Dodaj do ulubionych

co robic???????????????

12.12.07, 20:46
prosze o pomoc zmagam sie z bardzo trudna sytuacja; mamyznajomego
ktory ma hcv. moj chlopak zginol w dziwnych okolicznosciach w
wypadku, nie wiem z kad ale mialam takie mysli ze mam hcv wiec
zrobilam testy to byl najgorszy okres w moim zyciu:( . nie dawno
zaczelam sie spotykac z chlopakiem, ktory widzialam ze chce ze mna
byc a sie wacha a znam go 6 lat. i powiedzial mi ze ma hcv i
straszny dol ta osoba z ktora chce byc ma to czego ja nie chcialam!
chce zeby zaczol sie leczyc i nie wiem od czego zaczac???????? pomocy
Obserwuj wątek
    • jan-w Leczyć. 12.12.07, 22:06
      Po pierwsze, postaraj się odnowić umiejętność posługiwania się językiem polskim,
      gdyż sądząc po twoim poście, masz ją w fazie zaniku.
      Leczenie, najlepiej zacząć od wizyty u lekarza. On poradzi, co robić dalej.
      • hbvkrakow Re: Leczyć. 13.12.07, 00:06
        Jan??!!!!!!!!!!!! A Tobie sprawia przyjemność upominanie innych? Dziewczyna ma
        problem..pisała to na pewno w wielkim stresie, weź wyluzuj...Z piękną
        polszczyzną można sobie pisać na forum literackim...a nie tutaj. Zastanów się
        może bardziej nad sobą, jak masz problem to się upij...a nie "radź" innym jak
        nie potrafisz podnieść kogoś na duchu, a nie pogarszaj sprawy. Jaiwi-HCV to nie
        HIV ani rak, to się leczy, więc będzie oki :) Na to są lekarstwa/skuteczne
        terapie, bądź z nim , wspieraj, niech się zapisze do poradni,ja mam hbv także
        nie jestem expertem w hcv, poczytaj forum. niech zrobi sobie na początku alat i
        aspat...a później zobaczycie co dalej. pozdrawiam "życie jest jedno i nie ma co
        się łamać, trzeba je przeżyć jak najlepiej, choroba to też część naszego życia" :)
        • jan-w Re: Leczyć. 13.12.07, 11:02
          hbvkrakow napisał:

          > Jan??!!!!!!!!!!!! (..), weź wyluzuj...

          Wygląda na to że problemy emocjonalne masz raczej ty ;-))
          Sam przyznałeś że nie masz o temacie pojęcia, więc nie udzielaj głupich rad:
          1. Upijanie się nie jest wskazane dla nikogo, a dla chorych na wątrobę w
          szczególności.
          2. Rady typu: "zrób sobie alat i aspat", są o tyle bez sensu, że to m. in.
          zleci lekarz (za darmo, samemu trzeba płacić) i on potrafi te wyniki, w
          połączeniu z innymi ocenić. Lepiej więc pójść do lekarza niż jak radzisz - coś
          sobie robić.
          3. Z tymi skutecznymi lekami, wyraźnie pomyliłeś HBV z HCV.

          Proponuję więc: mniej emocji i agresji, więcej rozwagi i autokrytycyzmu. A
          poprawny język, jest dla kulturalnego człowieka normą, niezależną od stanu ducha.
        • jan-w Re: Leczyć. 13.12.07, 11:42
          hbvkrakow napisała:
          > może bardziej nad sobą, jak masz problem to się upij...a nie "radź"
          > innym jak nie potrafisz podnieść kogoś na duchu,

          Gdybyś przyjrzała się nagłówkowi tego forum, zobaczyłabyś że nie jest to forum:
          "Między nami nastolatkami - jak poprawić sobie nastrój", ale forum służące do
          wymiany informacji na temat HCV.
          Samopoczucie również duchowe, należy leczyć, ale nie kosztem przekazywania
          fałszywych, lub głupich informacji.
    • mmagik Re: co robic??????????????? 13.12.07, 00:25
      hmmm mysle ze powinnas napisac do przyjaciółki ostatecznie do bravo
      do rubryki trudne pytania tam pomagaja nastolatkom:)
    • justyna_w24 Re: co robic??????????????? 13.12.07, 15:06
      jezeli boisz sie ze sie zarazisz to mysle ze nie ma czego. Moj tata
      od prawie 40 lat jest chory a o chorobie wiemy od 5 lat, ani mama
      ani my nie jestesmy zarazeni. co do leczenia to twoj chlopak musi
      koniecznie isc do lekarza (skoro wie ze jest chory to juz byl, wiec
      powinien kontynuowac leczenie) Ty powinnas go wspierac, mobilizowac
      i nie traktowac go jak smiertelnie chorego bo to moze tylko
      pogorszyc jego stan (nastawienie psychiczne jest bardzo wazne)
      • jaiwi Re: co robic??????????????? 13.12.07, 19:09
        co do mojej pisowni to mysle ze to nie jest ,az taki problem zeby
        komus cisnac jak nie chcesz to nie czytaj!!!!!!! my jestesmy z
        warszawy i chciala bym sie dowiedziec gdzie najlepiej sie udac do
        lekarza.A tak na marginesie to jest forum zeby POMAGAC I SIE
        WSPIERAC I UDZIELIC INFORMACJI .........a jak pisownia jest dla
        ciebie problemem to ty idz do lekarza!!!!!!!!!!!!
        • mameja21 Re: co robic??????????????? 13.12.07, 20:22
          Naprawdę warto byłoby, żebyś zaczęła pisać po polsku.
          Może wtedy będzie łatwiej zrozumieć o co Tobie chodzi i znajdzie się
          więcej osób chętnych do pomocy.
          • jaiwi Re: co robic??????????????? 13.12.07, 20:31
            Postaram sie.Od czego mam zaczac?Gdzie sie udac?Chce mu pomoc i byc
            z nim i chce zeby cos zaczac robic w tym kierunku!
            • mameja21 Re: co robic??????????????? 13.12.07, 21:15
              Chyba nie ma innej drogi niż standardowa: trzeba zarejestrować się
              w specjalistycznej przychodni i starać się o leczenie.
              • jaiwi Re: co robic??????????????? 13.12.07, 21:20
                do szpitala zakaznego? tylko ,ze w Warszawai jest pewnie ich troche
                a, chciala bym do jakegoz zyczliwego , bo wiadomo szpital szpitalowi
                nie rowny! dzieki
                • justyna_w24 szpital 13.12.07, 22:08
                  moj tata leczy sie na wolskiej w szpitalu zakaznym, trafilismy tam
                  na naprawde wspanialych lekarzy wiec moze sprobujcie tam. Jest tam
                  przychodnia przyszpitalna i szpital
            • jan-w Re: co robic? 13.12.07, 23:38
              Jak to wcześniej wyjaśniłem, należy sie zgłosić do lekarza. Nie do szpitala
              zakaźnego na Wolskiej, ani innego. Tam pacjent bez skierowania, nie ma czego
              szukać. Lekarz pierwszego kontaktu, da skierowanie do przychodni przyszpitalnej
              (min 3 mies, oczekiwania), albo do szpitala (dużo szybciej), zależnie od tego
              jak oceni stan zdrowia pacjenta.
              • jaiwi Re: co robic? 14.12.07, 14:59
                ok! jak bede czegos nie wiedziala to licze na wasza pomoc:)jeszcze
                male pytanie , a moze to byc skierowanie od lekarza gdzie ma sie
                wykupiony pakiet przez firme, w ktorej on pracuje?
                • jan-w Re: co robic? 14.12.07, 15:27
                  Z praktyki wynika, że lekarze z płatnych przychodni, kierują wtedy do lekarza
                  rodzinnego (czyli w praktyce zusowskiego), po wystawienie skierowania do
                  szpitala. Jak jest w przypadku skierowania do przychodni - nie wiem czy musi być
                  od "państwowego".
                  • jan-w Re: co robic? 14.12.07, 15:27
                    Do przychodni - podobnie.
                    • jaiwi Re: co robic? 14.12.07, 19:22
                      Dzieki!
                      Wlasnie bylam u niego i dlugo rozmawialismy i jest ok.Dzwonilam
                      rowniez do infolini tej kliniki i maja do nas oddzwonic, wiec jak
                      bede cos wiedziec to dam znac jak to jest z tymi klinikami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka