Dodaj do ulubionych

hotel Alara Park

24.01.07, 19:19
Witam Wszystkich
Czy ktoś może udzielić mi informacji o tym hotelu - warunki, okolica, jaka
plaża?
Obserwuj wątek
    • Gość: sorek Re: hotel Alara Park IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.07, 20:03
      tez sie tam wybieramy,i mamy problem z informacjami na temat tego hotelu
      • b32 Re: hotel Alara Park 20.06.07, 10:57
        Bardzo mało informacji jest na polskich stronach, więcej na niemieckich i
        raczej pozytywne. Cóż, zobaczymy ...A w jakim terminie, jeśli można wiedzieć,
        wybierasz się na wczasy? Bo ja z rodzinką od 11.07.
        • Gość: sorek Re: hotel Alara Park IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.07, 18:04
          my lecimy 18 lipca z Katowic 3 osoby dorosłe i 3 dzieci
      • b32 Re: hotel Alara Park 20.06.07, 11:08
        www.agne.com.tr/?bG5nPXRyJm1vZHVsPXRlc2lzbGVyXzImb3RlbF9JRD0zOA==
        na tej stronie jest trochę zdjęć z Alara Park, no i na www.alarahotels.com
        Pozdrawiam!
        • b32 Re: hotel Alara Park 20.06.07, 18:50
          My lecimy sporą ekipą - 6 osób dorosłych i 4 dzieci - 11.07 z Wrocławia, na 2
          tygodnie, więc pewnie się spotkamy :)
          • Gość: sorek Re: hotel Alara Park IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.07, 20:29
            To ekipa konkretna i pewnie sie spotkamy:)Niestety,My tylko na tydzień.
            • b32 Re: hotel Alara Park 21.06.07, 12:10
              Wielkie dzięki za takie szczegółowe informacje! Oczywiście mam jeszcze kilka
              pytań, więc spróbuję na gg. Pozdrawiam!
    • Gość: radeh Re: hotel Alara Park IP: *.acn.waw.pl 20.06.07, 23:01
      Witam.
      Wlasnie dzis udalo nam sie wrócic z dwutygodniowego pobytu w Alara Park.
      Dwie osoby.
      AlfaStar (PolarWest).

      Wakacje mozemy zaliczyc do udanych. Mimo kilku potkniec organizatora, kilku
      naszych (w wyborze imprez fakultatywnych) i kilku zarzadcy hotelu - bylo OK.
      Jedyną przypadłość jaką przywozimy do lekka niechęć do Rosjan, którzy w tym
      czasie zdominowali ośrodek...

      Pokoje: Dostaliśmy dwuosobowy pokój w budynku HAN (obważanek z niewielkim
      dziedzińcem z niedzialającą fontanną
      strony.aster.pl/radeh/turcja/budynek_HAN_dziedziniec.jpg)
      Pokój: strony.aster.pl/radeh/turcja/pokoj.jpg
      Lazienka: strony.aster.pl/radeh/turcja/lazienka.jpg

      Mozna miec drobne zastrzezenia typu ciężko cieknąca woda w umywalce czy "luźna"
      obudowa od wanny - drobnostki. Ręczniki zmieniane na czas (prawie), serwis
      sprzatający codziennie.

      Plaża malutka, zapchana leżakami. W nocy prezentuje się okazale
      strony.aster.pl/radeh/turcja/plaza_noc.jpg
      W dzien jest mniej wystawnie - ale ujdzie ;)
      strony.aster.pl/radeh/turcja/dojscie_na_plaze.jpg
      Dzieciaki mozna pobujac w hamaku (jednym!)
      strony.aster.pl/radeh/turcja/dojscie_na_plaze_hamak.jpg
      W okresie gdy ja tam bylem - lezaki rezerwowalo sie badz pozna noca (24-2) badz
      wczesnym rankiem (6-7) rzucajac reczniki na wybrane i wolne lezaki. Przyjscie
      po sniadaniu w poszukiwaniu wolnego oznaczalo dzien na trawie.
      Nagana za parasole na plaży strony.aster.pl/radeh/turcja/lezak.jpg
      W wodzie morskiej można wypatrzec reklamówki, frytki, pety, butelki i różne
      żyjątka podejrzanego pochodzenia - stad wiekszosc czasu spedzalismy nad basenem
      (dwa duze, jeden sredni ze zjezdzalniami i brodzik)
      strony.aster.pl/radeh/turcja/basen_han_i_rodzinny.jpg
      Obok basenu glownego - restauracja i poolbar
      strony.aster.pl/radeh/turcja/bar_noc1.jpg
      strony.aster.pl/radeh/turcja/bar_noc2.jpg
      strony.aster.pl/radeh/turcja/basen_i_restauracja.jpg
      ===============

      Błędy organizacyjne:
      - zapomniano po nas przyjechac na "rejs statkiem"... dzien później Aleks
      (rezydent) kompletnie nie znajac sprawy próbował nam wcisnać kit ze się nie
      stawiliśmy... nie udało mu się. Reszta rezydentów (rezydentek) okazała się
      bardziej komunikatywna i obyło się bez afery.
      - na rzeczonym rejsie, do którego w koncu kilka dni pozniej doszlo, Pani
      Rezydent, niestety imienia owej damy nie znam, nie była zbyt rozmowna. Mialem
      wrazenie, że jest oburzona, że się o cokolwiek pytam... moze zly dzien czy
      cos...
      - hamam, czyli turecka laznia. Dramat organizacyjny. Dramat samych turków.
      Fabryka, tyle ze na tasmie zamiast skladanych zabawek, przejezdzaja turysci.
      Kolezka ktory ma robic peeling kilka razy pociagnie rekawica z supermarketu,
      pomaca workiem z pianką, poleje zimna wodą i "next please". Do tego macanki w
      oleju, sauna, pluskanki w basenikach. Wszystko trwa okolo 2,5 - 3 godzin. OK
      tylko ze 1,5h to czekanie w kolejkach. Wyjechalismy z hotelu bardzo pozno.
      Umowa byla taka. Rezydenci (niestety Aleks zostal na placu boju - panie
      zmyslnie uskutecznily dezercje) obiecali ze na kolacje do hotelu "na bank"
      dotrzemy. W efekcie ja zrezygnowalem z masazu koncowego (ponoc "nalepszy na
      swiecie") zeby wrocic na czas do hotelu i by dzieci rodzin zamieszanych
      w "akcję hamam" mogly zjesc wieczorny posilek. Nie wszyscy byli tak
      wspanialomyslni i spoznilismy sie na kolacje... hyhy okolo 25EU od osoby
      fruuuu... Pozniej poszlismy na hamam przy hotelu - REWELACJA!!! Za 35 dolcow
      full serwis tylko na tobie. To jest to!!! (mimo ze gadaja tylko po rosyjsku -
      jeden typ stara sie mowic po angielsku - niemniej ma powazne braki w
      slownictwie a o gramatyce mozna zapomniec).
      Z wycieczek fuck-ultatywnych zdecydowalismy sie jeszcze na Pammukale, kombi
      safari i noc turecką.
      Pammukale - warto zobaczyc "o co chodzi" - niemniej teraz bym tego nie
      popełnił. Temperatura i brak cienia - morderstwo. Niewiele pamietam.
      Przegrzanie. Ciekawe... ale...
      Kombi safari - jak dla mnie rewelacja. Nie nalezy brac do siebie tekstow
      typu "natura nietknieta reka czlowieka" bo jezdzimy w guncie rzeczy po
      przetartych szlakach pelnych turystow (a wiec i smieci) ale... jakas odmiana od
      miejskiej monotonii. Poza tym odpoczynek od rosjan.
      Noc turecka - tak jak i pammukale. Warto zobaczyc "o co biega". Jedzenia typowo
      tureckiego wybor niewielki (lepiej wyskoczyc na pasaz w miejscowosci hotelowej)
      Za to w pigulce pokazany folklor turcji. I to warto zobaczyc. Naprawde. Nie
      przeszkadza upchniecie masy ludzi na malej przestrzeni, ani otaczajacy ocean
      rosjan.
      strony.aster.pl/radeh/turcja/noc_turecka1.jpg
      strony.aster.pl/radeh/turcja/noc_turecka2.jpg
      Robi sie pozno a jutro powrot do pracy :) zapraszam wiec do zadawania pytan -
      odpowiem chetnie - albo tu albo (po godz 16) na gg 666951

      Pozdrawiam
      R.
      • b32 Re: hotel Alara Park 21.06.07, 12:13
        Moje podziękowania "wcisnęły" się nie wtym miejscu, co trzeba... oczywiście
        kierowałam je do "radeh":)
        • Gość: radeh Re: hotel Alara Park IP: *.kajetany.net 22.06.07, 10:41
          służę pomocą :)
          troszke zdjec (w weekend sie tym zajme - wiec bedzie wiecej):
          strony.aster.pl/radeh/turcja/
          email: 8ball@8ball.com.pl
          gg: 666951
    • Gość: up Re: hotel Alara Park IP: *.acn.waw.pl 01.07.07, 23:35
      up
    • Gość: bella Re: hotel Alara Park IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 19:49
      www.travelzone.pl/?show=hotele;hotelID=1954
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka