Dodaj do ulubionych

SD-101 - PILNE :/

    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 13.10.09, 10:31
      38

      ogólnie bez większych zmian
      trzyma lekkie przeziębienie
      poza tym jestem jakoś dziwnie przemęczony - chodzę spać nieraz nawet koło 22.00,
      ale ani nie mogę spać ani się wyspać - okrutnie to wkurza
      • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 14.10.09, 10:10
        nie pisałem o tym wcześniej, ale może małe uzupełnienie dot. wyników krwi
        ostatnio jestem nieco przemęczony (bez wyraźnego powodu) - m.in. dlatego
        zrobiłem sobie morfologię

        poniżej moje wyniki
        w kolejnych kolumnach: wrzesień 2008 (dowiedziałem się o HCV); lipiec 2009
        (mniej więcej połowa leczenia); październik 2009 (38 tydzień)

        WBC (krwinki białe) 6.1 2.5 2.5
        RBC (krwinki czerwone) 5.40 4.97 4.65
        HGB (hemoglobina) 15.7 14.8 13.8
        PLT (płytki krwi) 190 148 123

        Ponoć jest ok. Ja się nie znam ;)
        • feniks4444 Re: SD-101 - PILNE :/ 15.10.09, 20:43
          wyniki rewelacja!!!

          Mam małe pytanie. W jaki sposób przewozisz leki. Nie ukrywam, że
          mnie dalsza podróż stresuje zawsze gdy przewoże interferon. Może są
          jakieś "lodówki" w wymiarach innych niż 50 cm na 50 cm?
          • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 16.10.09, 09:26
            > wyniki rewelacja!!!
            lekarka stwierdziła, że aż za dobre ;)
            co oczywiście cieszy (że nie muszę np. dawek zmniejszać), ale ... najważniejsza
            jest w końcu ta cholerna wiremia :/

            > Mam małe pytanie. W jaki sposób przewozisz leki. Nie ukrywam, że
            > mnie dalsza podróż stresuje zawsze gdy przewoże interferon. Może są
            > jakieś "lodówki" w wymiarach innych niż 50 cm na 50 cm?
            jest chyba na to co najmniej kilka sposobów - omawianych tu wcześniej na forum
            (np. saszetki na insulinę)
            ale ja przewożę w termosie - wyjmuję strzykawkę z pudełka, wkładam w woreczek
            foliowy, do termosu sypię trochę lodu, wkładam opakowanie i jazda :]
      • 3-mamuska Re: SD-101 - PILNE :/ 15.10.09, 22:16
        Dokladnie mam to samo z tym spaniem,spie juz o 21 wstaje o 8 rano,i czuje sie
        tak jakbym wogole nie spala.
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 27.10.09, 10:03
      39 i 40

      nie pisałem w minionym tygodniu, bo mnie nie było - a i niewielki był ku temu
      sens, bo tak naprawdę wszystko dzieje się bez większych zmian
      dalej są zmiany na skórze głowy, występuje też swędzenie różnych dziwnych miejsc
      na ciele - ale do zniesienia...
      nie sposób też nie zauważyć, że w mojej odliczance jest już "czwórka" na początku ;)

      w ostatnim tygodniu przewoziłem zastrzyki w termosie (o dość sporej pojemności)
      w bagażu podręcznym na trasie Wawa-Niemcy-USA. byłem w szoku, że na kontroli
      nikt nawet nie kazał mi tego termosu wyjąć z plecaka, zero problemu...
      a przy okazji - udało mi się przez trochę porealizować jedno z moich
      "odwiecznych" marzeń (czyli da się nawet podczas terapii;))) - na co dowód
      TUTAJ ;)
      • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 27.10.09, 10:07
        ah, jeszcze dwie myśli "różne"

        1) permanentnie wszyscy się dziwią jaki to koszmarnie CHUDY jestem - ja jakoś
        tego tak bardzo nie widzę ;)
        chociaż faktem jest, że z wagi ubyło mi pewnie koło 4 kilo

        2) po raz pierwszy od września ub.r. wypiłem też nieco alkoholu :|
        konkretnie z pół lampki wina (a w zasadzie kilku różnych win) i drinka z colą i
        whiskaczem - nic nie poradzę - musiałem "zaszaleć" - cudowne 'cyrkumstancje'
        mnie zmusiły ;))
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 03.11.09, 15:20
      41

      ostatnio jestem dość mocno zmęczony i łapie mnie chyba jakaś infekcja
      poza tym bz., dramatu nie ma
      • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 18.11.09, 15:53
        42, 43

        wypadałoby coś napisać
        nie bardzo miałem na to ostatnio czas i siłę (w sumie, to ciągle nie mam)

        ale pokrótce, co się działo ostatnio:
        jednak dopadła mnie ta infekcja, o której wspominałem. osłabienie, koszmarny ból
        podczas przyłykania promieniujący do ucha/uszu, bolące migdałki, stan zapalny,
        ropna wydzielina, BÓLE głowy, temperatura, powiększone węzły chłonne szyi. po
        półtora tygodnia męczarni, wizytach u w sumie PIĘCIU lekarzy, ten właśnie piąty
        stwierdził, że ciężko o bardziej klasyczny przykład anginy. powiem tylko, że w
        międzyczasie brałem zły antybiotyk, który w ogóle nie pomógł i jakieś inne
        "śmieci". ten piąty lekarz przypisał kolejny antybiotyk, a ponieważ wzbudził
        moje zaufania i ma w Internecie BARDZO DOBRE opinie wśród pacjentów, to łykam
        teraz kolejny antybiotyk i już drugi tydzień siedzę (w zasadzie, to leżę) w domu.
        dodatkowo nawarstwiły mi się jakieś jeszcze kwestie związane z pracą (nie do
        zrzucenia na innych) i studiami (wieleset stron ekonomii do nauczenia na
        najbliższą sobotę), więc ogólnie zrobiło się "wesoło" ;)

        ogólnie osłabłem zatem nieco na zdrówku (już przed chorobą byłem osłabiony
        fizycznie, zdarzyło mi się wysiadać rano z metra, żeby nie mdleć)), a teraz
        łykam czwarty już podczas tego roku kuracji antybiotyk - masakra! poprawiam to
        wszystko jeszcze paracetamolem/ibupromem (temperatura i bóle nóg i głowy) :]

        datz it ;)
        • 3-mamuska Re: SD-101 - PILNE :/ 18.11.09, 18:45
          No to kiepsko ze zdrowkiem,ale ja mam to samo, tez 3 tydzien nie moge wyleczyc
          przeziebienia,wlasciwie te same objawy co u ciebie,bralam antybiotyk i
          nic,wrocilo,to chyba wynik terapi,ze latwiej lapiemy infekcje.pocieszjace jest
          to, ze u ciebie 4 z przodu ,a u mnie juz tez nie daleko do 4.pozdrawiam a i
          okres gryp i przeziebien
        • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 21.11.09, 21:08
          się tylko chciałem pochwalić ;)
          niestety aż tak młody nie jestem, miałem jedynie DUŻE problemy z mobilizacją,
          ale udało mi się w ciągu ostatnich kilku miesięcy napisać pracę mgr, teraz przy
          koszmarnym samopoczuciu (źle leczona angina) wkuć kilkaset stron ekonomii i dziś
          obronić się na 5
          no, jakaśtam satysfakcja jest :]
          • jan-w Re: SD-101 - PILNE :/ 21.11.09, 21:22
            Gratuluję! To jest naprawdę coś. Takie osiągnięcia w takiej sytuacji.
            Ciekawe co osiągniesz jako zdrowy człowiek? Byle byś się nie zdemobilizował z
            braku bodźców ;-)
            • izzi83 Re: SD-101 - PILNE :/ 23.11.09, 10:53
              painu przed wszystkim klaniam sie do pasa albo jeszcze nizej, ze udalo Ci sie w
              czasie terapii obronic prace!!i to na piatke!!do tego masz jeszcze ode mnie plusa:)
              co do anginy- a nikt nie pobral Ci wymzu z gardla?tylko tak w ciemno zapisywal
              4ty (!!!!!) juz w ciagu 11 m-cy antybiotyk??!!
              • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 23.11.09, 17:36
                dzięki dzięki :)
                zły timing tego wszystkiego - ale jak trzeba, to ... czasem trzeba i nie ma
                chyba wyboru

                izzi: obronić to obronić, ale zmobilizować się żeby napisać...! :D
                co do antybiotyków, to żadnego wymazu nie miałem :/
                poprzednie dwa dostałem po naprawdę dłuugo i bardzo uporczywie ciągnących się
                infekcjach (marzec i lipiec - pomogło od razu). tym razem zupełnie nietrafiony
                antybiotyk dostałem (jakaś znachorka mnie chyba przyjęła), a ten drugi (w sumie
                czwarty) był już tylko konsekwencją źle leczonej anginy :/ - a to wszystko
                prywatna służba zdrowia...
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 24.11.09, 11:39
      44

      w ciągu ostatnich paru dni robiłem update tego wątku, więc może dodam jedynie
      dwie myśli ;)

      1) jestem już drugi dzień w pracy, angina już raczej w pełni minęła (mam
      nadzieję), jestem tylko osłabiony tym całym chorowaniem i leczeniem

      2) spojrzałem na początek tego wątku i zorientowałem się, że to już rok i 3
      tygodnie odkąd rozpocząłem szprycowanie się. czyli tak naprawdę 56'ty zastrzyk i
      cholera wie która tabletka (przez krótki czas brałem 5, zamiast 6, tabletek
      dziennie). szmat czasu.
      powiem też, że o ile do tej pory leczenie jakoś mnie nie męczyło psychicznie
      (nie myślałem "pieprzone" zastrzyki, w ogóle nie oczekiwałem końca itd.), to
      teraz mam tak, że już bym to cholerstwo chętnie zakończył. chyba głównie
      dlatego, że czuję, że bardzo osłabia moją odporność, chętnie poszedłbym też się
      skatować fizycznie (a przekonałem się już, że nie mogę), no i z rozkoszą
      pozbyłbym się tych czerwonych plam i łuszczącej się skóry z głowy (ciekawe czy
      przejdzie po odstawieniu lekarstw)

      pozdr!
      • monika.mona Re: SD-101 - PILNE :/ 27.11.09, 23:20
        Przeczytalam w tempie przypsieszonym o Twoim leczeniu. Trwa Czuję, że zaczynasz
        mnieć go dosyć. Ja dopiero zaczęlam terapię p/HCV (typ 1 czyli 48
        tyg)rybaviryną 200 mg 4 tabl dz i Pegasus 1 zastrzyk 180uu na tydz. Najbardziej
        obawiam się spadku kondycji fizycznej bo za 1.5 miesiąca czeka mnie
        przeprowadzka plus zaatwianie spraw urzędowych i wiem, że nikt mi nie pomoże,
        ponieważ jestem w Anglii i tu zaczęlam leczenie. Narazie padl mi zupelnie apetyt.
        Pozdrawiam. Monika
        • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 28.11.09, 16:40
          na zapas się nie martw :)
          co prawda możesz się czuć lepiej lub gorzej, ale mimo wszystko dużo! większe
          jest prawdopodobieństwo, że będzie ok
          u mnie też na początku bywało krucho z apetytem, ale dość szybko to minęło
          także głowa do góry ;)
      • stanis-6 Re: SD-101 - PILNE :/ 28.11.09, 19:23
        Czerwone placki w okolicy wstrzyknięć znikają, tak było u mnie/
        Apetyt wrócił, nie jestem w stanie nad nim zapanować; utratę wagi
        już wkrótce nadrobię, niestety.
        Pozdrawiam i proszę się nie załamywać.
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 01.12.09, 11:19
      45

      dziś rano ostatni raz odwiedziłem szpital celem pobrania "paczki" leków na
      kolejny miesiąc :)

      ostatni tydzień przeżyłem całkiem ok
      nie bolało, nie chorowałem, tylko swędzi łeb i nie wygląda za ładnie
      jestem też nieco zmęczony i trochę "slow-motion", ale dramatu nie ma ;)
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 08.12.09, 09:44
      46

      w ostatnim tygodniu bez większych zmian
      samopoczucie całkiem ok, dostałem nowe lekarstwo na skórę głowy, no i pospałbym
      też chyba więcej niż zwykle... :)
      a w lodówce zostały dwa zastrzyki
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 15.12.09, 12:38
      47

      samopoczucie zupełnie ok

      w zasadzie nic mi nie dokucza (może poza swędzeniem ud, ale to wynika chyba z
      wysuszenia skóry w okolicach wstrzyknięć)
      głowę smaruję i myję nowymi specyfikami, także OCZYWIŚCIE jest znacznie lepiej i
      OCZYWIŚCIE prawdopodobnie wszystko powróci, jak tylko je odstawię :/
      jak pisałem wcześniej, mam nadzieję, że zakończenie terapii będzie miało
      pozytywny i długotrwały wpływ na skórę mojej głowy... ;p

      aha, podczas terapii jakoś nie miałem w ogóle ochoty na stomatologa
      jak człowiek biega tyle po różnych lekarzach, to naprawdę odchodzi ochota na
      dentystę, do tego wszystkiego...
      dopiero ostatnio się zmusiłem i lekarka stwierdziła u mnie sporą ilość ubytków :/
      fakt, że nie byłem u dentysty pewnie ze 2-3 lata (mój błąd, wiem), ale zdarzało
      mi się to już wcześniej i nigdy nie miałem po takiej nieobecności więcej ubytków
      niż jeden, góra dwa. teraz stwierdzono ich chyba z 7. na szczęście bardzo
      niedużych, ale tak przypuszczam, że może leczenie było katalizatorem tych
      "wydarzeń" skoro wcześniej tak nie bywało
      no, w każdym razie ulżyło mi po tej wizycie, mimo wszystko ;)

      pozdr!
      • izzi83 Re: SD-101 - PILNE :/ 15.12.09, 16:01
        hehhe painu:) powienies do mnie przyjsc na leczenie :)
        co do teerapii to ma ona wplyw na stan zebow.obnizona odpornosc powoduje, ze
        bakterie odpowiedzialne za powstawanie prochnicy maja szersze pole do popisu:/do
        tego jeszcz suchosc w ustach pojawiajaca sie jakos skutek uboczny lekow,
        zmniejszone wydzielanie sliny a co za tym idzie gorsze oczyszczanie zebow z
        resztek pokarmowych.
        poza tym terapia predysponuje do zanikow kostnych w zuchwie i szczece:(
        • feniks4444 Re: SD-101 - PILNE :/ 21.12.09, 16:53
          no i jutro otwieramy szampana!!!!!!!!
          Gratuluję wytrwałości :) i życzę Ci minusa na zawsze :) wszystkiego
          dobrego w święta i Nowy Rok.
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 22.12.09, 14:52
      12/12 + 48/48 = 60/60
      matematycznie się to nijak nie zgadza, ale myślę, że wiadomo o co chodzi :D

      feniks4444: jeszcze trochę za wcześnie na otwieranie szampana, ale mam nadzieję,
      że będzie ku temu okazja (za pół roku) :|
      a jakoś na przyszły tydzień (albo jeszcze kolejny) postaram się umówić do
      szpitala na badanie wiremii

      miniony tydzień?
      nic takiego się nie działo - wszystko w porządku
      jedyny problem to bardzo sucha i swędząca miejscami skóra (uda, okolice pach,
      ucho itp.), ale to wzmogło się na pewno na skutek mrozów i zapewne dokucza (może
      w mniejszym stopniu) również tych nie faszerujących się lekami - dramatu nie ma

      a tak w ogóle, to jeszcze tydzień łykania rib przede mną, także koniec to
      jeszcze nie jest :)
      więc do usłyszenia za tydzień, a ja w międzyczasie może wymyślę, czy jest sens
      pisać jakieś 'podsumowanie'

      tymczasem życzę tu obecnym spokojnych i zupełnie pozbawionych negatywnych emocji
      Świąt! :]
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 29.12.09, 11:05
      60 tygodni
      (+ 7 dni)

      tak się łamałem czy brać jeszcze tabletki dziś rano, ale wziąłem - i finito,
      wieczorem już nie zamierzam ;)

      miniony tydzień? raczej w porządku
      warto wspomnieć chyba tylko o dwóch rzeczach
      1) skóra głowy "momentalnie" po odstawieniu leków się pogorszyła :/
      2) nieco słabszy apetyt - także nawet się dramatycznie nie objadłem w Święta -
      mimo że chciałem!

      a za tydzień melduję się na 3 dni do szpitala, celem wykonania badań kontrolnych
      po zakończeniu terapii...

      pozdrowienia :>
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 18.01.10, 12:12
      wynik po zakończeniu leczenia: MINUS

      no to czekam teraz do czerwca na weryfikację "po pół roku"
      ehhh.........
      • kryst-ynak Re: SD-101 - PILNE :/ 18.01.10, 12:24
        szczerze się cieszę i gratuluję, będą trzymać kciuki przez całe pół
        roku - pozdrawiam :))))
        • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 18.01.10, 16:00
          haha, bardzo dziękuję!

          mam nadzieję, że półroczne trzymanie kciuków nie będzie miało wpływu na Twoje
          codzienne funkcjonowanie ;))
          • feniks4444 Re: SD-101 - PILNE :/ 02.03.10, 21:08
            Painu jak samopoczucie?
            • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 11.03.10, 00:11
              witam ponownie!

              samopoczucie całkiem ok...
              powiem szczerze, że po zakończeniu leczenia nie odczułem specjalnej zmiany
              jakościowej - ale może to dlatego, że w miarę dobrze czułem się podczas szprycowania
              inna sprawa, że jest zima i nie bardzo nawet kiedy miałem przyspieszyć obroty -
              ale tak mam zawsze, że znacznie bardziej aktywny jestem jak jest cieplej - wtedy
              zobaczę na co mnie stać fizycznie/kondycyjnie :)
              aha, już nie mam tak, że jak wsiadam do metra, to zastanawiam się czy nie padnę
              zemdlony - więc chyba jednak jest lepiej
              na pewno poprawiła mi się ta p...przona skóra na głowie - jest znacznie lepiej,
              ale nie idealnie (zaczęło się stopniowo poprawiać ok. miesiąc po odstawieniu
              leków). dermatolog stwierdził nawet, że tak ostrego i opornego na leki
              zapalenia, to on nie widział i faktycznie dopiero "schodzenie" leków (przyczyny)
              pomogło. było ok tylko kiedy stosowałem sterydy w płynie, teraz w miarę
              wystarczają naprzemiennie stosowane 3 szampony lecznicze i prawie nic nie widać
              już...

              niestety, jestem ZNOWU mocno przeziębiony (kto czytał mojego "bloga", ten wie
              jak się umęczyłem z tymi infekcjami i ile razy zmuszony byłem brać antybiotyk
              podczas minionego ~roku), ale mam nadzieję, że tym razem wyliżę się bez antybiotyków

              no a w piątek jadę na narty - zobaczymy jak wyrobię kondycyjnie - rok temu było
              trochę ciężko

              jakieś konkretne pytania? :))
              • feniks4444 Re: SD-101 - PILNE :/ 11.03.10, 17:42
                Dzięki za odpowiedź. Raczej nie mam konkretnych pytań. Byłam ciekawa
                jak się miewasz. Minęło pare tygodni dlatego ciekawiło mnie jak to
                jest po...Niestety w większości ludzie piszą o tym co jest niefajne
                albo znikają z forum czym prędzej aby wymazać 48 tyg. Dlatego
                zadałam Ci pytanie bo wiedziałam, że usłyszę to co chcę - czli, że
                zachodzą zmiany gdy toksyny odstawimy :) :)

                Pozdrawiam cieplutko...
        • sami16 Re: SD-101 - PILNE :/ 18.01.10, 16:00
          Gratulacje i dalszych minusów:)
    • gilda28 Re: SD-101 - PILNE :/ 11.03.10, 18:57
      painu: co miałeś wpisane w umowie? czy interferon i rybawiryna były "na pewno"
      czy "możliwe - lub placebo"
      bo na stronie producent pisze o badaniu in vitro w monoterapii, jestem ciekawa,
      czy in vivo też to robili?
      www.dynavax.com/hepatitis_ct.html
      • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 11.03.10, 19:10
        nie mam w zwyczaju "dawać głowy", ale myślę, że czytając umowę na 99.9%
        zwróciłbym uwagę na "możliwość", a nie "pewność"

        u mnie jedyna niepewność polegała na tym czy dostaję placebo na PIERWSZYM etapie
        - tzn. na etapie SD-101. dodatkowo, nie było pewności jaką dawkę dostaję - jak
        pisałem kiedyś, pierwsza grupa miała dawkę o ileśtam mniejszą niż druga, a druga
        o ileśtam mniejszą niż trzecia. ale podczas leczenia wyszło na to, że jednak
        chyba byłem w pierwszej grupie (nr 2 pacjenta, ilość osób pojawiających się
        później itp.)

        natomiast po zakończeniu testowania SD-101 była gwarancja normalnego leczenia
        standardowymi lekami produkcji Roche (Pegasys + Copegus)

        znajoma mi osoba odbywa teraz leczenie Interferonem(?) i nie wie właśnie czy po
        podaniu leku testowego również nie podano jej placebo zamiast Interferonu.
        zależałoby od okoliczności i nie można generalizować, ale nie wiem czy
        zdecydowałbym się na taką dozę niepewności :/
        • gilda28 Re: SD-101 - PILNE :/ 11.03.10, 19:40
          AHA, o to właśnie mi chodziło, bo czytałam kilka artykułów o tym preparacie - i
          z kontekstu wynikało, że właśnie w różny sposób (na różnych zasadach)
          przeprowadzają badania kliniczne
          jestem leniwa i nie chciało mi się czytać od początku twojego długaśnego wątku
          ;) więc zaryzykowałam "zjebkę" pytając - obyło się bez opieprzu, miło

          czy istnieje możliwość otrzymania, po zakończeniu testy oczywiście, danych co do
          faktycznie przyjmowanych leków/dawek?
          w sumie w przypadku (odpukać w niemalowane drewno plując przez lewe ramię)
          niepowodzenia, dobrze byłoby wiedzieć co się dostawało - żeby powiadomić lekarza
          prowadzącego późniejsze leczenie
          jak to przedstawia umowa?
          • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 11.03.10, 22:31
            > czy istnieje możliwość otrzymania, po zakończeniu testy oczywiście, danych co d
            > o
            > faktycznie przyjmowanych leków/dawek?
            > w sumie w przypadku (odpukać w niemalowane drewno plując przez lewe ramię)
            > niepowodzenia, dobrze byłoby wiedzieć co się dostawało - żeby powiadomić lekarz
            > a
            > prowadzącego późniejsze leczenie
            > jak to przedstawia umowa?

            tego nie wiem i nigdy o to nie pytalem
            nie pamietam tez czy jest o tym w ogole mowa w umowie
            ja te 3 miesiace potraktowalem jako preludium (nie spodziewalem sie zadnych
            efektow) i czekalem jedynie na leczenie wlasciwe. dlatego jedynie pozytywnie sie
            zaskoczylem, ze podczas tych 3 miesiecy testowania spadla mi wiremia.
            • szczesciareczka Re: SD-101 - PILNE :/ 15.03.10, 08:22
              Witam po baaardzo długiej przerwie ;o)
              Chciałabym poinformować czytelników forum, że w wynikach męża również nie stwierdzono obecności HCV. Tę świetną informację otrzymaliśmy 9 miesięcy po rozpoczęciu kuracji SD-101. Było tak samo jak u "painu". Teraz czeka go jeszcze miesiąc lub dwa interferonu i rybawiryny, a potem badania kontrolne. Może więc warto skorzystać z tej możliwości leczenia. Piszę to dla tych, którzy właśnie dowiedzieli się o chorobie. Może im więcej wpisze się osób wyleczonych (bynajmniej na tym etapie), to bardziej podniesione na duchu będą te dopiero rozpoczynające terapię.
              Życzę samych minusowych wyników i szybkiego powrotu do aktywności :o)
              Oby do wiosny ;o)
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 22.03.10, 19:58
      > niestety, jestem ZNOWU mocno przeziębiony (kto czytał mojego "bloga", ten wie
      > jak się umęczyłem z tymi infekcjami i ile razy zmuszony byłem brać antybiotyk
      > podczas minionego ~roku), ale mam nadzieję, że tym razem wyliżę się bez antybio
      > tyków
      muszę się pochwalić, że pierwszy raz od ponad roku udało mi się wyjść z
      przeziębienia bez antybiotyków :>
      to chyba ewidentny znak poprawy / wzrostu odporności? :)

      > no a w piątek jadę na narty - zobaczymy jak wyrobię kondycyjnie - rok temu było
      > trochę ciężko
      wróciłem - było
      TAK fajnie
      ale co ważniejsze: wytrzymałem jazdę od rana do popołudnia bez większych problemów
      rok temu, podczas leczenia, z każdym dniem miałem mniej sił - ostatniego dnia
      pośmigałem raptem może godzinę (a trzeba wiedzieć, że jestem nartowym zapaleńcem) :/

      darz bór! ;)
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 10.08.10, 11:59
      Witam po krotkiej przerwie :)

      Nie bylo mi caly czas po drodze, ale po 7 miesiacach od zakonczenia
      leczenia zameldowalem sie dzis w koncu w szpitalu - na badania
      kontrolne. Z wiesci, ktore na razie otrzymalem wynika, ze
      transaminazy wynosza 18, 20, a pozostale wyniki krwi sa bardzo
      dobre. To na mily poczatek. A za okolo tydzien dowiem sie jaki jest
      wynik Tego Najwazniejszego badania...

      A tymczasem siedze tu juz od kilku godzin i powiedziec, ze sie
      troche nudze albo ze wolalbym teraz np. porowerowac, to MALO
      powiedziec ;))


      pozdrowienia,
    • painu Re: SD-101 - PILNE :/ 12.08.10, 09:43
      Jeszcze wyniki krwi uzupełnione o wczorajsze wyniki.
      W kolejnych kolumnach: wrzesień 2008 (dowiedziałem się o HCV); lipiec 2009
      (mniej więcej połowa leczenia); październik 2009 (38 tydzień); sierpień 2010
      (lekko ponad 7 miesięcy po ostatnim zastrzyku).

      WBC (krwinki białe) 6.1 2.5 2.5 5.9
      RBC (krwinki czerwone) 5.40 4.97 4.65 5.99
      HGB (hemoglobina) 15.7 14.8 13.8 17.2
      PLT (płytki krwi) 190 148 123 206
    • painu MINUS! 17.08.10, 12:33
      :)))

      jebaniutki kochaniutki minusik ;)
      • feniks4444 Re: MINUS! 18.08.10, 14:22
        pięknie!!!!!!!!!

        gratulacje :) i dużo słońca na życie :)
      • heniek_0 Re: MINUS! 08.04.11, 10:38
        painu
        czy robiłeś już badania kontrolne wirusa rok po zakończeniu terapii?
        pytam bo mniej więcej w tym samym czasie byliśmy na badaniach klinicznych sd 101 i o ile pamiętam rozmowę z moim lekarzem prowadzącym to rok od zakończenia badania mam sie stawić w przychodni na badanie obecności wirusa.

        • painu Re: MINUS! 06.09.11, 09:41
          badań kontrolnych po roku od terapii nie robiłem - nie słyszałem jakobym miał je robić...
          jedyne badania jakie robiłem to te po 7 miesiącach od zakończenia terapii
          ale chodzi mi po głowie czy tego jeszcze nie sprawdzić... za jakiś czas :/
          • heniek_0 Re: MINUS! 06.09.11, 17:40
            ja byłe i wyszedł ukochany minus:) teraz mam się stawić za rok:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka