Dodaj do ulubionych

First Class (5*) - Marmaris

15.09.05, 19:53
autor: jl261@gazeta.pl
(wątek przekopiowany za wzgledu na nieprawidłową nazwę)

Na przełomie sierpnia i września byliśmy w tym hotelu. W sumie wykupiliśmy
wycieczke w hotelu CLASS, ale zakwaterowano nas w nowym hotelu
FIRST CLASS. Hotel jak najbardziej elegancki, dobraze się prezentuje, ale
napewno nie zasługuje na 5 gwiazdek. Okropne jedzenie, trzeba przychodzic
wcześnie na posiłki, bo później jest mały wybór, gdyż większości gości to
rosjanie, którzy po prostu rzucaja się na jedzenie. Rezydentka podczas
pierwszego spotkania ostrzegła nas, że będziemy na pewno chorować z powodu
jedzenia, ale ogłosiła nam to jakby była to najnormalniejsza rzecz na świecie,
ale jeżeli goście hotelu maja objawy zatrucia pokarmowego to świadczy to o
tym, że cos jednak nie jest w porządku. Nasza cała grupa zgodnie z
zapewnieniami rezydentki zatruła się. Nie wiedzieliśmy juz co mamy jeść,
część z nas chorowała prawie cały dwutygodniowy pobyt, a ja juz po powrocie
do Polski miałam dziwne "rewolucje" żołądkowe przez tydzień. Pokoje bardzo
fajne, ale obsługa hotelowa jest beznadziejna. Przez dwa tygodnie nie była
sprzątana podłoga, ani zamiatanie, ani zmywanie, nic!!! Podłoga była wyłożona
terakotą, normalną koleją rzeczy, że taka podłoga się kurzy, jak się wstawało
w nocy aby skorzystać z toalety to bez obuwaia nie można było pójśc, bo stopy
po takiej podrózy były czarne. Gdyby chociaz wyposażyli pokoje w szczotke i
szufelkę to bym posprzątała. Jeżeli ktos miał pecha został zakwaterowany w
pokoju przy hotelu CLASS, dyskoteka do 4 rano, czyli drżące okna, niesamowity
huk i nieprzespane noce. Basen bardzo fajny, duży i dość głęboki. Obsługa
restauracji bardzo miła. W opcji all, bar oferował napoje soft, tureckie
piwko, dosyc cieńkie, ale mi smakowało, ruską whisky, wódkę, gin i raki,
czyli ogólem ok
Podsumowując, organizacja hotelu bardzo niedopracowana, ale mam nadzieję, że
ze względu na to, że jest to nowiutki hotel to się poprawi, ale ja napewno
juz tam więcej nie pojadę
Obserwuj wątek
    • cairo7 Re: First Class (5*) - Marmaris 07.10.05, 18:31
      Rozumiem,że chodzi o ten sam "wynalazek" w Alanyi-Mahmutlar.Napiszę tylko suche
      fakty bo jeszcze mi się ręce z nerwów trzęsą po pobycie z PEGAS-em w tym
      hotelu<nazwa biura ma znaczenie-bo przechyliło "czarę goryczy".Byłem w terminie
      21.09-5.10.Roboty drogowe przed hotelem<kiedys sie skonczą,ale nie w tym
      roku>od godziny 7 rano do -wczesnych godzin porannych -typu 2ga,3cia.Mówimy tu
      o cięzkim sprzecie-młoty pneumatyczne,walce drogowe,wielkie betoniarki.W
      związku z tym-"tony"kurzu wszędzie,tj na leżakach,w pokojach,na ręcznikach,w
      powietrzu.Brak animacji na terenie hotelu.Brak all in na plaży-tylko woda i
      napoje z proszku,kategoryczny zakaz wynoszenia z barków w hotelu na plażę.Brak
      bezpiecznego zejścia do moża-brak pomostu,wejście tylko po oślizłych kamieniach-
      co w połączeniu z wysoką falą,niektórych kosztowało dużo strach lub
      zdrowia.Plaża nie piaszczysto żwirowa,tylko kamienisto-księżycowa.Brak boiska
      do siatkówki na terenie plaży i hotelu.Główne dania na restauracji tylko przez
      pierwszą godzinę-a potem miła odpowiedz kucharza-ze ten np "grilowany
      kurczak"będzie znowu jutro a dziś poleca "pyszną wątróbkę".Godziny posiłków
      nastawione na jak największą oszczędność.Praktycznie wszyscy z którymi
      rozmawialem z gości hotelu-skarżyli się na zatrucia.Osobiście wylądowałem w
      szpitalu,a tam zalecili mi ......dietkę...właśiwie o co mi chodzi,przecież nie
      pojechalem tam sie obżerać.Jeden mały zewnętrzny barek na basenie<wieczny brak
      miejsc i kolejka bez końca-obsługuje jeden miły kelner,ale samemu wiadomo jak
      to idzie.W razie złej pogody brak miejsca na dworze do posiedzenia pod
      dachem<myślę o deszczu>,zostaje tylko lobby-niestety nieklimatyzowane<smród z
      papierosów,fekali lub lizolu....do wyboru.Disco jw.głośne do bólu i pełne
      przystojnych,wyżelowanych Turków polujących na 'Nataszki",w czasie naszego
      pobytu odpadł duzy kawałek sufitu<hotel nowy,ale bas lepszy....>.Smród na
      basenie-jakieś fekalia i otwarte ścieki.W łazienkach -słona woda.Wieczne braki
      prądu w hotelu,awarie hydrauliczne itp.Hotelowi potrzebny natychmiast nowy
      menadżer,nowa grupa animatorów dużo szczęścia i jedna lub
      dwie "spadające"gwiazdki......i wtedy będzie prawie dobre.Jak mi się coś
      jeszcze przypomni to dopiszę,ale w tym roku,bez względu na cenę -stanowczo
      odradzam!!!!!Np w porównaniu z takim 4* saphirem ma się to to jak dzień do nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka