Dodaj do ulubionych

Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Incekum?

22.07.10, 23:31
Jak w temacie. Bardzo proszę o aktualne relacje.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: wwf Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 212.156.82.* 23.07.10, 13:27
      aktualnie jestem jest darmowy net wifi, ładny hotel, dużo basenów, rozdają
      darmowe lody dla dzieciaków, pełno żarcia i picia, dobrze prowadzone animacje i
      zajęcia dla dzieci, super baseny, pogoda piekna -parówa ostra jak w saunie, woda
      w morzu ciepła, plaża ładna, jedyne co słabe to klima to jakaś masakra często
      wyłaczają, w pokojuch działa jak by chciała a nie mogła, schłodic mozna sie
      nieraz jedynie w lobby jak dobrze siądziesz pod wylotek klimy bo coś tam wieje
      ale tak sobie, w pokoju klima cały czas chodzi na max a temp 26stopni, windy
      duszne i korytarze pomiedzy pokojami duchota na maxa i sauna ja nie wiem co oni
      cuduja z tą klimą
      • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 23.07.10, 16:10
        dzięki.
        jaka jest obsługa hotelowa? czy jest czysto?
      • Gość: Paula Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.u.itsa.pl 03.08.10, 10:46
        Witam,
        chciałam spytać, czy w ramach all inclusive są dostępne napoje typu cola, fanta
        i woda butelkowana?
    • Gość: giga Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 14:06
      Napisz coś jeśli możesz o Clubie.Z braku miejsc wykupiliśmy pobyt w
      Clubie i naprawdę trochę jesteśmy przerazeni. Nie wiem czy słusznie.
      • 4lata Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 23.07.10, 17:39
        czym jestes przerazona? ze nie bedzie sushi na kolację?;) hotel jest
        super, teren hotelu jeszcze lepszy, plaża jak na dłoni...widziałaś
        ciasne hoteliki w centrum Alanyi? jedź i się baw!:)a kiedy się
        wybierzasz?
        • Gość: wontlik Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 212.156.82.* 23.07.10, 19:53
          hotel super, royal fajny, resort fajny club gorszy przynajmniej z wyglądu reszta
          nie wiem bo byłem w resorcie
        • Gość: giga Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 09:18
          Wyobraz sobie ,że nie czekam na sushi.Byłam już wielokrotnie w
          Turcji m.in. w Alani i nie musisz mi mówic jak wyglądaja tam hotele
          ( zależy od hotelu).Interesowała mnie opinia o clubie ponieważ
          różnie o nim piszą na forach a cena między Resortem i Clubem nie
          była zbyt duża.Brakło drugiego pokoju w Royalu lub Resorcie i
          dlatego zdecydowaliśmy się na Club właśnie ze względu na plażę,
          położenie....., ale za myślę dobre chęci dziękuję.
          • 4lata Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 24.07.10, 12:36
            chodzi Ci zapewne o tę ostatnią opinię na holidaycheck, własnie ją
            przeczytałam i mam wrażenie że ta wczasowiczka nie znalazła ani
            jednej pozytywnej rzeczy w ciagu swego pobytu tam. hmmm nie wiem
            moze faktycznie jest tam tak źle, ja tez wykupiłam pobyt ale w
            Resort lub Royal i tez sledze informacje i wszytskie sa raczej
            bardzo pozytywne. wczasy wykupione wiec teraz tylko czekać na wylot
            i okaże sie na miejscu, grunt to pozytywne nastawienie
            • Gość: giga Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 14:14
              własnie przeczytałam opinię , ale również przeczytałam wcześniejsze
              i właśnie tego się obawiałam.Ale jest już za póżno ,mam tydzień
              urlopu i chcę odpocząc właśnie na plaży. Myślę ,że z głodu nie
              umrzemy.Byłam w zeszłym roku w Armonii-Bodrum i Joy Pegasos World-
              Side ,było ok.Teraz zobaczymy, żałuję że nie było już wolnego pokoju
              w Resorcie. Kiedy lecicie, jak można wiedziec?? pozdrawiam
              • 4lata Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 24.07.10, 14:33
                hej! my lecimy dopiero we wrzesniu na 2 tyg po to zeby się opalać,
                pływać, jesć i czasami do Alanyi jeździć na imprezy...pewnie lecisz
                wczesniej to zdaj relacje jak było, dla mnie najwiekszym problemem
                byłby brak pogody i ciepłego morza a reszta to pikuś, zawsze
                przeciez mozna zjeść kebaba;)
                • Gość: giga Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 14:53
                  Będę tam w sierpniu i na pewno napiszę co i jak.Kebab jest super.Pozdrawiam
    • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 26.07.10, 12:20
      podbijam
      • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:31
        Jeśli nikt mnie nie uprzedzi, wieczorkiem pojawi się tutaj długa relacja z
        dwutygodniowego pobytu tamże. Pzdr.
        • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 26.07.10, 17:52
          fajnie, wielkie dzięki.
          • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 20:30
            No to jadym...
            Najpierw napiszę, że zdecydowaliśmy się pojechać ponownie do Turcji, zachwyceni
            ubiegłorocznym pobytem tamże, w hotelu Joy w "dziurze" nad M. Egejskim o nazwie
            Sarigerme. Po powrocie mocno udzielałem się m.in w tym wątku:
            forum.gazeta.pl/forum/w,660,94866637,97491430,Re_Sarigerme_Joy_Pegasos_Tropical_Planet.html
            Ale ad rem: Przebywaliśmy w Incekum między 9.07 a 23.07.
            Przede wszystkim to nie ma już sieci Joy, wszystko pod szyldem Travel Hotels
            (Tui) i ponieważ ta "nieoczekiwana zmiana miejsc" miała miejsce na początku
            roku, więc jakość świadczeń też nieco siadła, w porównaniu z tym co widzieliśmy
            i przeżyliśmy przed rokiem.
            Biuro, które było organizatorem tego pobytu, to ITAKA, o której na rzeczonym
            wątku nie napisałem chyba ani jednego złego słowa. W tym roku napisać muszę...
            Po pierwsze:
            1. Pegasos Planet w Incekum miał to "nieszczęście", że ministerstwo austriackie
            wytypowało go jako obiekt na pobyt ich maturzystów, w związku z czym od 16.06 do
            09.07 był tylko dla nich, tym samym wszystkie polskie rezerwacje musiały zostać
            odwołane, o czym oburzeni klienci pisali na forum. Nasz pobyt zaczynał się w
            piątek i już pierwsze zetknięcie to zgrzyt. Dostaliśmy informację, że pierwszą
            noc przenocujemy w hotelu Bella, w połowie drogi do Incekum. Dlaczego? Ponoć nie
            zdążono posprzątać pokojów po wizycie młodzieży. Głupie i nie daliśmy wiary, ale
            autokar zawiózł nas do tej Belli. Niech im będzie. Chyba średni hotel, zresztą
            też 5*, jednak nie było czasu na rekonesans, bo po śniadaniu, o godz. 12.30
            (sic!) zabrano nas do hotelu docelowego.
            2. I tutaj kłamstwo Itaki potwierdziło się: przed hotelem tłum, bardzo głośnej
            młodzieży, gestykulującej, wymalowanej - dzikiej ;) - na walizkach. Pomyślałem,
            szybko do pokoju! Bardzo sprawne zakwaterowanie, cudowny pokój rodzinny z
            widokiem na morze (o czym później)i ...
            3. Mnóstwo okrzyków z basenów, czyli młodzież jeszcze jest! Skakali w ubraniach
            do basenów, byli mocno na gazie, no konsternacja. Czyli jednak: Itaka
            zapewniała, że młodzieży już nie będzie, a tu...masz ci babciu placek.
            4. Zostawiam tych maturzystów, bo pojechali sobie ostatecznie w nocy 10.07, a
            pastwię się dalej nad Itaką ;)
            Wylot mieliśmy przesuwany 3 razy, ostatecznie pierwszy dzień został zmarnowany,
            bo w Belli byliśmy tuż przed północą. Ale powiedzmy, że tak też bywa. Biuro
            stanęło jednak na wysokości zadania i za to, że nie mogliśmy być w Pegsososie od
            początku, postanowiła zafundować nam wycieczkę "odszkodowawczą" do Delfinarium.
            I tu NIEPOROZUMIENIE (sorrki, za ten krzyk!). Okazało się, że nasza Itaka jest w
            tej chwili tak dalece podporządkowana tureckiemu partnerowi, firmie Akdem
            Travel, że jadąc na tę wycieczkę, zatrzymywaliśmy się na shopping w firmie
            jubilerskiej i oczywiście futrzarskiej. Kompletny klops, bo ludzie byli
            nieprzygotowani finansowo,a Akdem pewnie wymusza takie praktyki, coby jeszcze
            coś wyciągnąć. No dobra, takie czasy, ale dlaczego nikt nam o tym wcześniej nie
            powiedział? Szczytem chamstwa ze strony Akdemu i Itaki była droga na lotnisko po
            pobycie. 10 minut przed Antalyą autokar zajeżdża pod restaurację i robi dla
            "nas" 20 minut przerwy. Nie było wyjścia, niektórzy udali się na "zakupy",
            większość zdegustowanych kisiła się w busie.
            5. Nie wiem, czy to minus czy plus, ale w ub. roku rezydentkę widywałem na
            każdym śniadaniu, w tym roku nie widziałem i nie słyszałem ani razu. Były dwa
            zebrania w sprawie wycieczek, ale nie miałem okazji stanąć przed obliczem naszej
            rodaczki. Do czego zmierzam? Zdarzało się i tak, że kilka razy byliśmy pod
            opieką wyłącznie Turków, którzy mówili po angielsku, jak ja po turecku -
            przeżycie ekstremalne. ;)
            To teraz trochę o hotelu, pobycie itp. I też wypunktuję.
            1. Hotel - część Royal najnowsza, 5-piętrowa, każdy zna z obrazka, więc nie będę
            opisywał. W środku schludnie, przestronnie, miło. Gorzej windy -
            nieklimatyzowane, więc lekki smrodek i upał okrutny. Na podłodze jakieś wilgotne
            wykładziny. Porażka.
            2. Goście - głównie Austriacy i Skandynawowie, dużo Holendrów, potem Polacy,
            garstka Czechów i Rosjan.
            3. Pokój - mieliśmy pokój rodzinny i trafił nam się taki wymarzony, czyli tym
            razem wysoko i z widokiem na morze. Coś fenomenalnego. Łoże małżeńskie chyba ze
            3 metry ;), twarde, poduchy gąbczaste, nie dla mnie, bo śpię prawie na płasko.
            Łóżka dla dzieci rozkładane, dużo wygodniejsze. Spaliśmy pod prześcieradłami
            różnej wielkości i kształtu (albo pod poszwami do kołder!)i to było zaskoczenie
            in minus, gdyż w ub. roku było to rozwiązane zdecydowanie inaczej, gustowniej,
            tak jak powinno być, wydaje mi się, w hotelu tej rangi.
            Klimatyzacja całodobowa, 3-stopniowa, bezawaryjna. Super.
            4. Sprzątanie - odbywało się codziennie, ale akurat nasza pokojówka regularnie
            zapominała wytrzeć podłogę w łazience, albo myliła jej się liczba ręczników,
            zapominała zostawić wodę do picia, bądź gdzieś umknął jej papier toaletowy.
            Oczywiście zawsze miała 1-2 Euro na poduszce, ale gdy po powrocie z którejś
            wycieczki okazało się, że kasy nie ma, a pokój prawie nieposprzątany, żona
            wezwała "szefową". W ciągu 5 minut pojawiły się 3 babki jednocześnie, wypucowały
            room jak trzeba i od tego dnia nasza pokojówka też inaczej widziała swoje
            obowiązki ;)
            5. TV - wakacje nie są od siedzenia przed telewizorem, ale napiszę, że w
            porywach było 30 programów, głównie skandynawskich, holenderskich, rosyjskich i
            niemieckich oraz w pierwszym tygodniu TV Polonia, w drugim TV Kultura, więc
            odcięto nas od informacji w kraju ;)
            6. Jedzenie - ważna rzecz ;). Bardzo ładna i duża restauracja, wszystko pięknie
            przyrządzone i smaczne, ale ... jednak chyba dużo mniej urozmaicone, niż w ub.
            roku. Oczywiście nikt nie liczył na wieprzowinę, ale ta ichniejsza baranina pod
            różnymi postaciami pojawiała się codziennie. Nie przepadam - rzecz gustu.
            Przepyszne potrawy z grilla, kącik dla dietetyków, brak kącika dziecięcego, w
            związku z czym tłumy dzieciaków okupowały pana wypiekającego pizzę. I tu też
            zdarzały się kolejki, bo kucharz wkładał jedną do pieca, mimo, że miał 5 w
            zapasie, kroił i bywało, że przy dużej kolejce wydzielał ilość porcji(!).
            Kelnerzy bardzo sympatyczni, nie tak nachalni, jak w ub. roku, ale za to nigdy
            nie było na stołach kielichów do wody czy wina. Trzeba było samemu biegać w tę i
            z powrotem. :( Ja nie mogłem przeboleć braku omletów na zamówienie, tylko dla
            wszystkich takie jednakowe z kiełbasą baranią, pomidorem i pietruszką, nie dla
            mnie :(, żona cierpiała na brak chałwy (pojawiła się pierwszy raz 3 dni przed
            wyjazdem). Ale to szczegóły, zupełnie nieistotne. No i nie było w ogóle lodów
            gratisowych.
            Ach, dodam, że 2 razy chyba, na śniadaniu zabrakło... bułek, a ostał się jeno
            chlebek do nutelli lub z ziarnem, co pewnie nie wszystkim pasuje. To było takie
            novum, bom nie widział pustych półek, naczyń, blach czy innych patelni.
            7. Baseny - przed Royalem trochę wąski z "wulkanem" na środku i trzema
            zjeżdżalniami. Dwa kroki dalej dużo większy pod Resortem. Poza tym Captain
            Nemo's Castle - zamek dla dzieci, zjeżdżalnie, baseniki, miejsca do zabawy.
            Fajne. Woda w basenach dość mocno chlorowana.
            8. Plaża - coś wspaniałego! Piasek "bałtycki", woda krystalicznie czysta i ...
            moim zdaniem cieplejsza niż w basenach. Za to słona jak diabli. W oddali
            "banany", motorówki wodne, spadochrony, jak zwykle.
            9. Leżaki - oddzielny punkt, bo to temat newralgiczny ;). Początkowo nie było
            problemów ze znalezieniem miejsca, ale jak hotel się zapełnił, okazywało się, że
            trzeba było wstawać o 6 , max. 6.30, coby móc poleżeć przy basenie, albo w
            cieniu na plaży. Miejsca na słońcu bez parasoli były. Większość gości nie bawiła
            się we frytki i rozsądnie zażywała kąpieli słonecznych, częstokroć spędzając
            więcej czasu w cieniu.
            10. Klimat - duszno, lepko, parno. Masakra - noc i dzień... W Turcji Egej
            • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 20:46
              Ucięło, więc uzupełniam ;)cd...
              10. Klimat - duszno, lepko, parno. Masakra - noc i dzień... W Turcji Egejskiej
              zupełnie inaczej. Tam było dużo zielni, tutaj bardziej pustynnie chyba ;)
              11. Animacje - codziennie to samo i tylko dla Skandynawów, horror!
              Oczywiście na trzech chyba scenach miał też miejsce Dzień Turecki (poniedziałek)
              - super, polecam!.
              12. Wycieczki - byliśmy tylko na dwóch, tej "odszkodowawczej", o której pisałem,
              do Antalyi, Delfinarium. Fajne rosyjskie show dla dzieci. Poza tym ten prezent w
              cenie od Itaki - Alanya Boat Tour. Horrorek, mało atrakcji, nuda, przerwy... W
              przyszłości podziękuję za taki gratis. Już pisałem o obowiązkowych postojach na
              zakupy - to było absolutnym "hitem" tego pobytu i nawet nie wiem, czy wałkowano
              już ten problem na tym forum...
              13. Owady - uwaga! - zero komarów, zero os, z czym były ogromne problemy w ub.
              roku.
              14. Muzyka - z głośników dobiegała muzyka niespotykana w mediach wcale,
              spokojna, niedyskotekowa, a jak napiszę, że był Cocteau Twins, Sade, Genesis,
              Chicago, dużo ballad, więc mjuzik marzenie, ale czy dla wszystkich i na takie
              upały?

              Uff, czternaście punktów. Trochę chaotycznie, ale chciałem uprzedzić ew.
              pytania. Gdyby jednak takowe były, jestem do dyspozycji.
              • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 26.07.10, 20:55
                Peter,dzięki.
                Lecieliście z Saga Airlines?

                Generalnie polecasz?


                • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 21:09
                  Tak, Saga Airlines. Airbus 320 chyba, czyli kolos (jak dla mnie), 240 pasażerów.
                  Lot z Warszawy, godzina 17.30, na miejscu planowo 21.20, powrót: 14.15 , w
                  Warszawie 16.20. Odlot z 20 min. opóźnieniem, a przylecieliśmy przed czasem,
                  więc rakieta. Bardzo ładne tureckie stewardessy ;), więc polecam, ale ten ich
                  turecki angielski... :( W ub. roku kapitan zabawiał czasem dowcipami, albo
                  opowiadał co pod nami. W tym roku nie mogliśmy na to liczyć. Znawcy mówili, że
                  samolot wysłużony.
              • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 27.07.10, 13:31
                hej! mam pytanie o alkohol w wersji all, co jest do wyboru? czy
                podawane wino jest ok? czy w barach mozna sie napic prawdziwej kawy
                z ekspresu: espersso, cappucino? czy są jakies soki owocowe poza
                tymi sztucznymi z dystrybutorów? czy wogóle jest duzo owoców na
                stołówce i jakie? jak z dojazdem do Alanji, czy jest on mozliwy o
                kazdej porze dnia i nocy? dzieki za odpowiedź!
                • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 19:51
                  Dodatkowo płatne były: koktajle, napoje importowane, napoje butelkowane, soki ze
                  świeżych owoców (2E), kawa po turecku, espresso, lody (do 16 roku życia przez
                  pół godziny dziennie były za darmo, ale jakaś "podróba", która zaraz się
                  rozpuszczała...), lekarz 25 Euro.
                  Reszta, czyli kawa z automatu w wersji z/bez mleka - okropna, więc robiłem sobie
                  pół porcji z automatu plus mleko oddzielnie, soki darmowe tylko te sztuczne z
                  dystrybutorów, owoców w bród, chociaż, tu niespodzianka - Alanya to bananowy raj
                  w Turcji (zresztą banan jest symbolem tego miasta), ale nie miałem okazji
                  skosztować, bo nie podawali. Jak wieść niesie, oni jedzą tylko takie z brązową
                  już skórką, a Europa takie wywala do kosza, może dlatego...(?). Do Alanyi
                  dojedziesz bez problemu, co 15 minut kursują dolmusze. Przed hotelem przystanek.
                  Ale zakupy można robić po drugiej stronie hotelu - jest trochę sklepów z tym
                  całym dziadostwem i podróbkami. Mówią we wszystkich językach świata chyba ;)
                  • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 20:12
                    Tam miało być: reszta bezpłatnie;)
              • Gość: Basia Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.xdsl.centertel.pl 27.12.10, 20:31
                Tak sobie przeczytałam co napisałeś i w sumie nie wiem czy warto tam pojechac.......czy bardzo odczuwa sie tłok przy tak ogromnym kompleksie? Mysle wybrac sie tam w sierpniu
            • Gość: Monika Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 20:47
              Peter, napisz jaki mięliście numer pokoju? Może będzie wolny jak
              zalecimy?
              • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 21:04
                Pokoje są przydzielane odgórnie, komplet - czyli opaski na rękę, karty
                magnetyczne i karty na ręczniki plażowe, wszystko z numerem pokoju i nazwiskiem
                rodziny czeka już gości przy recepcji, więc numer mojego pokoju nic nie da.
                Mieszkaliśmy na czwartym piętrze i napiszę tylko, że widok na morze to numery z
                końcówką: 33-84, czyli np. 4033 do 4084, przy czym część widzi to morze z
                "boku" ;) tj. 39-52 oraz 65-78. Reszta numerków, czyli końcówka:
                01-32 to widok na ulicę, niestety ;(.
                Dobrze, że fotkę rozkładu pokoi zrobiłem, więc teraz teraz mogę się popisywać... ;)
                • Gość: Monia 66 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 22:50
                  Peter, możesz coś powiedzieć o Pegasos Club ?
                  • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 23:22
                    Ładny z zewnątrz, basenik, restauracja, sporo zieleni, w środku nie byłem i nie
                    poznałem nikogo, kto mógł tam mieszkać, a o to pewnie Ci chodzi :(. Będzie
                    dobrze, zobaczysz!
                    • bebia1 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 27.07.10, 06:20
                      Cześć!
                      A jak wygląda samo zakwaterowanie. Gdzie jest recepcja w Royal i w
                      Resort? Na miejscu będziemy w nocy więc chciałabym jak najmniej sie
                      z młodym błąkać:)

                      Beata
                      • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 07:49
                        No, bez przesady, toż to nie lotnisko we Frankfurcie ;). Recepcja w Royal jest
                        tuż za wejściem z prawej strony, a w Resort też z prawej, ale tu się nań jakby
                        "wpada", zresztą i tak boye hotelowi ruszą po walizki i sama się zorientujesz,
                        gdzie recepcja, winda itd. W każdym razie zakwaterowanie błyskawiczne -
                        niewielki formularz do wypełnienia i po okazaniu paszportów dostajesz wszystko
                        co trzeba.
                        • bebia1 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 27.07.10, 09:44
                          Nie lotniska własnie a tej procedury rejestracyjnej sie obawiam:)

                          Co prawda tez przy rezerwacji zrobilismy sugestię co do
                          zakwaterowania w częsci Royal, ale powiedziano nam że i tak
                          ostateczne decyzje dzieją się poza biurem, oni tylko odnotowują
                          prosbę Klienta. Stąd nie bardzo wiem do której Recepcji sie udać...
                          Beata
                          • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 10:26
                            Jeśli jedziesz z dzieciakami (2+2) i masz pokój rodzinny to Royal na bank, jeśli
                            2+1 to pewnie Resort. Club'u nie ma w ofercie Itaki, więc nie bierz pod uwagę.
                            "Zapakują" Cię pod lotniskiem do odpowiedniego autokaru i powiedzą, do której
                            części hotelu się udajecie. Po ok. 1h30min "wysadzą" pod drzwiami i wakacje się
                            zaczynają :). Oj, fajnie będzie!
                            • Gość: giga Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 10:37
                              Witam
                              Otóż Club jest w ofercie Itaki, ale w innej kategorii jako 4,5*.
                              Więc chyba tam nie zakwaterują.
                              • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 10:52
                                To pewnie od niedawna. W katalogu nie ma i kiedy zimą zastrzegaliśmy, że nie
                                chcemy tej części, powiedziano mniej więcej tak: " Nie mamy tego w ofercie, poza
                                tym nie spełnia kryteriów umowy, bo to hotel 4*" i to nas uspokoiło, ale wpis o
                                zakwaterowaniu w części Royal wymusiliśmy ;) Pzdr.
                            • bebia1 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 27.07.10, 10:43
                              Jedziemy w wersji 2+1 więc rzeczywiście większe sznase na Resort,
                              ale uspokoiłes mnie że organizacyjnie wszystko działa:)

                              dzięki:)
                              Beata
                              • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 27.07.10, 14:41
                                my tez mamy wersje 2+1. jak rezerwowałam nie było jeszcze clubu w ofercie.
                                zobaczymy, chce byc dobrej mysli.

                                Peter bardzo Ci dziękuję za tak obszerna relację!
                                wnioskuje, ze wakacje mieliscie w turcji udane. fajnie wiedziec, ze mimo kilku
                                zgrzytów ktos wraca zadowolony.

                                podpowiedz, prosze, odnosnie kremow z filtrem. ile tego trzeba zabrac, jaki
                                faktor -szczegolnie dla dzieci (u Was co sie sprawdziło)?
                                nie jestesmy typami prazacymi sie na sloncu, wolimy aktywniejszy wypoczynek. ale
                                w slonecznej turcji ciezko bedzie uciec od slonca ;-), tymbardziej ze wyjazd
                                jest typowo nastawiony pod dobra zabawe dla dzieciaków.

                                ominely Was wszelkie sensacje zoladkowe?



                                • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 19:33
                                  Kurde, kremy to już nie moja specjalność ;)Po konsultacjach z żoną informuję:
                                  weźcie butelkę na osobę. My w pierwszym tygodniu faktor 30, w drugim 20, dzieci
                                  50, potem 30. Poza tym był jakiś specjalny, dość mały i tylko do twarzy - ponoć
                                  bardzo dobry, ale cholernie drogi.
                                  Nie było żadnych sensacji żołądkowych, jeno młodszy syn od klimy kaszlał trochę,
                                  ale to bardzo delikatne stworzenie ;)
                                  • Gość: Monika Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 19:47
                                    Peter, proszę napisz jeszcze, czy w pokoju jest lodówka i czajnik?
                                    Dzięki za wszystkie rady :-)
                                    • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 27.07.10, 19:50
                                      i ja ponawiam pytanie,
                                      mam pytanie o alkohol w wersji all, co jest do wyboru? czy
                                      podawane wino jest ok? czy w barach mozna sie napic prawdziwej kawy
                                      z ekspresu: espersso, cappucino? czy są jakies soki owocowe poza
                                      tymi sztucznymi z dystrybutorów? czy wogóle jest duzo owoców na
                                      stołówce i jakie? jak z dojazdem do Alanji, czy jest on mozliwy o
                                      kazdej porze dnia i nocy? dzieki za odpowiedź!
                                      • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 19:55
                                        Odpowiedziałem przed chwilą pod Twoim poprzednim postem. Popatrz wyżej ;)
                                        • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 27.07.10, 20:02
                                          ok, dzieki serdeczne.koktajle to wiadomo wszedzie prawie sa płatne
                                          ale normalna kawa i to w takim drogim hotelu. zdzierstwo. jestem w
                                          szoku,cos czuję ze sie mocno rozczaruje. szok szok szok!!!
                                          • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 20:09
                                            Ja akurat pijam kawę towarzysko, więc dla mnie może jej nie być ;). Piwo Efes
                                            całkiem w porządku, wino czerwone bardzo dobre, białe troszkę mniej, ale
                                            smakowało wszystkim, bo dużo zamawiano.
                                            NIE ROZCZARUJESZ SIĘ, będzie fantastycznie. Kiedy wylot?
                                            • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 27.07.10, 20:21
                                              a ja kawe musze wypic zaraz po obudzeniu i mam nadzieje ze ta na
                                              stołowce bedzie w miare mocna;) a jak z reszta alkoholi poza winem i
                                              piwem, jest cos typowo lokalnego? czy w ramach all jest np kebab, to
                                              bedzie moj 1 raz w Turcji i chciało by sie spróbowac jakis ich
                                              potraw, mam nadzieje ze hotelowe jedzenie nie jest bardzo robione
                                              pod turystów i pozwala poznac tureckie smaki. podono ciasta sa fajne
                                              i tu sie ciesze;) moj wylot dopiero we wrzesniu i o pogode sie
                                              troche martwie. masz moze jakies fotki? chetnie by sie poogladało:)
                                              • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 21:05
                                                Szczerze mówiąc nie próbowałem innych alkoholi, kebab jest oczywiście w ramach
                                                all, ale ja za tym nie przepadam, dzieci owszem. Potraw tureckich jest naprawdę
                                                sporo - polecam wszystko co zawiera bakłażany, do tego mnóstwo sałatek, past i
                                                jakichś nieokreślonych dziwadeł ;). Ciasta różnorodne, ale dla mnie ciut za
                                                słodkie i smakowo trochę na jedno kopyto. Ale uginające się pod ich ciężarem
                                                stoły, na koniec pory obiadowej, robiły się puste, więc może tylko ja taki
                                                wybredny jestem? ;) Raz w tygodniu (poniedziałek) jest dzień turecki - muzyka,
                                                obowiązkowo: flaga i mnóstwo ichniejszego żarcia. Cymes. O pogodę się martwisz?
                                                Na Riwierze podobno 360 dni w roku grzeje. Będzie git.
                                                • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 28.07.10, 10:59
                                                  a jeszcze zapytam czy są jakieś potancówki wieczorami czy moze po
                                                  wieczornym show życie w hotelu zamiera i trzeba udawać sie do Alanyi?
                                                  • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 12:33
                                                    Wiem, że od 23.00 bodajże jest jakieś disco, ale ja nie korzystałem...
                                                  • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 28.07.10, 13:26
                                                    jeszcze Cie troche pomęczę;) czy w hotelu jest bezpłatna fajna
                                                    siłownia i czy duzo ludzi tam uczęszcza? serdecznie dziekuję za
                                                    wszystkie odpowiedzi, trochę sie pospieszyłam z kupnem tego hotelu
                                                    nie wiedząc co i jak;)
                                                  • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 14:07
                                                    Jest siłownia, obok basenu hotelowego i spa-center. Wszystko przeszklone i
                                                    chociaż przechodziłem tamtędy kilka razy dziennie (przy wyjściu na plażę i
                                                    baseny), to nie widywałem tłumów, ba, bardzo mało ludzi, niekiedy pustki, więc -
                                                    albo płatna (nie wiem, szczerze mówiąc), albo ludziska dali sobie spokój z
                                                    rzeźbieniem sylwetek ;)
                                                    A męcz ile wlezie, jeśli to ma być pomocne ;). Myślę, że za tą cenę w Turcji
                                                    lepiej się nie znajdzie, a gdzie indziej, hmmm, może Egipt? Popraw mnie, jak
                                                    rozważałeś coś fajnego jako alternatywę...
                                                  • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 14:15
                                                    Uzupełniam wpis sprzed chwili: znalazłem ulotkę, którą dostawaliśmy na początku
                                                    od ITAKI a w niej informacja - Fitness Club gratis ;)
                                                  • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 28.07.10, 14:23
                                                    jak jest siłownia to super, mąż się ucieszy, a ze pusta to lepiej,
                                                    zresztą wszedzie na wczasach siłownie są puste niewiedziec czemu,
                                                    ludzie chyba wolą ćwiczyć mięśnie piwne;) w Turcji bedę pierwszy raz
                                                    wiec nie wiem zupełnie czego się spodziewać, hotel wybrałam na
                                                    chybcika sugerujac się pozytywnymi opiniami i nastawiam sie
                                                    pozytywnie, nie oczekuje mega komfortu ale zwykłych starnadrów i ta
                                                    kawa mnie zdziwiła mocno, toż przecie Turcja to kraj kawą płynacy
                                                    więc czemu płatna jest w całkiem niezłym hotelu hmmm moze dlatego ze
                                                    ponoć nie ma tak Italiańców;)a cena wcale nie taka mała, jak wróce
                                                    to porónam ją z oferowana jakością:) w Egipcie byłam pare
                                                    razy,zawsze trochę taniej niz tu wyszło, cena do jakości była rózna
                                                    wszystko zalezy od hotelu do jakiego się trafi;)
                                                  • Gość: Anna Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 09:56
                                                    Pytałeś o siłownie - mój mąż korzystał - nawet sobie chwalił za to właśnie że
                                                    mało ludzi i spokojmnie można poćwiczyć oczywiście siłownia jest bezpłatna -
                                                    czynna bodajże od 8.30 (w części resort) jak było w royal nie wiem.
                                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 19:53
                                      W pokoju jest oczywiście lodówka, bezpłatny sejf, 3 telefony ;), nie ma
                                      czajnika
                                      , ale akurat nie uważam, żeby przy tych temperaturach był
                                      komukolwiek potrzebny ;)
                                      • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 27.07.10, 20:08
                                        to ja zabieram grzałkę:)
                                        • Gość: peter Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 20:10
                                          Ta, jeszcze garnuszek blaszany, termofor i herbatę expresową ;)
                                      • Gość: Anna Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 10:22
                                        Sejf w pokoju na pewno NIE JEST BEZPŁATNY!!!! - my korzystaliśmy z sejfu i przy
                                        wymeldowywaniu trzeba było za niego zapłacić 1,5 euro za dobę (taka informacja
                                        jest nawet na karcie którą otrzymuje się od rezydenta)
                                  • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 28.07.10, 09:17
                                    tak myślę, że kremy to raczej działka żony ;-)
                                    dzięki!
    • sim14 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 28.07.10, 15:04
      Byłam w Joy Pegasos Planet w tamtym roku. Potwierdzam wszystko o czym napisał
      Peter. Niestety nas dopadły problemy żołądkowe, z 8 osób tylko jedna nie
      zachorowała, dwoje dzieci 2 letnich miało dodatkowo zapalenie gardła (kilka
      wizyt u hotelowego lekarza - świetna opieka), my po lekturze forum byliśmy na
      maxa uprzedzeni do części Club, a później żałowaliśmy,że nie zgodziliśmy się na
      zakwaterowanie w tej części hotelu (cisz, spokój, bardzo fajne pokoje) i
      wylądowaliśmy w Resort ale od strony ulicy (nie polecam). Jednakże w pokoju
      tylko spaliśmy, więc nie robiliśmy już afery z tymi pokojami.
      Generalnie hote
    • sim14 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 28.07.10, 15:11
      Byłam w Joy Pegasos Planet w tamtym roku. Potwierdzam wszystko o czym napisał
      Peter. Niestety nas dopadły problemy żołądkowe, z 8 osób tylko jedna nie
      zachorowała, dwoje dzieci 2 letnich miało dodatkowo zapalenie gardła (kilka
      wizyt u hotelowego lekarza - świetna opieka), weźcie leki osłonowe, bo tam nie
      dają i dzieci miały straszną biegunkę. My po lekturze forum byliśmy na maxa
      uprzedzeni do części Club, a później żałowaliśmy,że nie zgodziliśmy się na
      zakwaterowanie w tej części hotelu (cisza, spokój, bardzo fajne pokoje) i
      wylądowaliśmy w Resort ale od strony ulicy (nie polecam). Jednakże w pokoju
      tylko spaliśmy, więc nie robiliśmy już afery z tymi pokojami.
      Generalnie hotel mnie nie rozczarował, jest ogromny, na basen chodziliśmy tylko
      do zamku Kapitana Nemo a tak to większość czasu spędzaliśmy na plaży, która jest
      przepiękna (nigdy o żadnej porze nie mieliśmy problemów z miejscami na leżakach,
      byliśmy w 1 połowie sierpnia).
      Życzę udanego wypoczynku !!!
      • Gość: gazer Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 08:19
        hotel wielki, teren pięknie utrzymany, plaża bardzo ładna, baseny wypasss,
        żarcie dobre i bardzo dużo każdy znajdzie coś dla siebie, bezpłatny net wifi1,
        jedyna wada to klima którą wyłączają na noc, w lobby wtedy panuje sauna i na
        korytarzach też, włączają po 8:00 i to nie wszędzie bo niektóre nawiewy działają
        inne nie
        • Gość: GIZMO Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 10:36
          czy ktoś wie co za piosenka leci na początku otwarcia basenu przy Pegasos
          Reasort zazwyczaj zaraz po pianiu koguta, w refrenie chyba jest słowo "seven
          ..." ciężko było zrozumieć
          • Gość: olek Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 89.107.158.* 30.07.10, 12:45
            Też szukałem tego kawałka i znalazłem podaj emaila to ci go poślę.
            Pozdrawiam
            • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 30.07.10, 13:04
              o, ja tez poproszę:) extaaasy@o2.pl
              dzięki!!!
            • Gość: olek Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 89.107.158.* 30.07.10, 13:17
              Poszukuję też kawałka, który leciał popołudniu przy basenach i
              wieczorem na mini disco, słowa refrenu mniej więcej tak brzmiały „
              Agi head gerabe ……„
              Przy tym nagraniu animatorzy tańczyli przy basenach i zachęcali gości
            • Gość: olek Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 89.107.158.* 30.07.10, 13:28

              Poszukuję też kawałka, który leciał popołudniu przy basenach i
              wieczorem na mini disco, słowa refrenu mniej więcej tak brzmiały „
              Agi head gerabe ……„
              Przy tym nagraniu animatorzy tańczyli przy basenach i zachęcali gości
              • Gość: aniad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.10, 08:40
                Eddie Grant Gimme hope Joanna z tekstem tureckim.
            • Gość: GIZMO Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 15:28
              podeślij proszę adam12116@wp.pl
              • Gość: AD Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.10, 18:33
                niedawno wróciłem, było ok, poza tym, że kradli ręczniki z leżaków i dmuchane
                materace itp
                • Gość: Rad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.acn.waw.pl 03.08.10, 00:37
                  Który hotel jest lepszy Resort czy Royal? Czy to prawda, że
                  zakwaterowanie w pokojach rodzinnych jest tylko w Royal, a w
                  standardowych dwuosobowych tylko w Resorcie?
                  • Gość: kamyk Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 158.75.49.* 03.08.10, 08:41
                    są podobne, mi się np recepcja i cały dół bardziej podobał w royal innym w
                    resort kwestja gustu, tak pokoje rodzinne są w royal a z dostawką w resort,
                    dostawiają łużko polowe ew 2 lub nawet 3, z resortu lepsza doastępność fajnych
                    nasenów i więcej miejsca przez royalem cisanota od razu basen pod oknami, fajjny
                    snack bar przy resorcie, nie wiem jak w royalu z klimą bo w resorcie wyłączali
                    na noc i robiła się masakra-wogóle klima bardzo słabo działała
                    • Gość: janek Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.chello.pl 06.08.10, 22:52
                      a ja polecam hotel SPICE,tam nie ma walki o lezaki z rana,kazdy poczuje
                      sie jak ksiąze czy ksiezniczka,hotel wypasiony w kazdym calu.
    • Gość: evelle Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 06.08.10, 11:04
      odświeżam wątek, poprosze o aktualne realacje z pobytu, ostatnio
      pojawiło się trochę negatywnych opinii czy naprawde jest tak źle?
      wybieram sie we wrzesniu i mam wiele obaw.
      • bebia1 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 06.08.10, 14:31
        A gdzie trafiłaś na te negatywne opinie? Te które pojawiaja się na
        bieżąco wydają się być całkiem poyztywne...
        Jedziemy w sierpniu - po powrocie podzielę się wrażeniami
        Beata
        • Gość: evelle Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 06.08.10, 14:47
          zjarzałam na holidaycheck i pierwsza z góry... i na oceniaczu pewien
          Pan tez sie negatywnie wypowiada,że jedzenie monotonne, drinki
          okropne i brudno,że niby hotel dla niewymagajacych, kurcze az się
          zaczełam bać bo mogłam wybrac jakis tańszy hotel i mieć to samo.
          poztym w tym wątku ostatio tez nienajlepsze opinie...ale pocieszam
          się tym, ze przewaga jest tych poztywnych;) koniecznie podziel się
          wrażeniami po powrocie, pozdrawiam!
          • bebia1 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 06.08.10, 15:15
            No rzeczywiście ta pierwsza z góry faktycznie nie wygląda
            najlepiej...nalezy się pocieszać że będzie jednak odosobniona.

            Beata
      • Gość: aniad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 16:53
        Byłam w Pegasos resort od 14.07-28.07.
        Był to nasz drugi pobyt z dziećmi w Turcji w hotelu 5 gwiazdkowym.
        Ten hotel moim dzieciom zwłaszcza bardziej się podobał, bo było w
        nim więcej atrakcji dla dzieci, tzn 17 zjeżdżalni w tym 4, z których
        można było fajnie pośmigać;) Było też duzo atrakcji dla maluszków do
        ok 3 roku życia. Panie z mini klubu miłe i zachęcały do zajęć -
        odbywały się one na plaży lub na basenie głownym, ale moje dzieci
        wolały wodę, zjeżdzalnie niż np. mini golf. Ale nie mozna
        powiedziec, że się nie działo. Jeśli chodzi o animacje dla dorosłych
        to moim zdaniem wieczorne show kiepskie, np. panowie poprzebierani
        za panie przedstawiający skecze często z podtekstami sexualnymi.
        Jedzenie. Monotonne? Cóż codziennie tak na oko, łącznie z warzywami,
        sałatkami i deserami było około 50 różnych potraw. To prawda,
        powtarzały się prawie codziennie, głowne dania na kolację
        niekoniecznie, ale czy to można nazwać monotonnia? ludzie co jeszcze
        można wymyśleć do jedzenia? A że ktoś codziennie wybierał to samo to
        juz jego problem.
        mysle ze te negatywne opinie na holidaycheck mogły się wziąć stąd,
        że: po pierwsze zeszłoroczne opinie o tym hotelu byłe pełne ochów i
        achów i jak się tego człowiek naczytał to wyobraził sobie Bóg wie
        co. Po drugie ja oraz autorzy wspomnianych opinii byliśmy w tym
        hotelu w szczycie sezonu - i mimo naprawde sprawnej obsługi zdarzały
        się kolejki po kebab (może 5 - 10 min), trzeba było zajmować lepsze
        miejsca na basenie o 6 - 6.30 (choć znajomi przychodzili o 9.00 i
        tez znajdowali miejsca przy basenie) no i było dosc tłoczno. Gdybym
        miała wybór (ale nie mam) na pewno nie jechałabym lipiec - sierpień.
        po trzecie w miarę jedzenia apetyt rośnie. Jeżeli ktoś jest zamożny
        i wielokrotnie był na wakacjach w hotelach 5 gwiazdk, ma porównanie
        i często dość wysokie wymagania, którym trudno sprostać. Po czwarte
        Polacy to straszne marudy, którym trudno dogodzić. W Pegasosie
        kilkakrotnie byłam świadkiem jak to właśnie nasi z naszymi kłocili
        się o leżak, recznik czy miejsce w autokarze. Nie zauważyłam, żeby
        goście z innych krajów mieli takie problemy.
        Zamawiając te wczasy w Itace w grudniu 2009 zapłaciłam za 2 +2 10400
        zł i przejrzałam wiele ofert podobnych hoteli (tzn ze zjeżdżalniami,
        dużym ogrodem, własna plażą), w różnych krajach i za te pieniądze
        nie znalazłam lepszej oferty. Stosunek jakości do ceny był bardzo
        dobry. Jeśli do tego dodam cudowny widok na morze z pokoju (bez
        łapówki, po prostu ładnie poprosiliśmy no i może łut szczęścia) to
        grzechem byłoby narzekać na ten hotel. Było świetnie.
        • sim14 Do aniad 06.08.10, 17:13
          Nic dodać, nic ująć.
          • culiacan Re: Do aniad 06.08.10, 17:35
            Oj to mnie również pocieszyłaś. Jadę z dwójką dzieci i mam nadzieję że się nie
            zawiodę.
        • Gość: evelle Re: do Aniad IP: *.elpos.net 06.08.10, 18:26
          to żeś mnie pocieszyła:) ja jade we wrzesniu i licze na mmniejsza
          ilość dzieciaków....mam pytanie odnosnie materacy dmuchanych...czy
          mozna tam kupic czy lepiej zabrac ze soba z polski?
          • Gość: aniad Re: do Aniad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 19:24
            My wzięliśmy materac z Polski, taki za 7 zł. Niestety poszedł na
            wczasach:( więc kupiliśmy w sklepie hotelowym identyczny za 5
            euro. "Lekko" przepłacony, ale cena do przezycia;)
            • Gość: adi Re: do Aniad IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 20:13
              byłem od 14.07.010r. 2tyg uważam , że hotel jest bardzo dobry, pokoje są też ok,
              nie są to komnaty królewskie ale są jak najbardziej ok, na podłodze szara
              wykładzina dywanowa w pokoju, 2 szafki, lustro, lodówka w szafce, szafa
              rozsówana przy wejściu, łóżka ok, jako dostawki łóżka polowe, tv 14" z polskich
              kanałów jest TV Polonia ale kto by oglądał po prostu nie ma czasu na to,
              łazienki ok, suszarka do włosów, duże lustro, nie ma kabin prysznicowych są
              wanny ale są zasłonki i prysznic można brać - piszę tu o Resort. Obsługa dobra,
              sprzątanie w miarę raz lepiej sprzątną raz gożej ale to jak wszędzie, drinki w
              barach robią mocne, jest raki, jest wóda normalna, dzin, whisky no i może coś
              tam jeszcze się znajdzie za free no i oczywiście piwo Efes, nieraz dają w
              butelkach w snack barze. Jadło dobre i bardzo dużo, nie można narzekać , że
              monotonne - zawsze można sobie znaleść coś dobrego a jak ktoś juz 1 dnia sobie
              pakuje kopy żarcia to się nie dziwię ze po kilku dniach "żyga" wszystkim, super
              ciasta, kebaby, frytki, pełno sałatek, serów, naprawdę bardzo dużo i
              dobre!!!!!!!!!!!!!! ci co nażekają to nie wiem co w domu jedzą!!! normalnie
              ludzie grzeszycie narzekająć na jedzienie a to ile sobie co niektórzy pakują to
              masakra połowa w kibel idzie bo nie dają rady, dostęp do jedzenia prawie cały
              czas jak nie restauracja to snack bar i darmowe lody do południa około 10-11 i
              po południu dla dzieci ale i dorośli się załąpią. Można bardzo przyjemnie
              odbocząć sobie w lobby wygodne kanapy i darmowy necik. Na terenie hotelu piękna
              roślinność. Sam nie wiem co tu jeszcze pisać jak ktoś ma konkretne pytanie to pytać.
              • Gość: evelle Re: do Aniad IP: *.elpos.net 06.08.10, 20:26
                o, super:)po dzisejszych opiniach juz mi się chce ale moje wakacje
                dopiero we wrześniu więc jescze troche bedę się nakrecać;)
                jeździliście często do Alanyi, czy nie ma problemu z dojazdem? czy
                na terenie hotelu jest co robic ososbom bez dzieci, jak sie sprawdza
                to disco po 23? czy ktos tam chodzi czy raczej pustki?
                • Gość: aniad Re: do Aniad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 21:08
                  Hmmm, myślę, że nie jest to chyba hotel dla singli lub par. Wrzaski
                  dzieciarni moga irytować tych co dzieci jeszcze nie mają ;) Ale
                  plaża będzie się podobać bez względu na wiek, zjeżdzalnie mogą się
                  też podobać dorosłym, ladne tereny spacerowe. Na tę dyskotekę raz
                  looknęliśmy ok 23; było tam może z 30 osób. Przekrój wiekowy od 7 do
                  17. Większość gimnazjum lub liceum, czyli te starsze dzieci po
                  prostu. Z tego co wiem to w najbliższym otoczeniu hotelu dyskotek
                  chyba nie ma, wiec pozostaje Alanya i może Avsallar. A tu może być
                  problem z póznym powrotem z Alanyi (z Avsallar dojdzie się pieszo).
                  My raz wybraliśmy się do Alanyi w 2 rodziny taksówką spod hotelu. Do
                  samej Alanyi wziął 48 euro a za dodatkowe 10 wywiózł nas na szczyt
                  pólwyspu , na stare miasto (zwiedzanie ruin 5 euro/os dzieci free),
                  potem zwiózł, poczekał 2 godziny i przywiózł pod hotel. Dolmusz do
                  Alanyi podobno 2,5 euro/os w 1 stronę, ale byłoby trochę
                  kombinowania. W sklepach w Alanyi startowali od wyższych cen niż w
                  hotelowych sklepach (choc wiadomo że kupisz za tyle za ile
                  wynegocjujesz). Daliśmy sobie więc spokój z zakupami. 10 min drogi
                  od hotelu jest Delfinarium. Polecam. Pojechalismy spontanicznie w
                  przedsostatnim dniu pobytu, indywidualnie. W kasie kupilismy bilety
                  18 euro dorosli i 14 dzieci. Dojazd 13 euro za dorosłego i 2 dzieci
                  w obie strony. Polecam. Z Itaki na pewno drożej, nie wiem jak z
                  biura podróży naprzeciw hotelu.
                  • Gość: albinos Re: do Aniad IP: 158.75.49.* 09.08.10, 14:03
                    słuchajcie HOTEL jest bardzo fajny, dużo dobrego jedzenia, dobra obsługa,
                    sprzątaczki trochę niekumate i słabo sprzątają i nie ważne czy zostawiasz kasę
                    czy nie, baseny super, plaża piękna, pomost jest ale zębem czasu nadgryziony z
                    lekka, z leżakami był problem na basenach , na plaży nie było problemu zawsze
                    coś się znalazło - jedyna wada to słaba klima innych znaczących wad nie zauważyłem
        • Gość: haram Re: do aniad IP: 193.111.166.* 09.08.10, 15:49
          "Jeśli do tego dodam cudowny widok na morze z pokoju (bez
          łapówki, po prostu ładnie poprosiliśmy no i może łut szczęścia) to
          grzechem byłoby narzekać..."

          ładnie prosiliście już na miejscu podczas kwaterunku?
          • Gość: aniad Re: do aniad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.10, 18:36
            Tak, ładnie prosiliśmy przy kwaterunku:) Wysiedliśmy jako jedni z
            pierwszych z autokaru i mój mąż bardzo uprzejmie poprosił, trochę
            bajerował (on tak umie:). Pan w recepcji trochę wyglądał jakby nie
            wszystko skumał co mu mąż nagadał, ale dał nam kartę magnetyczną nie
            kolejną z przygotowanych (leżały przed nim w rzędzie) ale z końca.
            No i dostaliśmy pokój na 1. piętrze przy schodach zewnętrznych, z
            widokiem na morze i od strony Clubu (taki na rogu) Widok super!
            Reszta naszej grupy, która przyjechała tym autokarem z tego co potem
            zauważyłam miała albo widok boczny albo od ulicy.
            • rkreda prąd 11.08.10, 20:39
              Proszę powiedzcie, jak wygląda sprawa zasilania w pokojach... Chodzi mi o takie drobiazgi jak podłączenie ładowarki do telefonu czy aparatu fotograficznego. Czy w hotelu są normalne "nasze" gniazdka???
              Może to głupie pytanie, ale juz się zastanawiam czy nie kupować dodatkowych baterii...:):):)
              • aga1972 Re: prąd 15.08.10, 10:12
                Lecę z Wroclawia do Antalyi w przyszlym tygodniu, 18 sierpnia.
                Jedziemy własnie do tego hotelu, na dwie rodziny, mamy pokoje: 2+1,
                2+1, 2. Rezerwację robiliśmy już w grudniu 2009. Też dostaliśmy
                info, że zakwaterowanie albo w Resort albo w Royal. Gdy wrócę z
                chęcią podzielę się wrażeniami. A co do wlauty, biorę i euro i $, to
                prawda, że tam przebitka jest 1:1?
                Pozdrawiam:)
              • Gość: Anna Re: prąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 12:18
                Kochani,
                Ponieważ to nie była moja pierwsza wyprawa do Turcji i jakieś porównanie
                posiadam podzielę się z Wami tym co mi się tu podobało i to bardzo oraz tym co
                mnie zdziwiło.
                W hotelu zakwaterowani przede wszystkim Austriacy, Polacy, słyszało się języki
                słowiańskie - Rosjan mało, nawet bardzo mało.

                Baseny
                tak jak tu już wiele osób pisało hotel z piękną infrastrukturą basenową
                wspaniałymi zjeżdżalniami, przy basenach czystość z lekkim przymrużeniem oka,
                leżaki owszem trzeba było zajmować wcześniej ale myślę że to sprawa szczytu
                sezonu. Raj dla dzieciaków i nie tylko. SUPER

                Plaża
                Plaża przy Resorcie piękna piaszczysta z łagodnym zejściem do morza, bez kamyków
                i głazów (gorzej przy Clubie tam już lekki żwirek i kamienie) - leżaki były
                dostępne cały dzień. SUPER

                Restauracja
                Zaskoczyła mnie obsługa w restauracjach. Pierwszy raz spotkałam się z
                niechlujnym wyglądem kelnerów w restauracji - brudne koszulki, plamy dziury (kto
                tu był lub będzie się ze mną zgodzi) - pomijam już fakt samej obsługi - po
                wszystko trzeba było biegać - sztućce, zmianę obrusa - zrzucę to znowu na barki
                szczytu sezonu. Ale mimo opinii niektórych moich przedmówców że są osoby o
                wygórowanych oczekiwaniach uważam że pewne standardy powinny być zachowane i 5
                gwiazdek zobowiązuje chociażby do schludnego wyglądu kelnerów.
                Jedzenie bardzo smaczne, różnorodne, każdy coś dla siebie znajdzie - choć pod
                koniec pobytu (15 dni) robiło się trochę monotonne. Duży wybór owoców (jabłka,
                gruszki, śliwki, pomarańcze, grapefruity, arbuzy, melony, winogrona białe i
                ciemne, banany). Mała odmiana raz w tygodniu owoce morza.

                Pokoje
                Jeśli chodzi o pokoje mam rozeznanie tylko w Resorcie. Widziałam 5 różnych pokoi
                - pokoje De lux dużo większe i przestronniejsze ale wyposażone podobnie jak
                standardowe (więcej komód i stolików, kanapa fotele) Pokoje standardowe ładne,
                my mieliśmy widok na morze - rewelacja. Dużo piszecie o klimie - na 5 pokoi
                (byliśmy w 5 rodzin) w 3 działała bez zarzutu - o 4 rano wstawałam aby ją
                wyłączyć bo było zdecydowanie za chłodno natomiast w 2 faktycznie trochę nie
                wyrabiała. Ogólnie wszystko jeśli chodzi o pokoje -super.
                Pytał ktoś o gniazdka - są normalne takie jak w Polsce zasilanie też, nie ma
                problemu z podłączeniem własnego sprzętu. Sejf płatny 1,5 euro doba, lodówka,
                raz dziennie butelka wody. Panie sprzątały jednym super innym gorzej - zależy od
                sprzątaczki - wrażenia bardzo dobre.

                Restauracje a'la cart
                My byliśmy w meksykańskiej, są jeszcze włoska i turecka. Nie zdołaliśmy już się
                zapisać. Proponuję zrobić to zaraz po przyjeździe. Polecam mała odmiana od
                codziennego menu. Jeśli ktoś jedzie w większą grupą rezerwacja przysługuje na
                pokój czyli tak jak w naszym przypadku byliśmy 19 osób w 5 pokojach mogliśmy
                rezerwować 5 razy za każdym razem na inny numer pokoju.

                Snack Bar
                Popołudniowe przekąski bardzo dobre zwłaszcza pizza. Jednak zaskoczyło mnie i to
                bardzo mała ilość popołudniowych ciastek. O godzinie 16.30 ustawiała się długa
                kolejka, obsługa wystawiała bodajże 5 tac z ciastkami które ginęły w oczach. Kto
                się nie załapał to nie jadł - MINUS nigdzie nie spotkałam się z takim ograniczeniem.
                I jeszcze jeden minus za bardzo nieprzyjemny zapach w tym barze - codziennie
                wieczorem przy wejściu.

                Lobby
                Barmani - super - napiwek i drinki wyszukane, bardzo smaczne, z mnóstwem
                dodatków owoców itp. podawane do stolika. Wieczorami robiło się tam trochę
                tłoczno. Klima - zależy przy którym stoliku (wewnętrzne kiepsko, zewnętrzne
                całkiem całkiem).

                Recepcja
                Meldunek koszmarny - meldowali nas 2 godziny (a przyjechaliśmy o 12 w nocy -
                dzieci płaczące szok) ale dostaliśmy dobre pokoje - oczywiście za bakszysz. Ktoś
                wcześniej pisał że pokoje są przydzielane z góry - nie bowiem naszych 5 pokoi
                było wybieranych z komputera i nie leżały nigdzie wcześnie przygotowane karty z
                których recepcjonista by coś wybierał.

                Siłownia
                Mój mąż korzystał - cisza spokój mało ludzi czynna bodajże od 8.30

                Animacje
                przeciętne - ale to tak jak w każdym hotelu jednym się podoba innym nie. Nic
                wyróżniającego

                Zakupy.
                Przed hotelem jest mały targ - ceny bardzo wysokie, sprzedawcy rozmawiają w
                różnych językach. Ale proponuję wybrać się na targ takie ichnie "święto dyszla"
                który odbywa się tylko raz w tygodniu w środę w Avsalar (jeśli dobrze pamiętam)
                - ceny o połowę niższe i można się jeszcze targować. Niestety ze znajomością
                języka gorzej - trochę po rosyjsku, angielski - prawie wcale. Taxi ok 6 euro za
                6-7 osób w jedną stronę.

                Ogólne wrażenia
                Bardzo dobre - myślę że osoby które mają jakiekolwiek obawy niech o nich zapomną
                i spokojnie pakują walizki na wyjazd. Podczas naszego pobytu nie wydarzyło się
                nic co mogłoby sprawić że te wakacje były mniej udane od innych. Liczy się
                nastawienie i chęć miłego wypoczywania. Byliśmy w 10 osób dorosłych i małych
                dzieci - wróciliśmy 13 sierpnia wszyscy bardzo zadowoleni.

                Chętnie odpowiem na ewentualne pytania.

        • Gość: Zenon777 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetia.net.pl 16.08.10, 16:53
          Słuchajcie, a jakimi liniami lecieliście?? Inetersuje mnie właściwie to, czy maluchy, za które już się płaci (np 3 latki) mają oddzielne miejsce w samolocie i limit bagażowy.
          • Gość: Wini Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.acn.waw.pl 16.08.10, 21:15
            Chyba dwie linie lotnicze obsługują loty do Incekum:
            Corendon Airlines
            Bagaż:
            Waga bagażu przysługującego pasażerowi (w tym dzieci): 20 kg
            Waga bagażu przysługującego dzieciom poniżej 2 lat: 0 kg

            Sun Express
            Bagaż podręczny:
            Waga: 6 kg
            Wymiary: 45 x 35 x 15 cm

            Bagaż:
            Waga bagażu przysługującego pasażerowi (w tym dzieci): 20 kg
            Waga bagażu przysługującego dzieciom poniżej 2 lat: 0 kg

            Bagaż podręczny:
            Waga: 6 kg
            Wymiary: 56 x 45 x 25 cm

            • Gość: Anna Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 12:22
              Kochani,
              Ponieważ to nie była moja pierwsza wyprawa do Turcji i jakieś porównanie
              posiadam podzielę się z Wami tym co mi się tu podobało i to bardzo oraz tym co
              mnie zdziwiło.
              W hotelu zakwaterowani przede wszystkim Austriacy, Polacy, słyszało się języki
              słowiańskie - Rosjan mało, nawet bardzo mało.

              Baseny
              tak jak tu już wiele osób pisało hotel z piękną infrastrukturą basenową
              wspaniałymi zjeżdżalniami, przy basenach czystość z lekkim przymrużeniem oka,
              leżaki owszem trzeba było zajmować wcześniej ale myślę że to sprawa szczytu
              sezonu. Raj dla dzieciaków i nie tylko. SUPER

              Plaża
              Plaża przy Resorcie piękna piaszczysta z łagodnym zejściem do morza, bez kamyków
              i głazów (gorzej przy Clubie tam już lekki żwirek i kamienie) - leżaki były
              dostępne cały dzień. SUPER

              Restauracja
              Zaskoczyła mnie obsługa w restauracjach. Pierwszy raz spotkałam się z
              niechlujnym wyglądem kelnerów w restauracji - brudne koszulki, plamy dziury (kto
              tu był lub będzie się ze mną zgodzi) - pomijam już fakt samej obsługi - po
              wszystko trzeba było biegać - sztućce, zmianę obrusa - zrzucę to znowu na barki
              szczytu sezonu. Ale mimo opinii niektórych moich przedmówców że są osoby o
              wygórowanych oczekiwaniach uważam że pewne standardy powinny być zachowane i 5
              gwiazdek zobowiązuje chociażby do schludnego wyglądu kelnerów.
              Jedzenie bardzo smaczne, różnorodne, każdy coś dla siebie znajdzie - choć pod
              koniec pobytu (15 dni) robiło się trochę monotonne. Duży wybór owoców (jabłka,
              gruszki, śliwki, pomarańcze, grapefruity, arbuzy, melony, winogrona białe i
              ciemne, banany). Mała odmiana raz w tygodniu owoce morza.

              Pokoje
              Jeśli chodzi o pokoje mam rozeznanie tylko w Resorcie. Widziałam 5 różnych pokoi
              - pokoje De lux dużo większe i przestronniejsze ale wyposażone podobnie jak
              standardowe (więcej komód i stolików, kanapa fotele) Pokoje standardowe ładne,
              my mieliśmy widok na morze - rewelacja. Dużo piszecie o klimie - na 5 pokoi
              (byliśmy w 5 rodzin) w 3 działała bez zarzutu - o 4 rano wstawałam aby ją
              wyłączyć bo było zdecydowanie za chłodno natomiast w 2 faktycznie trochę nie
              wyrabiała. Ogólnie wszystko jeśli chodzi o pokoje -super.
              Pytał ktoś o gniazdka - są normalne takie jak w Polsce zasilanie też, nie ma
              problemu z podłączeniem własnego sprzętu. Sejf płatny 1,5 euro doba, lodówka,
              raz dziennie butelka wody. Panie sprzątały jednym super innym gorzej - zależy od
              sprzątaczki - wrażenia bardzo dobre.

              Restauracje a'la cart
              My byliśmy w meksykańskiej, są jeszcze włoska i turecka. Nie zdołaliśmy już się
              zapisać. Proponuję zrobić to zaraz po przyjeździe. Polecam mała odmiana od
              codziennego menu. Jeśli ktoś jedzie w większą grupą rezerwacja przysługuje na
              pokój czyli tak jak w naszym przypadku byliśmy 19 osób w 5 pokojach mogliśmy
              rezerwować 5 razy za każdym razem na inny numer pokoju.

              Snack Bar
              Popołudniowe przekąski bardzo dobre zwłaszcza pizza. Jednak zaskoczyło mnie i to
              bardzo mała ilość popołudniowych ciastek. O godzinie 16.30 ustawiała się długa
              kolejka, obsługa wystawiała bodajże 5 tac z ciastkami które ginęły w oczach. Kto
              się nie załapał to nie jadł - MINUS nigdzie nie spotkałam się z takim ograniczeniem.
              I jeszcze jeden minus za bardzo nieprzyjemny zapach w tym barze - codziennie
              wieczorem przy wejściu.

              Lobby
              Barmani - super - napiwek i drinki wyszukane, bardzo smaczne, z mnóstwem
              dodatków owoców itp. podawane do stolika. Wieczorami robiło się tam trochę
              tłoczno. Klima - zależy przy którym stoliku (wewnętrzne kiepsko, zewnętrzne
              całkiem całkiem).

              Recepcja
              Meldunek koszmarny - meldowali nas 2 godziny (a przyjechaliśmy o 12 w nocy -
              dzieci płaczące szok) ale dostaliśmy dobre pokoje - oczywiście za bakszysz. Ktoś
              wcześniej pisał że pokoje są przydzielane z góry - nie bowiem naszych 5 pokoi
              było wybieranych z komputera i nie leżały nigdzie wcześnie przygotowane karty z
              których recepcjonista by coś wybierał.

              Siłownia
              Mój mąż korzystał - cisza spokój mało ludzi czynna bodajże od 8.30

              Animacje
              przeciętne - ale to tak jak w każdym hotelu jednym się podoba innym nie. Nic
              wyróżniającego

              Zakupy.
              Przed hotelem jest mały targ - ceny bardzo wysokie, sprzedawcy rozmawiają w
              różnych językach. Ale proponuję wybrać się na targ takie ichnie "święto dyszla"
              który odbywa się tylko raz w tygodniu w środę w Avsalar (jeśli dobrze pamiętam)
              - ceny o połowę niższe i można się jeszcze targować. Niestety ze znajomością
              języka gorzej - trochę po rosyjsku, angielski - prawie wcale. Taxi ok 6 euro za
              6-7 osób w jedną stronę.

              Ogólne wrażenia
              Bardzo dobre - myślę że osoby które mają jakiekolwiek obawy niech o nich zapomną
              i spokojnie pakują walizki na wyjazd. Podczas naszego pobytu nie wydarzyło się
              nic co mogłoby sprawić że te wakacje były mniej udane od innych. Liczy się
              nastawienie i chęć miłego wypoczywania. Byliśmy w 10 osób dorosłych i małych
              dzieci - wróciliśmy 13 sierpnia wszyscy bardzo zadowoleni.

              Chętnie odpowiem na ewentualne pytania.

              • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 17.08.10, 12:47
                świetny konkretny opis, już odliczam dni do 1 wrzesnia:)
                chciałabym jeszcze zapyatc jak wg Ciebie z wieczornymi rozrywkami
                dla dorosłych, czy po 23 hotel zamiera?
                • Gość: Anna Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 12:59
                  Mini disco dla dzieci rozpoczyna się o 20.45 potem są cowieczorne przedstawienia
                  - jedne lepsze inne mniej ciekawe - warto wybrać się na nie podczas
                  organizowanych tureckich nocy - super (noc turecka w pegasos jest w
                  poniedziałki). My byliśmy z dziećmi więc po dyskotekach się nie włóczyliśmy -
                  ale znajomi zaglądali - dyskoteka jest w Royal od 23 do 3 rano. Głównie muzyka
                  techno i młodzież. Bar Lobby czynny jest jako jedyny dłużej bo do 1.
                  Jeśli mogę ci w czymś pomóc to pytaj:)
                  • aga1972 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 17.08.10, 17:21
                    Dziękuję za super opis. My wylatujemy jutro, wracamy 1 wrzesnia.
                    Trzymajcie kciuki:) Gdy wrócę, zaraz opiszę wrażenia:)
                    • bebia1 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 17.08.10, 18:26
                      To się spotkamy:) My też z siedmiolatkiem lecimy jutro:)

                      Do zobaczenia!
                      Beata
                      • aga1972 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 17.08.10, 19:08
                        ooo, a z jakiego miasta lecisz? My z dwójką dzieci z Wrocławia, a
                        znajomi ze Szczecina.
              • Gość: LUKAS Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 14:33
                Właśnie planuje urlop z rodzinką na wrzesień 2010 i szukam hotelu w
                Turcji i właśnie zastanawiam się nad tym właśnie hotelem. Pisaliście
                że są dwie opcje TTH Resort i TTH Royal . Jak hotel jest lepszy i
                lepiej wyposażony jadę z 20 miesięczym dzieckiem dlatego pytam . I
                co sądzicie o biurze podróży ITAKA gdyż od nich chciałbym wykupić
                ofertę?
                • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 17.08.10, 15:25
                  ten hotel ma chyba tylko Itaka, nie masz wpływu gdzie trafisz Resort
                  czy Royal bo są sprzedawane jako jedno, w kompleksie można wybrać
                  odzielnie Club, on jest 4* i tańszy.
                • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 17.08.10, 15:27
                  i jeszcze rada dla Ciebie jesli lecisz w Wawy, nie planuj lotów we
                  wrzesniowe weekendy;)
                  • nowakm19 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 17.08.10, 20:49
                    a ja mam właśnie pytanie dotyczące lotniska w warszawie. kiedy we wrześniu nie będzie czynne? my wylatujemy w piątek 27-08 i wracamy w piątek 10-09 i zastanawiam się czy nie będzie problemu. czytałam w gazecie że w wekendy będzie nieczynne, ale czy piątek to też już wekend?/??
                    • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 18.08.10, 08:53
                      naprawdę wystarczy poszukac w necie:
                      www.lotnisko-chopina.pl/pl/lotnisko/plany-rozbudowy/przebudowa-skrzyzowania-drog-startowych-informacje-dla-
                      pasazerow/czasowe-ograniczenia-w-ruchu-na-lotnisku-chopina-we-
                      wrzesniu-2010
                • Gość: Fex Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 77.79.220.* 17.08.10, 16:59
                  Do Royalu trafisz jak wykupisz pokój rodzinny, a do Resortu jak
                  zamówisz pokój dwuosobowy z dostawką. W przypadku innych pokoi nie wiem
                  jakie są reguły. Royal to głównie pokoje rodzinne.
                  • Gość: Zenon777 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 195.117.34.* 18.08.10, 12:02
                    Bardzo fajny opis, a jaka stawka bakszyszu obowiązuje przy meldunku,
                    pytam żeby się nie ośmieszyć;)
                    • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 18.08.10, 13:13
                      ja też zastanawiam się czy coś dać im w łąpę, co wolą Euro czy $?
                      • Gość: Anna Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.net.pulawy.pl 18.08.10, 20:07
                        Powiem tak, są tacy co dają i tacy co nie dają - i zdarza się że i jedni i
                        drudzy mają super pokoje. My zdecydowaliśmy się na bakszysz przy meldunku bo jak
                        wspominałam wcześniej byliśmy w 5 rodzin i zależało nam na pokojach w jednym
                        budynku i koło siebie. Bakszysz pomógł wykręcali się że nie ma możliwości obok
                        siebie bo hotel jest przepełniony - szczyt sezonu - finał był taki że
                        zameldowali nas w Resorcie na jednym piętrze w 2 pokojach z widokiem na morze, w
                        jednym de lux i 2 standard. Z mojego punktu widzenia było warto (włożyliśmy w
                        paszport 25 euro od nas wszystkich) gdyż słyszeliśmy później od innych że
                        kwaterowali ich w Clubie (4*) mimo rezerwacji w hotelu 5* lub przyjeżdżające
                        razem rodziny rozrzucali w różnych budynkach.

                        Odnośnie tego jaką wolą walutę - myślę że nie ma to znaczenia - nikt nie
                        grymasił jak dostał dolary - bakszysz to bakszysz.
                        My dawaliśmy napiwki w dolarach - dla nas to zawsze taniej ;)
                        • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 19.08.10, 07:34
                          kwaterowli w Cubie mimo ze sie wykupiło 5*? no nie, znowu Itaka robi
                          jakieś przekręty?
                          • Gość: Xero Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 77.79.220.* 19.08.10, 08:56
                            Chyba to nie możliwe żeby kwaterowali w Clubie przy wykupionym Resorcie
                            lub Royalu. Trzy miesiące temu przy opcji 15 dni różnica w cenie między
                            pokojem dwuosobowym z dostawką w jednym i drugim wynosiła 2000 zł. To
                            by było przegięcie.
                            • Gość: Anna Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.10, 11:02
                              Kwaterowali, słyszałam od ludzi(tam w hotelu) że się trafiało - tłumaczenie
                              recepcji - przeładowanie hotelu. Można było pokój później zamienić jak się coś
                              zwolni w resorcie czy royalu.
                              • Gość: Łukasz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.10, 13:59
                                Witam wszystkich


                                Mam wykupioną wycieczkę na początku września 2010.
                                Cześć informacji się już dowiedziałem czytając wasze
                                opinie i porady :) Mam jeszcze kilka pytań jeśli mogę
                                proszę o pomoc. Jedziemy z małym dzieckiem 20 miesiecy jak wygląda sprawa
                                wody tzn czy jest w opcji all w butelkach ogólnie dostępna ?
                                Następnie pytanie czy wtyczki w pokojach są takie jak u nas ?
                                Czy mieszkając np w Resorcie można korzytać z wszystkich atrakcji
                                w innych hotelach ?

                                P.S. Czy leci ktoś 8 września właśnie tam :) ??
                                • Gość: Anna Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.net.pulawy.pl 20.08.10, 18:12
                                  Jeśli chodzi o butelki z wodą oczywiście są dostępne bez problemu - sprzątaczki
                                  zostawiają codziennie w pokoju. Wtyczki w pokojach są takie jak w Polsce i
                                  natężenie prądu również. Mieszkając w Resorcie można korzystać z wszystkich
                                  atrakcji basenowych - zjeżdżalni i barów. Natomiast jeśli chodzi o restauracje i
                                  posiłki to obowiązuje ścisła rejonizacja i nie można korzystać z jedzenia w
                                  innych budynkach (wypraszają)
                            • bety1976 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 21.08.10, 15:13
                              Witam.Tydzień temu wróciłam z tego hotelu,no i niestety jestem bardzo
                              rozczarowana.Zmiana własciciela niekorzystnie wpłynęła na kompleks
                              hotelowy.Hotel nie spełnia norm 5 gwiazdek,oceniam go na 4****z dużym
                              minusem.Nie tylko zmienił sie własciciel ale również standard usług :(.Zacznę
                              od obsługi- niechętna do jakiejkolwiek pomocy.Przyjechałam tam z całą swoją
                              rodziną i dwójką znajomych,łącznie 6 osób.Okazało sie,że z braku miejsc
                              jestesmy zakwaterowani w innych hotelach,nasi znajomi w Resorcie a my w Royalu
                              (dostalismy różne kolory opasek przy rejestracji).Wszystko byloby ok.gdyby nie
                              fakt ,że kazdy z tych hoteli ma odrębne all inclusive .Wyszło na to ,że
                              wspólnie zaplanowane wakacje musimy spedzać oddzielnie:(,pozostały tylko
                              wspólne spotkania przy basenie.All inclusive -kiepskie,jak na hotel tej
                              klasy!!!.Jedzenie mało zróznicowane,często odgrzewane z dnia poprzedniego bądz
                              z lanchu(oczywiscie solidnie doprawine).Jezeli chodzi o czystość w
                              restauracjach, pozostawia dużo do życzenia. Leżaków nad basenem i na plaży
                              było stanowczo zbyt mało.Wstawalismy 5-6 rano i rezerwowalismy miejsca, o 7
                              zostawały tylko pojedyńcze sztuki,w pełnym słońcu bez parasola.Jedynym
                              pozytywem tego miejsca jest ładna, piaszczysta plaża.Od kilkunastu lat
                              podróżuje po całym świecie.To mój czwarty wyjazd do Turcji i sądzę,że za te
                              same pieniądze można znaleźć zdecydowanie lepsze oferty.TTH Pegasos a w
                              szczególnosci Royal,absolutnie nie kwalifikuje się obecnie na 5 gwiazdek.
                              • Gość: Ted Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.INTELINK.pl 21.08.10, 22:22
                                bety1976 myślę że po prostu miałaś pecha lub za duzo wymagasz .
                                Szczerze jeśli ktoś myśli że za powiedzmy 2500 zł dostanie hotel 5
                                gwiazdowy bo tak jest napisane to sie grubo myli. Prawdziwe 5 *
                                zaczyna się od 3500 zł na tydzień w zwyż sam lot kosztuje 1500 zł .
                                Lecąc tam trzeba mieć dobre nastawienie ,a nie jak niektórzy Polacy
                                myślą ze jak zapłacą 2 tys zł to będą przed nim rozwijać czerwony
                                dywan i całować po stopach... byłem w tym hotelu na początku
                                sierpnia i było ok po za małymi nie dociągnięciami . Jeśli
                                oczekujesz 5 gwiazdek zapraszam naprzykład do gołębieskiego to
                                napewno będzie to czego oczekujesz ..
                                • bety1976 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 22.08.10, 09:05
                                  Ted zgadzam się z Tobą w 100%.Jeżeli za pobyt w tym hotelu zapłaciłabym taką
                                  kwotę o jakiej piszesz,to wcale bym nie marudziła.Niestety pobyt 2 tygodniowy
                                  kosztowł moich znajomych 4750 od osob.a moją rodzinę 13000tyś.Sory ale za taką
                                  cenę wymagam czegoś lepszego....:(((
                                  • vega1601 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 22.08.10, 21:49
                                    Zgadzam się z bety1976. Hotel cieniutki jak za taką kasę , nie polecam - opis
                                    innym razem.Pozdrawiam
                                  • Gość: aniad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 07:46
                                    Cóż, ile osób, tyle opinii i każdy ma do niej prawo. Nie zamierzam
                                    cię beti1976 przekonywać, że ten hotel jest mimo wszystko świetny,
                                    ale ja osobiście byłam z niego zadowolona, coć zdaję sobie sprawę,
                                    że można się przyczepić do tego czy owego. Kiedy rezerwowałam ten
                                    hotel kosztował 3800 od osoby, a za 4 os. rodzinę zapłaciłam 10400
                                    (oboje dzieci łapało się na zniżki). Przeczytałam duzo na temat tego
                                    hotelu przed wyjazdem, więc mój wybór był w pełni świadomy:)
                                    Wiedziałam, że mogę sie spodziewać tłoku w szczycie sezonu (lipiec),
                                    a co za tym idzie rezerwowania leżakow itd. I dlatego nie
                                    rozczarował mnie wcale i uważam że był wart tej ceny. Zastanawia
                                    mnie jedno, dlaczego plamy na koszulce kelnera w restauracji itp. są
                                    ci w stanie popsuć wspomnienia z wakacji?
                                    • Gość: Łukasz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 08:42
                                      "Aniad" pocieszyłaś mnie bo ja lecę na początku września i czytając
                                      ostanie opinie trochę zaczałem się martwić. Ja osobiście mam
                                      pozytywne nastawienie i jestem optymistą.Najważniejsze dla mnie jest
                                      to aby w hotelu były fajne baseny dla naszej małej jak są
                                      zjeżdzalnie to już wogóle super , czysta plaża , w miarę czysty
                                      pokój . Jeśli chodzi o jedzenie i napoje to nie jesteśmy francuskimi
                                      pieskami więc napewno coś dla siebie znajdziemy. Myślę że wybrałem
                                      odpowiedni hotel :) ?
                                      • Gość: gosc Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 23.08.10, 09:17
                                        ja tez lece 1 wrzesnia i juz nie moge sie doczekać, choc za hotel
                                        zapłaciłam tez ,,nie mało" nie oczekuję zbytnich luksusów,ale
                                        rozumiem żal jak się jedzie paczką i potem kwaterują wszystkich
                                        gdzie indziej ale w szczycie sezonu brak miejsc to reguła, lezaki na
                                        basenie tez zawsze pozajmowane-standard ale podobno na plaży duzo
                                        wolnych. wszystko dokładnie opisze po powrocie. najważniejsza jest
                                        pogoda (ta na zewnarz jak i pogoda ducha), jeść tez pewnie dobrze
                                        dają, woda pewnie bedzie ciepła wiec czego chcieć więcej:)
                                      • Gość: aniad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 09:22
                                        Jasne ze wybrałeś odpowiedni hotel. Najważniejsze pozytywne
                                        nastawienie i to, żebyś nie oczekiwał Bóg wie czego. We wrześniu
                                        pewnie będzie mniej ludzi, czyli super, bo to może niektórym
                                        przeszkadzać. Ale zgiełk i gwar był obecny raczej przy basenach, na
                                        plaży nie. Hotel był na tym forum przewałkowany maksymalnie więc nie
                                        będę już nic dodawać, lektura tegorocznych wątków o Planet ci
                                        wystarczy, żeby wiedzieć czego się spodziewać. Czerwonego dywanu ci
                                        nie rozłoża, po napoje będziesz chodził sam, lody będą tylko 2 razy
                                        dziennie i jeśli ci to nie przeszkadza to będzie ok. A jak córcia
                                        zobaczy plaże, morze, zamek kapitana Nemo i zjeżdżalnie to "banan"
                                        nie będzie jej znikał z twarzy. A taki widok jest bezcenny:)
                                        • Gość: Łukasz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 09:46
                                          To prawda uśmiech córeczki bezcenny i to jest dla mnie
                                          najważniejsze . Wcześniej za młodego się jezdziło pod namioty jadło
                                          się zupki chińskie to nie przeszkadzało ;) Już nie mogę się doczekać
                                          wyjazdu jade 8 wrzesnia liczę tylko na to żeby pogoda była. Jak
                                          będe miał pytania jeszcze napisze napewno . Dzięki z góry za pomoc .
                                          • Gość: Wini Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 77.79.220.* 23.08.10, 10:07
                                            Ja też lecę we wrześniu. Rok temu byłem w Joy Pegasos World i podobało
                                            mi się. Liczę na podobny standard w Pegasos Planet. Wrócę to tez
                                            napiszę parę słów od siebie.
                    • Gość: Zenon777 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetia.net.pl 23.08.10, 17:27
                      Widziałem, że ktoś z was pisał o tym, że samodzielnie skoczył do delfinarium, rzeczywiście jest ono tak blisko? i można się samemu wybrać, czy jednak kupować wycieczkę??
                      • Gość: Łukasz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.INTELINK.pl 23.08.10, 19:52
                        No własnie jak wygląda to delfinarium cenowo jak samemu sie pojedzie
                        i jak wykupując wycieczkę ?
                        • Gość: aniad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 20:06
                          Delfinarium znajduje się ok. 10 min drogi dolmuszem. Za podróż
                          dolmuszem w obie strony zapłaciliśmy 13 euro (3 os dorosłe i 4
                          dzieci). Wstęp: 18 euro dorosli i 14 euro dzieci, bilety kupowane w
                          kasie bez problemu i kolejki. Show trwa chyba 70 min, najpierw 20
                          min foki, potem delfiny - nam się podobało. O ile dobrze pamiętam to
                          w Itace płacili 80 euro za 2 os dorosłe i dziecko. W biurze podróży
                          naprzeciw hotelu chyba 21 euro/os dorosła ale z dojazdem. Przystanek
                          dolmusza pod samiutkim Resortem. My zdecydowaliśmy się w
                          przedostatnim dniu pobytu wiec nie kombinowalismy juz z biurem
                          podróży, tylko pojechalismy indywidualnie. Show odbywa sie 2 razy
                          dziennie, zdaje się o 10.30 i chyba o 15.30, ale nie jestem pewna.
                          Mają stronę internetowa wiec moze jest tam wiecej informacji,
                          sprawdź. Pozdrawiam
                          • Gość: Zenon777 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetia.net.pl 23.08.10, 20:30
                            Dolmusz staje gdzieś w okolicy, czy trzeba przy wsiadaniu powiedzieć gdzie się wysiąść?
                            • Gość: aniad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 20:59
                              Kupując bilety u kierowcy powiedzieliśmy, że chcemy do delfinarium,
                              a przy delfinarium jest przystanek, więc kierowca się tam zatrzymał
                              (to taki jakby zjazd równoległy do drogi, zatrzymują się tam też
                              autokary wycieczkowe). Delfinarium trudno przegapić, to dość duży,
                              biały budynek z napisem chyba Seapark Alanya czy jakoś tak.
                            • Gość: Zenon777 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetia.net.pl 24.08.10, 22:47
                              mam jeszcze pytanie do tych co już wrócili, chodzi mi mianowicie o wózek-spacerówkę, czy jest on wliczany do bagażu chodzi mi oczywiście o wagę?
                              • Gość: palik Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.isd-hcz.com.pl 25.08.10, 12:53
                                Też mam jeszcze pytanko, czy w tym hotelu można używać własnego czajnika, chodzi mi o robienie mleka dziecku rano?
    • Gość: Prostak Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.10, 20:48
      Jak jeździliście do tej pory pod namiot na mazury to ten hotel będzie wam
      pasował w 100% . Jest tak samo luksusowo tyle że trochę cieplej.Nie jadę więcej
      do hotelu gdzie jest nawalone tyle bydła z Polski.Polecam jak ktoś lubi na
      animacjach wysłuchiwać okrzyki: "CYCOLINA POKAŻ CYCKI LUB PIOSENKI POOOLSKA
      BIAŁO-CZERWONI" Obsługa do bani,wszędzie brudno,śmierdzi.Kicha. :(
      2 lata temu byłem w Joy Pegasos World 10 X lepszy i do tego tańszy.
      Pozdro.
      • Gość: Sławek Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.acn.waw.pl 25.08.10, 22:47
        To chyba nie wina hotelu, że jest tylu Polaków. Każda nacja ma swoich
        głośnych przedstawicieli. Niemcy, Rosjanie i Anglicy wcale nie sa
        spokojniejsi od naszych. Ale następnym razem wybieraj hotel z
        adnotacją: Nur für Deutsche. Będziesz miał od rodaków spokój.
        • Gość: Ted Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.10, 10:59
          Sławek chyba nie byłeś w hotelu gdzie jest pełno Rosjan . My to przy nich pikuś
          jeśli chodzi o kulturę . A tak w ogóle do każdego hotelu można by się przyczepić
          że coś jest nie tak . A to nie pasuje bo obrus brudny , a to koszule kelnerzy
          mają pogniecione ,a to za zimno ,a to za ciepło po prostu jesteśmy już takim
          narodem i tyle . Dla mnie nie ważne z gdzie tylko z kim i jakim nastawieniem
          jedziesz . Jak zakładasz że będzie lipa to po pierwsze po co tam jechać i w
          ogóle po co w ogóle wyjeżdżać żeby narzekać ??!! Po prostu narzekanie mamy
          wrodzone w nasze polskie pochodzenie . Gdyby wszystko mieli w domu to co dają w
          hotelach i robią to w Polsce był raj ..
    • Gość: XX Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 77.79.220.* 30.08.10, 11:14
      Jakie restauracje à la carte są w hotelu? Na stronie Itaki nie są
      opisane.
      • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 30.08.10, 11:19
        turecka, meksykańska, włoska.
        • Gość: Lukasz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.INTELINK.pl 30.08.10, 22:32
          Czy któraś z tych restauracji jest dostępna w opcji all inclusive ? Jak tak to
          jaką polecacie ?
          • Gość: fikoł Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 158.75.49.* 31.08.10, 10:06
            dowolna 1x w trakcie pobytu , takie sobie to to nic specjalnego ąrła tyle jest
            w ogólnej resturacji ze szkoda czasu na te tematyczne
          • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 31.08.10, 10:52
            w pakiecie all 1 x w trakcie pobytu.
            najlepiej ustalić na początku.

            byliśmy w tureckiej, dla dzieci coś innego- zadowolone.
            jest to jakaś odmiana. szczególnie z uwagi na wino. no i bardziej czuć klimat
            restauracji a nie stołówki ;-)
            • Gość: Janek Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 15:05
              Mnie osobiście restauracja tematyczna rozbawiła.Byliśmy w meksykańskiej. Na
              początek podano wodę z butli plastikowej wsadzonej w wiklinowy koszyk(wyglądało
              to tragicznie) Następnie przyniesiono zimne(źle odgrzane) skrzydełka kurczaka
              dla dzieci ,które były na obiad.Przyszedł czas na danie dla nas . Oczywiście
              zaserwowano nam zimne makaron polany lekko ciepłym - nie wiem chyba
              keczupem.Wstaliśmy od stołu i wyszliśmy .Na pociesznie nie tylko my tak
              zareagowaliśmy.
              Poszliśmy na normalną kolację do stołówki w Resorcie . NIE POLECAM .
              • Gość: gość Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.net.stream.pl 31.08.10, 21:25
                jutro wieczorem wylot!!! mam nadzieję, że sprawdzą się tylko dobre komentarze...
                a pogoda u nas do bani, więc tym bardziej człowiek szczęśliwy...
                pozdrawiam wszystkich wylatujących w tym terminie i do zobaczenia...
                • mycha79 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 31.08.10, 22:41
                  Będzie dobrze, my lecimy za 2 tygodnie :)
                  • Gość: Rad Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.acn.waw.pl 31.08.10, 22:49
                    Ja też jutro wylot o 16 z wawy. Ciekawe o której w hotelu będziemy.
              • bebia1 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 01.09.10, 08:56
                A nam dla odmiany, a byliśmy w dwie rodziny, w restauracji
                meksykańskiej sie podobało, choć fakt plastikowa butelka z wodą była
                zabawna:)
                Obawiałam się że włąsnie zosaną nam podane te same dania co w
                restauracji głownej, ale nie. Wszystko poprzez przystawki, zupę i
                danie głowne, było świeżutkie, inne niz na co dzień podawane dania i
                smaczne. Dzieciakom taka odmienna kolacja też się podobała:)
                pozdrawiam i wyjeżdżającym życzę udanego urlopu:)
                • bebia1 krótka relacja po powrocie 03.09.10, 19:59
                  Wróciliśmy 01/09 po dwóch tygodniach urlopu w składzie 2+1. Mieliśmy pokój rodzinny w Royal-
                  u.Oto moje spostrzeżenia i uwagi:

                  1. Pokój - spory choć jego formuła ( jedno pomieszczenie przedzielone dzwiami przesuwanymi) nie
                  bardzo się sprawdzało w kontekście klimatyzacji. Nie wiem czy to reguła czy nam się tak trafło, ale
                  pod wieloma względami wymagałby już odświeżenia. JEdnak w całokształcie oceniam pozytywie,
                  choć pewnie wpływ ma na to cudowny widok na morze:)
                  Pokój sprzątany był codziennie, nie mam większych uwag, ręczniki i pościel wymieniane codziennie.

                  2.Restauracja i wyżywienie - Restauracja glowna niezbyt wyszukana pod względem wystroju,
                  obawiałam się po przeczytanych opiniach o czystość, ale było ok. Kelnerzy mili i uczynni, choć
                  faktycznie nie najlepiej prezentowai się w nie zawsze czystych koszulkach:(
                  Posiłki smaczne lecz niezbyt urozmaicone, dużo warzyw duszonych i świeżych, w tym sporo
                  zieleniny. Dla dzieci makarony, frytki, pieczone ziemnaczki. Zdazały się kolacje tematyczne: turecka,
                  śródziemnomorska - wówczas restauracja była bardziej odświętna. Rozczarowani mogą być miłośnicy
                  kebaba. Był cztery razy przy czy tylko raz było to czyste mnięso ( kurczak) w pozostaych
                  przypadkach było to opiekane mielone mięso.
                  Oprócz posiłków głównych snacki ( 11-16 przy Resorcie) i ciastka ( pół godziny popołudniu) oraz dla
                  dzieci snacki w zamku kapiatana Nemo oraz lody dwa razy w ciągui dnia po pól godziny ( nie
                  zauważyłam żeby był jakiś problem z lodami, kto chciał dostawał, gdy zabrakło były dowożone)
                  3. Plaża - szeroka, piaczysta, sprzątana, leżaki i parasole dostępne bez problemu przez cały dzień.
                  Woda cieplutka.
                  4. Baseny i zjeżdżalnie - Baseny super, zjeżdzalnie dla wszystkich i w każdym wieku:) Jedyny minus -
                  nie działaja przez ały dzień....są czynne 10-12 i popołudniu 14-17:30. Leżaki reczywiście nagdorliwie
                  zajmowane już od rana, ale spokojne koło 8:30 - 9:00 można było znaleźć fajne miejsca. Potem
                  zostawały pojedyncze w pełnym słońcu.

                  5. Ocena ogólna - spędziliśmy napradę udany urlop, hotel raczej nie jest w standardzie 5 gwiazdek,
                  ale biorąc pod uwagę ilość atrakcji, świetne baseny, super plażę, mnóstwo dbrze utrzymanej
                  zieleni, na niektóre niedociągnięcia można przymknąć oko:)
                  Większość wieczornych atrakcji skupia się przy Resorcie, więc dla szukających spokoju polecam Royal.

                  Wszystkim wybierającym się rzyczę udanego urlopu. Jeśli macie pytania, chętnie odpowiem o ile
                  oczywiście będę znać odpowiedz:)
                  • Gość: cgosia Re: krótka relacja po powrocie IP: 217.144.212.* 03.09.10, 21:42
                    wlasnie wrocilam z hotelu jp resort, hotel fajny ale nie zaslugujacy na 5*,
                    polecany szczegolnie dla rodzin z dziecmi

                    pokoje- male, ale czyste, codziennie swieze reczniki, czasem posciel ustrojona
                    platkami roz

                    restauracja-sniadania malo urozmaicone, na kolacje znacznie wiekszy wybor, kazdy
                    znajdzie cos dla siebie, nie widzialam brudnych kelnerow, jedynie czasem jacys
                    pomocnicy mieli poplamione koszulki, ale wiadomo sprzatajac tyle brudnych naczyn
                    rzecz normalna

                    baseny-fajne, niezbyt oblezane, gorzej z lezakami ulozonymi scisle jeden obok
                    drugiego, zajmowac mozna od 8 wczesniej zbierane sa reczniki przez pracownikow

                    ogrod-duzy, mozna pospacerowac

                    plaza-super, duzo lezakow, nie ma problemu nawet w ciagu dnia, woda czysciutka,
                    cieplutka, dla chetnych za oplata mozliwosc sportow wodnych

                    bylismy w kapadocji, pumukkale, delfinarium, na rejsie statkiem w alanya,
                    wodospadach manavgrat, wypozyczylismy autko(50e/doba)
                    bylo milo ale turcja mnie nie oczarowala i wiem ze raczej juz do niej nie wroce,
                    no chyba ze z dziecmi na typowe wakacje na plazy:)
                    • mycha79 Re: krótka relacja po powrocie 04.09.10, 09:33
                      Piszesz, że pokoje małe, a podobno mają 25m2. Czy są jakieś jeszcze mniejsze? A co do zabierania
                      ręczników to moja koleżanka była i mówiła, że zajmowali leżaki ok 6-7 i nie było problemów. Czyli
                      pewnie to się zmieniło.

                      Mam jeszcze pytanie, czy bardzo odczuwalna jest ilość ludzi i wielkość hotelu?? Ja wolę bardziej
                      kameralne, a ten hotel wybrałam ze względu na dzieci (zjeżdżalnie, brodziki, ładna plaża). Nigdy nie
                      byłam w takim molochu.

                      Dzięki za opinie. My wyjeżdżamy 15.09. Mam nadzieję, że ludzi będzie już mniej.
                      • mycha79 Re: krótka relacja po powrocie 04.09.10, 09:59
                        A jeszcze co do godzin działania zjeżdżalni to słyszałam kilka opinii na plus. Tzn. że dobrze, że zamykają
                        je czasami bo dzieci można wtedy wyciągnąć z basenu, żeby poszły coś zjeść ;) Oczywiscie to plus dla
                        tych co jadą z dziećmi :)
                      • mami7 Re: krótka relacja po powrocie 04.09.10, 11:00
                        bylismy w sierpniu, w szczycie sezonu i nie mialo sie wrazenia tloku. no chyba,
                        ze w ten tlok nie wlazilismy ;-) hotel to moloch nie ma co ukrywac, ale nie
                        potykalismy sie o ludzi. jakos to się wszystko rozklada. czasami bylo trudno z
                        miejscem w "jadalni", ale zawse szybko cos sie udawalo wyszukac.

                        mój mąz wstaje dosc wczesnie-ok 6-7, z reguły złaził na dól do lobby z
                        komputerem i wtedy tez próbował zajmowac lezaki przy basenie. ale nawet znajomi
                        o 8 nie mieli z tym problemów.

                        kelnerzy mieli fatalne koszulki do mniej więcej 20.08. potem cała obsługa, za
                        wyjątkiem chyba jakiś pomocników i sprzatajacych dostała nowe, całkiem
                        przyzwoite koszule.
                        byli kelnerzy bardzo dbajacy o swój "strój" i jakoś swoich usług.

                        oczywiście to nie jest hotel 5 gwiazdkowy w standardzie europejskim. przypomina
                        mi polskie 3 gwiazdkowe hotele (cenowo również jest im bliższy), te lepiej
                        utrzymane. ale jest klima w pokojach ( z reguły działająca), w restauracji i
                        takie tam inne detale co pozwala aspirować do miana 5 gwiazdek.
                        jak się trafi na fajny pokój, z ładnym widokiem, z dobrą panią sprzątającą ;--)
                        to hotel traktuje się jako przyzwoity dodatek do reszty urlopu. my wymienialismy
                        pokój po pierwszej nocy, bo przydzielony na poczatku mieliśmy fatalny.

                        przy moich wysokich wymaganiach z Incekum wróciłam zadowolona.
                        • Gość: cgosia Re: krótka relacja po powrocie IP: *.is.net.pl 04.09.10, 16:37
                          hotel jest duzy ale nie odczuwa sie tlumu, moze jedynie w czasie kolacji pomiedzy 19.30-20.30 i
                          czasem trudno znalezsc miejsce jak ktos sie spozni na show o 21.30

                          co do klimy to dostajesz w recepcji 2 karty jedna zostawiasz w pokoju i masz spokoj a klima dziala
                          24/24

                          polecam sesje zdj z hotelowym fotografem w czasie zachodu slonca zdj rewelacja!
                  • wiolu Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? 05.09.10, 07:54
                    Przeglądając dokument podróży zauważyłam, że wylot jest w sobotę 25.09 o 03 rano. Natomiast
                    świadczenia zagwarantowane są do 24.09. Wynika z tego, że od południa 24. do powiedzmy
                    północy nie będzie pokoju i jedzonka. Mam pytanie, czy Itaka zabezpiecza jakoś czas od
                    wykwaterowania, czy można wtedy korzystać z all?
                    Byłabym wdzięczna za odpowiedź!
                    • Gość: cgosia Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? IP: *.is.net.pl 05.09.10, 09:38
                      mialam taka sytuacje na majorce (pokoj byl do 10 a wyjazd z hotelu o 17) i
                      niestety sami musielismy sie o siebie zatroszczyc dokupujac godziny w pokoju
                      zeby nie latac z walizkami. masz jeszcze czas wiec podejdz lub zadzwon do biura
                      i sie dopytaj
                      • wiolu Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? 05.09.10, 09:53
                        ja w ubiegłym roku byłam na wyspach, wyjazd zaplanowany był na północ z hotelu. Jednak tam
                        rezydentka dogadała się z hotelem i mogliśmy korzystać z jedzenia i picia do końca. Z pokoi
                        wynieśliśmy się ok 14 ale hotel już zadbał o nasze bagaże. Tak się zastanawiam, czy w tym hotelu
                        jest podobnie?
                        • Gość: dd Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 11:14
                          W Royalu przedłużenie pobytu do 17.00 kosztuje 30 Euro, po 17.00 - 50 Euro.
                          • wiolu Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? 05.09.10, 11:52
                            za pokój czy za osobę? z wyżywieniem?
                            • Gość: dd Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 12:39
                              Za pokój. All inclusive przysługuje do chwili wyjazdu.
                              • Gość: Zenon777 Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? IP: *.internetia.net.pl 05.09.10, 13:07
                                słuchajcie a jak jest z wodą na lotnisku przy powrocie, podobno w zeszłym roku Turcy kazali oddawać ludziom wodę przed wejściem do samolotu ?
                                • mami7 Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? 05.09.10, 13:28
                                  z napojami jest beznadziejnie.
                                  zaraz przy wejsciu na lotnisko trzeba sie pozbyc wszystkiego. a potem przed
                                  wejsciem do rękawa również. trochę się oburzyłam, bo kupilam dziecku w strefie
                                  bezcłowej mala wode za jedyne 2 euro. jednak pozwolili mi ją zabrac. troche
                                  przymykali wtedy oko na wode dla dzieci.
                            • mami7 Re: Czy zakwaterownie jest do końca pobytu? 05.09.10, 13:32
                              ja nie byłam w takiej sytuacji, bo lecielismy w południe ale z tego co mowili
                              inni wykwaterowanie normalnie chyba do 10, czy 12. natomaist z calej reszty
                              mozesz korzystac az do wylotu.
                              we wrzesniu powinna byc mozliwosc spokojnego przedluzenia pobytu. osobiscie bym
                              z niej skorzystala, bo wydaje mi sie meczace, koczowanie do nocy na sofach w lobby.
                  • Gość: Lukas Re: krótka relacja po powrocie IP: *.INTELINK.pl 05.09.10, 15:00
                    Witam. Lecę do tego hotelu w środę i mam kilka pytań. Jak wygląda sprawa dojazdu z lotniska do hotelu czy
                    rezydent pokierował Was pod sam hotel i czy pomógł przy rejestracji w hotelu nie znam super angielskiego
                    dlatego pytam ? Czy warto wkładac pieniądze w paszport ? Pisałas o snack barach czy one są tylko przy
                    resorcie bo z tego co czytałem to na plaży i przy basench podobno jest kilka z których można korzystać i czy
                    nie było problemy z ich lokalizacją i wiedzą co Wam można zamawiać w opcji all inclusive ? Czy woda w
                    butelkach się ogólnie dostępna w ciągu dnia głównie zależy mi na tym gdyż jedziemy z 2 letnim brzdącem ?
                    Czy korzystaliscie z restauracji tematycznej ? Jak tak to jakie wrażenia ? Chcemy się wybrać do delfinarium
                    podobno warto co o tym myślicie ? Jak narazie to tyle :) z góry dzięki za odpowiedź .
                    • Gość: cgosia Re: krótka relacja po powrocie IP: *.is.net.pl 05.09.10, 19:14
                      delfinarium-my bylismy sami wynajelismy auto, rezydent straszyl ze duze kolejki,
                      ale nie bylo problemu, mozna dojechac dolmuszem jest to ok 10-15 min jazdy od
                      hotelu, show trwa ok 60 min, jak nie chcesz byc mokrym to nie zajmuj 1 rzedu,
                      mozna wykupic zdj lub plywanie z delfinami, zdj to koszt 20e, z lwem morskim 10e
                    • bebia1 Re: krótka relacja po powrocie 05.09.10, 19:19
                      W delfinarium byliśmy z Leną. Krótka sympatyczna wyceczka. U Leny trochę taniej niż u rezydenta,
                      organizacja w porządku.
                      Co rsaracji tematycznej, byliśmy w meksykańskiej i osobiście polecam. Fajna odmiana i całkiem
                      smacznie. My tam spędziliśmy w dwie rodziny bardzo sympatyczny wieczór:)

                      pozdrawiam,
                      Beata
                  • Gość: Lukas Re: krótka relacja po powrocie IP: *.INTELINK.pl 05.09.10, 15:34
                    A i jeszcze jedno jak wygląda z napojami tzn. soki , piwo , drinki itp. czy są one ogólnie dostępne np. przy
                    basenie lub na plaży ?
                    • Gość: cgosia Re: krótka relacja po powrocie IP: *.is.net.pl 05.09.10, 19:08
                      zaraz po wyjsciu z samolotu musisz wykupic wize pozniej paszporty odbierasz
                      bagaz i przy wyjsciu jest rezydent ktory mowi do ktorego autokaru, pomaga takze
                      z zakwaterowaniem, do paszportu my nie dawalismy a i tak dostal nam sie pokoj z
                      widokiem na morze, warto zobaczyc pokoj i dopiero pozniej jak cos nie tak
                      poprosic o zmiane ( u nich angielski tez kulawy)

                      napoje/piwo/wodka ogolno dostepne(na plazy/ basenie/barach) za koktajle placisz
                      tak samo za swiezy sok czy swieza kawe, wszystko co z dystrybutorow bierzesz do
                      woli, w pokoju masz codziennie butelke 1.5l wody
                      • Gość: Lukas Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.10, 13:56
                        Z dystrybutorów do woli tylko pytanie czy ta woda z dystrybutorów nie jest czasem od nich z kranu i czy jest bezpieczna do picia ? Rozumiem ,że korzystaliście z niej i nic się nie działo z żołądkiem bo słyszałem różne opinie ?
                        • mami7 Re: krótka relacja po powrocie 06.09.10, 15:31
                          lekkie sensacje żoładkowe i tak mozecie mieć. to jednak zupełnie inna flora, inne jedzenie. ale nie jest to szczególnie uciązliwe. zatruc nie było. osobscie nie mialam klopotów. znajomi mieli przez kilka dni lekki dyskomfort i tyle. pomagaly polskie probiotyki.

                          wszędzie woda jest z butli. widzialam jak do ekspresów z kawa i herbata w lobby tez wlewali wode z butelek. zwracalam na to uwagę.
                          nie wiem jak z lodem do napojów, bo nie korzystalam.

                          inna sprawa to te kolorowe swinstwa które sa w dytrybutorach. woda, woda, ale nie pilabym czegos takiego;-)

                          my kupowalismy tez jednak sporo wody w małych butelkach.
                          • Gość: Lukas Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 10:41
                            Czyli wodę z dystrybutorów można pić bez obaw :) Rozumiem że coca-cola , sprite , woda w butelkach w lobby jest dodatkowo płatna nie zawiera tego opcja all inclusive ?
                            • mami7 Re: krótka relacja po powrocie 07.09.10, 14:09
                              cola, sprite, fanta w ramach all, była nalewana z butelek (nie z dystrybutora), to na duzy plus. butelki były schładzane, nie był potrzebny juz lód.
                              natomiast male butelki wody, ice tea kupowalismy normalnie w sklepie.

                              codziennie pani sprzatajaca zostawia jedna duza wode w pokoju.

                    • bebia1 Re: krótka relacja po powrocie 05.09.10, 19:15
                      Co do transferu - po wyjściu z lotniska, od razu natkniecie się na człowieka z Itaki, który pokieruje
                      Was dalej. Na parkingu będą czekały oznakowane autobusy. Z nami jechała polska przewodniczka.
                      Przy każdym hotelu wysiadała, upewniała się w recepcji że wszystko jest, więc na pewno w razie
                      problemów pomoże załatwić formalności. Sam transfer dość sprawny, ale trwa to około 2 godzin z
                      jedną przerwą.

                      My do paszportu przy meldunku nie daliśmy nic i dostaliśmy zgodnie z prośbą pokój z widokiem a
                      morze:)

                      Co do snacków - szczerze my namierzyliśmy tylko te przy resorcie i zamku kapitana nemo ( bliżej
                      royala, ale snacki tylko dla dzieci ), przy royalu były popołudniowe ciastka. Fakt że za bardzo nie
                      szukaliśmy bo głowne posiłki były absolutnie wystarczające:)

                      Woda - do pokoju dostawaliśmy 1 czasami 2 ( jak poprosicie panie sprzątające też na pewno Wam
                      zostawią ) butelki 1,5 litrowe. W hotelu nie było wody butelkowanej, tylko z dystrybutorów.

                      Napoje ( piwo, drinki, cola, fanta, sprite etc. )były od godziny 10 w hotelowym lobby, w barze na
                      plaży i w barze przy basenach, korzystaliśmy z royala ale sądzę że w resorcie było podobnnie .

                      Życzę udanego wypoczynku:)

                      Beata
                      • Gość: Lena Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 15:18
                        Mam pytanie co do opłaty za wizy ile tak naprawdę wynosi bo w Itace jest wpisane że 15 Euro lub 20 USD ,ale słyszałam że podobno jest drożej . Z góry dzięki za odpowiedź .
                        • bebia1 Re: krótka relacja po powrocie 07.09.10, 18:03
                          my teraz płacilismy po 15 EUR od osoby, również od dziecka.

                          pozdrawiam,
                          Beata
                      • Gość: Zenon777 Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetia.net.pl 10.09.10, 09:12
                        słuchajcie, a jakiś większy sklep w pobliżu hotelu się znajdzie, taki żeby kupić wodę i inne podstawowe rzeczy?
                        • bebia1 Re: krótka relacja po powrocie 10.09.10, 16:15
                          Ja nic dużego w poblizu nie namierzyłam. Po przeciwnej stronie ulicy jest trochę sklepików z ciuchami i innymi drobiazgami, jest tez jakiś spożywczy, ale nie wiem jak z cenami.
                          Jest też mały market w hotelu.

                          Beata
                          • Gość: Zenon777 Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetia.net.pl 13.09.10, 20:51
                            Wyjazd już tuż tuż, w związku z tym chciałem jeszcze zapytać jak jest z sejfem w pokoju, trzeba za niego zapłacić w recepcji określoną kwotę, czy jest udostępniony w każdym pokoju?
                            • bebia1 Re: krótka relacja po powrocie 14.09.10, 05:52
                              Sejf jest w każdym pokoju ale korzystanie z niego jest płatne, tylko przepraszam nie pamietam ile...
                              Miłego wypoczynku!!
                            • Gość: aniad Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 12:21
                              sejf jest w kazdym pokoju. Przy zdawaniu karty przy wyjeździe podliczają cię: 1,5 euro za dzień za sejf. Ale uwaga: proś o rachunek. Nam zdarzyło się że przemiły recepcjonista skasował nas za sejf (ok 20 euro) nie dając rachunku, a po 20 minutach, kiedy juz skonczył dniówkę inny recepcjonista, z którym załatwialismy jeszcze cos dotyczącego wymeldowania z pokoju upomniał sie ze nie mamy uregulowanego rachunku za sejf. Ten pierwszy wziął kasę do kieszeni i się stlenił. Udało nam się to jakoś wyjaśnić, ale nie wiem czy nie mysleli ze zmyslamy. A moze to stala praktyka, nie wiem. W kazdym razie żądaj rachunku.
                              • Gość: jas Re: krótka relacja po powrocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 21:53
                                Ciekawe że my(Royal) i nasi znajomi(Resort) za sejf nic nie płaciliśmy. Od czego to zależy?
                        • Gość: jan Re: krótka relacja po powrocie IP: 158.75.49.* 14.09.10, 11:10
                          jak masz all to po diabła ci kupować wode?? wszytko masz w hotelu
                          • Gość: Zenon777 Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetia.net.pl 14.09.10, 14:05
                            oka dzięki za info o sejfie, ostatnie pytanie:) jak jest z przedłużaniem pobytu, bo my mamy wylot jakoś nad ranem więc zabiorą nas koło północy z hotelu, a jak znam życie każą opuścić pokój dużo wcześniej. Pytam bo wolałbym nie spędzić kilku nocnych godzin z 2,5 latkiem w lobby. Może ktoś z was przedłużał pobyt o kilka godzin, jeżeli tak to ile to kosztowało i jak to załatwić u rezydenta czy w bezpośrednio w recepcji??
                            • Gość: cgosia Re: krótka relacja po powrocie IP: *.zone2.bethere.co.uk 14.09.10, 16:17
                              my tez mielismy wylot z samego rana, z hotelu zabierali nas ok 1 i nie bylo problemu bo to my tracilismy 1 dzien nie oni:(
                              • Gość: Zenon777 Re: krótka relacja po powrocie IP: *.internetia.net.pl 14.09.10, 16:37
                                właśnie sprawdzałem my mamy wylot 4:20 więc zabiorą nas z hotelu koło północy, oby u nas nie było podobnie
                                • rkreda Re: krótka relacja po powrocie 16.09.10, 02:15
                                  właśnie wróciłem!!! pytajcie jak chcecie znać jakieś szczegóły, byłem w resorcie od 2.09 do 15.09... ogólnie super!!! polecam w 100% dla rodzin z dzieciakami!!! rewelacja!!! nawet nie wiem co pisać, bo naprawdę rewelacja!!!
    • Gość: gosć Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.elpos.net 16.09.10, 08:44
      i ja wróciłam, pobyt od 1-15 września z Itaki
      przewoźnik Sun Expess, wylot opóźniony z 2 godziny,potem z lotniska ok 2 godziny jazdy do hotelu z przymusowym przystankiem na płatny kibel, byliśmy w hotelu dopiero na kolację o 19, powrotny lot o godz 8 rano, z hotelu wywieźli nas o 3, kto ma małe dzieci masakra wiec przez zakupem wycieczki najlepiej sprawdzic godziny lotów.
      przy kwaterunku recepcjonista dyskretnie powiedział, iż brak jest pokoi z widokiem na morze i chetnie przecienie nas do takiegoż w Clubie, zostaliśmy w Resorcie z pokojem od ulicy(i dobrze bo wszedzie było blisko do najfajnieszych rzeczy) tym, którzy nie lubia hałasu jeżdżących samochodów i porannych modłów w meczecie może przeszkadzać, przy zamknietych drzwiach spoko. w pokoju bardzo mało czasu się spędza. stan pokoju bardzo ok, jedyne na co moge narzekać to słabe kanały w Tv i suszarka która słabo suszy i bardzo szybko się nagrzewa, że nie mozna jej w ręku utrzymać, codziennie butelka wody, wymiana reczników, zmana przescieradła, zasłanie łożka, poscieli nie zmieniają, pod kosmetykami na wannie tez nie sprzatali;) klima działa przy zamknietych drzwiach balkonowych, ja od niej w nocy dostawałam duszącego kaszlu. z pokoju nic nie ginęło, bizuterię, perfumy trzymałam w szafce. hotel w środku niezbyt piekny (Royal fajniejszy bo wiecej przestrzeni, więcej sie dzieje), od strony recepcji szklarnia od której wszystko się nagrzewa, fajny bar,sprytny barman robiący świetne drinki (po 8 euro) i wygodne kanapy, wąski korytarz prowadzący do snack baru, tam tez był amfiteatr gdzie odbywało się cowieczorne show, moim zdaniem beznadziejne, fajniejszy amfiteatr był w Clubie jedak przedstawienia te same tylko w rózne dni. jak robili łapankę wśrod gości to czasem mozna było sie pośmiać, sami animatorzy niezbyt fajni, wiecej się plątali niz zabawiali gości, kto siedział na basenie to mógł załapac sie na siatkówkę a kto siedział na plaży to ich wogóle nie widział. restauracja w Resorcie super,szczególnie na powietrzu, jedzenie bardzo dobre wręcz pyszne i niedoprzejedzenia. duzo dań robionych na bierząco z grilla (kurczak to podstawa, pozatym baranina, wołowina, ryby cos wspaniałego, rózne potwawki w warzymami z woka, pizza poezja, kebab niezbyt), masa róznych sałatek, przystawek,polecam pastę paprykową do wszystkiego, czarne oliwki pycha a ciasta to juz odlot: rózne tarty z owocami, rózne takie małe słodkie jak chałwa, przepyszny murzynek w czekoladzie, pyszny strudel z jabłkami i rodzynkami, nawet było ciasto z lodami. codziennie wspaniały arbuz, słodkie pomarańcze, grejfruty, jabłka, sliwki, winogrona. kawa beznadziejna z proszkowego automatu, za to na śniadaniu pyszna czarna mocna herbata, wina takie sobie ale ujdą. w hotelu nie sposób zgłodnieć, najwięcej ludzi siedzi w snack barze ale ja polecam luncze w restauracji Resort na świerzym powietrzu z daniami z grilla, gdzie w czasie kolacji straszne tłumy. na wprost od restauracji nafajniejsze miejsce do plażowania (pomiedzy dwoma barami), jest w miare luźno i spokojnie. plaża cudowna, długa piaszczysta, zawsze znajda się wolne leżaki, woda w 1 połowie wrzesnia chyba cieplejsza od powietrza ok 30 stopni, pogoda cudna, pod koniec pobytu zaczeła się zmieniać, na początku było strasznie parno jak w saunie, potem bardziej wietrznie. baseny jak baseny, grzechem jest tam siedzieć mając do dyspozycji tak piekna plażę dlatego ani razu tam nie zagościłam, no, raz zjechałam ze zjeżdalni ale one raczej dla dzieci. na plazy bary gdzie mozna napic sie piwka, wody, kawy, herbaty i napoi gazowanych, cos mocniejszego w snack barze. na palży mozliwośc korzystania ze sportów wodnych: skutery, parasoling, banany itp itd na plaży przy Top Hotelu kupiliśmy sobie rejs do Alanyi (20 usd) bardzo fajna wyprawa, zamiast jechac dolmuszem ponad 2 godziny płynie sie statkiem z Incekum, w Alanyi przystanek na krótkie zwiedzanie, lunch na statku i kąpiele w morzu. ogólnie hotel bardzo fajny, mimo tak wielu ludzi zamieszkujacych obiekt za bardzo sie tego nie odczuwa jedynie wieczorem na kolacji i w teatrze a tak zawsze morzna sobie znaleźć spokojne miejsce do odpoczynku, ja polecam hotel każdemu, idealne miejce na totalny relaks.

      • mycha79 Wróciłam, było SUPER 30.09.10, 12:15
        Wróciłam wczoraj, byłam z mężem i dwójką dzieci (1,5roku i 4 lata). Jestem zachwycona. Hotel cudowny, obsługa fantastyczna, jedzenie pyszne i bardzo urozmaicone. Nie rozumiem zastrzeżeń do animatorów. Byli po prostu wspaniali. Otwarci, radośni, pełni energii, z każdym chetnie zagadali. Nawet wymieniliśmy numery telefonów. Zabawy w basenach, animacje wieczorne świetne. Nie sposób się było nudzić. Bawiliśmy się wspaniale. To były chyba najlepsze wakacje w moim życiu. Co do hotelu uważam, że zarówno resort jak i royal są na wysokim poziomie. 3 dni mieszkaliśmy w Resorcie, mieliśmy pokój z widokiem na ulicę. Czwartego dnia rano zadzwoniono do nas z recepcji, że jest wolny pokój z widokiem na morze i czy chcemy się przenieść. W obu hotelach dostaliśmy pokój rodzinny, za który nie dopłacaliśmy. Wszystko na najwyższym poziomie. Bez wkładania pieniędzy w paszport. Recepcjonistka nie chciała wręcz przyjąc 3 dolarów za pomoc.
        Suszarki nie używałam bo i po co, klima przy otwartym balkonie działała. Loty bez opóźnień. Rezydenci nie byli mi do niczego potrzebni więc się nie wypowiadam. Transferowali mnie jedynie z hotelu i na lotnisko. Na wycieczki fakultatywne jeździliśmy z miejscowej agencji. Ot tyle. Polecam.
        • marta7932 Re: Wróciłam, było SUPER 01.02.11, 15:06
          Mam pytanie - może ktoś wie czy w tym hotelu jest możliwość wykupienia opcji ultra all inclusive?
          Przeczytałam jedną z opinii na holidaycheck i tam ktoś wspomniał, że miał tą opcję i mógł korzystać z restauracji w royal-u i resorcie.
          • Gość: gosc Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 18:47
            a po co? w resorcie jest najlepsza restauracja a do royala mozesz sobie i tak pójśc z głupia jasia, ja byłam i nikt mnie nie wygonił. jedynie do czego mogłaby sie przydać tam opcja ultra to do dobrego alkoholu w barze bo normalne drinki są w kosmiczych cenach, no i moze jeszcze żeby jakis sporty wodne były w cenie , no i gwarancja pokoju z widokiem na morze. ale wydaje mi sie ze te ultra to ty zapłacisz juz tam na miejscu;)
            • marta7932 Re: Wróciłam, było SUPER 03.02.11, 12:52
              Mam wykupiony pokój rodzinny i z tego co wiem to te pokoje są w royal-u. Jeżeli chodzi o restaurację to słyszałam, że o wiele lepsza jest w resorcie i dlatego pytałam się o ultra:)
              • Gość: gosc Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 13:04
                tak, pokoje rodzinne to royal, który w środku jest nawet fajniejszy niż resort ale restauracja lepsza w resorcie, to są takie dwie połączne restauracją na zewnątrz z grillem, myślę że spokojnie będziecie mogi z niej korzystać tylko na kolacjach jest straszny tłok i trudno znaleźć woly czysty stolik, za to w porze lunchu pustki a jedzenie wspaniałe wiec jak lunch to tylko tam. znajomi mieszkający w clubie zawsze stołowali się w resorcie więc nikt nikomu nie robi problemu. ale Ci fanie, przyjemnego wypoczynku!
                • marta7932 Re: Wróciłam, było SUPER 03.02.11, 13:26
                  Wielkie dzięki:) Już nie mogę się doczekać!
                  • Gość: semona Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.11, 13:43
                    ja też z rodzinką jadę do Pegasos i mamy pokój rodzinny ,miło słyszeć te informacje że będzie można korzystać z restauracji w resorcie może jeszcze ktoś ma jakieś iine info odnośnie hotelu wiem na portalach są w większości b.dobre opinie tylko martwi mnie klimatyzacja niaktórzy piszą że jest wyłanczana w nocy czy we wszystkich trzech hotelach może ktoś wie?
                    • Gość: gosc Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 13:53
                      np w resorcie z klimą to trochę oszczędzają, w holu nie działa nawet w dzień, istna sauna, w restauracji i lobby barze działa, w pokoju działa ale tylko przy zamkniętych drzwiach balkonowych takze wychodząć lepiej jest zamknąć aby sie schłodziło.
                      • Gość: endzi204 Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.siedlce.domtel.com.pl 07.02.11, 16:46
                        Witam.
                        zastanawiamy się z mężem nad tym hotelem. Mam kilka pytań- odnośnie klimy - czy dzieci wam nie chorowały przez ta klimatyzacją??
                        i jeszcze czy drinki np. wieczorkiem mozna zabierać do pokoju ze sobą- chcielibyśmy z meżęm spedzić miły wieczor ;) a wiadomo że jak dziecko śpi to niemożemy nigdzie wyjsc- ale jedno może skoczyć po drinki. pozdrawiam wszystkich :)
                        • mycha79 Re: Wróciłam, było SUPER 12.02.11, 22:25
                          Hehe, bez klimatyzacji nie przeżyjesz. W każdym hotelu jest a jak trafisz na zepsutą to dopiero będziesz przeklinać. Mi dzieci nie chorowały. Drinka a nawet pięć możesz sobie zabierać gdzie chcesz. Jeśli dziecko małe, bierzcie wózek i niech maluch śpi a wy siedźcie w barze.

                          Co do pokoi to my dostaliśmy rodzinny pokój w Resorcie, ogromny, ale takie pokoje są tylko z widokiem na ulicę. Pokoje rodzinne w Resorcie są, ale jest ich mniej.

                          Co do jedzenia to się nie zgodzę. Osoby mieszakjące w Royalu mogły stołować się i w Royalu i w Resorcie, niestety na odwrót tak nie było. Jedliśmy więc na zmianę, raz tu raz tu i muszę przyznać, że bywało różnie. Więc nie mozna generalizować. Ponieważ mieszkałąm w obu hotelach to miałam porównanie. W obu było nam fajnie, w obu się dobrze czuliśmy, Royal nowszy więc pokoje może bardziej "wypasione". Mnie i tak było to obojętne bo spędzaliśmy tam tylko noce. Cały dzień bylismy na basenie lub plaży, wracaliśmy ok 16- 16.30 - kąpiel, kąpiel dzieci, przebranie się... wychodziliśmy na kolację, potem spacer po ogrodzie i szliśmy na dyskotekę dla dzieci, potem program animacyjny i ok 23-24 wracaliśmy z dziećmi do pokoju.
                          • Gość: semona Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.11, 10:31
                            Mam pytanie też byłaś z Itaki my wykupili-śmy pokój rodzinny czyli rozumiem że mogę znale-żdż się w Resorcie choć w biurze mnie zapewniono ,że pok-ój rodzinny 2+2 tylko w Royalu napisz proszę coś więcej o jedzeniu co znaczy "bywało ró-żnie",czy miała-ś problemy z klimatyzacj-ą w pokoju bo gdzieś wyczytałam że wyłączają w nocy ale nie wiem czy w całym resorcie czy w jakim-ś konkretnym
                            • mycha79 Re: Wróciłam, było SUPER 13.02.11, 17:31
                              Wiesz co, my jesteśmy ludźmi na maxa wyluzowanymi. Tzn. jeśli warunki są godziwe to nam nic nie przeszkadza. Co do jedzenia, bywało różnie, czyli raz tu było lepiej raz tu, ale nigdy nie było tak, żebyśmy byli niezadowoleni. Klimatyzacja byla wyłączana nad ranem na 2h a potem znowu włączana. Nie wiem czemu tak. Ale mi to specjalnie nie przeszkadzało. Teraz co do pokoi. My NIE zamawialiśmy pokoju rodzinnego, bo tak jak pisałam mnie w tym pokoju w ogóle prawie nie ma i mogę spać w mniejszym, po czym pani recepcjonistka po przyjeździe spojrzała na nas i dwójkę dzieci i dała nam klucze do pokoju RODZINNEGO w Resorcie. My wzięliśmy to co dawali, tylko spytaliśmy sie, czy jest możliwość z widokiem na morze, pani odparła, że teraz nie, ale jak coś będzie to się odezwą. Byli też ludzie, którzy jechali z Itaki i mieli wykupiony pokój rodzinny. Byli zawiedzeni, że nie dostali pokoju w Royalu w w Itace ich poinformowali, że tylko tam są rodzinne. Oni bardzo narzekali. Marudzili bez przerwy. Nie wiem czemu bo te pokoje rodzinne w Resorcie były duże i fajne. Do nas zadzwoniono trzeciego dnia z recepcji, że jest wolny pokój rodzinny z widokiem na morze w Royalu i się przenieśliśmy. Ale tylko ze względu na widok. Nie stresujcie się tak, jedziecie na wakacje. Hotel jest fajny, baseny świetnie, jedzenie smaczne, będzie super.
                              • culiacan Re: Wróciłam, było SUPER 13.02.11, 22:14
                                Co do pokoju to się nie wypowiem bo miałam 2-osobowy z dostawką. Klima działała bez zarzutu przy zamkniętych drzwiach balkonowych. Jeśli wyłączali klimatyzację w pokoju nad ranem to w ogóle tego nie odczuliśmy. W pokoju panowała istna epoka lodowcowa w porównaniu z resztą hotelu. Dzieci (1 rok i 7 latek) nie zachorowały. Natomiast w Resorcie faktycznie w holu ta klima jeśli włączona to naprawdę na minimum. Nie była zbytnio odczuwalna. Czasem mnie to wnerwiało w szczególności po kolacji kiedy czekaliśmy na animacje. Wówczas fajnie by było posiedzieć w lobby barze i przeczekać. Ale niestety upał połączony w gonitwą za rocznym maluchem wykańczał okropnie. Ale co by nie było i tak oceniam te wakacje jako najlepsze ze wszystkich na których byłam ze względu na zadowolenie dzieci. Na dowód tego zaznaczam, że 27.07.2011 jedziemy po raz drugi do tego hotelu. Synuś nie chciał nawet słyszeć o innym.
                                • mycha79 Re: Wróciłam, było SUPER 14.02.11, 00:01
                                  Przepraszam, ale czemu czekaliście na animacje w lobby jak były w amfiteatrze na zewnątrz?? Bo bardzo mnie to zainteresowało?? My po kolacji szlismy na spacer a potem na disco i do głowy by nam nie przyszło żeby siedzieć przy recepcji, kiedy można w ogrodzie.
                                  • Gość: semona Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.11, 10:35
                                    My też lecimy 27.07 ,z tego co czytam mam nadzieję że też to będą super wakacje
                                  • culiacan Re: Wróciłam, było SUPER 25.03.11, 09:00
                                    Ja miałam duże problemy żeby zaakceptować ten upał. W ogóle miałam wrażenie że jest tam znacznie cieplej niż w Tunezji, w której też byłam. Więc po zjedzeniu kolacji przez jakiś czas siedzieliśmy w lobby żeby ochłonąć po jedzeniu i trochę się schłodzić. Moja mała wtedy raczkowała i zwiewała ciągle więc miałam niezłe ciśnienie. Ale dzieci bawiły się świetnie. Mój starszy syn tańczył na mini disco od desko do deski często rozbierając się podczas tańczenia. Ja nie wiem skąd te dzieci mają taką wytrzymałość. A rzadko spacerowaliśmy po kolacji na świeżym powietrzu bo już nie dawałam rady nosić małej na rękach po całym dniu. Teraz mała już będzie miała niespełna 2 latka i będzie się sama poruszała więc luzik. Pozdrawiam
                                • Gość: pilip Re: Wróciłam, było SUPER IP: *.serv-net.pl 20.02.11, 22:14
                                  Ja wybieram się w maju z półtorarocznym dzieckiem. Czy Wasze dziecko żywiło sie w restaracji hotelowej, czy miliście swoje gotowe obiadki, czy można coś dla niemowląt kupić na terenie hotelu (obiadki, soki, pampersy)Jak wygląda sprawa ciepłej wody (ma mleko) Niestety nasz maluszek jeszcze nad ranem musi wypić mleko
                                  • mycha79 Re: Wróciłam, było SUPER 20.02.11, 22:52
                                    Nasz 1,5-roczny syn żywił się w restauracji. Nie miał żadnych problemow. Po wodę na mleko schodziliśymy do restauracji (ale nasz syn budził się po 7ej więc nie było problemu). W nocy wody chyba nie zdobędziesz. Obiadki i pampersy są dostępne w sklepach, również hotelowych.
                                    • bedgerl Re: Wróciłam, było SUPER 20.03.11, 08:32
                                      właśnie miałam pytać jak z zakupem pieluch w sklepach, czy nie było problemu, chodzi o zwykłe i te do pływania?
                                      • mycha79 Re: Wróciłam, było SUPER 21.03.11, 22:40
                                        Żadnego problemu.
                                        • Gość: KULFON Re: Wróciłam, było SUPER IP: 158.75.49.* 25.03.11, 11:23
                                          hotel polecam, nie jesteśmy bardzo wybredni jak warunki godziwe a są, klima trochę słaba jak dla mnie, widok mieliśmy na dach sali konferencyjnej i kawałek morza, okolica ładna ,dobre żarcie-jest co robić,piękna plaża po prostu super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!fajne baseny-polecam, jedzenie i picia na maxa, sztuką jest chodzić nieprzejedzonym i nie opitym na maxa
                                          • marta7932 Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 28.05.11, 08:57
                                            Witam,
                                            Może ktoś wrócił teraz i mógłby się podzielić wrażeniami z pobytu.
                                            Ja wyjeżdżam 1-go czerwca z dwójką dzieci 6 lat i 1 rok.
                                            Proszę o jakieś porady dotyczące wyjazdu z rocznym maluchem.

                                            Pozdrawiam serdecznie.
                                            • Gość: agatammz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.brzesko212.tnp.pl 28.05.11, 13:55
                                              My tez wyjezdzamy 01.06.2011 z Krakowa - dzieci 7 i 2 latka. Pierwszy raz do tego hotelu. Mam pytanie do tych ktorzy w tym hotelu byli. Czy jest mozliwosc dostania wody przegotowanej wieczorem na mleko dla malej?
                                              • mami7 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 28.05.11, 15:39
                                                szczerze nie mam pojecia. ale dosc dlugo jest czynna "stolowka" jest tez jakis posilek o polnocy, a na sali dystrybutory z goraca woda. sa czynne bary, gdzie tez sie parzy kawe i herbate, wiec mysle, ze wrzatku dla dziecka Ci nie odmówią ;-)
                                                • Gość: Tur2011 Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 10:28
                                                  Czy korzystając z darmowej sieci Wi-Fi w lobby można uruchomić Skype'a lub Extravoip i dzwonić ?
                                                  Nie ma żadnej blokady portów ? Jaka jest jakość połączeń ?
                                                  Czy sieć jest ogólnie dostępna czy potrzebny jest login i hasło z recepcji ?
                                                  • Gość: agatammz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.68.91.47.mielec91.tnp.pl 18.06.11, 08:48
                                                    witam. wrocilismy z tego hotelu 15.06. 2 os.dorosle + 2 dzieci. (7lat i 2 latka) hotel super, jedzenia- duzo i roznego. lody za darmo dla dzieci rozdawane w zamku kapitana Nemo o 11 i 15. animacje po angielsku ale jest 1 animator turek ktory mowi bardzo dobrze po polsku z biura Nazar i u niego mozna zostawiac dzieci w clubie od 10-12 i 14.30-17. morze czyste i ciepłe, plaze -piaseczek.
                                                    jak ktos ma jakies pytania prosze pisac?
                                                  • semona Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 18.06.11, 12:00
                                                    Napisz proszę w którym hotelu byłaś w Resorcie,Royalu,czy były takie sytuacje,że kwaterowali kogoś w Clubie pomimo ,że w ofercie Itaki miał Resort albo Royal ? My mamy wykupiony pokój rodzinny,jak z dostępem do restauracji w całym hotelu?Czy bary na plaży też są obięte all ,jak z jedzeniem dla dzieci,rozumiem,że ogólnie byłaś zadowolona ,czy jest obecna pizza kebab w snack barach i co jeszcze?Jak podają drinki czy napoje ,czy cola fanta sprite też sa za free,czy jest dużo Polaków liczymy ze kogos poznamy .
                                                  • Gość: agatammz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.brzesko212.tnp.pl 18.06.11, 13:32
                                                    My zostalismy zakwaterowani do hotelu Royal mimo nie wykupionego pokoju rodzinnego (milo zaskoczeni zaraz na poczatku przyjazdu) i z widokiem na morze 4 pietro. jezeli chodzi o dostep do restauracji to nie wiem bo my sniadania, obiady i kolacje jedlismy w Royalu, a od 11 jest czynny bar przy basenach miedzy royalem i resortem i tam sa frytki, hod dogi, hamburgery, warzywa. picie na plazy jest od 10 ile chcesz czy to sa cola, fanta , sprite, soki po piwo i drinki i tez ile chcesz.my caly czas siedzielismy na plazy dziecieki chciały, bo palza super, piaseczek i jest chlodniej nad morzem niz na basenach. Zeby isc na basen i miec lezak to trzeba wczesniej wstawac rano i rezerwowac lezaki kladac reczniki bo jak sie przyjdzie nawet o 8 to nie ma wolnego lezaka. jest wiecej skandynawów, rosjanów i dopiero polaków.
                                                    jest co robic dzieci sie nie nudza, jedzenia tez jest full nie do przejedzenia, animacje wszedzie dla dzieci tylko po angielsku i jest jeden animator który mowi po polsku z grupy NAZAR. mini disco o 20. my jestesmy - wszyscy bardzo zadowoleni.
                                                  • semona Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 18.06.11, 23:03
                                                    Napisz proszę jak sprawdziła się Itaka,tzn rezydent ,czy był pomocny,jak transport z lotniska czy nie tak uciążliwy bo słyszałam że jedzie się ok 2 godz.Jak z godzinami lotu czy nie zmieniali w ostatniej chwili ,czy leciałaś Sun Express jak lot wiem że brak cateringu ,ale czy herbatę lub kawkę można dostać czy w recepcji w razie problemu dogada się po angielsku ?
                                                  • Gość: Emi Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.dynamic.mm.pl 19.06.11, 14:15
                                                    Witam,
                                                    wróciłam 08.06, byliśmy zakwaterowani w Resorcie, co do Itaki: wczasy kupiliśmy w grudniu - w biurze poinformowano nas, że możemy "zasugerowac" gdzie będziemy zakwaterowani, wybraliśmy 2 piętro z widokiem na morze, po przyjeździe przydzielono nam pokój na 4 piętrze z widokiem na ruchliwą ulicę, dwukrotne prośby do rezydenta o zmianę pokoju bez echa, poinformował nas, że hotel jest cały obłożony, pomimo, że to jeszcze nie jest pełny sezon i tyle go widzieliśmy.... żadnej więcej informacji.... 3 krotne prośby (raz w biurze i 2 razy u rezydenta skończyły się totalną olewką). Później dowiedzieliśmy się od poznanych Polaków, że Itaka wszystkich kwaterowała od strony ulicy, natomiast TUI od strony morza, zastanawiam się tylko po co było jakieś gadanie, że skoro Państwo kupujecie tak szybko to jest możliwośc wyboru trzeba było od razu powiedziec, że pokoje są wykupione od strony ulicy i tyle... Wylot i przylot bez żadnych opóźnień, transfer też ok, byliśmy z 2 letnią córcią i podróż zniosła rewelacyjnie, w samolocie proponują jakieś napoje ale nie zwróciłam uwagi czy jest akurat kawa czy herbata. Hotel ogólnie rewelacyjny, rezydent niestety nie,
                                                    pozdrawiam,
                                                    Emi.
                                                  • Gość: gość Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.06.11, 17:56
                                                    To dziwne z tymi pokojami ,bo przecież tylko Itaka z tego co się orientuję ma ten hotel w swojej ofercie.My jedziemy w pełni sezonu więc pewnie nici z pokoju z widokiem na morze,chyba że jakieś dolary w paszport?Ajak było z dostępnością leżaków przy basenach ,czytałam że w tamtym roku trzebabyło zajmować najpózniej o 7.00,niektórzy pisali że najlepiej mieć "swojego"z osługi i po kłopocie (oczywiście jakaś kaska)? Ale najważniejsza info ,że jesteście zadowoleni bo ja już nie mogę się doczekać,boję się tylko temperatur choć ja i moja rodzinka- ciepłolubna to pierwszy wyjazd do Turcji dlatego mam obawy.
                                                  • Gość: Emi Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.dynamic.mm.pl 19.06.11, 20:38
                                                    Z leżakami to prawda - o godzinie 9-10 jest już wszystko zajęte zarówno nad morzem jak i przy basenach, nam wystarczał jeden leżak bo nie lubimy z mężem leżec plackiem a i tak byliśmy z córcią więc jedno z nas pilnowało dziecka czy to nad morzem czy w brodziku. Jeśli więc zależy Wam na leżakach to niestety ale trzeba zajmowac z samego rana. Jeszcze moja rada niby oczywiste ale... byliśmy świadkami jak polskie dziecko topiło się w basenie, przewróciło się w kole główką w dól i nie mogło się odwrócic, w brodziku mnóstwo ludzi i nikt nic nie widział, stałam tyłem i słyszałam tylko krzyk matki, która biegła je wyciągnąc, dzieciątko było już prawie zachłyśnięte, radzę naprawdę uważac i nie spuszczac z dzieci oczu,
                                                    wyjazd na pewno będzie udany bo hotel jest świetny, można i wypocząc i pozwiedzac - polecam wynając autko - można naprawdę sporo zobaczyc nawet z małym dzieckiem,
                                                    pozdrawiam:)
                                                    Emi.
                                                  • Gość: tomek minidisco IP: *.gd.pl 25.08.11, 11:52
                                                    Wrocilismy niedawno z Resorta malzenstwo + 5 letnia corka, hotel i otoczenie warte polecenia, piekny park duzo basenow oraz zjezdzalni (dziecko zachwycone), pokoje czyste ladnie urzadzone (moze bardziej 4 niz 5 gwiazdek).Plaza piaszczysta, morze bardzo cieple, rewelacyjne animacje dla dzieci szczegolnie minidisco, fajne animacje dla doroslych.Mam pytanie czy ktos posiada nagranie video minidisco dla dzieci nie wzialem kamery video a dziecko bardzo chcialoby je miec. Prosze o kontakt tomaszwo@gmail.com.
                                                  • Gość: Emi Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.dynamic.mm.pl 19.06.11, 14:16
                                                    Zapomniałam dopisac - w recepcji bez problemu dogadasz się po angielsku,
                                                    Emi.
                                                  • Gość: agatammz Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.68.95.234.mielec95.tnp.pl 19.06.11, 17:05
                                                    My jestesmy zadowoleni. wylot z Krakowa bez opoznienia (w nocy), przylot tez.lecielismy z Sun Express. Nie ma cateringu na pokładzie,za wszystko sie płaci. Zaraz po wyjsciu z lotniska w Antalyi stoi rezydentka z kartka itaka i ona kieruje gdzie isc dalej. jechalismy jakies 1,5 godz z 1 postojem na siku. W recepcji dogadasz sie po angielsku.
                                                  • alex_spike Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 24.06.11, 12:12
                                                    Wróciliśmy z TTH Pegasos Planet Incekum 17.06. Lot w obydwie strony bez opóźnień. Jako rodzina 2+1 (2,5 letnie dziecko) zakwaterowani byliśmy w Resorcie. Wszyscy, którzy tego dnia z nami przyjechali dostali pokoje od strony ulicy, bo tak jak stwierdził pan na recepcji Itaka takie pokoje nam wykupiła i nie ma możliwości zamiany. Próbowałam rozmawiać i podeszłam raz jeszcze z kasą w paszporcie ale nie bardzo dało się coś załatwić. Albo nie rozumiał, albo nie chciał rozumieć co mówię. Ogólnie odniosłam przez cały pobyt wrażenie, że z angielskim to u nich kiepsko, przynajmniej w Resorcie. Goście to Skandynawowie, Rosjanie, Niemcy, Czesi i Polacy w większości. Jako, że każdy ma prawo do swojej opinii i każdy lubi bądź też nie lubi coś innego, poniżej nasza subiektywna ocena ;-)
                                                    POKÓJ
                                                    Lokalizacja pokoju od strony ulicy miała tylko jeden plus – jako, że klimatyzacja działała kiepsko i tylko w określonych godzinach, przyjemnie było otworzyć balkon czy też posiedzieć na nim, bo od południa już nie było tam słonecznie. Minusem jednak jest ogromny hałas przejeżdżających ulicą non stop samochodów i meczet w dość bliskiej odległości – przed 5 rano już nawoływali wiernych przez głośniki na modlitwę i tak kilka razy w ciągu dnia. Pokoje wewnątrz chyba są wszystkie takie same, ładne, wyposażone właściwie we wszystko co niezbędne. Klimatyzacja działała na pół gwizdka, lodówka też tak na słowo honoru przynajmniej u nas, suszarka do włosów to największa porażka. Jako, że mam dłuższe włosy, ciężko mi je było nią wysuszyć, bo bardzo szybko się nagrzewała i nie dało się jej trzymać w rękach, tak strasznie parzyło. Znajomi mieli tak samo, więc to nie tylko w naszym pokoju. Pilot do telewizora dość często przestawał działać i trzeba było czekać na pana aby przyszedł go wymienić. Sprzątanie – porażka. Po najmniejszej linii oporu, przynajmniej na naszym pierwszym piętrze. I nie ważne było czy na łóżku leżał dolar, dwa czy też nic. Wychodziliśmy codziennie ok. 8.30 na śniadanie to jeszcze żadnej z pań z wózkiem nie widziałam. Po śniadaniu zabieraliśmy rzeczy i szliśmy na basen ok. 9.30-10.00 to czasem już się pojawiały. Do pokoju wracaliśmy pomiędzy 14 a 15 bo mały chciał się przespać trochę i na cały pobyt dosłownie 4 razy mieliśmy posprzątane. Nie wiem, o której te panie kończą pracę, bo zazwyczaj ponownie wychodziliśmy po półtorej godzinie drzemki i jak wracaliśmy to dalej posprzątane nie było. Parę razy szukaliśmy, żeby wziąć papier i ręczniki świeże to ok. godz. 17 nigdy już nie udało nam się ich znaleźć. Jak już sprzątają to bez specjalnego wysilania się – pościelą łóżka, umyją lustro w łazience, może ze dwa razy wannę i umywalkę, ubikacji nie dotykają, balkonu nie otwierają, tak że trzeba sobie samu zetrzeć kurz ze stolika czy krzesełek, w pokoju tez niczego poza łóżkiem nie dotykają, czasem odkurzają.
                                                    RESTAURACJA i BARY
                                                    Jak dla nas to 2 największe porażki tego hotelu. Miejsca, które właściwie są najczęściej uczęszczane (poza plażą i basenami), bo pokój jest właściwie do spania i można przymknąć oko na jego mankamenty. Jedzenie i picie jak dla nas pozostawiało wiele do życzenia. Ktoś powie pewnie, że oszaleliśmy, przecież jedzenia i ;picia było mnóstwo. Ano było, tylko marnej jakości i codziennie jedno i to samo bez względu na rodzaj posiłku, więc jestem w stanie wypisać dokładnie co tam podawali do jedzenia:
                                                    Śniadanie
                                                    3 rodzaje chleba (ciemny i jasny, bardzo się kruszył i ciężko się go kroiło, tostowy), 4 rodzaje bułek raczej na słodko, kilka rodzajów płatków (często jadamy płatki na śniadanie w domu, ale te mi jakoś nie wyglądały dobrze, takie raczej a’la Tesco, biedronka), mleko, zupa – zawsze ta sama, która była dzień wcześniej na kolacje, ćwiartki pomidora, duże plastry ogórka zielonego, czasem pokrojone w kostkę jako sałatka, pół lady oliwek, drugie pół – dżemów, które raczej przypominają sosy do lodów bo konsystencję mają bardzo wodnitą, 1 rodzaj sera białego podany na 3-4 sposoby tj. pokrojone w kostkę lub grube plastry i posypane: pietruszka zieloną, papryką, jakąś ostrzejszą przyprawą, tak samo podany ser żółty, rzadko w plasterkach (plasterki można było znaleźć przy tostach, ichniejsza wędlina, jajka na twardo, jajecznica z proszku, gotowane brokuły, kalafior, fasolka, parówki w sosie ketchupowym, wędlina w tym samym sosie czasem z roztopionym żółtym serem na górze, czasem przysmażona z cebulką, papryką, pastry (o ile dobrze pamiętam nazwę) – takie warstwowe ciasto francuskie poprzekładane białym słonym serem – zupełnie bezsmakowe, naleśniki z cukrem pudrem, miodem lub czekoladą, trochę twardawe niby pączki z tym samym co naleśniki, czasem jajko sadzone, czasem niby omlety ale nie takie, że dla każdego na osobnej patelence z różnymi dodatkami, tylko jako wylane na dużą płytę, posypane troszkę serem lub wędliną, zwijane w rulon a potem krojone na kawałeczki.
                                                    Obiad
                                                    Restauracja
                                                    Zupa lub też dwie różne, warzywa – sałata, surowa kapusta biała i czerwona, pomidor ogórek, papryka czerwona, cebula rzodkiewka – wszystko podane w miskach osobno i również połączone razem w rodzaju sałatek, oliwki, trochę konserwowych warzyw, pietruszka zielona, koperek i inna zielenina, niestety nie pokrojona tylko w całości, jak ktoś chciał musiał pokroić sobie sam lub zjeść w całości, duże tego było, codziennie to samo, 4 rodz. sosów, gotowany kalafior i brokuły i inne warzywa, czasem w sosie, ryż, ziemniaki puree, albo połówki i ćwiartki pieczone, frytki, malutkie kawałki kurczaka i wołowiny w 2 różnych sosach (więcej warzyw niż mięsa), które powtarzały się co 2-3 dni, przez 2 tygodnie tylko 2 razy były pałeczki z kurczaka i raz większe kawałki tegoż kurczaka, ryba (zazwyczaj w jakimś sosie lub taka jakby gotowana, tylko 2 razy była z grilla, naprawdę dobra na kolację) pastry to samo co na śniadanie lub ze szpinakiem, ze 3 razy lasagne, 2 rodzaje makaronów i 2 rodzaje sosów (kwestia smaku ale dla nas były one bez smaku) niby kofta, bo koło kofty to nawet nie leżało czyli prostokątne mrożone niby mięso mielone przypominające raczej w smaku i wyglądzie ichniejszą mortadelę, smażone na blasze (jak ktoś jadł kiedyś koftę to wie jak powinna wyglądać i smakować), smażone drobno posiekane warzywa w cieście, większe kawałki mrożonych warzyw w cieście smażone na oleju (radze brać mniejsze kawałki bo te większe są w środku zamrożone jeszcze), arbuz, pomarańcze, grejfruty, zielone twarde malutkie śliwki, ciasta i ciasteczka (przez pierwszy tydzień dzień w dzień te same).
                                                    Snack bar
                                                    Tosty, bułki do hot-dogów, parówki w sosie ketchupowym, bułki do hamburgerów, hamburgery a’la supermarket, makaron, 2 rodzaje sosów, frytki, trochę warzyw, ichniejsze placki na słodko lub z serem pieczone przez panią na blasze, kawałki takiej niby pizzy ze szpinakiem, z białym serem. W zamku kapitana Nemo – frytki, niby kofta, makaron, sos do makaronu – tutaj sos przypominał najbardziej sos do spaghetti i był naprawdę dobry, trochę warzyw.
                                                    Kolacja
                                                    Dokładnie to samo co na obiad, różniło się tylko zupą, mięso było z innymi sosami ale też z warzywami, ryba w sosie lub taka na parze niby, pieczywo, oliwki i jakieś ichniejsze specjały – odważyłam się spróbować pod koniec, bo jakoś omijałam to stanowisko szerokim łukiem jak widziałam ten sam ser żółty w kosteczkach z pietruszką czy też innymi badziewiami co był na śniadanie, zmieszany z majonezem i czymś tak jeszcze, parówki ze śniadania w tym samym sosie ketchupowym tylko pokrojone, dodane warzywa i zrobione tak na gęsto. Poza tym na zewnątrz oprócz tego co na obiad było zawsze jakieś danie dodatkowe. Ciasta i owoce te same.
                                                    Jak widać jedzenia ilościowo niby dużo, tylko dosłownie codziennie to samo i po kilku dniach miało się już tego dosyć, wszystko jakoś takie nie wyglądające wg mnie za dobrze i bez smaku. Jedynie w każdą sobotę jest wieczór turecki i wtedy jest naprawdę dobre jedzenie i naprawdę dużo więcej, przede wszystkim coś innego.
                                                    Jeśli chodzi o napoje t
                                                  • alex_spike Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 24.06.11, 12:15
                                                    ciąg dalszy ;-)

                                                    Jeśli chodzi o napoje to w restauracji do posiłków można napić się kawy i herbaty w filiżankach czy też kubkach porcelanowych, cola, fanta itp., soki, które koło soków nigdy nie stały, takie w proszku, zalewane wodą. W snack barze i na plaży jest to samo tylko podają to w grubych plastikowych kubkach wielokrotnego użytku, niejednokrotnie nie domytych i śmierdzących nie wiadomo czym, tak, że normalnie odrzucało. Ja wszystko rozumiem, i te plastiki na plaży czy basenie też, ale wg mnie powinny być jednorazowego użytku. Poza tym snack bar jest przy amfiteatrze, gdzie wieczorem skupia się najwięcej osób, więc nie dość że kolejki to jeszcze te plastiki. Ja będąc w hotelu 5* mam ochotę napić się kawy z filiżanki i usiąść sobie przy stoliku a nie na stojąco trzymając w rękach plastikowy śmierdzący kubek. Można było oczywiście pić ze „szkła” w lobby albo w barze Promenada ale po pierwsze było tam duszno bo nie włączali klimatyzacji, a po drugie będąc z dzieckiem nie będę z nim siedzieć w pomieszczeniu tylko chcę posiedzieć z nim na dworze – wydaje mi się, że to są niezbyt wygórowane życzenia. Zapomnieć trzeba również o troszkę bardziej eleganckich fotelach czy krzesłach, bo tam dostępne tylko ogrodowe plastiki. Jedynie w lobby kanapy i fotele nie pierwszej już młodości, zresztą wykładzina dywanowa też, dużo plam rzucających się w oczy. Cola, fanta, piwo itp. jakoś takie bardzo rozrobione chyba z wodą, wypić się dało oczywiście ale napoi tych to nie przypominało.
                                                    ROZRYWKA
                                                    Plaża super, niestety widok niedopałków i śmieci psuje wszystko. I jak dzieci mają się bawić tym piaskiem, jak my tam mamy spacerować. Raz rano znalazłam nawet kawałki rozbitej butelki, nikt tego nie sprzątnął więc zrobiłam to sama, bo ktoś się przecież może skaleczyć. Ale ten syf to robimy my sami, goście hotelowi, bo ciężko jest co niektórym ruszyć swoje cztery litery i poszukać kosza na śmieci, mimo iż tam jest ich całe mnóstwo. Między 8 a 9 było jeszcze dość sporo wolnych leżaków.
                                                    Baseny bardzo fajne, dla dzieci dużo zjeżdżalni, mało atrakcji dla mniejszych dzieciaków takich jak mój 2,5 letni brzdąc ale daliśmy radę. Woda w basenach dla dzieci dużo zimniejsza niż w tych dla dorosłych. Leżaków bardzo dużo, aczkolwiek i tak trzeba było wstawać dość wcześnie żeby zająć sobie jakieś miejsce w powiedzmy pierwszym rzędzie przy basenie, tak ok. 6.00. Ten pierwszy rząd jest dobry, jeśli ktoś zabiera ze sobą jakiś aparat, kamerę itp. bo śmiało można się kąpać i mieć wszystko na oku. Plac zabaw mały i skromnie wyposażony jak na taką ilość osób, ale było ok.
                                                    Animatorzy super, przez cały dzień na basenie muzyczka, różne gry i konkursy dla dzieci i dorosłych, wieczorami od 20.00 dla dzieciaków różnego rodzaju zabawy, potem mini disco. Po mini disco przedstawienie dla dorosłych, często bardzo fajne aczkolwiek w 2 tygodniu powtarzało się to samo co było w pierwszym. O godz. 23.00 hotel generalnie usypia, pozostaje garstka osób siedzących przy snack barze. Dyskoteki na wolnym powietrzu nie było, te w budynkach świeciły pustkami.
                                                    W pobliżu snack baru jest taki niby salon gier na wolnym powietrzu – oczywiście płatny, poza tym płatne lody, gofry, kukurydza gotowana, popcorn, wata cukrowa, malowanie obrazków piaskiem. Ceny od 1 euro za gałkę loda do 4 euro za malowanie obrazka. W związku, iż to jest takie punk centralny, a dziecku czasem ciężko odmówić na wakacjach, trochę kasy na te przyjemności idzie ;-) Choć moim zdaniem nie powinno mieć to miejsca w 5* hotelu, a jak już to powinno być za free.
                                                    Reasumując wg nas hotel nie zasługuje na miano 5*. Jeśli ktoś był już w dobrym (piszę tylko dobrym a nie rewelacyjnym 5* hotelu) to pewnie po pobycie tutaj się z nami zgodzi. Przynajmniej Resort bo Royal prezentuje się przynajmniej o wiele lepiej i z tego co rozmawialiśmy z ludźmi to jedzenie też mieli lepsze i większy wybór. Ale trudno też się sugerować opinią innych skoro samemu się tam nie było, bo jeśli ktoś był wcześniej w hotelu 3 czy 4* to tutaj dla niego będzie pod każdym względem raj. Jeśli ktoś bywa tylko w hotelach 5* to może być rozczarowany. Hotel typowo dla rodzin z dziećmi, a najlepiej już jechać w 2-3 rodzinki. Obsługa niby uprzejma ale bez żadnego uśmiechu na twarzy, niektórzy jakby pracowali za karę. My tam już nie wrócimy, ale byli tacy co są już tam któryś raz z rzędu. My jednak po 5* hotelu oczekujemy trochę wyższego standardu, tym bardziej za te pieniądze. Mamy taki sprawdzony hotel w Egipcie, a nawet 2, które nie dość że są tańsze, to o całe niebo pod prawie każdym względem (za wyjątkiem animacji bo fatalne) lepsze. Mój mąż jednak zadecydował, że w tym roku do Egiptu nie jedziemy, więc pojechaliśmy do Turcji, a teraz żałuje..;-) Pegasosa wybraliśmy z polecenia, polecili nam go ludzie poznani właśnie w Egipcie, którzy wychwalali go strasznie. Zresztą na forum tez są raczej pozytywne opinie na jego temat. Nasza jest pośrednia, ani dobra, ani zła. Ma plusy i minusy. Ale jednak przez ten wielki minus za jedzenie i picie już tam wrócić nie chcemy.
                                                  • Gość: Radek T. Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 85.28.183.* 26.08.11, 12:46
                                                    Do Pani Alex_spike :

                                                    Polecam Szanownej Pani
                                                    www.jumeirah.com/hotels-and-resorts/destinations/dubai/burj-al-arab/
                                                    Choć czytając powyższą opinię spodziewam się, że być może nie spełnić Pani wymagań ...

                                                    Pozdrawiam.
                                                    P.S. Byłem w tym hotelu Pegasos Planet Resort w tym roku. Jest świetny - serio, serio.
                                            • culiacan Do marta7932 29.05.11, 13:34
                                              Ja byłam w ubiegłym roku w tym hotelu z dokładnie rocznym maluchem. Powiem tak strach ma wielkie oczy i ja cały czas byłam spięta. Mała jeszcze nie chodziła niestety więc byłam zatrwożona że poliże brudną rękę, że będzie miała biegunkę. Wyobraź sobie, że w podróż wzięłam cały bufet z domu, słoiczki, soki gerbera, mleka i dzięki temu przekroczyliśmy wagę bagażu. Na miejscu okazało się, że wszystko można kupić na miejscu. A mała nie chciała zbyt dużo jeść. Generalnie w hotelu dają do pokoju butelkowaną wodę więc na niej robiłam mleko ( podgrzewacz do butelek koniecznie zabierz ze sobą), w bufecie jadała arbuzy, frytki, ogórki, pomidory, makaron, ryż, troszkę kurczaka i to by było na tyle. Słoiczki zostawiłam w hotelu bo nie zjadła. A mleka wypiła mi więcej więc dokupiłam w aptece naprzeciwko hotelu. Ja dawałam małej bebilon a tam sprzedają go jedynie pod inną nazwą ale pudełko identyczne. Mała chlapała się w wodzie, czworakowała w wodzie morskiej i wszystko było w porządku. Jeśli chodzi o ubranie to nabrałam jej masę sukienek z krótkim rękawem a ona najlepiej czuła się w koszulkach na ramiączkach i ewentualnie spodenkach. Grabki, jakieś zwierzęta dmuchane można nabyć na miejscu. Jedynie trzeba pamiętać o nakryciu główki i może na kilka początkowych dni o stroju kąpielowym takim w formie bluzki i spodenek żeby ciałko się przyzwyczaiło do tego słońca palącego. Generalnie w hotelu często sprzątają (sama codziennie to podglądałam bo z małą codziennie o 6 wyruszałyśmy z pokoju). Nie ma się co bać. Spotkałam jedynie jednego gościa który po kilku dniach dostał grypę żołądkową i wylądował w szpitalu. Ponieważ na miejscu w hotelu jest lekarz to zawieźli go do szpitala i wrócił po 2 kroplówkach. Zachwalała szybką i profesjonalną obsługę. Ale to na pewno Was nie spotka. Głowa do góry nie ma co się martwić. I życzę miłego pobytu bo hotel jest super.
                                              • marta7932 Re: Do marta7932 29.05.11, 20:32
                                                Wielkie dzięki za porady. Trochę się uspokoiłam.
                                                Super, że można wszystko kupić na miejscu.
                                                Więc zabiorę trochę mniej rzeczy niż zaplanowałam.
                                                Mój mały ma rok i jeden miesiąc i już sam chodzi więc się trochę nabiegam za nim.
                                                Nie wiem jeszcze ile pieluch do pływania wziąć?
                                                Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
                                                • culiacan Re: Do marta7932 29.05.11, 22:20
                                                  Oj pieluchy oczywiście też są albo w sklepiku w hotelu lub w aptece. Więc spoko. Jedynie trzeba wziąść poprawkę na to, że jednak są droższe te rzeczy niż w Polsce. Więc trzeba jakoś wyważyć ile tak naprawdę jest się w stanie wziąść a ile nie. Dla najmniejszych maluchów jest bardzo fajny malutki basenik całkiem przykryty więc nie świeci słoneczko. Woda w morzu cieplutka, plaża czyściutka więc urlop gwarantowany na najwyższym poziomie. A jak dziecko już chodzi to luzik. Zapomniałam dodać wszyscy pracownicy uwielbiają dzieci co zaraz po przyjeździe odczujesz. Ja jak nie dawałam rady zjeść po mała czołgała się między stolikami to kelnerzy i kelnerki się nimi zajmowali
                                            • iwonsik Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc 25.08.11, 08:49
                                              Proszę o krótką relację z pobytu w tym hotelu:) Wybieramy się do niego z kilka dni z 1.5 rocznym dzieckiem.
                                              • Gość: walik Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: 158.75.49.* 26.08.11, 14:20
                                                co tu relacjonować, jeden z najfajniejszych hoteli w tym rejonie
                                                • Gość: igor Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.11, 00:14
                                                  Pięć gwiazdek zdecydowanie na wyrost, ale jakość adekwatna do ceny. Jeżeli nie było się wcześniej w prawdziwym "pięciogwiazdkowcu" wszystko będzie się podobać. Natomiast osoby, które były np. w którymś z lepszych hoteli w Belek lub Lara będą raczej zawiedzione.
                                                  • Gość: jaco Re: Wrócił ktoś obecnie z TTH Pegasos Planet Inc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 12:49
                                                    Może na początek trochę nudnej ale ważnej statystyki:
                                                    Cóż daliśmy się złapać (nasza wina) na to że jak hotel ma na holidaycheck co najmniej 90% opinii pozytywnych i do tego tych opinii jest dużo to obiekt może być tylko dobry lub bardzo dobry. Niestety ta zasada nie zawsze działa a szczególnie w przypadku bardzo dużych hoteli działających od wielu lat. Ten hotel to jest równia pochyła i widać to po spadającym trendzie i coraz mniejszej ilości opinii w ogóle (nie każdy chce wspominać złe wakacje). Potwierdza to wiele osób które były już w tym hotelu 5-6 lat temu. Polecam jednak przed wyjazdem dokładną analizę opinii z ostatniego, góra 2 sezonów a te już nie są tutaj takie różowe.
                                                    Konkrety:
                                                    Wiedziałem że tureckie 5* w rzeczywistości oznacza coś troszeczkę innego ale spodziewałem się chociaż naciąganych 4* lub europejskich 3+, niestety ten hotel poza ładnymi ogrodami i dużą przestrzenią nie zasługuje miejscami nawet na tureckie 3*.

                                                    UPRZEDZAJĄC nie jestem typowym polskim malkontentem o czym może świadczyć moja bardzo pozytywna opinia z tego roku na temat hotelu Aska Beste podkreślam 3*!

                                                    Położenie dobre dla rodzin z dziećmi ze względu na mniej uciążliwy transfer z lotniska. Jak to kompleks daleko do miasta a jedynym godnym polecenia w pobliżu jest Alanya (ok 30 km).

                                                    Recepcja: słaba znajomość języków, kilkukrotne prośby o naprawę klimatyzacji bez odzewu, pomogła dopiero interwencja u rezydenta Itaki.
                                                    Kelnerzy na stołówce w brudnych nie zmienianych od wielu dni strojach (oszczędności?).
                                                    Sprzątaczka przez 7 dni pobytu pojawiła się tylko raz! skończyło się na zmianie pościeli i przetarciu lustra - resztę musieliśmy sami sprzątnąć.
                                                    Barmani na plaży i w barze w porządku.

                                                    Poza jednorazowym wieczorem tureckim gdzie pojawiły sie specjały typu kebab itp. ogólnie wyżywienie było słabe i bez smaku. Jadalnia w stylu stołówki robotniczej, podniszczone meble, często brudne talerze, sztućce i szklanki. Na śniadanie mortadela, jajka, tosty, placki i warzywa. Na obiad najczęściej kurczak, mięso z warzywami, frytki, ziemniaki, ryż, duża ilość warzyw i 2-3 rodzaje owoców.
                                                    Nasza córka (2 latka) zatruła się przez co dwa ostatnie dni spędziliśmy w szpitalu pod kroplówką. Mnie wzięło już po przyjeździe do Polski.

                                                    Animacje w j. niemieckim mimo że turyści to w pierwszej kolejności Polacy, później Rosjanie i kraje północy. Niemców można było policzyć na palcach jednej ręki co też o czymś świadczy - niemieckie biura dokładnie sprawdzają gdzie zostaną wysłani ich klienci.
                                                    Plaża brudna (plastikowe kubki, talerzyki, niedopałki) - nic dziwnego widzieliśmy tylko jedną osobę z obsługi która jednocześnie sprzątała plażę, ustawiała leżaki i roznosiła parasole...
                                                    Baseny wizualnie wyglądają ładnie ale woda w nich już chyba taka nie jest: 3 osoby z naszej piątki dostały miejscowego zapalenia skóry.

                                                    Pokoje: 1222 i 1226.
                                                    Pokój przestronny, łóżka wygodne.
                                                    Telewizor a raczej telewizorek w skali mikro i z "zaśnieżonym" obrazem.
                                                    Łazienka przestronna z wanną i niestety w fatalnym stanie: brzydki zapach spowodowany licznymi ogniskami pleśni i wilgoci zamaskowany nieudolnie zaprawą i silikonem bezpośrednio na pleśń i żółtawe naloty, fuj.
                                                    Lodówka była chyba starsza od hotelu ale działała nieźle pocąc sie przy tym okrutnie.

                                                    Na tą chwilę radzę omijać ten hotel. To mógłby być fajny kompleks niestety potrzeby jest tutaj remont na dużą skalę, lepsza ręka do zarządzania i wymiana sporej części obsługi.
                                                    W Alanyi polecam jednak małe hotele miejskie gdzie naprawdę obsługa potrafi się starać. Duże kompleksy bardziej pasują do Egiptu, w Turcji jak widać do końca sie nie sprawdzają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka