,flaki sojowe 20.03.05, 23:07
          jak juz napisalam powyzej, mojego okreslenia tych sojowych utworow nie przepusci
          cenzura
          miesozerca
          • kochanica-francuza Re: Kotlety sojowe,flaki sojowe 20.03.05, 23:14
            zettrzy napisała:

            > jak juz napisalam powyzej, mojego okreslenia tych sojowych utworow nie przepusc
            > i
            > cenzura
            > miesozerca

            czyli nie masz pomysłu na cenzuralną nazwę...hehehe
            • b_bb Re: Kotlety sojowe,flaki sojowe 20.03.05, 23:20
              I tym sposobem dyskusja o skaju przeradza się w kolejną walkę: wegetarianie
              kontra mięsożercy. Tylko po co? Żadna ze stron nie przekona drugiej, więc mamy
              kolejne bicie piany.
              • kochanica-francuza Re: Kotlety sojowe,flaki sojowe 21.03.05, 23:49
                b_bb napisała:

                > I tym sposobem dyskusja o skaju przeradza się w kolejną walkę: wegetarianie
                > kontra mięsożercy.

                Ja tylko pytałam o nazwę.:-(((
            • zettrzy Re: Kotlety sojowe,flaki sojowe 20.03.05, 23:37
              nie mam bo niestety zdegustowalam ten produkt... byc moze dlatego nie kazde
              doswiadczenie jest warte aby je miec
      • eirenne Re: marynarka, żakiet ze skaji. 21.03.05, 00:11
        Ja sadzę, że to podróba marynarki z prawdziwej skóry, a wszelkie podróby potępiam.
      • Gość: AniA A gdzie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 11:17
        A gdzie oglądałas?Szukam żakieto-marynarki ze skaju kolor czarny lub brąż!!!
      • Gość: AniA A gdzie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 11:18
        A gdzie oglądałas? Szukam czarnej lub brązowej marynarko-żakieto-kurtki ze
        skaju.
        • Gość: kasia Re: A gdzie??? IP: *.chello.pl 21.03.05, 17:46
          kupiłam w Szczecinie i wyglada całkiem fajnie, bo byłam dzisiaj w niej w pracy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka