02.12.06, 14:06
musze z kims nawiazac rozmowe,bo chyba zwariuje. jestem sama z corka od 8 m-
cy.maz za granica, nie mam bliskich przyjaciol, nie mam z kim porozmawiac.
tesknie i ubolewam nad tym, ze swieta spedze bez niego.nie wspomne ze 2
letnia corcia, jest bardzo rownie bardzo smutna. jak mam sobie poradzic,gdy
calymi dniami jestesmy same w domu?jakiego zajecia szukac, zeby za duzo nie
myslec?
Obserwuj wątek
    • agatelek2 Re: samotnosc 03.12.06, 01:20
      nie wiem co ci odpisac ale szkoda mi was...
    • suzi12 Re: samotnosc 04.12.06, 12:40
      hej!moj maz jest w kraju ale pracuje po 15-17 h.wiec tak naprawde prawie sie
      nie widzimy!ja tez jestem sama w domu z dorastajaca corka,ktora przechodzi
      bardzo ostro okres buntu i z 9 miesiecznym maluszkiem.przeprowadziłam sie i tez
      nikogo nie znam.wiem co czujesz!jak bedziesz miała ochote pogadac pisz na
      gazetowy.pozdrawiam
      • ebi3 Re: samotnosc 04.12.06, 19:03
        wspolczuje..tym bardziej ze zblizaja sie swieta
        trzymajcie sie obie cieplutko, pozdrowionka
        • jednozdanie Re: samotnosc 05.12.06, 22:25
          ..bez urazy ale jak czytam Twoje posty to odnosze wrazenie ze jestes osobka "do
          rany przylozyc" ;) - gratuluje wiery w siebie! ..i trzym tak dalej!!!
          pozdrawiam goraco.........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka