Dodaj do ulubionych

Podawanie Pegasys

27.03.11, 00:28
Hej,

jestem na półmetku terapii i odkryłem, że przez cały czas nieprawidłowo robiłem sobie zastrzyki tzn. nie robiłem fałdu skórnego. Ma to jakiś wpływ na leczenie? Mogę sobie coś zrobić takimi zastrzykami(w teorii)?
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 08:18
      Możesz tylko wyleczyć się .
    • foxy90 Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 13:45
      Nie ma to wpływu na wynik leczenia.
      • 0.roberto19 Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 14:33
        A to nie jest tak, że jest mniej interferonu się wchłania jeżeli jest domięśniowy (bez fałdu) niż podskórny.
    • szpakosia Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 21:47
      Witam,moja znajoma,która była leczona w Europie poza Polską, miała robione zastrzyki przez przychodzącą do niej do domu.Robione były w ramię,a moja znajoma mówiła mi,że w takie miejscu jej zaordynowano,ponieważ lżejsze są skutki uboczne jeśli takowe maja wystąpić,a ona w miarę ,,delikatne,,i męczące je miała,więc zrobione w sobotę i odpoczynek przez niedzielę i w poniedziałek jakoś do pracy dawała radę się ,,wykluć,,.Koleżanka mówiła,że widziała brzuch innej osoby,która robiła sobie sama te zastrzyki w brzuch,to był siny i bolesny po iluś tam zastrzykach.Ramię pod skórnie podobno lepiej to znosi,ale gdzie by nie robić to najważniejsze by w efekcie finisz był dla Ciebie na minusie,a wiem,że tak będzie i w Twoim przypadku.Trzymamy kciuki!
      • martan07 Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 22:00
        Myślę że każdy musi wypróbować na sobie jak w jego przypadku będzie lepiej z podawaniem zastrzyków. Ja akurat unikam podawania w ramię lub w udo, ponieważ mam bardziej nasiloną i szybszą reakcję. Zastrzyki w brzuch ze względu na znajdujący się tam u mnie,nie ukrywajmy, tłuszcz wchłaniają się wolniej. Nie liczyłam ile dokładnie dałam sobie zastrzyków w brzuch ale chyba ponad 30, nie zauważyłam ani bolesności ani niepokojących odczynów, poza tymi które są chyba normą u prawie wszystkich przebarwienie samej skóry w miejscach podania.
        Myślę że po prostu jest to kolejna rzecz bardzo indywidualna i dlatego każdy powinien dobrać metodę do siebie.
        • szpakosia Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 22:13
          Witaj,zgadzam się z Tobą w 100%, ja na przykład mam mało tłuszczu na brzuchu,ważę ok.62kg.mam wzrostu 170cm.i pani doktor mówiła,że do kuracji mogłabym przytyć i nabrać masy mięśniowej.Tylko jak to zrobić na zawołanie,bo ja jestem niejadkiem od urodzenia i mi łatwiej schudnąć niż utyć-to lata świetlne dla mnie każdy kilogram do przodu.Nawet zima ludzie tyją ja odwrotnie zrzucam ok.2kg.każdej zimy i od wiosny do kolejnej zimy to nadrabiam...tak ten typ ma i już ma i jak tu niektórzy piszą że 10kg zgubili to mi się już słabo robi na myśl kiedy ja te kg.odrobię,ale to powoli da się może zrobić.Byle do minusa na finiszu!
      • 23456pw Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 22:06
        Tak naprawdę miejsce zastrzyku nie decyduje o większych,czy mniejszych skutkach ubocznych.Ja robiłam w brzuch,w udo,siniaki potrafiły utrzymywać się miesiąc.Niestety już nie robię.....ponieważ paskudny wirus nie zmniejszył się zgodnie z wymogami terapii.Startowałam z wiremią 4 i pół miliona,w 24 tygodniu było 11 tysięcy.... pozdrawiam wszystkich którzy ''jadą do przodu''
        • martan07 Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 22:21
          23456pw napisała:

          > Tak naprawdę miejsce zastrzyku nie decyduje o większych,czy mniejszych skutkach
          > ubocznych.>>
          Jeśli to uwaga do mnie, to oczywiście że nie ma to wpływu na długofalowe skutki uboczne samego leczenia lecz szybkości w moim przypadku kiedy się pojawią bezpośrednie skutki działania interferonu, dla mnie to ważne bo przyjmuje zastrzyki rano. Ja się trzymam jednak moich indywidualnych reakcji.

          >>Ja robiłam w brzuch,w udo,siniaki potrafiły utrzymywać się miesiąc
          > .Niestety już nie robię.....ponieważ paskudny wirus nie zmniejszył się zgodnie
          > z wymogami terapii.Startowałam z wiremią 4 i pół miliona,w 24 tygodniu było 11
          > tysięcy.... pozdrawiam wszystkich którzy ''jadą do przodu''
          Ja startowałam z taką samą wiremią ale mi dla odmiany nie sprawdzano jej w 24 tygodniu , więc puścili mnie dalej....A wcześniej ani nie było różowo- czyli nie miałam minusa, ani nie brałam pełnych dawek. Mam nadzieję że wbrew logice jakoś skutecznie walczę z wirusem. Przynajmniej nic poza łudzeniem się nie pozostaje

          Pozdrawiam
          • 0.roberto19 Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 23:32
            Wg producenta leku, podawanie Pegasys w ramię sprawia mniejszą ekspozycję na lek, dlatego lepiej w uda lub brzuch. Ja zawsze robię w brzuch, są one zwykle bezbolesne, bez siniaków itp.
            • 0.roberto19 Re: Podawanie Pegasys 27.03.11, 23:33
              I po 11 tygodniach z 40 mln IU/ml wiremia spadła do poziomu niewykrywalnego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka