Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    08.02.07, 14:15
    ...czyli rzeczy, na ktorych punkcie wariuje, a ktore jednoczesnie sa
    wyjatkowo niepraktyczne. Mam takich mnostwo: okulary sloneczne, buty,
    torebki - rozowe, zolte, w kwiatki, w serduszka, zadnego z tych zakupow nie
    zaluje. Ale jak to jest w przypadku nie dodatkow, a normalnych, drozszych
    ciuchow? Czy kupienie czegos niepraktycznego tylko dlatego, ze JEST LADNE i
    ze mam taki KAPRYS to glupota?
    Pytanie brzmi wiec: czy warto kupic rozowy plaszczyk z Zary? Wiem, ze do
    niewielu rzeczy bedzie mi pasowac, ale kompletnie na niego zachorowalam.
    Dodam, ze mozliwosci finansowe mam ograniczone, jestem tylko biedna
    studentka:)
    Obserwuj wątek
      • kamila29091 Re: Kaprys... 08.02.07, 14:19
        moja mama mnie za takie kaprysy przeklinala. pamietam ze w II technikum kupilam
        wogule niepraktyczne zolte kozaki na wysokiej szpilce, z lakierowanego
        materialu. Zachorowalam na nie i nigdy niezalowalam ze je kupilam choc nigdy w
        nich nigdzie nie bylo. i takich rzeczy mam mnostwo.
      • zettrzy Re: Kaprys... 08.02.07, 16:44
        nascie par butow nie do noszenia, ale i tak je nosze, chociaz z czestotliwoscia
        raz na rok
      • sztuka_konwersacji Re: Kaprys... 08.02.07, 16:46
        Niestety nie warto, choc to takie przyjemne... ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka