hanusia04
02.12.06, 14:06
musze z kims nawiazac rozmowe,bo chyba zwariuje. jestem sama z corka od 8 m-
cy.maz za granica, nie mam bliskich przyjaciol, nie mam z kim porozmawiac.
tesknie i ubolewam nad tym, ze swieta spedze bez niego.nie wspomne ze 2
letnia corcia, jest bardzo rownie bardzo smutna. jak mam sobie poradzic,gdy
calymi dniami jestesmy same w domu?jakiego zajecia szukac, zeby za duzo nie
myslec?