katarzyna-w-81
12.01.11, 14:58
witam wszystkim ,ja wczoraj dowiedziałam się ,że mam Hcv Rna dodatni i mam termin biopsji na początek kwietnia .Wiem,że miałam tez wysokie żelazo ,wyczytałam ,że jak wysokie jest żelazo taka rozwinięta jest marskość lub inne choroby,chyba w wieku 29 lat u kobiety to mało prawdopodobne by tak było .Oczywiście zanim dowiedziałam się o anty hcv 2 lekarzy mnie olało stwierdzili że próby wątrobowe mam podwyższone bo pewnie źle jem ,jestem przepracowana i wyczerpana fizycznie i psychicznie itp dopiero po roku gdy próby były nadal poza normą porobił szersze badania na wirus i tak najpierw dowiedziałam sie o Anty hcv no i wczoraj o chorobie .wczesniej w dziecinstwie byłam dużo hospitalizowana urodziłam się w 6 miesiacu i przezyłam jako jedyna w tamtym roku ze wczesniaków po walce,ostatni zabieg miałam w 1992-93 roku -3 migdał- od tamtej pory wszystko wydawało się ,że jest ok ..do roku 2009 i 1 szych jak się dziś okazuje objawów hcv.
dużo czytam w necie na forach i licze ,że dam radę ,ze szybko się to potoczy ,jak na razie nie jest źle z diagnostyką za każdym razem do 2 miesiecy czekam na wszelkie badania i wizyty .
Wiem,ze maja być zmiany w leczeniu hcv w tym roku ,może ktoś ma link ,chętnie poczytam co jest planowane ?
dobrze ,że po roku wiem co mi jest ,nie dobrze,ze wszystkie moje plany mi na ta chwile komplikuje: niestety miałam dobrą prace zagranicą ,partnera i już konkretne plany życiowe ,ale no cóż...to tak po krótko o mnie.
pozdrawiam wszystkich przed ,po i w będących w trakcie terapii.