Dodaj do ulubionych

Jakie leki do/zamiast terapii??

30.06.09, 09:26
Drodzy,
Odebrałam wyniki biopsji: zapalenie 1, włóknienie 0 ! Sa nieliczne
nacieki zapalne, ale włoknienia brak, reszta wynikow w
normie....Chyba to jednak jakis sukces po 25 latach od zakażenia:)
Nie mam jeszcze wyników genotypu i poziomu wiremii,ale chyba jest
duża(miano anty HCV wyszło duze).
Lekarz nie widzi wskazań do leczenia i nie wiem czy sie cieszyc czy
martwić?
Z jednej strony moze faktycznie za kilka lat beda lepsze metody
leczenia,a z drugiej boje sie ,ze coś mi sie przypląta w trakcie
tych kilku lat, poza tym czuje sie średnio, jestem oslabiona, bola
mnie mieśnie, mam niestrawnosc juz od ponad roku:((
I stąd pytanie: czy do czasu tego leczenia brac jakies leki, zioła,
cos na zahmowanie wira? Czy Esseliv to dobry pomysł??
Co braliscie/bierzecie?
Do specjalisty ide dopiero pod koniec wrzesnia-takie kolejki:(, stad
moje pytanie.
Dzięki.....
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 30.06.09, 17:03
      Ja , robiłbym wszystko,żeby załapać się na terapię. Lekarz radzi czekać aż
      zgnije wątroba?
      Nie widzi wskazań? Czy posiadanie wirusa, który działa po cichu , nie jest
      wskazaniem?
      Trafiłaś na jakiego dupka.
    • fast-usypiacz Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 10:03
      Banana ma rację wskazaniem do leczenia jest udowodnione zakażenie HCV. Nie ma
      gwarancji że się uda ale na pewno im dłużej sie zwleka tym trudniej się go pozbyć.
    • mala.mi74 Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 11:34
      No to mnie baaardzo pocieszyliscie...;)
      Jeszcze do konca nie wiadomo,bo lekarz ze szpitala nie widzi wskazan
      do leczenia, ale do poradni jestem zarejestrowana dopiero na
      wrzesien i dopiero tamtejszy lekarz pewnie zdecyduje.....
      A znacie kogos kto zaczał leczenie przy braku włoknienia?
      Pewnie dobrze by było zaczac od razu,ale mysle jeszcze o jakims
      dzidzi;),a za kilka lat juz nie bede w dobrym wieku na takie sprawy
      no i nie wiadomo jak to jest w tych sprawach po interferonie?
      Rodził tu ktos po terapii?
      Wiec co polecacie do brania do terapii?
      • bananarama-live Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 16:21
        Ja nie rodziłem, ale wiem, że w poradni niczego nie załatwisz. Tam możesz
        chodzić kilka lat i słuchać tego samego. Bierz skierowanie od rodzinnego do
        szpitala i tam kontynuuj leczenie.
        Leków innych niż które znasz ,nie ma , są tylko suplementy diety, a one nie
        leczą stanu zapalnego w takim stopniu, w jakim życzylibyśmy sobie.
    • malagochna Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 11:53
      Mój mąż zaczął terapię jak nie miał włóknienia. U niego wskazaniem
      były wysokie alaty. Ale przecież nie może tak być, że jak ktoś nie
      ma zwłóknienia, czy wysokich alatów, ma "tylko" hcv, to już nie musi
      być leczony. To jakaś paranoja, na co tu czekać, aż będzie już tak
      źle, że nie pomoże terapia? To Polska właśnie...
      • jan-w Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 12:01
        Jeżeli jak widać wirus mu praktycznie nie szkodzi, po 25 latach nie uszkodził
        wątroby, może nie warto rujnować organizmu końską terapią?
        Jego lekarz dysponuje kompletem wyników i zapewne wie co robi.
        • bananarama-live Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 16:51
          Panie Janie, proszę nie odbierać ludziom nadziei.
          • jan-w Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 17:15
            Wcale ludziom nie odbieram nadziei, natomiast uświadamiam im to o czym nie wszyscy wiedzą. To że leczenie interferonem to nie jest łykanie witamin, ale poważna i ryzykowna procedura. W związku z tym, zapewne nie ma powodu aby jak w omawianym przypadku martwić się że nie zastosowano tej metody. Jeżeli lekarz ocenił że jest zbędna, należy tylko się cieszyć. Nigdy nie zniechęcałem nikogo do interferonu, ale powinno być jasne, że nie jest to obowiązkowa terapia dla każdego niezależnie od sytuacji.
            • bananarama-live Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 18:32
              Wszyscy lekarze w PRZYCHODNI uważają , ze terapia jest zbędna. Tak było również
              w moim przypadku. Olałem przychodnię i za 4 mc byłem już po pierwszym zastrzyku.
              To nie jest łykanie witamin, ale jeśli ludzie nie mają chorób towarzyszących,
              przechodzi sie z palcem w uchu.
              • jan-w Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 01.07.09, 19:47
                bananarama-live napisał:
                > Wszyscy lekarze w PRZYCHODNI uważają , ze terapia jest zbędna.

                Wcale tak nie uważasz. ;-)
              • mala.mi74 Re: Jakie leki do/zamiast terapii??plus dodatek;) 01.07.09, 19:49
                bananarama-live napisał:

                > Wszyscy lekarze w PRZYCHODNI uważają , ze terapia jest zbędna. Tak
                było również
                > w moim przypadku. Olałem przychodnię i za 4 mc byłem już po
                pierwszym zastrzyku
                > .
                > To nie jest łykanie witamin, ale jeśli ludzie nie mają chorób
                towarzyszących,
                > przechodzi sie z palcem w uchu.

                Czemu lekarz w przychodni.... pisalam o lekarzu w szpitalu. Teraz
                czytam w interku,ze w przypadku braku włoknienia lub włoknieniu
                minimalnym (to sie chyba nazywa Metavir F 0 lub F 1) pacjenta sie
                nie leczy, tylko monitoruje,zeby uchwycic moment do koniecznosci
                leczenia.
                Jesli bym miala wlóknienie to oczywiscie pierwsza sie pisze bez
                wzgledu na skutki ( i kazdego bede namawiac), ale po co teraz
                ryzykowac? Terapie przechodzi sie w wiekszosci(?) wypadkow
                fatalnie,czasem skutki uboczne zostaja,przeciez to czytam w Waszych
                wypowiedziach,wiec nie rozumiem...
                W przypadku faceta to pewnie wsio rawno,ale w przypadku kobiety to
                juz człowiek jednak troche inaczej mysli...
                A propos bananów i na zgode to coś na poprawe humoru:
                www.youtube.com/watch?v=2B6bnUVbUWw&feature=related
                • bananarama-live Re: Jakie leki do/zamiast terapii??plus dodatek;) 01.07.09, 21:34
                  Na zgodę? Ja sie nie obraziłem. Pisałem to co myslę. Nie chcesz sie leczyć Twoja
                  sprawa.

                  W moim przypadku, to każdy lekarz , a było ich trzech. Wszyscy mówili jednym głosem.
                  Jedna zołza zadrwiła " niech pan nie myśli , ze zaraz będzie pan miał biopsję,
                  na to się czeka miesiącami" Po biopsji spotkałem mendę - latała oczami po suficie.

                  Nie lecza bo to drogie leczenie. Trzymają leki na gorsze przypadki i chorych
                  lekarzy.
                  • mala.mi74 Re: Jakie leki do/zamiast terapii??plus dodatek;) 02.07.09, 13:16
                    bananarama-live napisał:

                    > Na zgodę? Ja sie nie obraziłem. Pisałem to co myslę. Nie chcesz
                    sie leczyć Twoj
                    > a
                    > sprawa.
                    >
                    > W moim przypadku, to każdy lekarz , a było ich trzech. Wszyscy
                    mówili jednym gł
                    > osem.
                    > Jedna zołza zadrwiła " niech pan nie myśli , ze zaraz będzie pan
                    miał biopsję,
                    > na to się czeka miesiącami" Po biopsji spotkałem mendę - latała
                    oczami po sufi
                    > cie.
                    >
                    > Nie lecza bo to drogie leczenie. Trzymają leki na gorsze przypadki
                    i chorych
                    > lekarzy.


                    Mysle,ze to troche spiskowa teoria dziejów.....
                    Pewnie lekarzom zwisa kogo beda leczyc, mają kolejnych pacjentów z
                    listy i kolejno ich lecza, pewnie wola nawet mniej skomplikowane
                    przypadki-jak w kazdej pracy-nie łudźmy się. Przeciez kasa nie idzie
                    z ich portfeli;)
                    I to nie "ja nie chce się leczyc" ,ale "mnie nie chca leczyć".
                    W czasie mojego pobytu w szpitalu mój przypadek akurat omawiala
                    lekarz-docent z grupa studentów i mówiła dokładnie jak mój szpitalny
                    lekarz-takich przypadków sie nie leczy tylko monitoruje(robi
                    kontrolna biopsje po 3-4 latach). No chyba,ze ktos zaczyna
                    psychicznie swirowac to sie go leczy ze wzgledu na stan psychiczny,a
                    nie na rozwój choroby.
                    Chyba troche przesadzacie, no ale stres robi swoje...
                    • bananarama-live Re: Jakie leki do/zamiast terapii??plus dodatek;) 02.07.09, 16:45
                      Każdy tłumaczy tak ,zeby było mu lżej.
                      Ty chcesz sie leczyć , ale po usłyszeniu " nie leczy się" nic więcej nie robisz.
                      Masz wątrobę cacy, nie lecz się. Ja bym starał sie wygonić obcego.
        • mameja21 Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 02.07.09, 19:09
          jan-w napisał:

          > Jeżeli jak widać wirus mu praktycznie nie szkodzi, po 25 latach
          nie uszkodził
          > wątroby, może nie warto rujnować organizmu końską terapią?
          > Jego lekarz dysponuje kompletem wyników i zapewne wie co robi.

          Mnie wirus przez 20 lat "praktycznie nie szkodził", aż nagle przez
          9 miesięcy narobił wiele szkód.
          Więc to co piszesz jest kompletnie pozbawione sensu.
          • jan-w Re: Jakie leki do/zamiast terapii?? 02.07.09, 19:30
            mameja21 napisał:
            > nagle przez 9 miesięcy narobił wiele szkód. (ble, ble, ble)

            Rzeczywiście w twoim przypadku nietrudno dostrzec nieciekawe skutki. Ale czy
            przyczyną jest wirus, czy inne problemy trudno orzec. Jesteś jednak tylko
            jednostkowym przypadkiem, a to za mało żeby wydawać ogólne sądy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka