Dodaj do ulubionych

reklamacja TUI

27.09.17, 21:24
hejka pisalem wczesniej o rezydencie tui sprawa ciagnie sia dalej mam do was pytanie,zona zlamala noge na wakacjach by wyleciec z kraju potrzebny byl dokument fit to flay na samolot rezydent poinformowal nas by tak wziac ze szpitala zrobil kopie i na pismie poinformowal na s ze jest zgodny by wyleciec z kraju na lotnisku okazalo sie ze jest nie zgodny i musimy zaplacic 70 euro,w polsce reklamacja TUI pisze ze rezydent nie jest wladny by to pismo FIT sprawdzac czy jest ok my wiec to po co bral do reki i pisal na pismie ze jest ok,pytanie chce isc do sadu czy waszym zdaniem wygram majac taki dokument rezydenta iz potwierdza ze dokument jest ok.TUI mnie zbywa copy paste na reklamacji.nie chodzi o te 70 euro ale jak rezydent na pismie pisze ze jest dokument ok a Tui pisze ze to nie jego sprawa to ja mam placic za jego bledy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: reklamacja TUI IP: *.146.39.192.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.09.17, 11:38
      Wydaje mi się, że wyjazd z biurem podróży można reklamować w zakresie wadliwego wykonania umowy, czyli np. zaniżonego standardu hotelu, problemów z transportem itp.
      Znajomość przez rezydenta jakichś szczegółowych dokumentów do przelotu raczej nie wynika z umowy z biurem podróży, takich dokumentów nie wystawia przecież rezydent i nie musi się na nich znać, więc nie wiem czy masz jakieś szanse na wygranie takiej sprawy. Sadze, że być może rezydentka miała dobre intencje i starała się pomóc, ale widocznie miała taką samą wiedzę na ten temat jak ty. W takiej sytuacji powinna powiedzieć, że się w sprawie nie orientuje i sprawa byłaby jasna. Jeżeli możesz mieć do kogoś pretensje to raczej do tego kto wystawił ci ten błędny dokument.
      • gladi3 Re: reklamacja TUI 28.09.17, 11:50
        wsystawil szpital ale skoro ona sama powiedziala bym taki dokument zdobyl bo jest konieczny do podrozy wziela do reki zrobila kopie i mam na psmie z jej podpisem iz jest wazny to wziela na siebie jako TUI odpowiedzialnosc mogla powiedziec ze nie nalezy to do jej obowiazkow a tak stres na lotnisku i koszta 70 euro tak wic zamierzam TUI pozwac.
        • Gość: Marta Re: reklamacja TUI IP: *.146.39.192.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.09.17, 13:49
          zrobisz co chcesz, ale jeżeli twierdzisz, że to rezydentka podpowiedziała ci, że potrzebujesz takiego dokumentu od szpitala to raczej wykazała dobre intencje. A w sądzie raczej nie wygrasz, bo po pierwsze to nie ona zaświadcza o ważności dokumentów (więc nie mogła wziąć za nie odpowiedzialności), a po drugie zawsze może się tłumaczyć, że coś się zmieniło w wymaganiach w stosunku do tych dokumentów (ciekawe dlaczego szpital wystawił zły dokument). Nie jesteś w stanie udowodnić, że rezydentka działała ze złą wolą i że jej rolą jest poświadczanie w imieniu TUI jakichkolwiek zewnętrznych dokumentów. To szpital naraził cię na dodatkowe koszty wystawiając zły dokument, a nie TUI, bo gdyby rezydentka niczego ci nie podpisała to i tak na lotnisku przeżyłbyś stres i zapłacił te 70e.
          • gladi3 Re: reklamacja TUI 28.09.17, 15:42
            To jest temat tez dla innych z tym dokumentem jednak napisze kolejna reklamacje do urzedu marszalkowskiego co oni na to?rezydentka mogla wprost powiedziec ze nie jest to w jej gesti oceniania i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka