rozalka.com
26.09.08, 23:02
witam, dawno mnie nie było, ale od momentu kiedy dowiedziałam się,
że zaczynam terapie troche sie za mocno wkręciłam w czytanie,
szukanie, dowiadywanie się wszystkiego o hcv, leczeniu i przede
wszystkim o skutkach ubocznych, że musiałam od tego chwile odpocząć
i się zrestartować psychicznie, poprostu przez moment przestać
myśleć, coś jak Scarlett O'Hara z Przeminęło z wiatrem, hihi. A więc
wziełam drugi wdech i pierwszy zastrzyk dzisiaj.
a więc witam po raz drugi na forum
narazie jest ok, narazie, ale mocno trzymam kciuki ze tak zostanie,
oj, jak ja tego chce ;o)
to tyle z relacji na żywo, dwie godziny po inicjacji
odezwe sie jutro, powinnam
pozdrawiam