Dodaj do ulubionych

pytanie- fobiczne

24.03.09, 06:58
Witam!
Dzisiaj po długim oczekiwaniu, aż minie 12 tygodni poszedłem drobić
test do przychodni.
czekam na wynik, ale zamiast nim się stresować stresuję się czymś
innym.
Mianowicie Pani zachowała się nieprofesjonalnie, a ja głupi nie
potrafiłem sie odezwać...nie wiem czemu i teraz cierpię...
Jak wszedłem do gabinetu pani miała założoną jedną rękawiczke i
wyrzucała jakieś śmieci do kosza (po poprzednim pacjęcie, jakiś
kubek i takie tam) potem założyła przy koszu na odpady drugą
rękawiczkę i pobrała mi krew.
Podczas wyrzucania tych odpadów w założonej rękawiczce trzymała
drugą.
Odpady wyrzucała gołą ręka.
Myślę, że rękawiczki były czyste (nie widziałem na nich żadnych
śladów- wygladały czysto), jednak ta sytuacja zbiłą mnie z tropu.
mam nadzieje że nie były one po poprzednim pacjęcie, ale jak
wcześniej obserwowałem zmieniała rękawiczki po każdym...
Igła, wacik- wszystko było wporządku, ale martwię się tymi
rekawiczkami- czy nie zakaziła mnie ta pani wirusem hiv albo hcv
podczas pobrania krwi.
Pani nie dotykała igły, ale trzymała w dłoni wacik.
jak sądzicie mam się czym stresować, nie chciałbym robić kolejnego
testu...
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: pytanie- fobiczne 24.03.09, 08:01
      Słuszny tekst w tytule posty ;-)
      Nie. Nie stresuj się.
    • bananarama-live Re: pytanie- fobiczne 24.03.09, 15:33
      Powinieneś porozmawiac z psychiatrą
      • gusiak30 babnanarama-live, popieram 24.03.09, 17:19
        a jak człowieku otwierasz drzwi, trzymasz się poręczy w środkach komunikacji
        miejskiej,pchasz koszyk w markecie....itd???????????
        Nieźle sie zapętliłeś!!!
        • bananarama-live Re: babnanarama-live, popieram 24.03.09, 19:34
          Nie ma śmieszne. Pracowałem z człowiekiem, który kilka razy na godzinę mył ręce.
          Jeśli nie miał dostępu do wody,przecierał je chustką.
          • greenrachela Re: babnanarama-live, popieram 24.03.09, 19:44
            Koniecznie musisz zrobić kolejny test!

            Robimy sondę czy nasz Fobik poleci znowu na badanie?
            Może zakłady?
      • dimitri23 Re: pytanie- fobiczne 24.03.09, 20:36
        Bananarama, moze pomoc psychologa dolozymy? Fobie sa trudne do leczenia, jeden ekspart nie wystarczy....
        • bananarama-live Oczywiście 25.03.09, 04:12
          Jeśli już , to tylko kliniczny. Taki za pieniądze, może słuchać przez cały rok i
          nic nie pomóc :]
        • bananarama-live Oczywiście 25.03.09, 06:34
          Jeśli już , to tylko kliniczny. Taki za pieniądze, może słuchać przez cały rok i
          nic nie pomóc :]
    • kapitandragan Re: pytanie- fobiczne 25.03.09, 10:07
      już chyba kiedyś pisałeś cos podobnego.
      Wybacz, ale albo masz bardzo silne fobie i we własnym interesie
      znajdź sobie dobrego psychologa, albo robisz sobie żarty. Nie
      żartuj, bo los bywa mściwy i możesz do nas dołaczyć. A może wolisz
      forym chorych na raka?
      • krahaba Re: pytanie- fobiczne 26.03.09, 15:48
        Fobia -fobią, ale nic dziwnego jak się wszędzie tylko straszy!
        "Cicha epidemia", "Zabójczy wirus HCV", "Żółty tydzień","Wirus
        majacy większe żniwo niż HIV"- zwariować idzie!
        czytając strony (w tym Prometeusze) należy chyba tylko czekać aż się
        złapie żółtaczkę albo HIV...Jednym słowem nalezy wystrugać sobie
        trumnę i tylko czekać.
        Naczytałem się troszeczkę tego i strach pójść gdziekolwiek
        (do szpotala, pobrać krew, do dentysty, do kosmetyczki, czy
        fryzjera).
        Strach zrobić gastroskopię, strach zrobić kolonoskopię, strach
        wyrwać zęba i chirurga szczękowego! Strach dostać zastrzyk w
        szpitalu!
        Jak tu sie leczyć czytając takie informacje?
        Jak wykonywać diagnostykę?
        Zastanówcie sie Prometeusze!
        Przecież w/g Was strach się nawet skaleczyć gdziekolwiek!
        Czy pobranie krwi jest aż tak ryzykowne- żeby było smieszniej aby
        wykryć HCV należy zrobic badanie krwi.
        Przecież nigdy nie mamy pewności czy nas nie zakażono...
        Koło się zamyka- masakra jakaś!
        • joahal Re: pytanie- fobiczne 26.03.09, 19:37
          krahaba ma rację.... media wzmagają histerię szukając nośnych
          tytułów, a w treści artykułów zaledwie ślizgają się po temacie...
          dostępnośc do rzetelnej wiedzy jest utrudniona. Jeżeli ktoś jest
          biegły w internecie i ma podstawową wiedzę z zakresu biologii, to
          sobie poradzi a inni? Wiedzę o HCV mają hepatolodzy, ale oni
          są "zawaleni" pacjentami i nie chce im się każdemu tego samego
          tłumaczyć... czyli pat....
          a kiedy rozum śpi, budzą się upiory.......
          • greenrachela Re: pytanie- fobiczne 26.03.09, 20:23
            Media zawsze robią sobie pożywkę z każdego tematu, który jest dla nich elastyczny. Najczęściej wykazują się stronniczością. Nie przedstawiają obiektywnie faktów. Organizują jawną prowokację, aby to później wykorzystać. Sytuacja taka dotyczy każdego tematu, nie tylko HCV.
            Oczywiście jest to niekorzystne i stwarza panikę. A nad paniką nie sposób zapanować.

            Ale - przecież każdy ma swój rozum i interpretuje wiedzę, która do niego dociera. Każdy ocenia źródło, przeanalizuje, porówna. Nie można obarczyć całą odpowiedzialnością mediów. Jak mówią w TV bzdury to polecisz i będziesz je klepał wszędzie bez zastanowienia?
            Poza tym, każdy z tego samego artykułu zapamięta różne informacje. Jak ktoś ma fobie, to zapamięta że wszędzie występuje potencjalne ryzyko, natomiast ja zapamiętam że ono jest znikome. Strach pójść do szpitala czy laboratorium? To jakaś bzdura. Idąc tym tropem to strach przejść przez ulice - ryzyko potrącenia autem, strach psa pogłaskać - ryzyko zaatakowania, strach opalania się - ryzyko raka skóry, strach picia alkoholu - ryzyko uzależnienia.
            Krahaba uważam, że Twoja wypowiedź jest niepoważna. Nie wiem dlaczego zaatakowałeś stronę Prometeuszy. W którym miejscu dostępna tam wiedza jest zafałszowana albo przynajmniej wyolbrzymiona?
            A akcje typu żółty tydzień mają na celu zainteresować społeczeństwo problemem, co jest na naszą korzyść. Im więcej osób przebada się i wykryje HCV, tym NFZ będzie musiał rozszerzyć oficjalnie skale problemu. Poza tym większe ryzyko to osoba nie wiedząca, że ma HCV niż ta która o tym wie. Więc dlaczego nie podoba Ci się propagowanie tego tematu?

            Zgodzę się jedynie z tym zdaniem odnośnie artykułów typu: "Zabójczy wirus HCV" czy "Wirus majacy większe żniwo niż HIV" albo programów "Uwaga" czy "Rozmowy w toku". Bo to jest przedstawienie faktów w takim świetle, że zupełnie inaczej one wyglądają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka