20.09.11, 16:28
zagrozen natanka i dawkinsa jest prawie taka sama, tylko dodaja siebie nawzajem.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: lista 20.09.11, 21:14
      a konkretniej ?
      póki co, to najlepiej pamiętam czerwone pazury u dziewczynek i żel na włosach chłopięcych jako dowody, że szatan już się rozgościł.
      • janek-serce Re: lista 20.09.11, 22:32
        olbrzymia lista praktyk, ktora jest szkodliwa dla ducha jako szatanska badz nienaukowa.
        • olga_w_ogrodzie Re: lista 20.09.11, 22:51
          a przykłady ?
        • olga_w_ogrodzie Re: lista 21.09.11, 02:59
          nie chcesz konkretnie, to ja za to :

          " Darcie Pisma Świętego w miejscu publicznym i mówienie: "Żryjcie to gówno" to satanizm w czystej formie. Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości - ocenia. Że sąd go uniewinnił? To nie pierwszy sąd, który uniewinnia przestępcę. Nergal to praktykujący satanista, który powinien siedzieć w zamknięciu. Osoby opętane izoluje się dla ich dobra, wyleczenia oraz dla dobra innych.
          Mamy obowiązek zwalczać satanistów - dodaje. Mamy obowiązek doprowadzić do tego, by ten konkretny zniknął z przestrzeni publicznej. Mamy obowiązek czynić wszystko, co po ludzku wykonalne, a reszty dopełni Bóg."

          tako, podżegając, rzecze pan Cejrowski.
          amen

          • olga_w_ogrodzie Re: lista 21.09.11, 03:05
            "Cejrowski wyjaśnia też, że "jak każdy katolik" wierzy w szatana. W szatana, "który jest potężniejszy od człowieka fizycznie i intelektualnie, zawsze lepszy".
            -Tymi, których udało mu się opętać, gardzi - jak facet, który wykorzystał dziwkę i potem gardzi tą dziwką - wykłada swoją wizję swiata i wiary."

            skąd pan Cejrowski wie, co czuje facet, który wykorzystał dziwkę ?
            i kto to dziwka jest ?
            i na czym polega wykorzystywanie dziwki ?

            • janek-serce Re: lista 21.09.11, 15:32
              religia i nacjonalizm zdaje sie jest po to zeby na legalu mozna bylo byc agresywnym chamem, bo w imie wyzszych celow i z armia za plecami. nikt nie ruszy w tym kraju pociagow pelnych agresywnych kiboli ktorych dwa razy w tygodniu jezdzi dziesiatki. bo kiedys tym kibolom jakby co da sie kije do reki. za to bedziemy sie zajmmowac nieznalska i nergalem
          • janek-serce Re: lista 21.09.11, 15:23
            bardzo celne tu sa intuicje pana cejrowskiego w sprawie leczenia. pacjent psychiczny to inna nazwa dla przestepcy i opetanego.
            • olga_w_ogrodzie Re: lista 21.09.11, 22:42
              niektórzy ludzie uważają, że istnieje opętanie i choroba psychiczna.
              widziałam takich w szpitalu, którzy mówili, że jedna dziewczyna młoda nie ma schizofrenii, tylko jest opętana.
              ja widziałam schizofrenię, ale tamtych przekonać nie było można.
              no to nie przekonywałam.
              • czubata Re: lista 22.09.11, 19:14
                Publiczne darcie Pisma Świętego jeszcze nie uznawałabym za satanizm. To może być akt okazywania buntu przeciwko czemuś. A opętanie; ja jako wierząca twierdzę że coś takiego istnieje, i może być to chorobą psychiczną która w czasach patriarchalnych sobie tak zwaną była. Był niegdyś pewien Król Saul,o którym mówiono że nawiedza go "zły duch". W dzisiejszych czasach zostało to nazwane chorobą dwubiegunową. I skłaniam się ku temu że tak nazywano w tamtych czasach choroby psychiczne.
                • czubata Re: lista 22.09.11, 19:15
                  Ten którego w ogień rzucało,i miał drgawki,też opętanym był.Dzisiaj wiadomo że to epilepsja była.
                  • olga_w_ogrodzie Re: lista 24.09.11, 12:14
                    ja nie mówię o tym, że psychiczną chorobę nazywano opętaniem nie wiedząc co to jest.

                    mówię o tym, że teraz niektórzy też uznają, że choroba psychiczna to jedna sprawa,
                    ale, że ludzi dotyka też coś, co nie jest chorobą, ale opętaniem przez szatana.
                    no i ja w takie rzeczy nie wierzę.
                    ta dziewczyna w szpitalu była schizofreniczką.
                    z jakiegoś nieznanego mi powodu, współpacjentki uznały, że ona nie jest chora, ale opętana.
                    może dlatego, iż w chorobie pojawiła się u niej religijna obsesja i chęć wstąpienia do klasztoru.
                    czemu jednak uznawały koleżanki jej szpitalne, ze, skoro już, to ona przez szatana opętana, a nie Boga, to nie wiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka