jaki amulet?

25.06.07, 20:19
    • latte26 Re: jaki amulet? 25.06.07, 20:21
      od jakiegoś czasu jestem bardzo osłabiona fizycznie,bóle głowy i jakieś
      negatywne myśli, lęki.
      Proszę doradzić mi jaki amulet najskuteczniej mógłby mi pomóc :wzmocnić mnie
      witalnie,chronić przed złą energią, przed jej ubywaniem, przed skutkami magii?
      • pele999 Re: jaki amulet? 25.06.07, 21:30
        Proponuje zajrzec do watku "Dla wszystkich majacych koszmary".Wypowiedz
        Andre2007 odzwierciedla rowniez moje zdanie.Ze swej strony szczerze odradzalbym
        jakichkolwiek amuletow.www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1481
      • wandal1 Re: jaki amulet? 25.06.07, 22:30
        polecam Krzyż Atlantów srebny o rozmiarze 4,5 cm. - bardzo dobry na
        podniesienie poziomu energetycznego, chroni przed atakami energetycznymi
        jednocześnie jeśli będziesz się źłe czuła go nosząc to będzie oznaczać że masz
        jakiś byty astralne w aurze i wymagasz oczyszczenia.

        można kupić w sklepie u Ciszaka na stronie
        www.ciszak.pl/?s=2&id_kategorii=9
      • yoginka2 Re: jaki amulet? 27.06.07, 13:18
        "od jakiegoś czasu jestem bardzo osłabiona fizycznie,bóle głowy i jakieś
        negatywne myśli, lęki."

        moze sprobuj zamiast amuletow- wybrac sie na pare zabiegow Reiki -wyrownac
        czakry -powinno pomoc. Pozdrawiam.
      • akae Re: jaki amulet? 04.07.07, 11:58
        witam , ja kiedyś dostałam rade by przed złą energią chronic się krzyzem
        benedyktyńskim ( nosze medalik) i nie siagam go odkąd go załozyłam to jest moim
        amuletem .Najważniejsze bys Ty poczuła ze to ma Ciebie chronić wsłuchaj się w
        głos intuicji i szukaj róznych az poczujesz ,ze to ten nie zależnie co kto Ci
        bedzie mówił... każdy jest indywidualnoscia kazdmu słuzy co innego... serdecznie
        pozdrawiam :*
    • latte26 Re: jaki amulet? 25.06.07, 21:24
      waham się pomiędzy krzyżem atlantów a pentagramem, który w mojej sytuacji byłby
      skuteczniejszy?
      • pele999 Re: jaki amulet? 25.06.07, 22:15
        www.szukalemwas.org.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=156
        • wandal1 Re: jaki amulet? 25.06.07, 22:46
          jeśli istnieje zło to jest nią religia.
          poziom głupoty i zacofania tych artykułów przerasta wszysto- pachniesz
          sekciarskim katolicyzmem wrecz fundamentalistycznym,
          do wizerunku jaki tu prezentujesz jedynie brakuje jeszsze artykułów o
          zbawiennnym wpływie samobiczowania się na zdrowie i na zbawienie w niebie

          od tych linków wieje słowną manipulacją, nadinterpretacją, przerysowaniem i a
          nawet kłamstwem.
          piszą je najczęściej osoby które po wejściu w ezoterykę załamuje się
          światopodląd co jest z kolei skutkuje załamaniami psychicznymi
          najlepszym wtedy wyjściem jest pomoc u psychoterapeuty a nie nawiedzonych księży

          a tak do meritum - nie wszystkie kształty służą wszystkim. jedne z nich mają
          silniejsze promienie niż inne
          • anahella Re: jaki amulet? 27.06.07, 08:24
            wandal1 napisał:

            > a tak do meritum - nie wszystkie kształty służą wszystkim. jedne z nich mają
            > silniejsze promienie niż inne

            Katolicy tez nosza amulety. Stosuja magie - "jedyna sluszna" - jak twierdza i
            stosuja ja na potege. Ciekawa wiec jestem jak dziala ksztalt krzyza - ale
            takiego katolickiego i owal - najpopularniejszy ksztalt medalika maryjnego.
            • wandal1 Re: jaki amulet? 27.06.07, 21:33
              polemizować można z wszystkim oskarżeniami przestawionymi w tych linkach.
              w jednym z nich jest napisane - nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną (
              odnośnie pierścienia atlantów ).
              podczas gdy katolicy czczą i modlą się do Świętych wszelkiej maści- nawet tych
              kontrowersyjnych wyniesionych przez kościół wieki temu. wystarczy przejechać
              się na wiejskie krajobrazy by zauważyć co rusz figurkę jakiejś Świętej.

              Mało tego ludzi modlą się nawet do jeszcze nie wyświeconych - jak do naszego
              nieżyjącego papieża Jana Pawła II. toż to prawdziwe świętokradztwo i
              pogwałcenie tego podstawowego przykazania z Dekalogu.

              I zgadza się -krzyż to także amulet -gdyż promieniuje też swoim kształtem.
              I tak na marginiesie na stronie Ciszka znalazłem oto takie krzyże:

              Krzyż z Caravaca, krzyż Totus Tuus ( podobno nosił go nasz papież ), Krzyż Św.
              Benedykta, wisior Święty Benedykt ( to już nie krzyż! ), krzyż i wisior
              Jerozolimski,
              www.ciszak.pl/?s=2&id_kategorii=161
              a także wszelkiego rodzaju wisiorki związane z aniołami ( ciekawe czy za to nie
              będziemy się smażyć w piekle )

              ciekawe czy Pan bez własnego zdania czyli pele999, który powołuje się na linki
              bo sam nie jest w stanie nic ciekawego napisać sie ustosunkuje do tego (
              szczerze wątpie )
              • pele999 Re: jaki amulet? 28.06.07, 18:30
                W wynaniu wiary zdaje sie jest okreslenie "swietych obcowanie",wystarczy
                poszukac co to znaczy.
                Czy nie widzisz zasadniczej roznicy miedzy noszeniem amuletu z przekonaniem o
                jego niejako magicznym oddzialywaniu, a przykladowo krzyzykiem bedacym
                wyznaniem konkretnej wiary.Swoja droga jesli juz poruszylismy ten temat to
                mysle,ze dobrze byloby takze zapoznac sie z pojeciem "sakramentaliow".
                Co do konkretnych przedmiotow, to przecież nie oddajemy czci materii Ewangelii
                ani też materii krzyża, lecz temu, co one przedstawiają To samo dotyczy Matki
                Bożej. Cześć bowiem, jaką Jej oddajemy przechodzi na Tego, który z Niej przyjął
                człowieczeństwo.Podobnie ze swietymi.
                • wandal1 Re: jaki amulet? 28.06.07, 23:42
                  > W wynaniu wiary zdaje sie jest okreslenie "swietych obcowanie",wystarczy
                  > poszukac co to znaczy.

                  ale jak to się ma do dekalogu i do pierwszego przykazania ?

                  przez wieki kościół katolicki dołożył sobie extra przykazania aby
                  usprawiedliwić swoje postepowanie " porzez np. świętych obcowanie". jeśli
                  jesteś instytucją to Ty ustalasz reguły, a te mogą się ciągle zmieniać w
                  zależności od koniunktury na dane poglądy, idee, oraz w zależności od potrzeb
                  jakie sobie wyznacza taka instytucja.
                  stąd zaraz jak z rękawa sypniesz mi nowymi przykazaniami a ja się tylko pytam -
                  jak do się ma do pierwszego przykazania ?

                  > Co do konkretnych przedmiotow, to przecież nie oddajemy czci materii Ewangelii
                  > ani też materii krzyża, lecz temu, co one przedstawiają To samo dotyczy
                  Matki Bożej.

                  :) chyba Cię polubiłem, bo wprowidziło mnie to w ubaw
                  A kto mówi że Ci co noszą amulety oddają cześć im ?
                  amulety lidzie noszą bo im to pomaga. A pomaga im to bo:

                  - bo te kształty wibrują pozytywnymi wibracjami ( z tym że dla pewności warto
                  to sobie zbadać wahadełkiem )
                  - bo w nie mocno wierzą i działa tutaj siła wiary ( znany w medycynie jako
                  efekt placebo )
                  - bo są często zrobione z różnych kryształów lub metali które mają zdrowotne
                  odziaływanie na ciało i psychikę
                  - bo często są "zaprogramowane" dla jego właściciela aby go wzmacniał i chronił




                • anahella Re: jaki amulet? 30.06.07, 07:02
                  pele999 napisał:

                  > przecież nie oddajemy czci materii Ewangelii
                  > ani też materii krzyża, lecz temu, co one przedstawiają

                  czyli klasyczna magia.
    • latte26 Re: jaki amulet? 26.06.07, 22:54
      czy zaraz po zakupie amulet mogę zacząć nosić?
      • wandal1 Re: jaki amulet? 27.06.07, 21:15
        dobrze go oczyścić przed noszeniem.
        najczęściej się oszyszcza dwoma z 4 żywołów ( woda, powietrze )lub w celu
        silniejszego efektu wszystkimi 4 ( woda, powietrze, słońce ,ziemia )

        a więc najczęstrzy i najbardziej polecany to przytrzymanie go z 2-3 minuty pod
        bieżącą wodą. później suszy się go na powietrzu ( nie wyciera się mokrego
        amuletu tylko pozwala mu się wyschnąć ), można też wystawić go na słońce.
        jeszcze inni oprócz tego zakopują go w ziemi na noc.
        • latte26 Re: jaki amulet? 28.06.07, 13:21
          dziękuje wandal1 za pomoc i odpowiedź...:)
          wg.Ciebie który z amuletów byłby dla mnie najodpowiedniejszy (chodzi mi o silną
          ochronę przed skutkami magi, przed bytami obcymi, przed utratą
          energi)zastanawiam się pomiędzy krzyżem atlantów, pentagramem, a amuletem aniołów...
          Z tego co czytałam najsilniejszym "ochraniaczem" jest pentagram...
          Czy amulet aby spełniał odpowiednio swoją funkcję,musi być noszony przeze mnie
          na szyji czy może być np.w portfelu?
          • wandal1 Re: jaki amulet? 28.06.07, 17:40
            ja już odpisałem Ci wyżej.
            ja nosze na szyi od roku srebny krzyż atlantów o rozmiarze 4,5 cm.
            bardzo sobie go chwale.
            spełnia wszystkie 3 funkcje jakie oczekujesz.
            mocno wzmacnia energetycznie ( wyrównuje pole auryczne) i chroni Twoje biopole,
            przez to ochrania Cię przed nieżyczliwymi bytami duchowymi ( ale można odczuwać
            bliskość takiego bytu ). mocne pole auryczne uzyskane dzięki krzyżowi atlanótw
            chroni także przed skutkami magi.
            aby spełniał swoją role koniecznie musi by noszony na szyi. ( tylko że na
            niemetalowym zawieszeniu! , najlepiej rzemykowym )

            co do pentagramu mam uprzedzenie do tego znaku i ja go nie polecam.

            co do innych amuletów ja sam się zastanawiam nad kupnem amuletu aniołów -
            heksagram z wypisanymi 7 imionami archaniołów władającymi 7 panetami. podobno
            działa b. silnie.
            • sui2 Re: jaki amulet? 28.06.07, 21:05
              wandal1 napisał:
              ja nosze na szyi od roku srebny krzyż atlantów o rozmiarze 4,5 cm.
              > bardzo sobie go chwale.

              Tak bardzo krytykujesz katolikow, ostre slowa.
              Czy sa one wynikiem opetania Cie przez krzyz ktory nosisz od roku.
              Karta tarota DIABEL nie wiem z jakiej talii ale ponizej pepka ma wlasnie taki
              krzyz, niewatpie ze posiada sile, nosilam tez ten krzyz, nie potrzebowalam roku
              aby przekonac sie jakie poczynil u mnie bloki.I niestety nie chroni przed bytami
              bo on mi ich przygruchal :(Po sciagnieciu i oczyszczeniu wiem, ze zyje.

              Spadek sily moze byc powodem wyciekow aurycznych w polu mentalnym to wyjasnilo
              by negatywne mysli i bole glowy gdyz ten poziom jest na wysokosci glowy.
              Zaden amulet nie zalata dziury. A zanim uzyla bym amuletu zastanowila bym sie
              skad ma energie i od kogo ona pochodzi.Nie ma nic za darmo.


              • wandal1 Re: jaki amulet? 28.06.07, 23:30
                > Tak bardzo krytykujesz katolikow, ostre slowa.
                > Czy sa one wynikiem opetania Cie przez krzyz ktory nosisz od roku.

                pytanie raczej nie do mnie odnośnie opętania bo mi się wydaje że pele999 na nie
                cierpi- ślepa wiara bez odrobiny krytyki, wolnego myślenia i racjonalizmu. tak
                działa istytucja kościoła której zadaniem jest indoktrynacja mas w celu
                utrzymania nad nią władzy -
                stąd pojawiają się w religi katolickiej elementy grzechu pierworodnego,
                trzymanie w poczuciu winy i zasiewanie kompleksów ( skąd wzieła się ta modlitwa
                gdzie jak mantrę powtarza się " Moja wina moja wina moja bardzo wielka wina" i
                Panie nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie" ), czyścia, piekła, diabła i
                innych koncepcji mających na celu utrzymaniu ludzi w strachu po to aby chodzili
                do kościoła- dośc perfidna trzeba przyznać metoda.

                > I niestety nie chroni przed bytam
                > i bo on mi ich przygruchal :(Po sciagnieciu i oczyszczeniu wiem, ze zyje.

                jest to informacja od Ciszaka- ale rozumiem ze Ty lepiej wiesz niż z
                kilkudziesęcioletnim doświadczeniem radiestete. Przebicie się przez pole
                auryczne chronione przez krzyż atlantów jest możliwe tylko przy silnych
                szokach, długotrwałym stresie lub silnej depresji.

                tak na marginesie- nie namawiam nikogo na kupno bo nie mam w tym żadnego
                interesu. wyrażam tylko swoją opinię a kto jak postapi to jego indywidualna
                sprawa.
              • dori7 Re: jaki amulet? 07.07.07, 14:46
                sui2 napisała:

                > Tak bardzo krytykujesz katolikow, ostre slowa.
                > Czy sa one wynikiem opetania Cie przez krzyz ktory nosisz od roku.

                No wiesz, krytyka jest zazwyczaj wynikiem zwyklych procesow myslowych -
                obserwacja, analiza, logiczne wyciaganie wnioskow i te sprawy :D


                > Karta tarota DIABEL nie wiem z jakiej talii ale ponizej pepka ma wlasnie taki
                > krzyz,


                Talii Tarota sa setki. Sprawdz na Aeclecticu: www.aeclectic.net/tarot/cards/
                Akurat to, ze autor jednej z tych setek talii wstawil taki, a nie inny symbol na
                karte Diabla, nie jest akurat wielkim dowodem :>

                Krzyz Atlantow to nic innego, niz Ankh, stary egipski symbol. Widac tradycja
                egpipska byla za malo dawna ;) Niektorzy podaja jednak, ze wskutek niewielkich
                roznic w ksztalcie Krzyz Atlantow ma inna energie niz Ankh, nie wiem, nie
                nosilam zadnego z nich. Byc moze to tez jest po prostu chwyt marketingowy,
                naprawde nie umiem powiedziec. Swoja droga - jesli przyjrzysz sie symbolowi
                Wenus, to na pewno dostrzezesz ogromne podobienstwo do Ankh.


                A tutaj napisalam kilka slow o tym, jak z punktu widzenia kosciola katolickiego
                klasyfikuje sie jako sekciarskie stare symbole roznych kultur:
                kuferek.blox.pl/2007/07/Sekty-i-ich-symbole.html
          • wandal1 Re: jaki amulet? 29.06.07, 00:12
            można też zrobić sobie własny amulet ze znaków run. maja b, silne odziaływanie
            energetyczne ale trzeba uważać z doborem aby sobie nie zaszkodzić. wiecej
            znajdziesz np. tutaj
            www.runy.pl/index.html
            • sui2 Re: jaki amulet? 29.06.07, 14:21
              wandal1
              Skad tyle energii negatywnej:( To nie chodzi o to.
              Jestes zly jest w tobie bol zlosc bo cos Cie zawiodlo.
              Nie mozna jednak tak sie spalac:(
              Gdzies tam w glebi jestes fajny gosc :)
              Wybaczanie to trudna umiejetnosc ale jak cenna.

              Ciszak sam robi to co sprzedaje wiec zawsze powie to
              co jemu wyjdzie na zdrowie.
              • wandal1 Re: jaki amulet? 29.06.07, 22:32
                > Skad tyle energii negatywnej:(

                negatywnej ? a to już krytykować nie wolno ?
                mamy totalitaryzm czy demokracje ?

                > Jestes zly jest w tobie bol zlosc bo cos Cie zawiodlo.

                zły ? ból, złość ?
                skąd takie wnioski. chyba źle interpretujesz wypowiedzi. mamy forum ezoteryczne
                na którym nawiedzony katolik stara przekonać innych do swoich racji. ja uważam
                coś innego, wyrażam inny pogląd. i Ty uważasz że to jest złość i ból ?


                > Wybaczanie to trudna umiejetnosc ale jak cenna.

                yyy ale o co chodzi ? jakie wybaczanie, za co ? za to że uważam się za
                szczęśliwego i spełnionego faceta ?
                nie znasz mnie, jest we mnie dużo radości a ostry ton moich wypowiedzi wynika z
                radykalnie innych poglądów od pele999. to wszystko.


                > Ciszak sam robi to co sprzedaje wiec zawsze powie to
                > co jemu wyjdzie na zdrowie.

                z tego co wiem to Ciszak nie wymyślił krzyża atlantów - prawdopodobnie pochodzi
                z epoki atlantydzkiej. zaś jego wiedza pochodzi z doświadczeń i relacji innych
                osób.
                ochrona krzyża atlantów daje powiedzmy 90% ( 10 % to są te przypadki o których
                wspomiałem wyżej - szoki, silne stresy i silne depresje ) ochronę przed bytami-
                ale... tylko te od wielkości 4,5 cm i powyżej!
                nosiłaś taki ? jeśli tak to wtargnięcie bytu mogło się dokonać w nocy jesli go
                zdejmowałś na noc.

                odnośnie jeszcze pozytywnej mocy krzyża atlantów - nie wszystkie kształty
                wszystkim służą- wiele wskazuje na to, że noszenie krzyża i pierścienia
                atlantów wyzwala lekcje ( doświadczenia )jakie postawiła sobie dusza wcielając
                się w obecne ciało konieczne do rozwoju duszy. ale im szybciej je przerobimy tym
                tym szybciej będziemy mieli je z głowy.

                po drugie - ludzie lubią zganiać swoje niepowodzenia na innych a czasami
                przypadkowość zdarzeń krzyża atlantów jest kojarzona z noszeniem/nienoszeniem
                amuletów.
                • sui2 Re: jaki amulet? 30.06.07, 13:46
                  A kto powiedzial ze Ciszak wymyslil:) on to produkuje
                  wiec chyba zalezy mu na zbyciu towaru czyz nie :)

                  To nie ja sie odgradzam od ludzi ktorzy Cie jak sam to powiedziales w innym
                  poscie atakuja.:) Tylko czytam to forum i wyciagam wnioski.:P

                  Bog dal nam wolna wole wiec czy my mamy prawo oceniac innych lub wskazywac im
                  bledy :) Kazdy sam powinien przerabiac wlasne lekcje.
                  Czy rozwoj duchowy to nie rozwoj duszy i dazenie do pelnej harmonii a co za tym
                  idzie rowniez POKORY.
                  A co z miloscia bezwarunkowa o ktorej tak wielu dzielnie mowi, lecz sa to tylko
                  slowa, a te cenne sa tylko wtedy, gdy sa prawdziwe.
                  Czy nie wolno juz wyrazac wlasnej opinii czy racji bo ktos nie potrafi tego
                  uszanowac.
                  Jestes po Reiki, czerpiesz energie ze zrodla, czym ono jest dla Ciebie skoro
                  przeszkadza Ci nawiedzony katolik. Negujesz jedno, smialo czerpiesz z
                  drugiego.

                  Dla kazdego szczescie i spelnienie jest zapewne indywidualnym rozumieniem,
                  wiec to co Tobie daje to szczescie i spelnienie dla drugiego moze byc totalna
                  kleska, zalezy z jakiego dystansu sie do tego podejdzie.:P

                  Jesli chce sie komus dokopac zawsze znajdzie sie lezacy.;(
                  • wandal1 Re: jaki amulet? 01.07.07, 13:32
                    > To nie ja sie odgradzam od ludzi ktorzy Cie jak sam to powiedziales w innym
                    > poscie atakuja.:) Tylko czytam to forum i wyciagam wnioski.:P

                    ja napisałem że w innym poście że ktoś mnie atakuje ? przeszukujesz wszystkie
                    posty w tym celu ? coś chyba Ci się pokręciło.

                    Czy rozwoj duchowy to nie rozwoj duszy i dazenie do pelnej harmonii a co za tym
                    > idzie rowniez POKORY.
                    > A co z miloscia bezwarunkowa o ktorej tak wielu dzielnie mowi, lecz sa to
                    tylko

                    nikt nie potrafi podać zadowalającej definicji rozwoju duchowego a Ty próbujesz
                    zaszufladkować mnie do swojej ? pokorę często mają ludzie zakompleksieni, a
                    miłość bezwarunkowa czuje tylko do mojej rodziny. nie jestem Jezusem abym
                    musiał kochać wszystkich.

                    > Jestes po Reiki, czerpiesz energie ze zrodla, czym ono jest dla Ciebie skoro
                    > przeszkadza Ci nawiedzony katolik. Negujesz jedno, smialo czerpiesz z
                    > drugiego

                    a Ty myślisz że po reiki staniesz się święta ? i jak z kimś chcesz dyskututować
                    to odpisujesz bo ktoś Ci przeszkadza ?

                    > Dla kazdego szczescie i spelnienie jest zapewne indywidualnym rozumieniem,
                    > wiec to co Tobie daje to szczescie i spelnienie dla drugiego moze byc totalna
                    > kleska, zalezy z jakiego dystansu sie do tego podejdzie.:P

                    zgadza się. ważne że ja się czuje szcześliwy

                    > Jesli chce sie komus dokopac zawsze znajdzie sie lezacy.;(
                    dokopać ? zastanów się co piszesz - czy krytyka to kopanie ?
                    to by wynikało z tego że w każdym poście kogoś kopią
                    każdy ma swój rozum i potrafi sam odpowiadać.

                    • sui2 Re: jaki amulet? 01.07.07, 15:57
                      Gdyby Utopia czytal to co napisales o reiki to jego odp byla by krotka
                      WOO DOO :) jestem innego zdania niz on ale szanuje jego zdanie, ma kazdy prawo
                      je wyrazac. Wiec czytam i ide dalej, nie czepiam sie jak rzep kazdego ogona.

    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 30.11.22, 08:47
      W sumie dziwne
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 01.12.22, 05:02
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 02.12.22, 19:40
      Sporo się nauczyłam
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 03.12.22, 14:50
      Nudne
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 05.12.22, 05:13
      Wiecie może jak to działa?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 06.12.22, 23:30
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 09.12.22, 05:20
      Może się ktoś wypowiedzieć?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 09.12.22, 19:40
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 10.12.22, 11:34
      Wiecie może jak to działa?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 11.12.22, 02:25
      Za ile?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 11.12.22, 15:58
      Człowiek zagadka
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 12.12.22, 05:30
      Ktoś słyszał ?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 12.12.22, 20:52
      Ktoś słyszał ?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 13.12.22, 10:41
      Człowiek zagadka
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 14.12.22, 00:30
      Macie jakiś pomysł na to?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 14.12.22, 14:26
      Może się ktoś wypowiedzieć?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 15.12.22, 04:54
      W sumie dziwne
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 15.12.22, 18:49
      Za ile?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 16.12.22, 09:00
      Ktoś słyszał ?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 17.12.22, 00:08
      Ktoś słyszał ?
    • iryna.solska1559 Re: jaki amulet? 17.12.22, 15:12
      Macie jakiś pomysł na to?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja