nereus1 13.05.07, 23:37 Jakie zalety mają spodnie od spódniczek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zewszad_i_znikad Re: Spodnie czy spódniczki 13.05.07, 23:49 A morze by tak po polskiemu, bo ja nieumię odpowiedzieć na tak sformuowane pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
gabi1234 Re: Spodnie czy spódniczki 14.05.07, 11:09 zewszad_i_znikad napisała: > A morze by tak po polskiemu, bo ja nieumię odpowiedzieć na tak sformuowane > pytanie... no własnie, moŻe by tak po polskiemu :D Odpowiedz Link Zgłoś
bajgla Re: Spodnie czy spódniczki 16.05.07, 18:16 eee tam najfajniejnsze było " nieumię " :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
a_gneskka Spodnie od spódniczek mają różne zalety 14.05.07, 03:29 ----------------- Od czasu stworzenia Internetu ruch obrotowy Ziemi jest przede wszystkim napędzany przez zbiorowe obracanie się nauczycieli polskiego w grobach. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Spodnie czy spódniczki 14.05.07, 10:50 yyyyyyyy ja też nie rozumiem pytania Odpowiedz Link Zgłoś
alex_koz Re: Spodnie czy spódniczki 14.05.07, 10:53 nereus1 napisał: > Jakie zalety mają spodnie od spódniczek? a o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
nereus1 Re: Spodnie czy spódniczki 15.05.07, 22:52 Nie wiecie co to spodnie a co spódniczki? Jakie zaleta mają spodnie, bo coraz więcej kobiet w nich chodzi! Welchen Vorteil haben Hosen gegenüber Röcken? Warum sieht man immer mehr Frauen, die Hosen an haben? Odpowiedz Link Zgłoś
vincentyna Re: zapytaj feministki 15.05.07, 23:02 W spodniczkach sie szybciej poseksisz :DDDD A w spodniach uciekniesz :PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
agava00 Re: zapytaj feministki 15.05.07, 23:07 teraz modne są ołowkowe, wiec z tym seksem może być różnie ;P --------- Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza dobre!!! 16.05.07, 18:10 agava00 napisała: > teraz modne są ołowkowe, wiec z tym seksem może być różnie ;P > > --------- Odpowiedz Link Zgłoś
sakiko Re: zapytaj feministki 27.06.07, 18:28 jak kieca krótka to można się rozpędzić lepiej niż mercedes :> Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Spodnie czy spódniczki 16.05.07, 18:15 nereus1 napisał: > Nie wiecie co to spodnie a co spódniczki? Wiemy, a ty wiesz, co to składnia??? 1. Chłopy nie gapią się obleśnie. 2. Można siedzieć w dowolny sposób. 3. W zimie - jest cieplej i nie zawiewa w d... 4. Do spodni łatwiej dobrać strój. 5. Nie ma problemu doboru rajstop do stroju i lecących oczek w tychże. 6. Niektóre nogi nie nadają się do pokazania. 7. Łatwiej przemieszczać się po mieście i gonić autobusy. 8. Przy "ciężkiej" optycznie górnej części ciała zdecydowanie lepiej wygląda się w spodniach. 9. Łatwiej odeprzeć zarzuty w rodzaju "SAMA PROWOKOWAłA..." 10. Jeśli chcemy wyglądać seksownie docelowo np. na spotkaniu, wkładamy spodnie i uwodzicielską bluzkę, którą przykrywamy kurtką. Dzięki temu wyglądamy seksownie tylko wtedy, gdy chcemy. Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: Spodnie czy spódniczki 27.06.07, 14:06 > wznawiam! To przestan wznawiac!!! Czlowieku, na litosc boska, ile jeszcze razy bedziesz pytac o te sama p...dole, na ktora juz ci dziewczyny dziesiatki razy odpowiadaly!!! Glupi jestes, czytac nie umiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
katinkova Re: Spodnie czy spódniczki 26.06.07, 02:26 kochanica-francuza napisała: > 1. Chłopy nie gapią się obleśnie. Obleśnie gapią się na mini spod której widać prawie majtki. Na ładne spódniczki do kolan gapią się całkiem przyjemnie :P Ja tam lubię te męskie błyski w oku. Lubię idąc ulicą przeglądać się w witrynach sklepów i oczach mężczyzn :) > 2. Można siedzieć w dowolny sposób. No fakt, na kucaka z rozkraczonymi nogami nie usiądziesz. Ale często tak siadasz "na mieście"? ;) > 3. W zimie - jest cieplej i nie zawiewa w d... Nakładam w zimie pod spodem - na rajstopy - takie spodenkowe legginsy :P > 4. Do spodni łatwiej dobrać strój. To zależy, co masz w szafie. > 5. Nie ma problemu doboru rajstop do stroju i lecących oczek w tychże. Kwestia wprawy, oczko od rajstop już nie pamiętam kiedy ostatni raz mi poleciało. A rajstopy kupuję jakieś zwykłe, za 5 złotych i wywalam je jak już się znoszą. > 6. Niektóre nogi nie nadają się do pokazania. Tak, jak ważysz 100+ kilo i masz żylaki, w innych wypadkach generalnie wady dotyczące nóg są zazwyczaj zauważalne tylko dla ich właścicielek ;) > 7. Łatwiej przemieszczać się po mieście i gonić autobusy. To bardziej kwestia butów niż spódnic/sukienek. Wiele starożytnych armii nosiło spódniczki (np. Rzymianie) więc skoro jest to strój wygodny do bitwy to i do ganiania za autobusami również może być :P > 8. Przy "ciężkiej" optycznie górnej części ciała zdecydowanie lepiej wygląda > się w spodniach. Nie zgadzam się. > 9. Łatwiej odeprzeć zarzuty w rodzaju "SAMA PROWOKOWAłA..." Eee... gdzie ty chodzisz? > 10. Jeśli chcemy wyglądać seksownie docelowo np. na spotkaniu, wkładamy > spodnie i uwodzicielską bluzkę, którą przykrywamy kurtką. Dzięki temu wyglądamy > seksownie tylko wtedy, gdy chcemy. No proszę cię - punkty 1, 9 i 10 - gdzie ty żyjesz? W dzisiejszych czasach w kulturze europejskiej wystawienie nóg po kolana nie jest wyuzdaniem i prowokacją seksualną, serio serio :P Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Spodnie czy spódniczki 26.06.07, 02:34 > Nakładam w zimie pod spodem - na rajstopy - takie spodenkowe legginsy :P a ja nic nie nakladam i tez mi cieplo w ogole nie rozumiem dlaczego w spodniach ma byc cieplej - spodnica z welny lub materialu z dodatkiem welny jest zawsze duzo cieplejsza niz spodnie z poliestru czy bawelny (jeans to bawelna, jakby ktos mial watpliwosci) Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Spodnie czy spódniczki 27.06.07, 11:48 Wiesz, ale nie każda/y ma wybór, jeżeli chodzi o materiał... Wystarczającą uciążliwością jest dla mnie konieczność noszenia rajstop (mam rajstopy w 70% bawełniane, nawet w nich trochę swędzi, ale bez rajstop pod spodniami po prostu nie jestem w stanie znaleźć się na zewnątrz - a muszę, przemieszczam się po mieście nożnie i publicznie (w sensie komunikacji publicznej). Spódnice noszę do temperatury ok. +5 stopni. Nie mam ciepłych spódnic, mój ulubiony typ to bardzo długa, ale powiewna; wełna jest dla mnie absolutnie niedopuszczalna zdrowotnie. PS. Jeżeli ktoś nie rozumie, że moje "morze po polsku, bo nierozumię" to błąd z absolutną premedytacją, to już nic jej nie pomoże... Odpowiedz Link Zgłoś
ciuszek15 Re: Spodnie czy spódniczki 27.06.07, 12:03 mi w spodniach zimą naprawdę jest cieplej - z powodu wzrostu mam bardzo kiepskie krążenie i w nogi jest mi bardzo zimno. zakładam rajstopy, na to skarpetki i legginsy i dopiero spodnie i buty. ale poza tym zgadzam się z Wami dziewczyny. spódnice są fajne i nie muszą podkreślać mankamentów, wręcz mogą je tuszować. uwielbiam spódniczki, spodnie zakładam dlatego, że szybciej się je ubiera niż spódnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Spodnie czy spódniczki 27.06.07, 13:41 Przez 23 lata swojego zycia nosiłam prawie wyłacznie spodnie, teraz jest na odwrót. Kiecki sa bardzo wygodne, muszę to stwierdzić obiektywnie - oczywiscie takie jak ja lubię - rozkloszowane - zadnych ołówkowych badziewiaków i innych mini na 10 cm... Natomiast zalety spodni sa nie do przecenienia typową zimą (kiedy jest około -- -5 stopni, pada deszcze ze sniegiem i jest ten cholerny polski wicher we wszystkie strony na raz\)i w plenerze - typu łazenie po polach, lasach, ogólnych chęchach i tp . Co do zbiegania przed zbokiem - nei zgadzam sie - tutaj to wszystko kwestia butów, chociaż zalezy, gdzie sie przed tym zbokiem zwiewa, bo jak trzeba przesadzić mur albo siatkę to spodnie. Spodnie są również dobre, jesli człowiek ma nastrój niezauważalny, albo wk..ur.wiony, ale to wtedy z glanami.Dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Spodnie czy spódniczki 27.06.07, 14:54 nereus1 napisał: > Nie wiecie co to spodnie a co spódniczki? Jakie zaleta mają spodnie, bo coraz > więcej kobiet w nich chodzi! Welchen Vorteil haben Hosen gegenüber Röcken? > Warum sieht man immer mehr Frauen, die Hosen an haben? wos schwaflst denn zsamm? Odpowiedz Link Zgłoś