Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    21.05.07, 00:07
    Tak mi przyszlo do glowy w zwiazku z sasiednim watkiem o upalach...
    Przegladalam archiwum na moim ulubionym blogu
    thesartorialist.blogspot.com/ i zwrocilam uwage na dyskusje sprzed
    roku o japonkach, wywolana tym zdjeciem:
    photos1.blogger.com/blogger/4686/1648/1600/Sohovintagedress.0.jpg
    Odezwali sie zazarci przeciwnicy japonek noszonych w miescie (ze to obuwie
    typowo plazowe, ze zle wyglada do miejskiego stroju, ze pod koniec dnia ma sie
    potwornie brudne nogi itd) i zwolennicy (ze wygodne, przewiewne, w sam raz na
    upal itd).
    A co Wy sadzicie o noszeniu japonek w miescie latem?
    Obserwuj wątek
      • disa Re: Japonki 21.05.07, 00:27
        nosze ;]
        na basenie,
        na plazy,
        na spacerze z psem,
        na wsi,
        w stolicy ;]

        nosze wszedzie gdzie mam ochote i nie narzekam na brudne nogi
        jak by mi sie brudzily to ym nosila chusteczki odswiezajace i pewnie bylo by po sprawie ;]
      • martina_wawa Re: Japonki 21.05.07, 00:27
        Fakt,ma się brudne nogi:)
        Ja nie jestem zwolenniczką noszenia japonek w mieście.Dla mnie rzeczywiście jest
        to plażowe *obuwie*.
        Bo umówmy się,sa stroje na plażę i są stroje na miasto.
        A kolejna rzecz,że japonki nie są dla wszystkich ale miło ogląda sie zadbane
        stopy w takim obuwiu.
      • ryfka81 Re: Japonki 21.05.07, 01:31
        Ja noszę praktycznie wszędzie, nawet po domu. W mieście głównie do długich
        spodni i rybaczków. Do spódnic/sukienek też mogą pasować, ale akurat zestaw z
        Sartorialisty jest moim zdaniem fatalny - raz, że do tej eleganckiej sukienki
        zupełnie nie pasują, dwa, że jakoś zaburzają proporcje całej sylwetki.
      • love_mode Re: Japonki 21.05.07, 09:01
        ja nosze wszedzie i do wszystkiego; uwielbiam japonki; najbardziej czarne (mam 5 par:))
      • pistacja5 Re: Japonki 21.05.07, 09:14
        W sumie nie noszę japonek po mieście - wolę koturny ,są wygodne i dla mnie to
        zawsze parę centymetrów więcej, ale dziewczyna z linku bardzo mi się podoba i
        nie mam nic przeciwko noszeniu klapek z mieście :)
      • nie-niebieska Re: Japonki 21.05.07, 09:31
        nosze zawsze i wszedzie
        do pracy, na spacer, do sklepu ..............
        kupuje kupuje i ciagle mi malo

        nogi w ciagu dnia mozna umyc!
      • daggy4 Re: Japonki 21.05.07, 09:31
        latem nosze. nie japonki gumowe itd. ale ze skory, raczej eleganckie.
        ale zgadzam sie z dyskusja, ze to obuwie b.nieformalne i teoretycznie nie do
        noszenia w miescie, ale ja mieszkam w mediolanie i tutaj od czerwca do wrzesnia
        mozna sie ugotowac nawet na bosaka.
        na pewno klapki sa nie do przyjecia w biurze. w ogole buty z odslonietymi
        palcami nie daja sie do pracy.
        • k1k2 Re: Japonki 22.05.07, 00:59
          > na pewno klapki sa nie do przyjecia w biurze. w ogole buty z odslonietymi
          > palcami nie daja sie do pracy.

          ja w biurze tez czasami nosze (do jeansow 'boot cut')
          choc nie powinnam
          • daggy4 Re: Japonki 22.05.07, 09:57
            ja tez nosze choc nie powinnam bo jest goraco albo poklocilam sie z szefem albo
            jest mi wszystkijedno...........kazdy powod jest dobry ;)
      • modlisshka Re: Japonki 21.05.07, 09:41
        ja uwielbiam japonki i mam zamiar w tym roku kupić białe i złote
      • lucy215 Re: Japonki 21.05.07, 09:43
        Wiadomo że do pracy się nie nadają, nie pracuję w żadnym biurze więc śmigam w
        japonkach.
      • foamclene Re: Japonki 21.05.07, 09:58
        wygladaja zle "na miescie",
        ale bede nosila ;)
      • aeromonas Re: Japonki 21.05.07, 10:22
        Są japonki i japonki. Gumowe nosi się na plażę, ale są też eleganckie, skórkowe
        i to są letnie pantofelki, jak każde inne. A brudne nogi? No cóż, nogi się myje.
      • aggus79 Re: Japonki 21.05.07, 10:25
        A ja noszę nawet do pracy - oczywiście takie skórzane, nie gumowe :)) Nie
        przypominają plażowych
      • ciak1 Re: Japonki 21.05.07, 10:28
        Ja myslę, że japonki to raczej obuwie plażowe, więc w Warszawie nie noszę, ale
        zawsze zabiaram ze sobą w torebce na jakieś wakacyjne zwiedzanie, zwłaszcza w
        upalnym klimacie, i zakładam jak juz mnie skatują wszystkie sandały, buty
        sportowe itp. No więc zdarza mi się nosić w mieście, ale traktuję to jako
        sytuacje awaryjne:) Oczywiście mówię o takich zwykłych gumowych japonkach, bo
        skórzane to chyba raczej jak sandały - mozna nosić w mieście.
        • sabriel Re: Japonki 21.05.07, 10:43
          Bardzo lubię i chodzę,nawet do pracy.
          Nie zgadzam się, że jest to obuwie wyłącznie na plaże.Owszem są japonki gumowe
          typowo plażowe,ale wiele jest takich, w których spokojnie można łazić po
          mieście.
      • cryptorchid Re: Japonki 21.05.07, 10:30
        Na pierwszy rzut oka na temat pomyślałam, że to o dziewczynach z Japonii ;))
        Nie lubie japonek, nie nosze nigdy. Oczywiście na kimś mi nie przeszkadzają.
      • pinkpanther Re: Japonki 21.05.07, 10:35
        ja też noszę je po mieście i też tylko skórzane. Stopy mam zawsze zadbane i myję
        je kilkakrotnie w ciągu dnia (mamy w pracy łazienkę z wanną ;) )
      • poopka Re: Japonki 21.05.07, 10:47
        uwielbiam japonki :) sa idealne na gorace dni i mało mnie obchodzi ze nozka
        troche sie przykurzy... na pewno nie bede sie meczyc w jakis buciorach byleby
        tylko dobrze wygladało .. moje nozki tez chca oddychac ;}
      • zewszad_i_znikad Re: Japonki 21.05.07, 11:48
        W ogóle nie noszę żadnych klapek jako butów. Miałabym uczucie, jakbym wyszła w
        kapciach z domu, moje buty muszą być jakoś "przytwierdzone" w okolicach kostki
        albo pięty. Japonki są dla mnie w ogóle raczej nie do założenia, bo nie mogę
        nosić butów na bosą stopę, a pasek międzypalczasty ;) wsunąć na cienkie
        skarpetki trochę trudno... To znaczy dać się da, ale ani wygodne, ani zdrowe
        dla moich skarpetek... wystarczy, że i tak noszę cienkie skarpetki prawie
        dopóki się nie zedrą...
      • hazel_dobkins Re: Japonki 21.05.07, 11:49
        Są japonki i japonki..różnicę stanowi materiał z jakiego są wykonane.
        Mnie nieco śmieszy widok japonek w mieście, przeznaczonych na plażę, czy
        basen..wykonanych z pianki lub gumy..ale jest mnóstwo innych rzeczy, które rażą
        bardziej.
        • agi876 Re: Japonki 07.06.07, 21:18
          hazel_dobkins napisała:

          > Są japonki i japonki..różnicę stanowi materiał z jakiego są wykonane.
          > Mnie nieco śmieszy widok japonek w mieście, przeznaczonych na plażę, czy
          > basen..wykonanych z pianki lub gumy..ale jest mnóstwo innych rzeczy, które rażą
          >
          > bardziej.

          pieprzysz! japonki to japonki i tyle.
      • lady.k Re: Japonki 21.05.07, 11:56
        japonki noszę bardzo często. Stopy myję tak często, jak trzeba.
      • snowbabe Re: Japonki 21.05.07, 13:36
        Noszę japonki w mieście, w dodatku gumowe. Zakładam je czasem do pracy, ale
        tylko i wyłącznie dlatego, że pracuję w specyficznym miejscu, w którym to
        nikogo nie razi.
      • silencia22 Re: Japonki 21.05.07, 13:55
        lubie japonki na upały:) do miasta tez(niezobowiązujące wizyty w sklepach itp,)
        ale juz do banku,kina,restauracji to oczywiscie mam inne eleganckie buty
        (sandały,peep toe-upały,lub czółenka kryte-na nizsze temperatury)

        na razie mam tylko 2 pary japonek,jedne czarne z cienkimi paskami inblu-nie
        skorzane ale tez nie "basenowe":D, i druga para tez inblu białe z szerszymi
        paskami,skórzane całe(procz podeszwy) i spokojnie w nich latam po miescie w
        upały:)jak dla mnie najwygodniejsze buty na upały i jak powiedziała ciak-
        swietny plan awaryjny na zmeczone chodzeniem i zwiedzaniem stopy(wyprobowalam
        przez ostatni weekend zwiedzania Berlina:)
        • yavanna86 Re: Japonki 21.05.07, 14:01
          ja noszę tylko i wyłącznie pod prysznic-mam takie cudne gumowe :P jestem osoba
          wędrująca i przebiegnięcie 5-10 km dziennie z paskiem między palcami
          odpada.poza tym wygodniej w butach na podeszwie-amortyzują...
      • aniabos Podsumowanie 21.05.07, 15:43
        17 na tak, tylko 6 na nie - czyli japonki gora :-).
        Sama nosze japonki bardzo rzadko, po pierwsze nie jest mi wygodnie w klapiacych
        butach, a po drugie nie da sie w tym prowadzic samochodu. Ale nie mam nic
        przeciwko japonkom na kims innym, nawet w miescie. Stroj dziewczyny na zdjeciu
        zupelnie mnie nie razi.
      • rzesa20 Re: Japonki 21.05.07, 16:17
        w lecie chodzę bardzo często w japonkach, dla mnie to najwygodniejsze buty na
        lato i nie interesuje mnie czy pasuje czy też nie zakładać je na miasto
      • strzygula Re: Japonki 21.05.07, 17:47
        kocham japonki!!!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka