ledinka
22.07.08, 20:20
No wlasnie. Mam zamiar wyjechac - przed terapia - do USA. Na
kilkanascie dni. I teraz mam dylemat - jest tam, na szarym koncu
wprawdzie taki punkt "czy cierpi pan/pani na choroby zakazne
zagrazajace zdrowiu publicznemu lub choroby psychiczne. Czy jest
pani uzalezniona od jakichkolwiek srodkow ktorych zazywanie jest
niezgodne z prawem, czy jest lub byla pani uzalezniona od srodkow
psychotropowych."
Trzeba wybrac tak - nie. Wszystko w jednym pytaniu. HCV zagraza
zdrowiu publicznemu? jesli sie np skalecze, bede miala wypadek i
wyladuje w szpitalu. Jeslio wpisze "nie" a na przyklad zrobia mi
badania w hipotetycznym szpitalu wyjdzie hcv dodatni i juz nigdy nie
dostane wizy do usa. Jak odpowiedziec, ze mam hcv, a nie jestem
uzalezniona od srodków psychotropowych? Skoro nie ma miejsca
na "opcjonalny komentarz"?
Z drugiej strony jesli wpisze tak - to bedzie to takze nieprawda, bo
wprawdzie mam hcv ale nie bralam narkotykow i nie jestem uzalezniona
od psychotropow.
I wtedy napisze czesciowa prawde no i moga mi odmowic dania wizy.
Z trzeciej strony nie wiem, czy ambasada nie prowadzi sprawdzania w
rejestrach sanepidu zakaznych chorób potencjalnych podroznikow do
usa. Bylam tam kilka razy ale wtedy nie wiedzialam, ze mam hcv:(
Chyba, ze jeszcze nie mialam, w co mocno watpie, bo jednak w latach
80-tych mialam transfuzje.
no i co mi radzicie? Bardzo chcialabym tam poleciec... Czuje sie
kuźwa, jak tredowata:((((
Bede wdzieczna za odpowiedzi. ledi