killgrill 05.07.09, 15:25 Na jakiej stronce tureckiej wyczytalem informacje o "unikaniu zabierania drogiego, niewodoodpornego sprzetu foto". Czy faktycznie jest duze prawdopodobienstwo niekontrolowanego zanurzenia podczas przeprawy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: peter Re: Wąwóz Saklikent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 15:47 Bez przesady. Tylko w momencie wchodzenia do "rzeczki", woda sięga do pasa i jest dość silny nurt, później już jest spokojnie. Widoki fenomenalne, więc sprzęt na pewno się przyda, gdyż fotki robione przez tamtejszych "natrętów" są kiczowate i kosztują ... 5 TL. No i dobrze zabrać jakieś obuwie do brodzenia w wodzie, coby pominąć konieczność wypożyczania (brr). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbapapa Re: Wąwóz Saklikent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 18:15 Bez przesady - nurt jest faktycznie dosc silny, a woda baardzo zimna (i siega do pasa), ale przeprawa jest tylko na samym poczatku. Trzeba zatem dobrze zabezpieczyc sprzet, isc mocnym krokiem i bedzie ok. Pzdr i zycze udanych pstrykniec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qbi Re: Wąwóz Saklikent IP: 88.236.166.* 06.07.09, 10:36 jezeli chcesz jechac prywatnie to jest w tym racja zeby nie brac takiego sprzetu. im dalej sie idzie tym trudniejsze przeprawy ... i tym bardziej piekniejsze miejsca. potrzebne tez by byly buty trekingowe ... tylko trzeba poswiecic na kanion prawie caly dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Wąwóz Saklikent IP: *.cust.tele2.pl 06.07.09, 14:10 w jednym miejscu,głębokim do pasa ja sama bałabym się nieść aparat ale mąż w tym samym czasie filmował jedną reką jak przechodzimy a drugą trzymał mnie za rękę.Tak,że nie ma tak zle.Poza tym pełno tam małych chłopców,którzy pomagają przejść czy ktoś chce czy nie.Potem żądają zapłaty. Dla mnie ta wycieczka tkzw.Jeep Safari z lokalnego biura podróży w Oludeniz była najlepsza ze wszystkich.Daljan może się schować.Nie spodziewałam się tylu atrakcji.Wesoła,jajcarska ekipa schładzała nas polewając wodą gdzie sie dało.Tylko w samym wąwozie Saklikent było za mało czasu bo tylko pół godziny.To za mało na tak piękny wawóz ale ci którzy nie korzystali z dodatkowo płatnego raftingu mogli miec więcej czasu.Nie wiem jak inne biura dają czas na wąwóz ale następnym razem pojechałabym prywatnie do wąwozu na cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
killgrill Re: Wąwóz Saklikent 06.07.09, 16:04 Dziekuje za wszystkie cenne uwagi- tym cenniesze, ze nie zamierzam wspierac lokalnego przemyslu turystycznego, tylko lokalne wypozyczalnie samochodow ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbapapa Re: Wąwóz Saklikent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 16:37 Lepiej jest jednak wesprzec lokalna komunikacje, tj. dolmusze - szybko, sprawnie, tanio i nieco egzotycznie. No i nieco bezpieczniej, niz samemu... Odpowiedz Link Zgłoś
killgrill Re: Wąwóz Saklikent 07.07.09, 05:40 Nie wszedzie dojade dolmuszem, a przynajmniej nie w zaplanowanym czasie :) A te niebezpieczenstwa, to jakiego rodzaju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbapapa Re: Wąwóz Saklikent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 08:06 Dolmuszem dojedziesz prawie wszedzie - rowniez do Saklikentu. Jezdza one bardzo czesto, sa tanie, a przy okazji troche egzotyki. Co do bezpieczenstwa - coz, kazdy kraj ma swoja kulture jazdy, mniej lub bardziej nam bliska. Samochodu bym nie wypozyczal. Turcja to nie Skandynawia czy chocby Grecja... Mam nadzieje, ze wiesz, co mam na mysli :-) Odpowiedz Link Zgłoś
killgrill Re: Wąwóz Saklikent 07.07.09, 08:11 Domyslam sie...ale czyz moze byc gorzej niz w Polsce np. w dzien Wszystkich Swietych? ;D Dziekuje:) Skorzystam jednak z wypozyczalni- szybko sie adaptuje do miejscowych warunkow drogowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbapapa Re: Wąwóz Saklikent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 19:08 Tu nie chodzi o to, czy Turcy jezdza lepiej czy gorzej, tylko o nieco inne zasady poruszania sie na drogach, o oznakowanie, o prawa pieszych etc.etc. To troche jakby do Warszawy przyjechal mieszkaniec Koziej Wolki - szok kulturowy (na niekorzysc stolicy zeby byla jasnosc) czesto konczacy sie na innym pojezdzie murowany... Aha i pisze to do Ciebie warszawiak z dziada pradziada :-) Odpowiedz Link Zgłoś
killgrill Re: Wąwóz Saklikent 07.07.09, 19:46 heheheh doceniam szczerosc :)) Sam rozpoznaje granice Warszawy (jako Hanys) gdy mnie wyprzedzaja z prawej strony ;) Nie jest zle, adaptowalem sie skutecznie do roznych praw mniejszosci i stron jazdy wiec dam rade i w Turcji ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
isabeau Re: Wąwóz Saklikent 07.07.09, 08:31 Wg mnie Grecy gorzej prowadzą samochody niż Turcy. Samochód to niezły środek transportu po Turcji (próbowałam z powodzeniem), problematyczne dla mniej doświadczonych kierowców są jedynie wielkie metropolie (czyli Stambuł, Izmir, Ankara, Adana). Odpowiedz Link Zgłoś