Dodaj do ulubionych

leczenie w Poznaniu

27.05.10, 20:50
Mam pytanie czy ktoś zaczął już leczenie interferonem w Poznaniu na oddziale
na ul. Szwajcarskiej?(nowy szpital to pewnie zadbany?) Mam zacząć właśnie tam
leczenie od poniedziałku i nie będe ukrywac że mam ogromnego pietra :(
Obserwuj wątek
    • 23456pw Re: leczenie w Poznaniu 27.05.10, 21:28
      Jestem po biopsji właśnie na nowym oddziale ,opieka super, świetni
      lekarze,pokoje dwuosobowe,atmosfera wśród pacjentów bardzo dobro-super
      ludziska!.Ogólnie jestem bardzo zadowolona i dobrze nastawiona na
      leczenie,które zacznę w lipcu.Najważniejsze jest pozytywne myślenie,pamiętaj o
      tym!!!a tak z ciekawości ,u kogo się leczysz?
      • moonika85 Re: leczenie w Poznaniu 27.05.10, 21:50
        ja lecze się u dr Bereszyńskiej. miałam zacząć dziś leczenie ale przesunieto
        mnie na poniedziałek. mam nadzieje że więcej przesuwać nie będą bo najgorsze
        chyba jest to czekanie i myślenie o tym jak to będzie :(
        • 23456pw Re: leczenie w Poznaniu 27.05.10, 22:29
          Ja zaczęłam u dr bereszyńskiej ale dalej już dr frąckowiak-z powodu krótszego
          oczekiwania na wizytę i leczenie.A jak ma być?nie ma innej możliwości ,musi byc
          dobrze!
          • gilda28 Re: leczenie w Poznaniu 27.05.10, 22:41
            pytam z ciekawości:
            jakie macie genotypy, co wam wyszło z biopsji, jakie transaminazy? ile czasu od
            zdiagnozowania do rozpoczęcia leczenia?
            niech moc będzie z wami!
            • 23456pw Re: leczenie w Poznaniu 28.05.10, 14:56
              Mam genotyp 1a,biopsja-włóknienie 1,zapalenie 2,transaminazy w
              porządku.Dowiedziałam się w listopadzie ,w marcu biopsja, w lipcu leczenie.
              • gilda28 Re: leczenie w Poznaniu 28.05.10, 17:40
                super :)
                czyli w poznaniu wygląda to tak, jak powinno wyglądać wszędzie
                niestety nie cała polska tak szybko leczy
                rekordzistą jest chyba wrocław, ponad 6 lat oczekiwania
                katowice - 1,5 roku od wpisania na listę
                ciekawią mnie te różnice, skąd to się bierze ..?
                • moonika85 Re: leczenie w Poznaniu 28.05.10, 18:40
                  a ja ma genotyp 1b, biopsje mialam robioną w czerwcu 2006 roku stan zapalny 2,
                  włóknienie 1. ogólne wyniki mam dobre tylko oprócz niestety wysokiej wiremii
                  :(. trochę czekałam na to leczenie ale to w sumie trochę z mojej winy bo dwa
                  razy odmówiłam leczenia ale teraz już sie nie wycofam :)
                  • moonika85 Re: leczenie w Poznaniu 28.05.10, 18:51
                    a wiremia to 9,99*10^3
                    • gilda28 Re: leczenie w Poznaniu 28.05.10, 19:09
                      masz niską wiremię :) kto ci powiedział, że 10 tys. to dużo?
                      ja mam zazwyczaj ponad 20 mln, czyli 2*10^7 wg twojego zapisu (3 zera więcej gada)
                      a moja rekordowa była jeszcze sporo wyższa..

                      szybko zwalczysz wirusa, ani się obejrzysz :)
                      fajnie że poznań - słyszałam dużo dobrego o dr bereszyńskiej
                      poznań ma czołową akademię medyczną w polsce, tylko korzystać z tych możliwości
                      • moonika85 Re: leczenie w Poznaniu 28.05.10, 20:42
                        właściwie to sama nie wiem jak to jest z tą wiremią. spotykam rózne zapisy jej
                        poziomu i juz zwątpiłam. pare osób patrząc na moje wyniki stwierdziło ze to dużo
                        :( a pani doktor w czasie wizyt to jakos sie nigdy jasno nie określiła.
                        • gilda28 Re: leczenie w Poznaniu 28.05.10, 20:50
                          10^3 oznacza 10 do potęgi 3, czyli 10x10x10=1000
                          10^7 analogicznie 10x10x10x10x10x10x10=10.000.000

                          w opracowaniach, które kiedyś czytałam, określano "wysoką wiremią" wartość ponad
                          2 miliony, czyli ponad 2x10^6
                          wartość twojej wiremii jest niska, wierz mi :) jakoś 200 razy niższa niż wysoka
                          • kiepski476 Re: leczenie w Poznaniu 29.05.10, 14:30
                            Za niską wiremię przyjmuje się dotąd wiremię poniżej 800 000 IU/ml.
                            Są głosy, by za próg przyjąć 400 000 IU/ml, bo dopiero pacjenci z
                            tak niską wiremią leczą się zdecydowanie łatwiej od pozostałych.
                            W pracach naukowych poza pojęciem niskiej wiremii na ogół nie
                            wprowadza się pojęcia umiarkowanej czy wysokiej wiremii (jak ma to
                            miejsce przy HBV), bo to zróżnicowanie niczemu nie służy.

                            NFZ za próg przyjął (za Polską Grupą Ekspertów HCV) liczbę 600 000
                            IU/ml. Ma to jedynie takie znaczenie, że przy niskiej wiremii NFZ
                            zaleca zabadanie poziomu wiremii już w 4. tygodniu leczenia i
                            skrócenie terapii do 24 tygodni, jeśli w tym badaniu wyszedł „minus”
                            (oczywiście, dotyczy tylko genotypu 1 i 4).
              • lula007 Re: leczenie w Poznaniu 09.06.10, 13:46
                Witam wszystkich jestem tutaj nowa i to na dodatek z podwójnym
                problemem.
                Moja Mama jest chora ( wzw c wykryte 3 lata temu ), ja też jestem
                chora, dowiedziałam się rok temu w czerwcu.
                Zaproponowano Mamie leczenie ( poznań ) ale sama musi podjąć decyzję
                czy je chce ponieważ dodatkowo ma polineuropatie objawową, w ciągu 3
                lat do biopsji podchodzili 3 razy bo miała za małą krzepliwość krwi.
                w zeszłym tyg. odebrałam Mamy wynik zwłóknienie 3, zapalenie 3.
                W tamtym roku Ordynator na Zawadach powiedziała Mamie że nie może
                dostać leczenia bo może zamienić się w " roślinkę " a newet umrzeć,
                a w poniedziałek dr. Bareszyńska powiedziała że przy takim wyniku
                biopsji MUSI się leczyć i wypisała skierowanie do szpitala. Na
                koniec dodała decyzja neleży do Pani. I co wy nato ? ktoś zna
                podobny przypadek . Z góry dzięki
                PS. Ja newet nie byłam u lekarza bo bardzo się boję, wykonałam tylko
                badania HCV RNA ( CPR ) w Synevo.
                • jan-w Re: leczenie w Poznaniu 08.07.10, 20:45
                  Na polineuropatię jest dobry lek, ale drogi i nierefundowany. Lyrica.
    • asusa65 Re: leczenie w Poznaniu 29.05.10, 13:39
      Biopsję miałem jeszcze na Zawadach. Wykonywał dr Migdalski - bardzo dobry
      fachowiec, cierpliwy i przyjazny. A lekarze różni - później leżałem w szpitalu,
      nie było to związane z biopsją.
      Leczę się (Interferon + rybawiryna) u dr Iwony Bereszyńskiej. Nie można
      wyobrazić sobie lepszego lekarza. Bardzo konkretna, nie pozostawi bez pomocy,
      znakomity fachowiec. Ocena: celujący !!
      • moonika85 Re: leczenie w Poznaniu 29.05.10, 15:30
        czyli z tego co tu czytam moja wiremia jest naprawdę niska :) mam nadzieje że
        leczenie przebiegnie mi lekko i szybko czego i wszystkim życzę :)
    • anwilka7 Re: leczenie w Poznaniu 31.05.10, 09:56
      Witam wszystkich, chciałam zapytać leczących się w Poznaniu czy
      poradnia wzw jest nadal na Zawadach?
      • kiepski476 Re: leczenie w Poznaniu 31.05.10, 11:41
        W grudniu przeniesiono ją na ul. Szwajcarską.

        www.szpital-szwajcarska.poznan.pl/index.php/uslugimedyczne/poradnie/przy-ul-
        szwajcarskiej/poradnia-chorob-wtroby-wzw




        • anwilka7 Re: leczenie w Poznaniu 31.05.10, 21:12
          Dzięki za odpowiedź
          • moonika85 Re: leczenie w Poznaniu 08.07.10, 20:28
            witam ponownie. w sobote czeka mnie 5 zastrzyk niestety moje dobre pierwsze
            wrażenia zaczynają odpływać...dzisiaj miałam kontrolną wizytę i niestety moje
            wyniki morfologi(bardzo niskie neutrofile) zaczęły leciec w dół :( i przez to
            juz zamiast 180 pegasysu w sobotę wezmę tylko 90. ciekawe ja będzie dalej.???
    • Gość: Kikon Bereszyńska & Sp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.14, 01:38
      Więc to co tam się odpierd..la to jest jakaś kpina.Kto mówi,że ona jest wspaniałą osobą to chyba nie ma poważnego stanu.Jak masz ciężki stan i lekarz musi się naprawdę wykazać reakcją,dobrą diagnozą i konkretnymi działaniami to szanowna p.Dr z czasów PRL niestety traktuje cię jak odpad który ma pecha.Wypisuje cię do drugiej lekarki - Kwiatkowskiej bo ta zajmuje się już żyjącymi denatami.Jeżeli już limit kasy na ciebie się wyczerpał-nie licz na pomoc pani doktor udowodniła to dwa razy wraz ze swoim pie....ym oddziałem.Moja mama nie żyje-dziękuję za to całej placówce,teraz pora na mnie..aż żal wystawać w pseudo kolejkach po 3h żeby trzy wesołe nikomu nie potrzebne stare piz.y kazały się pytać szanownej p.dr czy raczy cię przyjąć by wypisać skierowanie na które czekasz i tak już 1/2 roku.Dopóki będą dostawali każdego msc. wypłatę za bele jaką pracę to będą tak nas traktować-jak śmieci.
      Pozdrawiam wszystkich leczących się w wielkopolskiej kostnicy na szwajcarskiej.
    • gosia1985 Re: leczenie w Poznaniu 09.10.18, 14:49
      Hej! Czy jest tu ktoś jeszcze? Poszukuję osób, ktore leczą się u Bereszyńskiej w Poznaniu na WZW B. Proszę o odzew.
      • wilcza23 Re: leczenie w Poznaniu 12.10.18, 17:48
        Ja u Frąckowiak. czekam 6 lat lat na nowe leki:(
        • wilcza23 Re: leczenie w Poznaniu 12.10.18, 17:50
          Tylko ja na C
          • wilcza23 Re: leczenie w Poznaniu 12.10.18, 17:53
            No i uważam że strasznie fochowate lekarki , ciągle obrażone że tyle pacjentów, i wołają do siebie tak żeby wszyscy słyszeli, że za takie marne grosze to one nie będą przyjmować tylu pacjentów, zero kultury i klasy a jeżdżę tam już 6 lat wiem co mówię .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka