jmjm4363
04.09.05, 15:17
moja 12-letnia córka wymyśliła, że chce się uczyć języka hiszpńskiego.OK.
popieram.Podzwoniłam do pobliskich szkół językowych - powiedzieli, że jest za
mała, na kursach są dzieci od 14ego,najlepiej 16ego roku życia i sobie nie
poradzi, zniechęci się. Co wy na to? CZy ktoś ma podobne doświadczenia?Nie
możliwe żeby 12 lat to za wcześnie na naukę języków, przecież uczą już w
przedszkolach.A może nauczyciel prywatnie, do domu?Co myślicie?