zlosnica100 25.04.05, 09:41 Pani Marleno na swojej stronie napisala Pani ze jest tez jasnowidzem.Czy ta umiejetność np; towarzyszy też rozkładaniu kart, czy pojawiają się wtedy wizję czy też np pokawiaja się w czasie np; snu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marlena.skrabulska Re: Jasnowidzenie 25.04.05, 11:08 To dzieje się w różnych momentach, często nie potrzebuje kart do tego, by określić dane wydarzenie dotyczące przyszłośći. Bardzo często, szczególnie jesli chodzi o mnie lub bliskich wiem co wkrótce sie wydarzy. Takim wydarzeniem był wypadek mojego syna. Ostrzegałam go, a jendoczesnie czułam, że nic na to nie poradzę, bo w któryms momencie stanie sie coś złego, dlatego gdy otrzymałam telefon ze szpitala wiedziałam juz o co chodzi. Rano w dniu wypadku wiedziałam też, że to będzie inny dzień niz zwykle. Moje sny tez wiele mówią, choć często zastanawiam się o co w nich chodziło i jak wytłumaczyć ich znaczenie... Bardzo często jest tak, że nagle mam przekaz jakis wiadomości, albo obraz okreslonej sytuacji.. Do wszystkiego podchodze bardzo racjonalnie i przyznam, że nie mysle o tym na każdym kroku. Wolę nie angazować się nadmiernie w proces jasnowidzenia. Obserwuję ludzi, którzy zajmują się tym niejako zawodowo i widzę jaki ogromy ciężar wzięli na swoje barki. Ten dar jest bardzo kosztowny. Odpowiedz Link Zgłoś
olaj10 Re: Jasnowidzenie 11.05.05, 12:31 Przeczytałam co Pani napisała i troszkę się cieszę i troszkę boję ;) Dlaczego? Ano sama przed sobą przez wiele lat wstydziłam się przyznać do tego o czym Pani pisze. Stawiałam na intuicję, ale sytuacji miałam tak wiele, że sama intuicja to chyba mało. Np. Dzwonił telefon, a ja już głośno mówiłam, zanim ktoś odebrał, że to informacja o śmierci lub doskonale wiedziałam o wypadku, chorobie. Znajomi pytali, "jakie masz przeczucie?" i wiadomym było, że się sprawdzi. Ale mnie to przeraza, nie radzę sobie z tym. Sytuacje kiedy coś "widzę" mnie załamują, bo najczęsciej jest to coś złego. Sny zapisuję od kilku miesiecy i już wiem, że mają znaczenie. Tylko ja się krępuję o tym mówić... Ola Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.skrabulska Re: Jasnowidzenie 11.05.05, 13:34 Masz dar, więc staraj się go wykorzystać. Jedynym Twoim strachem jest obawa przed kompromitacja, z czasem Ci to przejdzie, a Ty możesz komuś pomoc, ba, nawet uratować życie. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
olaj10 Re: Jasnowidzenie 11.05.05, 13:47 Nie, nie kompromitacji. Po prostu nie potrafię korzystać z tego daru, nie potrafię. A nie wiem czy można się nauczyć. Przeraza mnie to co czuję czasami, co śnię i co widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
marlena.skrabulska Re: Jasnowidzenie 11.05.05, 13:52 Nie możesz nauczyć się tego, co juz posiadasz:)\ To wcale nie jest łatwe, czasem przerażające, obawiam się, jednak, że nawet jesli nie będziesz chciała z tego korzystać to i tak będziesz to widziała. W tym wypadku musisz chyba jakoś to poskromić, aby lepiej się z tym czuć. Popros swego Opiekuna lub Anioła Stróża o pomoc, jakieś wskazówki. Odpowiedz Link Zgłoś
olaj10 Re: Jasnowidzenie 11.05.05, 14:06 Jak zapewne wiesz, nie jest to takie proste. Nawet nie oczekuję, że będzie. Jestem przerażona i nie wiem co z tym zrobić. Może własnie dlatego wszystko dookoła jest w moim życiu takie trudne, ponieważ sama nie poradziłam sobie z "tym". Ale też i nie spotkałam na swojej drodze osób, które potrafiłyby odpowiedzieć na moje wątpliwości. Raczej spotkałam osoby, które chcą zarobić duże pieniądze i może właśnie dlatego tak się boję? Odpowiedz Link Zgłoś
delphinee Re: Jasnowidzenie 11.05.05, 14:21 sadze ze musisz to zaakceptowac w takiej formie w jakiej dostalas, innego wyjscia nie ma :-) p/w Odpowiedz Link Zgłoś
olaj10 Re: Jasnowidzenie 11.05.05, 14:26 tak też się pewnie stanie, a ile czasu na to będę potrzebować ... pożyjemy, zobaczymy :)) Odpowiedz Link Zgłoś