Dodaj do ulubionych

Acar/Obagol/Alanya/wrzesień

IP: 156.17.116.* 27.07.10, 17:31
Ktoś był?
Ktoś się wybiera?

ja: 10-24.09.2010 hotel Acar w Obagol, biuro Itaka.

Jakieś rady co do hotelu i miejscowości? gdzie i co kupić, jakieś konkretne
sklepy/gdzie jest bazar?

Cokolwiek, piszcie:)

Dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: Nıka Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: 78.166.15.* 27.07.10, 23:25
      Hotel Acar jest bardzo dobrym mıejscem na wakacje. Wlasnıe tutaj
      jestem. Hotel jest czysty znajduje sıe w centrum przy glownej ulıcy.
      W hotelu jest swıetna obsluga. Bazar odbywa sıe zaraz przy hotelu w
      ponıedzıalek. wokol pelno sklepow polecam zakupıenıe wycıeczek
      fakultatywnych w bıurze turystycznym u Mıke bıuro znajduje sıe na
      rogu ulıcy naprzecıwko restauracjı hotelowej. Organızuja wycıeczkı z
      Mınıster Tour bylam z nımı w Pamukkale. Wyprawa z polskım
      przewodnıkıem pelne ubezpıeczenıe ı autobus podjezdza pod drzwı
      hotelowe.Oczywıscıe ceny do negocjacjı jak to u Turkow:)
      • Gość: iza_j Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: *.houston.hp.com 28.07.10, 08:54
        Dzięki wielkie Nika, to bardzo przydatne informacje, a powiedz mi jeszcze jak to
        jest z tym all inc.- dostaniesz np wode jak chcesz isc na plaze albo jakie sa
        alkohole? czy jest tam wypozyczalnia rowerow w hotelu (tak gdzies wyczytalam) i
        za ile jesli wiesz? albo czy do stolu do pingponga trzeba miec swoje paletki?
        ach tyle pytan...
        Z gory dzięki za odpowiedz!
        Pozdrawiam,
        Iza
        • Gość: izabela14 Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 22:02
          Witam!!! byłam w zeszyłym roku w hotelu Acar bardzo skromny ale
          czysty hotelik obsługa fantastyczna rodzinna atmoswera.plaża ok 200m
          od hotelu w tym roku pięknie udekorowana (byłam odwiedzić także w
          tym roku). W zeszłym roku wypozyczalni rowerów nie było nie wiem jak
          teraz. Do centrum Alanyii ok 4 km dolmuszem za 1 lira warto się tam
          wybrać piękna plaża Kleopatry oraz port.
    • Gość: magda Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: *.acn.waw.pl 01.08.10, 23:22
      ja lece w październiku
    • Gość: Nika Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 21:17
      W hotelu nie dostaniesz wody na plaże, ale tuz za hotelem znajduje sie market taka nasz biedronka, w której 1,5 l butelka kosztuje 0,40l. Alkohole w barze są podawane od 10 do 24. Wypożyczalnia rowerów znajduje sie nieopodal hotelu. Hotel wyposażony jest w stól do ping ponga i bilarda, sprzęt do tych sportów jest nieodplatnie w recepcji.Napisz do mnie na gg będzie mi latwiej odpowiadac na Twoje pytania moj nr 6618625 pozdrawiam Dominika.
    • Gość: Mike Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.10, 12:19
      Trzy dni temu wróciliśmy z Acar w Alanya-Oba. Ogólne wrażenia średnie. Hotel jest
      dość średnim tureckim trzygwiazdkowcem (fakt, że można znaleźć na tym poziomie znacznie lepsze obiekty). Początek naszych wakacji był kiepski - dostaliśmy pokój w drugim budynku, znacznie gorszym od pierwszego. Pokój dramat - niewyobrażalnie ciasny (ledwo mieściło się łóżko i jakieś dwie chybotliwe szafki i lodówka dostawione na siłę, ciężko było się w ogóle poruszać!), grzyb na ścianie, odpadający tynk przy oknie, ściany brudne i miejscami popękane, okna stare drewniane, z łuszczącą się farbą, łazienka wielkości samolotowej toalety, a do tego po prostu brudno. In plus tylko działająca świetnie klimatyzacja. Początkowo odechciało się wszystkiego, ale po rozmowie ze średnio uprzejmą obsługą udało się załatwić zmianę pokoju. Po 4 nocach dostaliśmy pokój w głównym budynku - pokój duży, przestronny, ładnie umeblowany, czysty, z malutkim balkonikiem, ale ogromnym wygodnym łóżkiem, klimatyzacją i dużą ładną łazienką. Naprawdę super :) Szybko zorientowaliśmy się, że jesteśmy jedynymi Polakami na piętrze - obsługa przydziela pokoje w
      pierwszym, znacznie lepszym budynku głównie ulubionym Niemcom i Skandynawom. Polacy, Turcy, Rosjanie trafiają częściej do gorszego obiektu, choć to nie reguła.

      All inclusive w Acar jest dość... "zabawne". Śniadania monotonne (głównie biały ser w różnych postaciach), lunche i kolacje to - jak to w Turcji - przede wszystkim warzywa podane na kilkanaście sposobów - w miarę urozmaicone, ale niestety w znakomitej większości jedzenie nie tylko nie wygląda apetycznie, ale i po prostu nie smakuje dobrze. Dramatu jednak nie ma - jak
      dobrze się powybiera, to można zjeść w miarę smacznie i się najeść.
      Najszybciej znikały smaczne frytki, owoce i desery. Napoje? Porażka, ale tego należy się spodziewać. Piwo Efes rozcieńczane, soki to sama chemia, a wymienione w kartach Cola, Fanta i Sprite to odpowiednio: Cola Aro, Golden Sun i Sun Fun - napoje a'la te z polskiej BIEDRONKI ;) Wzięliśmy opcję AI głównie ze względu na chęć zaoszczędzenia właśnie na napojach, które przy tych
      temperaturach (sierpień codziennie po 35-38 stopni) są naprawdę przydatne. Niestety, nie udało się, bo te hotelowe są tragiczne. "Nocne przekąski" do 23:30 to codziennie... zupa ;) Kawa - kiepska. No i tradycyjnie - to co zostaje z lunchu jest przerabiane na kolację, a potem na śniadanie następnego dnia.

      Obsługa w większości średnio sympatyczna, nabuczona i co najgorsze... mało higieniczna. W porządku byli tylko dwaj kelnerzy. Fajne były też sprzątaczki, które z resztą bardzo dobrze wypełniały swoje obowiązki. Najweselej było jak raz moja dziewczyna zapomniała z pokoju opaski All Inclusive (ja miałem) i przy wejściu na jadalnię zatrzymał ją szef obsługi, z którym rano rozmawialiśmy o zmianie pokoju... Najpierw spytał czy jesteśmy gośćmi hotelu (najwyraźniej pamięć nietęga, bo rano gadaliśmy z dobre dziesięć minut). Ja mu na to pokazuję moją opaskę i klucz od pokoju i mówię, że tak, ale dziewczyna zapomniała opaski na górze. On nam na to z miną fachowca pierwszej wody, że musi to sprawdzić. Zaprowadził nas do recepcji, zaczął sprawdzać w komputerze, poprosił nas o nazwiska. Ok, wszystko się zgadzało, wiadomo. No ale jako że już był taki ważny w tym całym procesie to na koniec spytał czy w naszym kraju wszyscy tak nie potrafią się dostosować do ogólnie panujących zasad... xD A następnie nakazał nam koniecznie nosić opaski przez cały czas, bo następnym razem jak ich nie będziemy mieć, to... będziemy musieli zapłacić
      5 Euro kary ;) No dla mnie podejście bomba! ;)

      W hotelu jest niewielki, ale czysty basen. Jest też bilard, kafejka internetowa (1 godzina = 2 Euro) i mały sklepik. Do ładnej i zadbanej plaży blisko (leżaki dodatkowo płatne, woda ciepła i czysta - super!), okolica pełna sklepików, agencji turystycznych, wypożyczalni aut i restauracji - dzielnica
      Oba żyje do późnych godzin nocnych. Do rozrywkowego centrum pięknej Alanyi - jakieś 5 km. Na nogach - daleko, taxi - drogo, dolmuszem - jakieś 10 minut drogi i za 1 lira ;)

      Ogólnie: hotel ma 3 gwiazdki, dlatego cudów nie można się spodziewać, ale osobiście byliśmy już w Alanyi w dwóch innych trzygwiazdkowych hotelach - Hotelu Kleopatra Celine oraz Hotelu Wien - i tam było znacznie lepiej pod niemal każdym względem. Jak przyjedziecie to nie dajcie sobie wcisnąć pokoju w drugim budynku - mówcie od razu, że chcecie pokój w pierwszym, głównym budynku
      (tym, w którym jest recepcja). Jak tam dostaniecie pokój to będzie ok, bo pokoje są naprawdę w porządku. Jedzenie - bez szału, ale nie umrzecie z głodu. Napoje - kiszka ;) Obsługa - średnio ze wskazaniem na kiepsko... Ale ogólnie za tę kasę (daliśmy niecałe 1800 zł za dwa tygodnie) i jeśli pokój w pierwszym budynku - może być :)
    • Gość: Ilonka Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 11:35
      Ja się zastanawiam nad wykupieniem last minute w alfastarze do Alanyi. Konkretnie do Lia Hotel. Nigdzie nie byłam na wczasach w tym roku więc jak jest taka okazja, jeszcze za niewielką kasę to chyba nawet nie powinnam się zastanawiać. Z tym, że nigdy wcześniej nie byłam ani w tym miejscu ani z tym biurem. Może ktoś mi powie jakie tam panują warunki?
      • kattao Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień 07.09.10, 13:16
        Byłam z Alfa Starem dwa lata temu w Bodrum - bez zarzutu.
        Natomiast Alanyia to miasto tętniące życiem 24/7. Jest gdzie chodzić, w centrum mamy wiele kafejek, restauracji, barów i butików (tego przede wszystkim ;)). Do tego Alanya Kalesi, Harbour i deptaki z przydrożnymi parkami oraz oczywiście plaża Kleopatry - jednym słowem jest gdzie chodzić i co oglądać. Nie ma też problemu ze znalezieniem marketu czy pojechaniem na jakąs fajną wycieczkę(np. jeep safari czy rafting).
        A wieczorem w porcie zaczyna tętnić imprezowe życie, które w dyskotekach zaczyna się o północy, kończy o 3, a jak ktoś ma ochotę na dalsza zabawę, to wsiada w bezpłatny bus do Auditorium (dyskoteka) lub jedzie do Summer Garden (dyskoteka, nr 1 na Riwierze).

        Także polecam Alanyie :) Jest co robić, nie ma mowy o nudzie, a ludzie tam są tak serdeczni i otwarci, że aż miło. Ja jeżdżę tam już któryś raz i na razie nie mam dość ;)
        Pozdrawiam
        • Gość: tykwa Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień IP: 195.150.165.* 08.09.10, 17:59
          To musi być fajne miejsce, szczególnie jeśli pojedzie się z grupą znajomych. Do rozpoczęcia roku akademickiego jeszcze trochę czasu zostało, może uda mi się namówić parę osób. Szczególnie, że czytałam, że można znaleźć bardzo fajne oferty. teraz zabieram się za przeglądanie oferty tego biura o którym napisałaś. Mam nadzieje, że będą mieli mi coś ciekawego do zaoferowania ;)
          • kattao Re: Acar/Obagol/Alanya/wrzesień 08.09.10, 19:00
            Alanya jest cudowna :)
            I powiem Ci jedno, raz jechałam ze znajomymi, dwa razy z koleżanką, sama też tam byłam dwa razy - nie ma znaczenia w ile osób tam jedziesz, zawsze spędzisz fantastyczny czas. O ile oczywiście jesteś obrotną osobą (w co nie wątpię).
            Ja w tym roku byłam dwa tygodnie w Alanyi z koleżanką, która po kilku dniach straciła ochotę na imprezy - więc łaziłam do centrum sama, a tam już zawsze znalazłam sobie towarzystwo - Polaków, Hiszpanów, Portugalczyków, długo by wymieniać... ;) No i Turków, którzy nie są tacy źli, jak obsmarowuje się ich czasami na różnych forach. Samotna dziewczyna w porcie nie oznacza tylko i wyłącznie laski do zdobycia na seks (ja zawsze przed rozmową stawiam te sprawy na 'nie' i tym sposobem od kilku lat mam niesamowitych kolegów i przyjaciół).

            Jeśli już szukasz oferty, to szukaj we wszystkich biurach - nie ma znaczenia tak na prawdę, czy będzie to Itaka, Alfa Star, Wezyr czy GTI. Wszystkie te biura obcykałam i nie narzekam, w tym roku leciałam z Itaką - prócz lekko nierozgarniętej rezydentki wszystko było ok (ale ten fakt nie był dla mnie istotny, bo nie miałam z nią styczności za często).

            Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka