Dodaj do ulubionych

WYZNANIA TURKÓW

24.07.07, 20:10
Dzień dobry wszystkim.Na początku chciałabym powiedziec ze wiem ze wczesniej
był podobny wątek ale był on troche dawno i chciałabym go odświerzyć wiec mam
nadzieje ze nie bedziecie mieli do mnie żalu :)A wiec byłam ostatnio w Turcji
i poznałam tam bardzo fajnego Turka.Zauroczyliśmy się w sobie:ukradkowe
spojrzenia<w życiu nie widziałam na sobie tak ponętnego wzroku>,wieczorne
rozmowy no i właśnie ... wyznania z jego strony.Znaliśmy się ok.5dni i on już
mnie łapał za rękę,mówił "I want you" i na początku namawiał mnie żebym
poszła z nim na kawe,spacer a pozniej do hotelu..Odmawiałam za każdym
razem,chociaż również miałam na niego ochote.Na pożegnanie wymieniliśmy się
@mailami i telefonami.Tam kiedy byłam myślałam,że chodziło mu tylko o kontakt
fizyczny i że sie do mnie nie odezwie kiedy stamtąd wyjade jednak to on
pierwszy odezwał sie po moim powrocie do Polski i piszemy ze sobą już 2
tydzień<wiem ze to nie jest długo ale dobre i to>.W mailach od niego
najczesciej widnieją zdania,że mam wracac bo za mna teskni,że mnie chce i
chce spędzic ze mna najwspanialsze wakacje.On mówi ze bedzie czekał na mnie
za rok,kiedy ponownie wróce w to samo miejsce.Ale czy można ufać Turkom
którzy tak szybko wyznają swoje uczucia i są tak bardzo bezpośredni?
Chciałabym wierzyć,że tak bo do tej pory mile wspominam chwile spędzone razem
i wyobrażam sobie jak fajnie byłoby spędzic ze sobą jeszcze te pare chwil.Czy
związek między taką różnicą kultur jest możliwy? Ja Polka on Turek?
Obserwuj wątek
    • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 26.07.07, 15:35
      dobra już sie tyle naczytałam na forum że znam odpowiedz :P
    • lepanto Re: WYZNANIA TURKÓW 06.08.07, 20:05
      ależ oczywiscie. Te rzeczy , i w tych rzeczach, Turcy są całkiem
      jak Polacy.

      Więc jak masz doświadczenia z Polski, to je wykorzystaj z Turkiem.
    • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 03.12.07, 19:00
      Ha, mam ten sam problem...mam nadzieję, że Twój i mój to nie ten
      sam :)
      • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 04.12.07, 13:09
        hehe nie wydaje mi sie zeby to byl ten sam :P Niestety chyba każdy
        Turek bajeruje tak turystke na wakacjach:P a skad twoj jest?
        • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 11.12.07, 09:18
          z Alanii, a Twój?
          • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 18.12.07, 11:29
            Trabzon :)
            • zuzka452 Re: WYZNANIA TURKÓW 13.04.08, 19:10
              A moj pisze juz 8 miesiecy ! dzien,w dzien,kilka sms-ow w ciagu
              kazdego dnia.A tak w ogole to moja historia nadaje sie na scenariusz
              filmu.Pozdrawiam
              • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 14.04.08, 08:56
                To tak jak moja zuzka452
                Pozdrawiam;)
                • zuzka452 Re: WYZNANIA TURKÓW 14.04.08, 19:01
                  To moze sie wymienimy doswiadczeniami ??????
                  • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 15.04.08, 11:30
                    nie widzę przeszkód! pisz na mojego maila: kochanije@gazeta.pl
          • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 18.12.07, 11:29
            Trabzon :)
            • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 19.12.07, 14:33
              uf uf to na szczęście nie ten sam:)
              No i jak Ci sie układa z nim? Dalej macie kontakt? Ja jestem z moim
              w stałym kontakcie i jestem w szoku, że codziennie do mnie oisze,
              dzwonimy, gadamy przez msn... myślałam, że ten wakcyjny romans sie
              skończy tak szybko jak sie zaczął, tymczasem to sie robi coraz
              poważniejsze...on planuje przyjazd w styczniu do PL, potem ślub,
              dzieci itp...normalnie szok!
              • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 21.12.07, 23:40
                Powiem Ci,że juz leci 5 miesiąc jak ze sobą piszemy.Pierwsze 2
                miesiące to codziennie smsy i msn..Później zaczelismy coraz rzadziej
                ze sobą pisać,ja znalazłam sobie prace wiec tez nie mialam tak duzo
                czasu siedziec przy kompie i pewnego dnia mi napisal że znalazł
                sobie dziewczyne ale ... ze jej nie kocha,ze chcialby byc ze
                mna,chcialby
                zebym byla obok niego,zeby mogl mnie dotknac pocalowac i czy nie
                mam do niego o to zalu, czy to rozumiem i ze bedzie czekal na mnie
                w wakacje bo chce je spedzic tylko ze mna...Hmm dobrze ze po
                prostu powiedzial mi prawde z ta dziewczyna a nie owijal w bawelne
                ..Od jakiegos czasu zaczal sie znowu do mnie
                odzywac.Napisal mi ze teskni i nie moze sie doczekac wakacji i
                mnie.Jak mu raz nie odpisalam to sie spytal od razu czy o nim
                zapomnialam i co sie dzieje.Ja spytalam sie go jak mu sie uklada z
                dziewczyna i z kim przyjedzie na wakacje.Odpowiedzial mi ze nie jest
                juz z dziewczyna a na wakacje przyjedzie z
                przyjaciolmi i ze bedzie na mnie czekal...Pare dni temu tez napisal
                ze mnie kocha i zebym koniecznie na niego czekała! Ale ja tak sobie
                mysle zeby to sobie dzielic przez 5.Chociaz widzialam jego
                zaangazowanie i w Turcji i 2 miesiace "po", jednak nie wierze za
                bardzo w obietnice..I coraz bardziej dochodze do
                wnisoku "np.czytajac forum" ze oni podrywaja każdą chyba laskę która
                znajdzie sie w zasięgu ich ręki :/ A co do spotkania sie z nim to
                tak,bardzo bym chciała tylko jestem ciekawa czy nie byłabym
                tylko "maskotką" na wakacje.. W sumie po co miałby ze mną dalej
                utrzymywać kontakt jeśli co roku w Alanyi jest pełno turystek?hmm
                moze faktycznie gdzies tam jeszcze wspomina nasze zauroczenie ...
                nie wiem co o tym myslec :) ale czas pokaze :)
                • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 26.12.07, 11:00
                  Hmmm...doskonale Cię rozumiem. Ja też często mam chwile zwątpienia. Niby
                  bezpodstawne...w końcu codziennie sms, telefony i często msn, ale tak czasem
                  zastanawiam się z iloma laskami tak pisze. Wiesz...ja już swoje lata mam i nie
                  jestem 15-letnią naiwniaczką (nie ubliżając nikomu) i dziwne wydaje mi się, żeby
                  po tygodniu znajomości facet tak się zakochał. Z drugiej strony ja tak właśnie
                  zrobiłam. Nie wiem...to wszystko dziwne jest....miłe i dodające skrzydeł ale
                  dziwne. Czasem piszę mu, że to koniec, że to beż sensu ciągnąć, że on tam a ja
                  tu, a on nadal uparcie twierdzi że kocha i też mu ciężko ale musimy to wytrzymać
                  a kiedyś będziemy razem. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć...szczególnie p
                  przeczytaniu tego bloga:
                  tur-tur.blogspot.com/2007/06/cudowni-chopcy-poradnik-dla-turystek.html
                  • ewa3princess Re: WYZNANIA TURKÓW 03.01.08, 21:45
                    Czytam sporadycznie forum na temat Turcji i Turków, ale muszę
                    powiedzieć jedno.....
                    jak czytam jaki on fajny,cudowny to też chciałabym zapytać czy to
                    przypadkiem nie ten sam chłopak, który pisze też do mnie.
                    Ale oni tacy są dobrzy, troskliwi i bardzo za swoją kobietą, którą
                    zawsze będą traktować jak bóstwo. ale zawsze trzeba uważać i
                    podchodzić do tego z dużym rozsądkiem.
                    ps. moja hisoria trwa już drugi rok i znam podobne.
                    pozdrawiam gorąco ewa
                • jabanci Re: WYZNANIA TURKÓW 11.01.08, 13:15
                  Dziewczyny co jest z wami? jak można wierzyc, ze wakacyjny romans
                  (zwlaszcza )z turkiem ma szanse przetrwac? nie znam twojego ale
                  uwierz mi oni z reguly sa tacy sami\, zwlaszcza ci z regionow
                  czesto uczeszczanych przez turystow. kazda dziewczyna jego. Bylam w
                  tym pieknym kraju troszke dluzej niz na wakacje, i poznalam wielu,
                  ktorzy okazali sie swiniami mimo zapewnien milosci. ja ich uwazalam
                  za przyjaciol, nie osoby dobre dla romansiow nie obchodzilo ich
                  nawet ze jestem zajeta. moze to hipolryzja , ale moj facet tez jest
                  turkiem. mialam okazje poznac go i jego rodzine lepiej, poniewaz
                  dosc dlugo u nich mieszkalam. czy on jest inny niz reszta turkow? z
                  1,5rocznego zwiazku musze przyznac, ze po czesci tak:( mam nadzieje,
                  ze choc troche sie zmieni:) watpliwa sprawa. pozdrawiam i powodzenia.
                  • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 11.01.08, 22:15
                    Jak dobrze napisałaś "z reguły" sa tacy sami co nie znaczy że zawsze i wszyscy... ja też z tym krajem mam troche do czynienia i mój facet to też turek...mimo, że pracował w turystyce trafiło go i sie zakochał...i jest cudnie!! Pozdrawiam
                    • jabanci Re: WYZNANIA TURKÓW 21.01.08, 14:40
                      masz troche doczynienia? tzn na wakacje pojechalas? dziewczyno
                      uwazaj, tylko tyle Ci powiem. najwazniejsze jest to aby nie wierzyc
                      w te slodkie slowka...
                      pozdrawiam i powodzenia!
                      • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 24.01.08, 09:06
                        No i tu się mylisz, bo nie na wakacje. Zresztą za tydzień znowu tam
                        lecę a miłość kwitnie,. A ty co? taka oblatana w turkach? i
                        wszystkich jedna miarką?
                        • jabanci Re: WYZNANIA TURKÓW 25.01.08, 14:13
                          pomieszkaj tam sobie rok bez przerwy to pogadamy. niezle Ci w glowie
                          zakrecil, powodzenia.
                          • ewa3princess Re: WYZNANIA TURKÓW 26.01.08, 18:14
                            hej. może napiszę moja znajomość trwa drugi rok (nie związek)
                            przyjaźnie się kilkoma osobami, zarówno dziewczynami i chłopakami.
                            mieszkają w Istanbule a nie w nadmorskiej miejscowości i naprawdę
                            mogę na nich liczyć w każdej sprawie.
                            rozpędziałam się, bo większość dziewczyn pisze o swoich chłopakach i
                            wielkich miłościach.
                            • ewa3princess Re: WYZNANIA TURKÓW 26.01.08, 18:18
                              ach to tak szeroki temat do opisania. poprostu tęsknię.
                              • jabanci Re: WYZNANIA TURKÓW 31.01.08, 13:41
                                powiem Ci , ze tez tesknie za tym pieknym krajem... Ludzie sa tacy
                                sami wszedzie, nie wazna narodowosc, choc co do religii to mam inne
                                zdanie;) Rowniez z wieloma osobami sie przyjaznie minop ze nie
                                jestem na miejscu. a to ze moj facet jest akurat turkiem nie ma
                                zadnego znaczenia. moglby byc nawet z bahrajnu, byleby byl dobrym
                                czlowiekiem .
                          • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 29.01.08, 21:21
                            A Ty co? Zazdrosna bo Ci nie wyszło?
                            Wyobraź sobie, że ja tam nie tylko na wakacje jeżdżę i mieszkam u "normalnych
                            turków" nie w hotelu i jestem zachwycona. Tak zakręcił mi w głowie ale ja jemu
                            tez i już nie raz dał na to dowody, a za 2 dni znowu się zobaczymy - tym razem
                            na stałe! Powodzenia z takim podejściem do ludzi! To nie rasa sie liczy ale
                            człowiek i pamiętaj o tym, bo możesz kiedyś kogoś skrzywdzić.
                            • jabanci Re: WYZNANIA TURKÓW 31.01.08, 13:38
                              akurat ja nie mam co sie zloscic ze mi nie wyszlo , bo wlasnie
                              wyszlo!:) i ja z moim jestesmy bardzo szczesliwi. ale tam mieszkac
                              nie bedziemy. juz drugi rok sie znamy wiec nie osadzaj innych bez
                              podstaw, tak sie nie robi. jesli poznalas jego rodzine to bardzo
                              dobrze. do krok w dobra strone. mam nadzieje, ze wasz zwiazek
                              rowniez bedzie udany. pozdrawiam
                  • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 15.05.08, 21:52
                    hej jabanci muszę Cię rozczarować. Mój wakacyjny romans właśnie przeszedł w
                    kolejną fazę - oświadczył mi się!! Sorry że popsułam Twoje wyobrażenia o turkach:)
                    Pozdrawiam
                    • amw77 Re: WYZNANIA TURKÓW 15.05.08, 21:57
                      kochanije napisała:

                      > hej jabanci muszę Cię rozczarować. Mój wakacyjny romans właśnie
                      przeszedł w kolejną fazę - oświadczył mi się!! Sorry że popsułam
                      Twoje wyobrażenia o turkach:)
                      > Pozdrawiam

                      Serdecznie Ci gratuluje kochanije, widze ze jestesmy na tym samym
                      etapie choc ja nie poznalam swojego na wakacjach:), kiedy planujecie
                      slub?? Opinie ze kazdy Turek jest takim samym podrywaczem sa
                      conajmniej krzywdzace;)

                      ps. Czy "kochanije" to polszczyzna Twojego mezczyzny, bo jesli tak
                      to znow mozemy sobie podac rece:)
                • agatuaga Re: WYZNANIA TURKÓW 07.09.08, 19:55
                  No! wkoncu rejestracja przebiegła pomyślnie..uff
                  jak to jest z tym msn? jak mozna sie przez to komunikowac,ja z
                  polski z moim turkiem??poki co piszemy tylko emaile,ale lepiej
                  byłoby przez taki wlasnie komunikayor, to jest cos jak nasz skype?
                  hmm pomozcie :(
            • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 19.12.07, 14:33
              uf uf to na szczęście nie ten sam:)
              No i jak Ci sie układa z nim? Dalej macie kontakt? Ja jestem z moim
              w stałym kontakcie i jestem w szoku, że codziennie do mnie oisze,
              dzwonimy, gadamy przez msn... myślałam, że ten wakcyjny romans sie
              skończy tak szybko jak sie zaczął, tymczasem to sie robi coraz
              poważniejsze...on planuje przyjazd w styczniu do PL, potem ślub,
              dzieci itp...normalnie szok!
    • aniolek138 Re: WYZNANIA TURKÓW 04.12.07, 23:34
      w milości nie jest ważna kultura czy religia, ale fakt, żeby potrafić poświęcić komuś całe życie. cóż to za różnica że on jest Turkiem a ty Polką? jeśli jest fajny i dobrze sie z nim czujesz, a poza tym jak pisałaś jest jeszcze to 'coś', to sie nie zastanawiaj. raz sie żyje!!!
      • velika Re: WYZNANIA TURKÓW 27.12.07, 13:09
        ehh no właśnie. Ja też poznałam w czasie wakacji Turka-w Alanyi, ale on pochodzi
        z innego miasta. Ja zakochałam się po uszy i on, co mnie strasznie zaskoczyło,
        też. Myślałam że wrócę do Polski i wszystko się skończy, a robiło się coraz
        bardziej poważnie, oczywiście on snuł plany na całe życie i takie tam. Pierwszy
        raz spotkałam się z czymś takim i chociaż ja raczej nie pałałam takim
        entuzjazmem jak on, to się nie poddawał. Zrywałam nim 4 razy, bo za każdym
        powtarzał że wszystko będzie dobrze i nie dawał za wygraną. Może przeszkoda w
        postaci odległości i pewna niedostępność dziewczyny wzbudza w nich ochotę do walki?
        • sarlo51 Re: WYZNANIA TURKÓW 27.12.07, 19:54
          Jak tak sie martwicie ze wasz cygania.To wiec spytajcie same
          dlaczego jestecie takie wiezace letko.Powoli,powoli najpierw
          zapoznajcie sie dobrze pare lat.Potem zobacz czy chcesz to co on
          chce.Mowic,pisac wszysko mozna ale tak naprawde.Spytaj co ty
          chcesz.Jesli nie zadowolisz siebie i on tez nie bedzie.Zycie nie
          jest uplecione z roz tylko trzeba pamietac ze roze maja kolce.Mojego
          meza slowa.My turcy jestesmy slyne ze klamiemy kobiety a polak pije
          sobie.Dlaczego kobiety przebaczja im on chce wiedzic?Nie kazda ale
          duzo tak robi (przebacza).W turystycznych miejscach to duzo kobiet
          jedzie na wczasy ale na podryw tez.Oni maja duzo lasek do wybrania
          tam.To wiec duza konkurecje kazda ma.Ha,ha,ha.
        • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 28.12.07, 09:18
          Kurczę, mój zachowuje sie identycznie!!! Też poznałam go w
          Alanii...mam nadzieję, że to nie ten sam...chociaż do nich to
          podobne... :)
          • velika Re: WYZNANIA TURKÓW 28.12.07, 11:16
            ee chyba nie ten sam;) Mój miał na msn nasze wspólne zdjęcie więc raczej innych
            dziewczyn nie miał;)Oni już chyba tak po prostu mają, za moją siostrą też latał
            koleś 2 tygodnie, ona go codziennie spławiała, a na nim to nie robiło żadnego
            wrażenia.
            • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 28.12.07, 14:33
              No ale sama powiedz czy to nie jest słodkie? Nasi panowie nie sa
              niestety tacy i wiecznie trzeba sie domy slać o co im chodzi. A
              turcy sa tacy gorący... J atam sie cieszę, że spotkałam mojego -
              wrszcie odżyłam.
              • velika Re: WYZNANIA TURKÓW 28.12.07, 15:19
                Oj słodkie, słodkie:) Bajer to oni mają nie z tej ziemi;) Od wszystkich moich
                polskich chłopaków razem wziętych nie usłyszałam tylu miłych słów co od niego
                przez kilka miesięcy.Ja też się cieszę że mojego spotkałam, dowartościowałam się
                mocno :) Ale nic z tego nie wyszło, zakończyłam to na własne życzenie. Nasz
                związek nie miał żadnych szans... Nawet gdybyśmy oboje o to walczyli to
                skończyłoby się frustracją jednej ze stron. Ja nie mogłabym opuścić Polski- tu
                mam studia, po których nie bardzo da radę pracować w innym kraju(prawo), jest
                też tu ktoś, kto mnie bardzo kocha, choć nie okazuje tego tak jak ten Turek;) Za
                rok też lecę do Alanyi- wiem że on tam będzie, ale się nie spotkamy. Ale co
                przeżyłam, to moje;)
                • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 28.12.07, 18:18
                  No to cieszę się, że jesteś szczęśliwa. Mój che ze mną zamieszkać w Polsce a do
                  Alanii do rodziny jeździć 2 x do roku na wakacje. Dziś właśnie dostałam od niego
                  paczkę z życzeniami świątecznymi...czyż on nie jest kochany? Problem jest że mam
                  tu w PL męża, który nie chce się rozwieźć...hmmm jak czytam na forach jak
                  niektórzy wypowiadają się okropnie na temat Turków (że zacofani, że biją, że
                  zamykają w piwnicach)to patrzę na mojego męża i nie wiem który jest bardziej
                  zacofany :-)

                  Pozdrowionka
                  • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 28.12.07, 20:15
                    A jeśli moge spytać kochanije to ile Twoj Turek ma lat ??Ja mam 20
                    lat i myśle że tez nie jestem aż taka naiwna żeby wierzyc we wszytko
                    co on mi pisze.Staram się myśleć realistycznie i podchodzić do tego
                    wszytskiego z dystansem.Chociaż kiedy myśle co mu zrobie jak go w
                    końcu zobacze to nie ma we mnie ani troche zdrowego rozsądku:P
                    Ja właśnie też zwątpiłam w mojego Turaska czytając ten tekst na
                    stronie, który wcześniej wkleiłaś :) I tak samo zakochałam się po
                    tygodniu i co najdziwniejsze trzyma mnie do teraz i to ze zwiększoną
                    mocą :)Ostatnio umawialiśmy się już dokładniej co do mojego
                    przyjazdu i coraz bardziej jestem pewna że to wypali na 100%.Jak na
                    razie ta myśl(mam nadzieje)pozwoli mi przetrwać do lipca :)
                    • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 29.12.07, 00:21
                      Mój jest w moim wieku 31 lat i chyba właśnie nakryłam go że jednak nie jestem ta
                      jedna jedyna dla niego. Qurcze Oni chyba jednak nie potrafią być wierni.
                      Wkurzające to jest. wiedziałam, że to za piękne, żeby mogło byc prawdziwe. Idę
                      walnąc się w łeb, bo chyba gorszej frajerki ode mnie nie ma - na co ja
                      liczyłam??????
                      • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 29.12.07, 08:43
                        Skąd wiesz,że nie jestes jedyna?Jak go nakryłaś? Hmm... przecież
                        napewno nie wszyscy tacy są .. Może myślał że jak Ci powie to
                        przestaniesz sie do niego odzywać,bał sie tego a zależy mu na Tobie?
                        Bo w takim razie to po co wysyłał Ci tą paczke i po co Ci głowę
                        zawracał?Mój na szczescie sam mi powiedział ze ma dziewczyne i wtedy
                        pamiętam już sie nie odzywal do mnie (nie lecial na 2 fronty wiec
                        moze wiernosc istnieje?).Teraz śmiem wierzyć mu na słowo (bo tylko
                        tak moge) że już z nią nie jest.To by się w sumie zgadzało bo znowu
                        zaczelismy ze sobą pisać :))
                        • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 29.12.07, 09:19
                          No bo wiesz...gadaliśmy przez msn a ja słyszę że jakieś wiadomości do niego
                          przychodzą. Zapytałam go z kim pisze, a on mi mówi, że z siostrą (która notabene
                          poznałam). To mu mówię "dodaj ją do naszej konwersacji - przywitam się z nią" a
                          on sie głupio śmieje i wykręca, by w końcu powiedzieć, że nie. Gdyby to była
                          jego siostra dodałby ją. Nie uważasz tak? Piszesz, że może nie chciał mi
                          powiedzieć, bo mu na mnie zależy. Halo - jeśli mu zależy to nie ma innych
                          dziewczyn - to chyb atak funkcjonuje. Jak może chcieć się ze mną ożenić i
                          zamieszkać w PL (cały czas o tym mówi i pyta czy za niego wyjdę jak mi sie
                          oświadczy) i jednocześnie mieć kogoś innego? Poza tym zdradziły go pewne smsy.
                          Wiesz on gada po angielsku ale na poziomie komunikatywnym, a tu czasem takie
                          wyznania przychodziły perfekcyjnym angielskim. Już wtedy podejrzewałam, że jakaś
                          laska pisała tak do niego a ten cwaniaczek po prostu zrobił forward do mnie.
                          Znowu zaczęliście pisać? A skąd on jest? z Alanii? Bo już nie pamiętam. Gdzie
                          pracuje>? Bo mój w turystyce - czyli gorzej chyba nie mogłam wybrać - ma dostęp
                          do świeżych lasek przez cały rok. Ale tak mnie zapewniał i tak sie zachowywał i
                          poświęcał dla mnie itp, że mu uwierzyłam - teraz wiem, że im nie można wierzyć.
                          Ehhh...
                          • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 29.12.07, 20:46
                            hmm ... no w sumie racja.Jakby mu zależało to miały w dupie inne.A z
                            tymi smsami to powiem Ci że też miałam pewne wątpliwości bo też
                            pisał do mnie łamaną angielszczyzną a pewnego razu wysłał mi 2 smsy
                            przy których zaczęłam się zastanawiać czy może ktoś nie pomaga mu
                            tego pisać(dopiero Ty podsunełas mi inny pomysł).Mój jest z Trabzon
                            i studiuje turystykę.Akurat wtedy jak go poznałam to był jako
                            student-stażysta i opiekował się grupami tureckimi.
                            No nie można wierzyc :( A wielka szkoda .. Może powinnyśmy to
                            potraktować jak najprostszy w życiu "romansik" bez zobowiązań.
                            Wiesz... taką zabawe dla urozmaicenia życia.Tylko żebyśmy wczesniej
                            były świadome co pozniej moze z tego wyniknąc.Żeby nie było żalu do
                            samych siebie że dałyśmy się w to wszytsko wciągnać.
                            • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 30.12.07, 12:43
                              ehhh...jesteś ode mnie młodsza, a życiowo mądrzejsza...
                              Właśnie miałam z nim pół godzinną rozmowę i znowu mam mętlik w głowie...
                              Słuchaj może wymienimy się mailami - będzie nam łatwiej pisać, co?
                              • czarnulkaa2 Re: WYZNANIA TURKÓW 30.12.07, 22:30
                                Już napisałam na Twojego @ :)
                              • ewa3princess Re: WYZNANIA TURKÓW 24.02.08, 21:50
                                Hej. Skarbie życzę Ci powodzenia. Szczęściara. Jak już ochłoniesz
                                daj znać czy jest wszystko dobrze. Pozdrawiam mocno. Ewa
    • tomcaturk Re: WYZNANIA TURKÓW 30.03.08, 13:17
      Ja jestem Turek i mieszkam w warszawie od 2001 roku,mam zona polka i
      syn i jestesmi 7 lat razem i mam nadzieje będzie my całe życie :)
      kultury niema cosz!!! kochac,respektowac i ufać.i wazna jest nigdy
      nie rub pres polski kobieta.Ona całe czas musza wolno :D to jest
      piersza misja!!!
      • tomcaturk Re: WYZNANIA TURKÓW 30.03.08, 16:39
        tomcaturk napisał:

        > Ja jestem Turek i mieszkam w warszawie od 2001 roku,mam zona polka i
        > syn i jestesmi 7 lat razem i mam nadzieje będzie my całe życie :)
        > kultury niema cosz!!! kochac,respektowac i ufać.i wazna jest nigdy
        > nie rub pres polski kobieta.Ona całe czas musza wolno :D to jest
        > piersza misja dla turk!!!
        • zielonooka.dziewczyna Re: WYZNANIA TURKÓW 23.12.08, 17:18
          A ja trafiłam akurat na takiego Turka, który mnie bardzo oszukał.
          Widział, że zaczynam kochać go coraz bardziej. Pozwolił się zakochać
          w sobie bardzo... Po pół roku powiedział mi prawdę - ma żonę. Nie
          możemy być ze sobą. Dowiedziałam się o tym niespełna 2 tygodnie
          temu. Zrobił mi bardzo miły prezent na Święta. A ja skrycie
          myślałam, że to właśnie ten jedyny. W głowie mi się nie mieści jak
          to się stało, że dałam się tak okłamywać przez pół roku! Jestem zła
          na siebie, jestem smutna dziś bardzo, jest mi przykro... Kocham go
          ale muszę o Nim zapomnieć, bo nie jest nam dane być razem.
          • cadi-inc Re: WYZNANIA TURKÓW 01.02.09, 20:45
            Mogę dodać tylko tyle, ze lepiej jest zacząć od dłuższej przyjaźni
            (moja trwa 5 lat i słyszałam juz nie jedno wyznanie- typu '' i love
            you, i miss you'', pretensje -‘’dlaczego z nim rozmawiasz’’ itd...
            nawet przeżyłam awantury na środku rynku z tureckim kolega w roli
            głównej:).
            Na dzień dzisiejszy dla wszystkich jego kolegów jestem ''cadi'' a
            dla niego samego dobry kumpel do którego ''sie przyzwyczaił''- jak
            sam twierdzi.
            Tak wiec jak juz sie Turek przyzwyczai to można na nim polegać, ale
            zawsze będzie przede wszystkim mężczyzną i naiwność wykorzysta
            bezlitośnie(zwłaszcza gdy przyjeżdża na wakacje do Polski z
            podwyższonym poziomem hormonów).
            A co do uczucia..( jak wspominałam znam przywiązanie z autopsji i tu
            naprawdę nie mogę nic Turkom zarzucić) jak twierdzą oni sami ‘’jak
            Turek kocha to oddaje ci wszystko, całego siebie’’ i tu może puenta-
            jeszcze takiego nie spotkałam co by mi oddawał wszystko ;)..
            • kochanije Re: WYZNANIA TURKÓW 05.02.09, 13:56
              apropo tureckiej miłości: www.liarscheatsandbastards.com a potem
              należy wybrać zakłakę Turcja!!
              • cadi-inc Re: WYZNANIA TURKÓW 08.02.09, 22:36
                hihihi
                W ramach solidarności kobiecej powinnam zamieścić tu pare zdjęć! :D.
                Strona naprawde super! (nie miałam pojęcia, że takie istnieją):DDD.
      • magdalenaa_b Re: WYZNANIA TURKÓW 31.01.09, 10:09
        Wiesz co? Już cię lubię :)). Jest dokładnie tak, jak powiedziałeś. Na nas, tj na Polki nie można wywierać presji, im więcej presji tym więcej buntu. Mój facet już to wie :)) i czasem sama się dziwię jak on to robie, że gdy odpuści sobie jakiś temat, ja robię dokładnie to, o co mnie prosił :)). Niemniej jednak muszę dodać, że to działa w dwie strony.
        Natomiast wszystkim dziewczynom mającym jakieś romantyczne uniesienia po wakacjach, polecam blog Skylar: tur-tur.blogspot.com/2007/06/cudowni-chopcy-poradnik-dla-turystek.html .
        Mieszkam teraz w Istanbule i mimo to, że nie jest tak jak w Alani, to jednak mimo wszystko jestem wściekła jeśli ktoś mnie zaczepia na ulicy myśląc, że dam się złowić.
        Cennym źródłem informacji jest także forum Polonia w Turcji, warto poczytać zanim się podejmie jakie kolwiek decyzje. Żeby jednak ktoś mnie nie posądził o uprzedzenia to dodam, że ja jestem przewrażliwiona raczej w tą drugą stronę i często zdarza mi się walczyć z Turkami, wygadującymi różne bzdury o Turkach i Turcji w ogóle.
        • margo271 Re: WYZNANIA TURKÓW 03.03.09, 14:30
          może przeniesiemy się na Faceci z Turcji:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka