aidka 11.09.09, 13:37 a taka Magdalena Samozwaniec z Kossaków się kąpała z gumową kaczką. i mawiała : nigdy nie zabijaj dziecka w sobie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dolor Re: infantylizm. 11.09.09, 13:44 To post polityczny? Ale chyba trochę temu dziecku można pozwolić dorosnąć, kaczka nie szkodzi, palenie czarownic już owszem. Odpowiedz Link
aidka Re: infantylizm. 11.09.09, 13:53 być dzieckiem. się to z optymizmem na ogół kojarzy. szaleć nieco w wannie bez wstydu. post apolityczny - choć rocznica Premiera Mazowieckiego i terroru na WTD. no widzisz - jak sprytnie mnie w politykę wplądujesz i dziejowe wydarzenia ? manipulator. Odpowiedz Link
dolor Re: infantylizm. 11.09.09, 13:56 O rany, a kaczka i ochrona dziecka się miała nie skojarzyć? Mnie się cholera dziecko z optymizmem nie kojarzy. Mnie się kojarzy z lękiem. Odpowiedz Link
aidka Re: infantylizm. 11.09.09, 14:19 no tak. kaczka jakoś. a się chciało być dziecięcą i żeby miło było. się z kaczkami może nie udać. Odpowiedz Link
dolor Re: infantylizm. 11.09.09, 14:32 I nie jest miło, znów post podły stworzyłaś. Jeszcze do tego z kąpaniem, jak wody na świecie brakuje. Co zastąpi kaczkę pod prysznicem? No tak, Hiszpanie ponoć nawołują dzieci żeby pod prysznicem sikały, co zaoszczędzi wodę ze spłuczki. Odpowiedz Link
aidka Re: infantylizm. 11.09.09, 14:58 ogólnie to rację masz. i niech niech nie sikają podle. Odpowiedz Link
dolor Re: infantylizm. 11.09.09, 15:01 A tak wracając do tematu, ciekawe ilu osobom się tu dzieciństwo z optymizmem kojarzy, a ilu z lękiem. Mnie gł. z nieuzasadnionym, no może z bardzo mało uzasadnionym, ale jednak. -- "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter) Najlepsza depresja pod szczurem Odpowiedz Link
aidka Re: infantylizm. 11.09.09, 18:47 mnie o co innego szło. nie o zmaganie się ze szczęściem czy bydłem za młodu. o to tylko, by dać prawo sobie do skakanki. i rzeczy ogólnie za głupoty uznane. /a kto jest "ogólnie" też nie wiadomo/ Odpowiedz Link
dolor Re: infantylizm. 11.09.09, 18:57 Wiem, ale dzieciństwo jednak z lękiem mi się kojarzy, nie strachem, bo właściwie nie było czego, ale z lękiem, jakimiś "złymi przeczuciami". I z gapieniem się w kącie przedszkola na dzieciaki z klockami, zastanawiając się, po co one to robią. Nawet wierzyłem wtedy, ze jak dorosnę, to jak wszyscy będę za dzieciństwem tęsknił, nie sprawdziło się wcale. No a dorośli robią głupot równie wiele, przejmując się tym tak samo mocno, przecież i zniszczony zamek z piasku to tragedia. Tylko zabawki np. do zabawy w wojnę, mają dorośli dużo fajniejsze. Odpowiedz Link
ichnia Re: infantylizm. 11.09.09, 20:06 aidka napisała: > mnie o co innego szło. > nie o zmaganie się ze szczęściem czy bydłem za młodu. > o to tylko, by dać prawo sobie do skakanki. > i rzeczy ogólnie za głupoty uznane. Wiem o czym mowa. Ja słyszałam o tym dziecku w sobie, ale nijak nie mogłam sobie tego wyobrazić. No jak to, ja dorosła jestem, to jakie dziecko itp. Zupełnie niedawno zaczęłam doszukiwać się jakichś tych dziecięcych rzeczy, o których piszesz. Trudno było, nie wiem czy dlatego że nigdy go we mnie nie było, czy może nie dopuszczałam tego "dziecka" do głosu... A wspomnienia dziecięce, o których Dolor pisze, to insza inszość. Odpowiedz Link
ichnia Re: infantylizm. 11.09.09, 20:08 P.S. A propos. Postanowiłam dać szansę "dziecku" dojść do głosu, w wyniku czego kupiłam sobie...pluszaka :) Odpowiedz Link
lucyna_n Re: infantylizm. 11.09.09, 22:15 ja sypiam z miśkiem, pluszowym i owcą, też pluszową. i to chyba na tyle jeśli chodzi o dziecko aa , słodycze lubię, niestety bardzo. Odpowiedz Link
ichnia Re: infantylizm. 12.09.09, 09:52 lucyna_n napisała: > aa , słodycze lubię, niestety bardzo. > Słodycze to uzależnienie, nie żadne dziecko (wiem coś o tym). Ale żeby tak na przykład zrobić coś (no nie wiem co, akurat nic nie przychodzi mi do głowy), coś co "nie przystoi" dorosłemu? Tak sobię myślę, że Aidka potrafiłaby :) Odpowiedz Link
best.adriana Re: infantylizm. 12.09.09, 10:02 ja też jestemuzalezniona od słodyczy:-)) Odpowiedz Link
ichnia Re: infantylizm. 12.09.09, 10:06 best.adriana napisała: > ja też jestemuzalezniona od słodyczy:-)) No ładnie. Przez takie wpisy muszę teraz zjeść coś słodkiego. A tak dobrze mi szło! ;/ Odpowiedz Link
dolor Re: infantylizm. 12.09.09, 10:41 Proponuje wkleić zdjęcie słodziutkiego malutkiego kotka, najlepiej trzy tuziny postów z takimi zdjęciami, gwarantuję mdłości. Odpowiedz Link