Dodaj do ulubionych

Turcja -Kemer

02.03.11, 23:49
Napiszcie gdzie na zakupy i jakie ceny(ciuchy, pamiątki)
Obserwuj wątek
    • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer IP: 201.238.226.* 03.03.11, 00:26
      W Kemer ceny porównywalne jak wszędzie na riwierze.Miejscowość nie jest duża, ale jest sporo sklepików z pamiątkami.Jest też bazar.Dużo mniejszy niż np.w Manavgat, ale warto odwiedzić i się potargować.Jest też Carrefour i Bim.Tam kupisz głównie artykuły spożywcze bez targowania.
    • Gość: Dominika Re: Turcja -Kemer IP: *.ap.krakow.pl 03.03.11, 08:22
      To ja jeszcze dorzucę jedno pytanko, które pewnie zainteresuje smakoszy - gdzie są w Kemer najlepsze lody ( jeżeli w ogóle można je jeść bez obawy o brzuszki :)
      • asiakop Re: Turcja -Kemer 03.03.11, 09:34
        w burger kingu
    • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer IP: 201.238.226.* 03.03.11, 11:05
      Eeee...ja do Burger Kinga w urlopie nie zaglądam.To mam na co dzień.Zresztą od testowania lodów wole próbować kebaby.Jak byłem w Kemer, to akurat wypadła rocznica ślubu wiec zabrałem żonę tu www.tropicanoclub.com Cene trochę "inne" niż w Burger Kingu, ale warto.Dobre jedzenie i można zjeść coś tureckiego.Mimo, że w Hydros club było pyszne jedzenie i restauracja a la carte, to jednak polecam.Są jeszcze inne knajpki, kawiarnie, restauracje.
      Lodów nie jadłem, ale kawa mi smakowała.
      • Gość: Dominika Re: Turcja -Kemer IP: *.ap.krakow.pl 03.03.11, 13:33
        Burger King to chyba nie jest to o co mi chodziło :) Znając moje obżarciuchy-dzieciaki to nie wytrzymają dwóch tygodni bez lodów, a będąc gdzieś z dala od domu wypadało by spróbować coś bardziej ichniego :) Za namiary na club serdeczne dzięki - wygląda zachęcająco:) Jeszcze jedno pytanie odnośnie targu - w jakie dni i gdzie ja go znajdę ????
        • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 13:49
          Jeśli hotel masz w Kemer, to znajdziesz bez problemu.W północnej cześci Kemer.Akurat ja miałem dość blisko z hotelu Hydros.W sumie blisko rynku.Taki plac z białą wieżą zegarową.Niedaleko też jest meczet i Carrefour, pawilony z różnymi sklepami.
          To jest prawdziwy bazar,chyba w poniedziałki się odbywa.Czasem bo nazwą bazar jest coś w stylu boksów z ciuchami.Ten jest taki prawdziwy turecki gdzie można też kupić przyprawy i warzywa.
          Jeśli chodzi o lody, to na głównym deptaku ( ten z rzeźbą białego lwa) dostaniesz.Szukaj tych bez logo "Algida" itp. Pewnie we wszystkich kawiarniach można dostać i smak jest porównywalny.Ogólnie są takie bardziej ciągnące(jakby z karmelu).Całkiem inna konsystencja.Może ze względu na upały.
          Jedzenie hotelowe mi wystarczało więc nie zwiedziłem wszystkich punktów gastronomicznych.Zresztą urlopu by nie starczyło.Jadłem jeszcze w pirackiej knajpce.
          Tak po prostu spodobał nam się wystrój.Przed restauracją stoi pirat v6.lscache6.c.bigcache.googleapis.com/static.panoramio.com/photos/original/11562462.jpg
          • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 14:34
            Zapomniałem jeszcze o drugim targowisku bardzo blisko portu.Dla mnie to nie jest prawdziwy turecki bazar.Raczej takie targowisko z ciuchami.
          • Gość: Dominika Re: Turcja -Kemer IP: *.ap.krakow.pl 03.03.11, 14:37
            Dzięki za tak obszerne informacje. tak się składa, że my też będziemy w Hydrosie :) Po wielu pozytywnych opiniach zdecydowaliśmy się właśnie na ten hotel i mam nadzieję, że będziemy zadowoleni, a zwłaszcza nasze dzieciaki! A do restauracji z piratem obowiązkowo zajrzymy, bo mój syn uwielbia wszystko co pirackie :)!
            • Gość: Dominika Re: Turcja -Kemer IP: *.ap.krakow.pl 03.03.11, 14:42
              A te ciuchy to bardzo beznadziejne ? I ktoś może coś jeszcze napisze o cenach w Kemer, bo się wtryniłam z lodami i zaraz autor wątku mnie zlinczuje :)
              • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 15:12
                Ceny pamiątek, biżuterii, skór oczywiście zawyżone i trzeba się targować.Byłem też w Side i Alanyi i nie widziałem specjalnie dużych różnic.To jest kurort.Bardzo mało domów mieszkalnych.Przeważają hotele,sklepy,gastronomia.Normalnych cen trzeba szukać tam gdzie kupują mieszkańcy.Z Side akurat jest blisko do Manavgat i tam dało się zrobić normalne zakupy.
                Co ciekawe drobne pamiątki typu breloczki,oko proroka,zapalniczki itp tańsze były na wycieczkach fakultatywnych niż w centrum Kemer czy Side.
                To nie były żadne sklepy tylko po prostu maty rozłożone na ziemi.Takie stoiska spotkałem w Perge,Aspendos.Uważam, że z pamiątkami lepiej zaczekać do końca urlopu a nie kupować pochopnie pierwszego dnia.
                Jeśli chodzi o gastronomie to już od kilku euro można zjeść jakaś przekąskę typu doner kebap.
                Jeśli jedziesz do Hydrosa, to wszędzie masz blisko :)) dobry wybór.Do bazaru owocowo warzywnego jest bardzo blisko(jest od strony bungalowów) Club Tropicano z restauracją i barem Latino jest od strony plaży,też bardzo blisko za dyskotekami Inferno i Aura.
                Do deptaku jest jest niecały1km.Jakieś 10min spacerku.Do portu jeszcze 200m dalej.
                • Gość: Dominika Re: Turcja -Kemer IP: *.ap.krakow.pl 03.03.11, 15:23
                  Dziękuję bardzo - teraz to już pozostaje mi tylko czekać - dokładnie 5 miesięcy, bo wylot 3.08 :)
              • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 15:32
                Pytałaś czy ciuchy straszne? Dużo podrabianych...jak to w Turcji.Sporo sportowej odzieży.
                Wszechobecne cekiny,brokat, duże loga.Dla dzieciaków pewnie coś znajdziesz choćby jakieś piłkarskie koszulki itp.Ja jestem zadowolony jedynie z pasków.Prawdziwa skóra i jak na razie nie rozpadły się.Taka ciekawostka, Kemer po turecku znaczy pasek:)
                Żeby kupić coś dobrego du ubrania, to trzeba wybrać się do porządnego centrum handlowego.
                Takie są w Antalii i Alanii.Tam można dostać dobre jakościowo i modne ubrania w przystępnych cenach.Oczywiście ceny na metkach w lirach stałe.Choć coś bez targowania.
                Przykład znanej tureckiej marki odzieży tr.mavi.com
                Myślę, że autor wątku nas nie zlinczuje bo ostatnio pisał, że wybiera się do Hydrosa wiec powinien być zainteresowany;)
                • alanyaonline.pl Re: Turcja -Kemer 03.03.11, 16:15
                  ja sie tylko wtrącę z lodami: te tureckie "ciągnące" to lody to lody tureckie zwane maraş (czyt. marasz) - nazwa pochodzi od ich ojczyzny miasta Kahramanmaraş
                  sa to wspaniale pyszne lody z mleka koziego, stad ich "ciagnaca" struktura. warto znalezc jakas typowa turecka kawiarenke, nie musi byc wylansowana restauracja :) i tam skosztowac sobie takich lodow, sa wspaniale, w roznych smakach. polecam :)
                • Gość: Dominika Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.ap.krakow.pl 04.03.11, 08:12
                  Widzę Pitt, że jesteś prawdziwą kopalnią wiedzy o Turcji, a o Kemer na pewno:).To mam jeszcze jedno pytanie, które mnie nurtuje ze względu na młodszą pociechę - chcielibyśmy się wybrać do Kapadocji i Pammukale, ale słyszałam,że jedzie się tam strasznie długo, choć na mapach satelitarnych ta odległość nie jest jakaś drastyczna. Byłeś może w tych miejscach i czy naprawdę warto, zwłaszcza że lecimy w sierpniu i może być ciepło:)
                  • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: 201.238.226.* 04.03.11, 11:31
                    E tam kopalnią;) Byłem w Kemer,Side,Alanii,Bodrum i Marmaris.Jeśli mogę w czymś pomóc, to chętnie.Byłem w Pammukale i Kapadocji.Z Kemer bliżej jest do Pammukale.Oczywiście obie wycieczki polecam.Do Pammukale droga jest trudna,kręte górskie serpentyny wiec nie ma mowy o szybkiej jeździe.Jeśli macie słabe nerwy, to lepiej przespać podróż:)
                    Kapadocja jest jeszcze ciekawsza.Niestety trasa dłuższa więc wycieczka 2 dniowa.Może to i dobrze, bo można więcej zobaczyć.Byłem z Itaka i lokalnym biurem z Alanii.
                    Różnica w cenie jest.Podczas wycieczki z biurem lokalnym przewodnikiem był Turek, który dość słabo mówił po polsku.Autokar też był nie pierwszej młodości (jakieś drobne usterki typu składające się oparcia foteli).
                    Bardzo dobrze wspominam wycieczkę do Perge i Aspendos.Odległości nie są taki duże.
                    Tylko w tej chwili nie widzę tych wycieczek w ofercie Itaki.Tak samo nie ma wycieczki Demre,Mira,Kekova z która odbywała się właśnie z regionu Kemer.Może jak będziesz na miejscu, to rezydent udzieli dokładnych informacji co się stało z tymi wycieczkami.
                    • Gość: Dominika Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.ap.krakow.pl 04.03.11, 11:47
                      Dzięki! Tyle jest na forum informacji o lokalnych biurach podróży również z Kemer, ale jak człowiek ma dzieci to zaczyna się robić strasznie ostrożny, nie to co na studiach:) Chyba wybierzemy Itakę, zwłaszcza że wycieczki od nich z zeszłego roku ( Korfu) wspominamy z rozrzewnieniem, choć pusto w kieszeniach, bo drogie strasznie! Ale cóż - CARPE DIEM :)
                    • 22gwiazdeczka22 Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 20.05.11, 23:33
                      Czy rezydenci Itaki pomagają zakwaterować się w hotelu?
                      • voyager747 Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 21.05.11, 10:58
                        nie pomagają, wysadzają i jadą dalej z innymi
                      • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.heb.fr.colt.net 21.05.11, 16:16
                        Zakwaterowanie to nic trudnego:) Poradzisz sobie.Rezydentka na pewno może pomóc w razie reklamacji, zmiany pokoju itp. Do Hydrosa lecisz?Kiedy? Pewnie nie będziesz sama.To chętnie odwiedzany hotel i jak spojrzeć na daty wyjazdów www.oceniacz.pl/hotel/3249/tth-hydros-club/wyjazdy Jest bardzo duża szansa, że nie będziesz sama.Po prostu rób to co inni:)
                        • desperatka80 Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 21.05.11, 18:38
                          A czy w Hydrosie i w ogóle w Kemer bez problemu porozumiem się po angielsku? Bo naczytałam się że raczej po rosyjsku i już się stresuję! A jak mija podróż z lotniska do Kemer (Hydros)? Czy rzeczywiście jest to godzinka jak mówią w biurze? Jadę z dwójką małych dzieci już 25.05 i zaczynam mieć tysiące myśli w głowie!
                          • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.heb.fr.colt.net 21.05.11, 19:42
                            Z lotniska jest ok 55km.Podobna odległość jak do hotelowych dzielnic Side.Nie liczyłem dokładnie czasu, ale z postojami może być ok godzinki.Po drodze są jeszcze hotele w Beldibi i Göynük.Rosyjski jest wszechobecny na całej riwierze.Nie tylko w Kemer.Można się też dogadać po angielsku.W sklepach to nawet bez znajomości angielskiego i rosyjskiego można sobie poradzić.Z obsługą to różnie bywa.Barmani przeważnie znają angielski.W innych hotelach mówili nawet po niemiecku.Animatorzy oczywiście też.Trochę gorzej z kelnerami.Zresztą obsługa może się zmienić.To co było w minionych sezonach może być nieaktualne.
                            • Gość: do desperatki Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 20:09
                              Jeśli masz małe dzieci to polecam rejs stateczkiem, po drodze są fajne zatoczki, dla dzieci od 6 lat to spora atrakcja
                              • desperatka80 Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 21.05.11, 20:55
                                Dzieki! Godzinkę mam nadzieję że maluchy jeszcze przetrzymają!
                                A co do lodów to można dzieciom frajdę zrobić czy raczej ryzykowne ze względów żołądkowych?
                                Rejsik stateczkiem fajna sprawa:) a można wykupić z miejscowego biura?
                                • simon_r Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 22.05.11, 23:11
                                  Jeśli wykupywać rejsik to tylko z miejscowego biura :)
                                  A lody są takie jak wszędzie... jeśli czegoś się można bać to najwyżej świeżych warzyw .. podobno nasze (europejskie) żołądki nie są przyzwyczajone do tamtejszej flory bakteryjnej. Mój chyba jednak jest.
                          • simon_r Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 21.05.11, 20:52
                            Spokojnie desperatko... Kemer jest ok. 35km od Antalyi a to trochę ponad 30km od lotniska.
                            Całe Kemer jest mniejsze od Sopotu i wszędzie tam blisko.
                            Po angielsku dogadasz się bez problemu.
                            Są tam bankomaty jakby trzeba wziąć kasę.
                            Są tam ZWYKŁE sklepy np. Carefour gdzie można w normalnych cenach zrobić zakupy.
                            Są tam setki sklepów z różnościami dla turystów gdzie najzwyczajniej trzeba się targować... przeważnie cena końcowa jest o ponad połowę mniejsza niż to co zakrzyczy sprzedawca.
                            Na dużym parkingu niedaleko mariny w niektóre dni rozkłada się bazar.
                            Będąc w Kemer pod żadnym pozorem nie wykupuj wycieczek fakultatywnych do Antalyi, Perge, Aspendos, Myry/Kekovy czy Teleferika. Wszystkie te miejsca są bardzo blisko i najlepiej jest wypożyczyć sobie autko i np. jednego dnia odwiedzić Perge, Aspendos, Manavgat i Side.
                            Innego dnia pojechać do Antalyi zobaczyć starówkę, odwiedzić bazar, ZOO i kilka outletów.
                            A kolejnego dnia warto wybrać się w drugą stronę do Demre czyli do Myry z jej grobowcami, wypożyczyć łódź od Jusufa i popłynąć na Kekovę oglądać zatopione miasto, odwiedzić św. Mikołaja w Demre. Wracając jeśli czas pozwoli warto pojechać do Olympos i wdrapać się do Chimery. A jeśli czas nie pozwoli to zrobić to innego dnia zaliczając po drodze wjazd Teleferikiem na górę Tahtali

                            Nie wiem jak małe są Twoje dzieci ale jeśli tylko mają więcej niż 4 lata to Teleferikiem, Chimerą i Kekovą będą zachwycone.
                            • desperatka80 Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 21.05.11, 21:16
                              Dzięki za super info :))) Na pewno skorzystam z porad!
                              A jak w końcu z tymi lodami? Można kupić dzieciakom czy strach?
                              • pa_yo Lody 25.05.11, 09:56
                                no jasne, że mozna kupic, a nawet trzeba - to sa normalne lody, nic Wam po nich nie będzie
                            • Gość: Keraj Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.adsl.alicedsl.de 03.06.11, 08:31
                              Wspomniales o Outletach. Mozesz cos jeszcze o nich napisac?
                              Moze gdzie sa, mamy zamiar wypozyczyc autko na pare dni. jedziemy w lipcu.
                              • Gość: Pitt Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: 91.143.58.* 03.06.11, 10:04
                                Na pewno mogę polecić to w Antalii www.deepo.com.tr

                                maps.google.pl/maps?hl=pl&ie=UTF8&ll=36.92082,30.784872&spn=0.003928,0.006899&t=h&z=17
                                • Gość: Keraj Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.adsl.alicedsl.de 03.06.11, 21:33
                                  dzieki za typ, jeli jeszcze taisz inne rownie dobre to dawaj. Mam wrazenie ze jestes w tamtych okolicach czesto:)
                                  jeszcze raz wielkie dzieki.
                                  • simon_r Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 04.06.11, 22:37
                                    Depo jest chyba najlepsze i największe... a przy samym wjeździe do Antalyi od strony Kemer jest outlecik Levisa... bardzo dobre miejsce na zakupy :)
                                    • Gość: Keraj Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.adsl.hansenet.de 05.06.11, 10:00
                                      Bardzo dziekuje :)
                                • Gość: Keraj Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.adsl.alicedsl.de 03.06.11, 21:44
                                  Jakbys wiedzial moze, gdzie w Antali najlepiej dobre podrobki odziezy dostac, bylbym bardzo wdzieczny.
                                  • simon_r Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 04.06.11, 22:38
                                    Podróbki to dostaniesz wszędzie... dobre i gorsze. Najwięcej na bazarze.
                          • 22gwiazdeczka22 Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) 24.05.11, 19:25
                            Lecę jutro z Krakowa :)
                            • Gość: do desperatki Re: Turcja -Kemer - do Pitta raz jeszcze :) IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 19:21
                              W Turcji byłam 2 razy z synkiem, żadnych sensacji żołądkowych po lodach jedzonych na ulicy - a warto je spróbować, sprzedawcy wyczyniają cuda, zanim je oddadzą dziecku- całe przedstawienie...
                              Warto wybrać się statkiem, okolice Kemer mają wody jak jezioro- żadnych fal nie ma. Pływanie w zatoczkach - na statkach są rękawki i kapoki - pływają nawet trzylatki - to jest bardzo fajne wspomnienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka